Dietetyk Kliniczny Lena Leśniak

Dietetyk Kliniczny Lena Leśniak Wtorki - Meritum Centrum Medyczne w Kamieniu Pomorskim : godz. 9:00- 18:00
Czwartek, piątek - Gabinet Psychodietetyczny Wrzosowo 12: godz, 10:00- 18:00.

Dietetyk kliniczny | Psychodietetyk | Absolwentka PUM
Kamień Pomorski / Szczecin / online/ konsultacje prywatne/opieka koordynowana
Specjalizacja: żywienie w chorobach i zmiana nawyków

🌿 Zmiana nawyków zaczyna się nie tylko od decyzji. Zaczyna się od otoczenia, które pomaga nam te decyzje podejmować.Częs...
03/08/2026

🌿 Zmiana nawyków zaczyna się nie tylko od decyzji. Zaczyna się od otoczenia, które pomaga nam te decyzje podejmować.

Często myślimy, że aby schudnąć albo zmienić sposób odżywiania, potrzebujemy przede wszystkim silnej woli i większej kontroli.

Tymczasem nasze codzienne wybory są bardzo mocno związane z tym, co mamy wokół siebie.

Dotyczy to szczególnie dzieci z nadwagą i otyłością. Dziecko nie tworzy samodzielnie swojego otoczenia — nie decyduje, jakie produkty pojawiają się w domu, jakie nawyki panują przy stole ani jak wygląda codzienny rytm rodziny.

Dlatego zamiast skupiać się wyłącznie na tym, czego dziecko „nie powinno” robić, warto zastanowić się:

Jak możemy stworzyć otoczenie, które ułatwi mu zdrowe wybory?💚

Kilka prostych kroków:

🍎 1. Zadbaj o to, co jest łatwo dostępne
Jeśli w domu regularnie pojawiają się warzywa, owoce i wartościowe przekąski, dziecku łatwiej po nie sięgnąć. Nie chodzi o zakazy, ale o tworzenie możliwości.

👨‍👩‍👧 2. Zmieniaj nawyki całej rodziny
Dziecko nie powinno czuć, że „jest na diecie” albo że problem dotyczy tylko jego. Największą siłę ma wspólna zmiana i przykład dorosłych.

🚶 3. Włącz ruch do codzienności
Aktywność nie musi być karą ani obowiązkiem. Spacer, zabawa na świeżym powietrzu, rower czy wspólne wyjście z psem mogą stać się naturalną częścią dnia.

🍽️ 4. Zadbaj o spokojną atmosferę wokół jedzenia
Wstyd i krytyka rzadko pomagają w trwałej zmianie. Dziecko potrzebuje uczyć się dobrych wyborów w atmosferze bezpieczeństwa i akceptacji.

❤️ 5. Pamiętaj, że zmiana to proces
Budowanie zdrowych nawyków wymaga czasu. Małe kroki powtarzane każdego dnia mają większe znaczenie niż krótkie okresy restrykcji.

Nie zawsze potrzebujemy więcej kontroli. Czasem potrzebujemy stworzyć takie otoczenie, w którym zdrowe wybory stają się po prostu łatwiejsze.

🌱 Bo zdrowe nawyki nie powstają tylko dzięki wiedzy. Powstają w codzienności.

A jakie elementy Waszego otoczenia najbardziej pomagają Wam w dbaniu o zdrowie?

Masz wzdęcia i ciągły zjazd energii po jedzeniu? Przestań szukać drogich suplementów. Zrób najpierw te 2 darmowe rzeczy ...
27/07/2026

Masz wzdęcia i ciągły zjazd energii po jedzeniu? Przestań szukać drogich suplementów. Zrób najpierw te 2 darmowe rzeczy !

Dlaczego jako dietetyk kliniczny uczę moich pacjentów technik oddechowych?Drugi zjazd kursu z psychogastroenterologii by...
06/07/2026

Dlaczego jako dietetyk kliniczny uczę moich pacjentów technik oddechowych?

