09/09/2026
Informacja dla Pacjentów — incydent bezpieczeństwa w systemie MyDr.
Szanowni Państwo,
Otrzymałam oficjalne potwierdzenie od MyDr, dostawcy systemu elektronicznej dokumentacji medycznej, że część bazy danych mogła zostać objęta sierpniowym incydentem naruszenia danych. Od 7 września bieżącego roku informuję indywidualnie osoby, których to dotyczy — SMS lub/oraz emailem.
Do naruszenia NIE doszło w systemach mojego gabinetu ginekologicznego.
Incydent dotyczy infrastruktury dostawcy oprogramowania, z którego korzysta kilkanaście tysięcy placówek medycznych w Polsce. Nasze własne systemy nie zostały naruszone.
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania i wątpliwości.
1. Dlaczego wiadomość dostały także osoby sprzed lat?
Zbiór ma charakter historyczny — obejmuje okres do 2024 roku i lata wcześniejsze, w tym rekordy przeniesione przy migracji z poprzedniego systemu. Dlatego zawiadomienie otrzymały również osoby, które korzystały z usług gabinetów lekarskich dawno temu, oraz osoby, które historycznie mógłby być uprawnione do wglądu w dane np. osoby bliskiej.
2. Czego jeszcze nie wiemy?
MyDr przekazał placówkom medycznym listę osób objętych incydentem, ale nie wskazał dotąd, które konkretnie dane zostały pobrane. Wystąpiłam o te informacje i przekażę je Państwu, gdy tylko je otrzymam. Zawiadomienie zostało wysłane dlatego, że przepisy nakazują działać ostrożnościowo: otrzymanie wiadomości oznacza, że Państwa dane mogły znaleźć się w zbiorze - nie zaś, że zostały wykorzystane.
3. Co wiadomo o obiegu danych?
Zgodnie z oświadczeniem MyDr z 13–14 sierpnia 2026 r. partnerzy spółki ds. cyberbezpieczeństwa monitorują tzw. "dark web" i na moment publikacji tego oświadczenia nie stwierdzili, aby dane z MyDr zostały upublicznione. Systemy dostawcy zostały zabezpieczone. Sprawę prowadzi Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a Prezes UODO prowadzi czynności kontrolne wobec dostawcy. Nie dysponuję informacjami o opublikowaniu danych — jeśli to się zmieni, poinformuję Państwa niezwłocznie.
Co warto zrobić już teraz?
1. Zastrzec numer PESEL — w aplikacji mObywatel, w bankowości elektronicznej lub w urzędzie gminy. To najskuteczniejszy pojedynczy środek ochrony.
2. Sprawdzić swój PESEL w rządowym serwisie bezpiecznedane.gov.pl.
3. Zachować czujność wobec telefonów i wiadomości powołujących się na prywatny gabinet ginekologiczny lub na przebieg leczenia. Nigdy nie proszę o hasło, kod BLIK ani dane karty płatniczej.
Rozumiem niepokój, jaki wywołała ta sytuacja, na którą nie miałam najmniejszego wpływu. Problem dotyczy kilkunastu tysięcy placówek medycznych. Jest mi bardzo przykro, że dotknęła ona moich Pacjentek.
Będę przekazywać kolejne informacje w miarę ich uzyskiwania.