02/06/2023
Przez sto lat uważano, że ludzka reakcja na stres i zagrożenie zawiera się w alternatywie „walcz lub uciekaj” (fight or flight). Grupa psychologów z UCLA w 2000 roku wykazała jednak, że powyższy pogląd bazuje głównie na badaniach samców szczurów oraz ludzi. Bowiem podczas szczegółowych badań nad zachowaniem samic obu gatunków zauważono, że "reakcje osobników płci żeńskiej” cechuje wzorzec "tend and befriend" czyli „bądź przychylna/y i się zaprzyjaźniaj” – bądź razem z innymi w imię solidarności, wsparcia i porady.
Przychylność wiąże się z wieloma czynnościami opiekuńczymi, które chronią nas i nasze potomstwo, zwiększają bezpieczeństwo i redukują cierpienie; przyjaźń polega na tworzeniu i podtrzymywaniu społecznych więzi wspomagających powyższy proces. Osiągamy to głównie za pośrednictwem mowy: opowiadamy o naszych kłopotach i ktoś nas słucha, a ludzie, którym jesteśmy przychylni, reagują współczuciem i zrozumieniem. Nie tylko kobiety tak postępują, ale być może kobiety postępują tak częściej. W ten sposób dajemy sobie radę i w ten sposób wspólnota – jeśli istnieje – nam w tym pomaga. Niemożność opowiedzenia swojej historii to śmierć za życia, czasem nawet w dosłownym sensie: gdy nikt nie chce słuchać, kiedy mówimy, że mąż nas zabije; gdy nikt nie wierzy, kiedy mówimy, że coś nas boli; gdy nikt nie słyszy, że prosimy o pomoc; gdy nie ośmielamy się o tę pomoc prosić; gdy wytresowano nas, byśmy nie zawracały ludziom głowy prośbami o pomoc.
Bessel van der Kolk, Strach ucieleśniony