Drugi zjazd kursu z psychogastroenterologii był w całości poświęcony praktycznym metodom regulacji układu nerwowego. Nie była to tylko teoria – każdą technikę mogliśmy przetestować na sobie. Ćwiczyliśmy m.in. trening autogenny Schultza, relaksację Jacobsona, techniki mindfulness oraz różne formy oddechu przeponowego i pracy z ciałem.

To były godziny praktyki, które pozwoliły mi jeszcze lepiej zrozumieć, jak ogromny wpływ na funkcjonowanie przewodu pokarmowego ma nasz układ nerwowy i wzbogacić swój warsztat o kolejne skuteczne narzędzia do pracy z pacjentami.

📚 Co ważne – nie są to metody "alternatywne". Ich skuteczność jest potwierdzona badaniami naukowymi. Wiemy, że odpowiednio prowadzony oddech wpływa na aktywność nerwu błędnego, zwiększa zmienność rytmu serca (HRV), poprawia regulację autonomicznego układu nerwowego i pomaga przełączyć organizm z trybu "walcz albo uciekaj" na "odpoczywaj i traw" (rest & digest).

Wyobraź sobie organizm jak dom.

🏠 Gdy włącza się alarm przeciwpożarowy, nikt nie myśli o gotowaniu obiadu, sprzątaniu czy remoncie. Cała energia jest skierowana na przetrwanie.

Dokładnie tak działa organizm pod wpływem przewlekłego stresu.

Mózg odbiera sygnał zagrożenia i mówi:
➡️ "Teraz nie czas na trawienie."
➡️ "Nie czas na regenerację."
➡️ "Najpierw przeżyj."

Efekt?

spowolniona praca przewodu pokarmowego,
zaburzenia wydzielania enzymów trawiennych,
zmieniona motoryka jelit,
większa przepuszczalność bariery jelitowej,
nasilenie objawów IBS, refluksu czy dyspepsji,
większa podatność na stany zapalne.

To dlatego u wielu osób objawy jelitowe nasilają się właśnie w okresach stresu.

A gdzie w tym wszystkim oddech?

Oddech jest jak pilot do naszego autonomicznego układu nerwowego.

Nie mamy świadomego wpływu na większość procesów zachodzących w organizmie, ale mamy wpływ na sposób oddychania. Powolny, przeponowy oddech wysyła do mózgu komunikat:

🟢 "Jesteś bezpieczny."

W odpowiedzi organizm może obniżyć poziom pobudzenia, aktywować nerw błędny i stopniowo wrócić do trybu regeneracji. To właśnie wtedy poprawia się trawienie, praca jelit, jakość snu i zdolność do regeneracji.

Dlaczego to jest tak ważne w dietoterapii?

Bo zmiana stylu życia nie zależy wyłącznie od wiedzy.

Można doskonale wiedzieć, co jeść, a mimo to sięgać po słodycze pod wpływem napięcia, jeść w pośpiechu czy mieć trudność z regularnością posiłków.

Przewlekły stres ogranicza nasze zasoby – cierpi koncentracja, samokontrola, motywacja i zdolność do podejmowania świadomych decyzji.

Dlatego zanim zaczniemy budować nowe nawyki, często warto najpierw zadbać o układ nerwowy. To on tworzy fundament trwałej zmiany.

💚 Właśnie dlatego w moim gabinecie coraz częściej wykorzystuję techniki oddechowe i krótkie ćwiczenia regulujące układ nerwowy. Wielu pacjentów otrzymuje je również jako element zaleceń do samodzielnej praktyki w domu.

Bo czasami najważniejszym krokiem w kierunku zdrowia nie jest kolejna dieta, ale pierwszy świadomy oddech.

To kolejny element układanki, dzięki któremu mogę jeszcze skuteczniej wspierać moich pacjentów – nie tylko w poprawie wyników badań, ale także w budowaniu trwałych, zdrowych nawyków i lepszego samopoczucia. ❤️

Dzisiaj jadę do Warszawy na kolejny zjazd kursu psychogastroenterologii. 🚆I właśnie przyszła mi do głowy refleksja...Wię...
03/07/2026

Dzisiaj jadę do Warszawy na kolejny zjazd kursu psychogastroenterologii. 🚆

I właśnie przyszła mi do głowy refleksja...

