Europejskie Stowarzyszenie Epidemiologii i Higieny

Europejskie Stowarzyszenie Epidemiologii i Higieny Na naszej stronie znajdziesz informacje dotyczące szeroko rozumianej profilaktyki zakażeń. To strona zarówno dla profesjonalistów jak i pacjentów. Dla Ciebie!

Wszystko w jednym miejscu!

Prezes Stowarzyszenia, dr n. med. Mirosława Malara, z okazji 35-lecia Samorządu Pielęgniarek i Położnych, została uhonor...
11/06/2026

Prezes Stowarzyszenia, dr n. med. Mirosława Malara, z okazji 35-lecia Samorządu Pielęgniarek i Położnych, została uhonorowana przez Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych w Katowicach medalem jubileuszowym w uznaniu za zasługi na rzecz samorządu. Serdecznie gratulujemy wyróżnienia i życzymy dalszej satysfakcji na kanwie zawodowej !

SZCZEP BUNDIBUGYO WIRUSA EBOLA, CO O NIM WIEMY ?Szczep Bundibugyo wirusa Ebola — formalnie Bundibugyo ebolavirus — to rz...
19/05/2026

SZCZEP BUNDIBUGYO WIRUSA EBOLA, CO O NIM WIEMY ?
Szczep Bundibugyo wirusa Ebola — formalnie Bundibugyo ebolavirus — to rzadsza odmiana wirusa Ebola, po raz pierwszy wykryta w 2007 r. w Ugandzie, w dystrykcie Bundibugyo, od którego wzięła nazwę.
Należy do tej samej grupy co bardziej znany szczep Zaire, ale różni się genetycznie i epidemiologicznie.
Powoduje klasyczną chorobę Ebola (gorączkę krwotoczną),
przenosi się przez kontakt z krwią i płynami ustrojowymi,
rezerwuarem prawdopodobnie są nietoperze owocożerne.
Objawy są podobne do innych szczepów Ebola: gorączka, osłabienie, bóle mięśni, wymioty, biegunka, krwawienia i niewydolność narządów.
Dotychczasowe epidemie miały śmiertelność około 25–50%, czyli zwykle niższą niż szczep Zaire, który w niektórych ogniskach przekraczał 70%.
Brak zatwierdzonej szczepionki dla tego szczepu,
brak specyficznych leków działających tak skutecznie jak dla szczepu Zaire.
Dla szczepu Zaire istnieją zatwierdzone szczepionki, np. Ervebo, ale nie są one oficjalnie zatwierdzone przeciw Bundibugyo.
Naukowcy badają możliwość częściowej ochrony krzyżowej, ale obecnie WHO podkreśla brak licencjonowanej szczepionki i terapii specyficznej dla BDBV.
Nie przenosi się „powietrznie” jak grypa czy COVID-19. Zarażenie wymaga bliskiego kontaktu z:
krwią, wydzielinami, tkankami chorego, skażonym sprzętem medycznym, ciałem osoby zmarłej.
Szczep Bundibugyo (Bundibugyo ebolavirus, BDBV) i szczep Zaire (Zaire ebolavirus, EBOV) różnią się:
genomem,
białkami powierzchniowymi,
interakcją z układem odpornościowym,
częściowo przebiegiem klinicznym i śmiertelnością.
1. Różnice genetyczne
Genom Ebola to jednoniciowe RNA.
Bundibugyo i Zaire mają:
podobną organizację genów,
ale istotnie różne sekwencje nukleotydów.
Różnica genomowa wynosi około 30–35%.
To ogromna różnica biologiczna jak na wirusy RNA.
Co to oznacza praktycznie?
Zmieniają się:
struktury białek wirusa,
miejsca wiązania przeciwciał,
skuteczność odpowiedzi immunologicznej,
działanie szczepionek i terapii.
2. Glikoproteina powierzchniowa (GP)
Najważniejsza różnica dotyczy białka GP — glikoproteiny powierzchniowej.
To właśnie GP:
pozwala wirusowi wejść do komórki,
jest głównym celem przeciwciał,
odpowiada za część toksyczności wirusa.
Można myśleć o GP jak o „kluczu” wirusa.
Szczep Zaire ma inny „kształt klucza” niż Bundibugyo.
Dlatego:
przeciwciała przeciw Zaire często gorzej rozpoznają Bundibugyo,
szczepionki przeciw Zaire nie dają pełnej ochrony przeciw BDBV.
3. Ucieczka przed odpornością
Oba wirusy potrafią:
wyłączać interferony,
hamować alarm immunologiczny organizmu.
Ale robią to trochę inaczej.
Białka VP24 i VP35
To kluczowe białka „sabotażowe”.
Hamują:
aktywację odporności przeciwwirusowej,
produkcję interferonu,
komunikację między komórkami odpornościowymi.
W szczepie Zaire te mechanizmy wydają się:
bardziej agresywne,
skuteczniejsze,
szybciej destabilizujące organizm.
To może tłumaczyć wyższą śmiertelność.
4. Tropizm komórkowy
Oba wirusy infekują:
makrofagi,
komórki dendrytyczne,
śródbłonek naczyń,
hepatocyty.
Ale istnieją dane sugerujące, że:
Zaire replikuje się szybciej,
osiąga wyższe wiremię,
powoduje silniejszą „burzę cytokinową”.
To prowadzi do:
cięższego uszkodzenia naczyń,
większych zaburzeń krzepnięcia,
częstszej niewydolności wielonarządowej.
5. Różnice w śmiertelności
To nie znaczy, że Bundibugyo jest „bezpieczny”.
Raczej:
organizm częściej utrzymuje częściową kontrolę nad infekcją,
odpowiedź zapalna może być nieco mniej destrukcyjna,
uszkodzenie naczyń jest średnio słabsze.
6. Szczepionki i przeciwciała
Największy praktyczny problem biologiczny:
Szczepionka Ervebo
Powstała przeciw szczepowi Zaire.
Jej mechanizm:
wykorzystuje GP szczepu Zaire,
uczy organizm rozpoznawać właśnie ten wariant.
Ponieważ GP Bundibugyo wygląda inaczej:
odporność krzyżowa jest ograniczona,
skuteczność może być częściowa lub niewystarczająca.
7. Dlaczego nie ma jednej uniwersalnej szczepionki?
Bo Ebola to nie jeden wirus, ale grupa pokrewnych wirusów.
To trochę analogia do:
różnych typów grypy,
albo różnych koronawirusów.
Układ odpornościowy rozpoznaje bardzo konkretne fragmenty białek.
Gdy te fragmenty się zmieniają:
przeciwciała gorzej wiążą wirusa,
ochrona spada.
8. Czy Bundibugyo może ewoluować w coś groźniejszego?
Tak — jak każdy wirus RNA.
Ale:
Ebola mutuje wolniej niż np. grypa czy SARS-CoV-2,
jej sposób transmisji ogranicza tempo ewolucji.
Największe ryzyko to:
adaptacja do ludzi,
zwiększenie zakaźności,
częściowa ucieczka immunologiczna.
Na razie nie ma dowodów, że Bundibugyo zmierza w kierunku transmisji powietrznej.