Większość osób próbuje zmienić swoje życie poprzez większą motywację.

Tymczasem mózg działa zupełnie inaczej.

Nie lubi zmian.
Lubi przewidywalność.
Lubi oszczędzać energię.

Dlatego każda nowa decyzja ("od jutra będę zdrowo jeść", "zacznę ćwiczyć", "będę wcześniej chodzić spać") angażuje korę przedczołową – część mózgu odpowiedzialną za planowanie, kontrolę i podejmowanie decyzji.

Problem w tym, że kora przedczołowa bardzo szybko się męczy.

Kiedy dochodzi stres...
kiedy śpimy za krótko...
kiedy jesteśmy przeciążeni...

ster przejmują starsze ewolucyjnie struktury mózgu i wracamy do zachowań dobrze znanych.

Nie dlatego, że jesteśmy "leniwi".

Dlatego, że mózg wybiera rozwiązania, które zna najlepiej.

Dobra wiadomość?

Możemy wykorzystać to na swoją korzyść.

Nawyk nie powstaje dzięki sile woli.
Powstaje dzięki wielokrotnemu powtarzaniu tej samej czynności w tym samym kontekście.

Im mniej decyzji musimy podejmować, tym większa szansa, że zachowanie zostanie zapisane jako automatyczne.

Dlatego zamiast zmieniać wszystko naraz, lepiej budować zachowania jak domino.

Przykład.

🟢 Tydzień 1
Po przebudzeniu wypijam szklankę wody i jem śniadanie w ciągu około godziny.

🟢 Gdy śniadanie przestaje wymagać zastanawiania się...
dodaję drugi element.

Po obiedzie wychodzę na 10-minutowy spacer.

Nie godzinę.
Nie trening.
Po prostu 10 minut.

🟢 Kiedy spacer staje się czymś oczywistym...
dokładam kolejny klocek.

Kolację jem mniej więcej o podobnej porze każdego dnia.

🟢 Następnie tworzę rytuał wieczorny.

30 minut przed snem odkładam telefon.
Przygaszam światło.
Czytam kilka stron książki lub wykonuję krótkie ćwiczenie oddechowe.

Co ciekawe...

Każdy z tych elementów zaczyna wzmacniać kolejny.

✔ Regularne posiłki stabilizują poziom energii i ułatwiają aktywność.
✔ Aktywność fizyczna poprawia jakość snu.
✔ Lepszy sen zwiększa kontrolę impulsów i ułatwia podejmowanie korzystnych decyzji żywieniowych.
✔ Mniejszy poziom stresu zmniejsza skłonność do jedzenia emocjonalnego.

Nie tworzymy więc czterech nowych nawyków.

Tworzymy jeden system.

A mózg uwielbia dobrze działające systemy.

Coraz częściej myślę, że trwała zmiana nie zaczyna się od pytania:

„Jak znaleźć więcej motywacji?”

Ale od pytania:

„Jak sprawić, żeby mój mózg miał jutro o jedną decyzję mniej?”

Zdrowy styl życia to nie tylko to, co mamy na talerzu. To również umiejętność zatrzymania się, złapania oddechu i nałado...
28/06/2026

Zdrowy styl życia to nie tylko to, co mamy na talerzu. To również umiejętność zatrzymania się, złapania oddechu i naładowania baterii. Dzisiejsza niedziela była właśnie o tym. ☀️💙

Rowerem z rodziną na plażę, chwila z książką w hamaku, szum fal i chłodnik idealny na taki upał. Czasem właśnie taki dzień jest najlepszą formą regeneracji.

A Wy jak odpoczywacie latem? 🌊📖🚴‍♀️ Wolicie aktywnie spędzać czas czy najlepiej relaksujecie się z książką? Dajcie znać w komentarzu. 😊

❤️ Dziękuję KGW Górczanki w Górkach za zaproszenie na II spotkanie programu „Danie Wspólnych Chwil” oraz za niezwykle ci...
22/06/2026

❤️ Dziękuję KGW Górczanki w Górkach za zaproszenie na II spotkanie programu „Danie Wspólnych Chwil” oraz za niezwykle ciepłe przyjęcie.

Miałam ogromną przyjemność spotkać się z seniorami jako dietetyk kliniczny i psychodietetyk oraz poprowadzić prelekcję pt. „Siła w codziennych wyborach – dieta, która wspiera zdrowie”.

Dziękuję za wspaniałą atmosferę, serdeczność i pyszny poczęstunek przygotowany przez organizatorów. Takie spotkania pokazują, jak ważne są wspólne chwile, rozmowy i wzajemne dzielenie się doświadczeniem. ❤️

Podczas wykładu rozmawialiśmy o najczęstszych problemach zdrowotnych związanych z wiekiem i stylem życia. Poruszyliśmy między innymi temat odpowiedniego odżywiania, znaczenia białka dla utrzymania masy mięśniowej, nawodnienia, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy typu 2, osteoporozy, zdrowia mózgu oraz roli codziennej aktywności fizycznej.

Bardzo cieszy mnie duże zainteresowanie uczestników i liczne, niezwykle ciekawe pytania. Rozmawialiśmy o codziennych trudnościach zdrowotnych, chorobach przewlekłych, sposobach wprowadzania zdrowych nawyków oraz o tym, że nawet niewielkie zmiany w stylu życia mogą przynosić realne korzyści dla zdrowia i samopoczucia.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za aktywny udział, życzliwość i inspirujące rozmowy. Wracam z tego spotkania z ogromną wdzięcznością i przekonaniem, że edukacja zdrowotna jest potrzebna w każdym wieku.

Do zobaczenia podczas kolejnych wspólnych chwil! 🌷😊

Przewlekły stres a apetyt – co warto wiedzieć?Stres aktywuje oś podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA), prowadząc do zwięk...
18/06/2026

Przewlekły stres a apetyt – co warto wiedzieć?

Stres aktywuje oś podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA), prowadząc do zwiększonego wydzielania kortyzolu. Kortyzol wpływa nie tylko na metabolizm, ale również na układ nagrody w mózgu, przez co u części osób wzrasta ochota na produkty bogate w cukier i tłuszcz.

Jednak nie wszyscy reagują tak samo.

Dlaczego jedni jedzą więcej, a inni tracą apetyt?
1. Osoby reagujące spadkiem apetytu

W ostrym stresie organizm uruchamia reakcję „walcz lub uciekaj”. Dominują adrenalina i noradrenalina, które mogą przejściowo hamować uczucie głodu. Niektóre osoby podczas trudnych wydarzeń:

zapominają o posiłkach,
odczuwają mdłości,
jedzą mniej niż zwykle,
tracą zainteresowanie jedzeniem.

W przeglądach naukowych wykazano, że zmniejszenie apetytu jest częstą odpowiedzią na negatywne emocje, a wzrost spożycia dotyczy głównie określonych grup osób.

2. Osoby reagujące zwiększonym apetytem

U części osób przewlekły stres prowadzi do tzw. jedzenia emocjonalnego. Jedzenie pełni wtedy funkcję regulowania napięcia, a nie zaspokajania głodu fizjologicznego.

Najczęściej pojawia się ochota na:

🍫 słodycze,

🍕 produkty wysokoprzetworzone,

🍟 żywność bogatą w tłuszcz i sól,

🥐 szybkie przekąski.

Metaanaliza obejmująca ponad 119 tysięcy osób wykazała, że stres wiąże się z:

większym spożyciem żywności uznawanej za mniej korzystną dla zdrowia,
jednoczesnym zmniejszeniem spożycia produktów zdrowych.
Dlaczego nie wszyscy reagują jednakowo?

Badania wskazują na kilka czynników:

Predyspozycje do jedzenia emocjonalnego

Osoby, które wcześniej nauczyły się wykorzystywać jedzenie jako sposób radzenia sobie z napięciem, częściej sięgają po jedzenie pod wpływem stresu.

Perfekcjonizm i restrykcyjne podejście do diety

Paradoksalnie osoby bardzo kontrolujące jedzenie mogą w stresie doświadczać utraty tej kontroli i epizodów przejadania.

Tendencja do ruminacji

Powracające, natrętne analizowanie problemów zwiększa ryzyko jedzenia emocjonalnego. Istotną rolę mogą odgrywać również indywidualne różnice biologiczne i genetyczne.