CZY GROZI NAM PANDEMIA WIRUSA EBOLA ?Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Kongo i Ugandzie jest traktowana bardzo poważn...
18/05/2026

CZY GROZI NAM PANDEMIA WIRUSA EBOLA ?
Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Kongo i Ugandzie jest traktowana bardzo poważnie przez światowe instytucje zdrowia publicznego. Jednak na dziś nie ma podstaw, by zakładać scenariusz globalnej pandemii porównywalnej z Covid-19.
Co się dzieje:
World Health Organization ogłosiła „Public Health Emergency of International Concern” (PHEIC) dla ogniska Eboli w Democratic Republic of the Congo i Uganda.
Chodzi o szczep Bundibugyo — rzadszy wariant wirusa Ebola, dla którego obecnie nie ma zatwierdzonej szczepionki ani specyficznego leczenia.
WHO podkreśla jednak wyraźnie, że sytuacja „nie spełnia kryteriów pandemii”.
Najważniejsza różnica względem Covid-19: Ebola rozprzestrzenia się znacznie trudniej niż SARS-CoV-2.
Covid:
przenosił się drogą powietrzną,
często "zakażał" przed wystąpieniem objawów,
miał bardzo wysoką zakaźność globalną.
Ebola:
wymaga bliskiego kontaktu z płynami ustrojowymi osoby chorej,
zwykle nie zakaża przed wystąpieniem objawów,
ogniska są łatwiejsze do śledzenia i izolowania epidemiologicznie.
To fundamentalnie zmniejsza ryzyko globalnej, niekontrolowanej transmisji na skalę Covid-19.
Dlaczego WHO mimo wszystko ogłosiła alarm? Bo istnieją realne czynniki ryzyka:
przypadki pojawiły się już w dużych miastach (m.in. Kampala).
Region objęty epidemią ma dużą mobilność ludności i konflikty zbrojne, możliwe jest niedoszacowanie liczby zakażeń,
część zakażeń dotyczy pracowników ochrony zdrowia, co zwiększa ryzyko transmisji w szpitalach.
PHEIC nie oznacza „światowej katastrofy”. WHO używa tego mechanizmu także po to, aby:
uruchomić finansowanie,
przyspieszyć koordynację międzynarodową,
zwiększyć monitoring i kontrolę graniczną,
zmobilizować laboratoria i personel medyczny.
To bardziej sygnał: „musimy działać szybko”, niż: „nadchodzi nowy Covid”.
Czy w Europie i Polsce istnieje realne zagrożenie? Na dziś:
ryzyko dla przeciętnej osoby w Europie jest oceniane jako niskie,
systemy sanitarne po Covidzie są dużo bardziej przygotowane do wykrywania i izolacji przypadków,
Ebola nie rozprzestrzenia się łatwo w społeczeństwach o wysokim poziomie kontroli zakażeń.
Możliwe są pojedyncze przypadki zawleczone przez podróże międzynarodowe — ale to nie to samo co szeroka transmisja społeczna.
Czy warto się przygotowywać? Rozsądnie:
śledzić komunikaty WHO i europejskiego European Centre for Disease Prevention and Control,
unikać katastroficznych narracji w mediach społecznościowych,
traktować sytuację poważnie, ale bez paniki.
Nie ma obecnie przesłanek do:
robienia zapasów,
oczekiwania lockdownów,
przewidywania globalnego paraliżu podobnego do 2020 roku.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz na ten moment:
ciężka regionalna epidemia w części Afryki Centralnej i Wschodniej,
intensywna międzynarodowa kontrola,
próba szybkiego wygaszenia ognisk zanim rozprzestrzenią się szerzej. Na ten moment unikać podróżowania w rejony zagrożonych krajów.
Każdy szpital powinien dysponować odpowiednią procedurą postępowania. Powinniśmy przypomnieć sobie w jaki sposób nakładać i zdejmować środki ochrony indywidualnej (PPE), sprawdzić zapasy (ilość i daty ważności, certyfikaty). Zapasy popandemiczne mogą okazać się niezdatne do użycia. Dobrze jest przygotować gotowe zestawy na wypadek pojawienia się pacjenta z podejrzeniem Eboli. Zasadnicze znaczenie będzie miał jednak wywiad i ocena ewentualnych objawów. Należy więc przypomnieć personelowi podczas szkoleń podstawowe informacje dotyczące wirusa Ebola.