Sen i nastrój

Przewlekłe niewyspanie, depresja i obniżony nastrój nasilają skłonność do jedzenia pod wpływem emocji.

Jak stres wpływa na wybory żywieniowe?

Pod wpływem przewlekłego napięcia mózg zaczyna preferować żywność zapewniającą szybką nagrodę i natychmiastową poprawę samopoczucia. Kortyzol może wzmacniać działanie układu dopaminergicznego, przez co produkty bogate w cukier i tłuszcz stają się bardziej atrakcyjne.

W praktyce często obserwuje się:

nieregularne posiłki,
podjadanie wieczorne,
większe spożycie słodyczy,
mniejszą ilość warzyw i owoców,
częstsze sięganie po kawę i napoje energetyczne,
pomijanie posiłków w ciągu dnia i nadrabianie wieczorem.
Co z tego wynika dla praktyki dietetycznej?

Nie istnieje jedna „dieta na stres”. Podejście powinno być indywidualne.

Osoba, która pod wpływem stresu traci apetyt, będzie potrzebowała innych strategii niż osoba zajadająca emocje.

Dlatego tak ważne jest podejście całościowe, obejmujące:

🥗 odżywianie,

😴 sen i regenerację,

🚶‍♀️ aktywność fizyczną,

🌿 techniki redukcji stresu,

💧 odpowiednie nawodnienie,

🧠 pracę nad regulacją emocji i relacją z jedzeniem.

Coraz więcej badań pokazuje, że samo układanie jadłospisu często nie wystarcza. Trwała zmiana wymaga uwzględnienia psychiki, stylu życia i indywidualnej reakcji organizmu na stres.

Dzisiaj miałam ogromną przyjemność spotkać się z osobami, które na co dzień opiekują się bliskimi chorującymi przewlekle...
16/06/2026

Dzisiaj miałam ogromną przyjemność spotkać się z osobami, które na co dzień opiekują się bliskimi chorującymi przewlekle. To ludzie pełni siły, oddania i troski o innych. Dlatego tak bardzo zależało mi, aby podczas naszego spotkania wybrzmiało jedno ważne przesłanie – opiekun również zasługuje na opiekę.

Rozmawialiśmy o zdrowiu w ujęciu całościowym, bo wierzę, że nie sprowadza się ono wyłącznie do tego, co znajduje się na talerzu. Wspólnie przyjrzeliśmy się roli odżywiania, nawodnienia, aktywności fizycznej, regeneracji, snu oraz sposobom radzenia sobie ze stresem. Był też czas na praktykę – razem wykonywaliśmy ćwiczenia oddechowe i rozmawialiśmy o tym, jak małe, codzienne nawyki mogą realnie wspierać organizm i poprawiać jakość życia.

Ogromnie ucieszyło mnie tak ciepłe przyjęcie i otwartość uczestników. Wracam z tego spotkania z poczuciem wdzięczności i przekonaniem, że czasem najważniejsze, co możemy dać drugiemu człowiekowi, to wiedza przekazana z życzliwością, uważność i przypomnienie, że dbanie o siebie nie jest egoizmem, ale koniecznością.

Bo zdrowie to nie tylko dieta. To również sen, ruch, odpoczynek, umiejętność zatrzymania się i okazania sobie tyle samo troski, ile każdego dnia dajemy innym. 💚

Dziękuję za wspólny czas, rozmowy i zaufanie. Takie spotkania mają dla mnie szczególną wartość i przypominają, dlaczego tak bardzo kocham to, co robię. ✨

Wracam właśnie pociągiem z Warszawy po dwóch niezwykle inspirujących dniach pierwszej części szkolenia z psychogastroent...
07/06/2026

Wracam właśnie pociągiem z Warszawy po dwóch niezwykle inspirujących dniach pierwszej części szkolenia z psychogastroenterologii.

To był czas pełen wiedzy, refleksji i rozmów, które przypomniały mi, jak bardzo złożony jest człowiek i jak ważne jest patrzenie na zdrowie szerzej niż tylko przez pryzmat pojedynczych objawów.

Szczególnie cenne było dla mnie spotkanie specjalistów z różnych dziedzin – lekarzy, psychologów i dietetyków. Każdy z nas patrzy na problemy zdrowotne z nieco innej perspektywy, ale cel mamy wspólny: skuteczniej pomagać pacjentom.

Coraz więcej badań pokazuje, że jelita i mózg pozostają ze sobą w stałej komunikacji. Stres, emocje, doświadczenia życiowe, mikrobiota jelitowa, sposób odżywiania czy stan zdrowia przewodu pokarmowego wzajemnie na siebie wpływają. To właśnie dlatego niektóre dolegliwości gastroenterologiczne wymagają spojrzenia z kilku stron jednocześnie.

Jako dietetyk kliniczny i psychodietetyk nieustannie poszukuję wiedzy, która pozwala mi lepiej rozumieć potrzeby pacjentów i skuteczniej wspierać ich w procesie zdrowienia.

Wracam z głową pełną inspiracji i jeszcze większym przekonaniem, że najlepsze efekty przynosi współpraca różnych specjalistów oraz indywidualne podejście do każdego człowieka.

Bo za każdą historią choroby stoi człowiek. Ze swoimi emocjami, doświadczeniami, obawami i nadziejami 💚

❤️ Jeśli również uważasz, że zdrowie to coś więcej niż wyniki badań, zostaw serduszko.

Chwila ruchu, oddechu i ciszy. Czas tylko dla siebie, z dala od codziennego pędu. Bo czasem najlepszy reset zaczyna się ...
31/05/2026

Chwila ruchu, oddechu i ciszy. Czas tylko dla siebie, z dala od codziennego pędu. Bo czasem najlepszy reset zaczyna się tam, gdzie kończy się zasięg.

Coraz częściej słyszę od pacjentów: „Wiem, że powinnam zadbać o siebie, ale nie mam kiedy.”

I doskonale to rozumiem. Praca, dom, dzieci, obowiązki, telefony, sprawy do załatwienia. Lista zadań zdaje się nie mieć końca. Problem w tym, że często czekamy na moment, kiedy będziemy mieć więcej czasu. A prawda jest taka, że doba od lat ma dokładnie tyle samo godzin.

Nie wydłużymy jej.

Możemy za to przyjrzeć się temu, jak wykorzystujemy czas, który już mamy.

Czasem znalezienie chwili dla siebie nie polega na dodaniu kolejnego punktu do listy zadań. Czasem polega na tym, żeby coś z tej listy zdjąć.

Może nie wszystko musi być zrobione idealnie.
Może nie każde zadanie musi być wykonane przez Ciebie.
Może warto poprosić o pomoc.
Może warto oddelegować część obowiązków.
Może niektóre rzeczy mogą poczekać.

To nie jest egoizm. To inwestycja.

Bo kiedy nasze wewnętrzne baterie są bliskie rozładowania, coraz trudniej być cierpliwym, kreatywnym, uważnym i obecnym dla innych. Trudniej podejmować decyzje, radzić sobie ze stresem i wprowadzać zmiany, których pragniemy.

Zmiana wymaga zasobów.

A zasoby nie biorą się znikąd. Budujemy je właśnie w takich chwilach jak ta – podczas spaceru, jazdy na rowerze, treningu czy kilku minut spędzonych w ciszy. W momentach, kiedy przestajemy tylko dawać i zaczynamy również trochę odzyskiwać.

Dlatego zamiast pytać siebie: „Skąd mam wziąć czas dla siebie?” warto czasem zadać inne pytanie:

👉 Z czego mogę zrezygnować, żeby zrobić miejsce na to, co naprawdę mnie wzmacnia?

Nie po to, żeby robić więcej.

Po to, żeby mieć siłę żyć pełniej. 💚

A Ty, co pomaga Ci naładować baterie, kiedy czujesz, że energii zaczyna brakować?

💚🌿🚴‍♀️

Adres

Wrzosowo 12
Kamien Pomorski
72-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 12:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dietetyk Kliniczny Lena Leśniak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dietetyk Kliniczny Lena Leśniak:

Skróty

Udostępnij

Kategoria