CO Z TYM HANTAWIRUSEM ?Szpitale powinny mieć przygotowany plan postępowania, ale nie dlatego, że grozi nam „pandemia jak...
17/05/2026

CO Z TYM HANTAWIRUSEM ?
Szpitale powinny mieć przygotowany plan postępowania, ale nie dlatego, że grozi nam „pandemia jak COVID”, tylko dlatego, że hantawirusy mogą powodować ciężkie zakażenia z niewydolnością oddechową lub zespołem gorączki krwotocznej z niewydolnością nerek (HFRS), a pojedyncze przypadki wymagają szybkiej identyfikacji i właściwej izolacji.
W Europie typowe hantawirusy (Puumala, Dobrava, Seoul) nie wykazują transmisji człowiek-człowiek.
Obecne zainteresowanie wynika z ognisk związanych z wirusem Andes w Ameryce Południowej, który jest wyjątkiem — może szerzyć się między ludźmi przy bliskim i długotrwałym kontakcie.
WHO i ECDC nadal oceniają ryzyko dla populacji europejskiej jako niskie.
Co praktycznie powinien zrobić szpital?
1. Triage i rozpoznanie podejrzanego przypadku
Pacjent powinien wzbudzić czujność, jeśli ma:
gorączkę,
trombocytopenię,
objawy krwotoczne lub niewydolność nerek,
ciężką niewydolność oddechową,
oraz wywiad:
kontakt z gryzoniami,
sprzątanie miejsc z odchodami gryzoni, pobyt w Ameryce Południowej,
lub kontakt z potwierdzonym przypadkiem Andes virus.
2. Izolacja
Dla większości europejskich hantawirusów wystarczają:
standardowe środki ostrożności,
izolacja kontaktowa,
ochrona przed aerozolami podczas procedur generujących aerozol.
Jeśli istnieje podejrzenie Andes virus: izolatka 1-osobowa, maski FFP2/FFP3 dla personelu przy bliskim kontakcie,
ograniczenie odwiedzin,
monitoring kontaktów.
3. Procedury laboratoryjne
To ważne i często pomijane:
materiał biologiczny należy traktować jako potencjalnie niebezpieczny, wysoce zakaźny,
laboratorium musi być uprzedzone,
transport próbek zgodnie z procedurami biologicznymi (triple packaging).
4. OIOM i nefrologia
Najcięższe przypadki wymagają:
intensywnego nadzoru,
czasem wentylacji mechanicznej,
czasem dializ.
Nie ma swoistego leczenia przeciwwirusowego o udowodnionej skuteczności.
5. Edukacja personelu
Kluczowe jest, by lekarze SOR, interniści i zakaźnicy:
pamiętali o hantawirusie w diagnostyce różnicowej,
ale jednocześnie nie traktowali każdego pacjenta z gorączką jako „wysoce zakaźnego”.
To bardziej model:
„rzadkie, ale ciężkie zakażenie wymagające gotowego algorytmu” niż sytuacja typu masowego zagrożenia epidemicznego.
W Polsce i Europie największy sens ma dziś:
gotowość diagnostyczna,
procedury IPC (infection prevention and control),
oraz sprawna komunikacja między SOR, oddziałem zakaźnym i laboratorium.

Przez kilka wyjątkowych kwietniowych dni wspólnie tworzyliśmy przestrzeń dialogu, wiedzy i inspiracji.IV Konferencja „Ep...
12/05/2026

Przez kilka wyjątkowych kwietniowych dni wspólnie tworzyliśmy przestrzeń dialogu, wiedzy i inspiracji.
IV Konferencja „Epidemiologia i Higiena XXI wieku” ponownie połączyła ludzi, których łączy wspólny cel — troska o zdrowie i bezpieczeństwo przyszłych pokoleń.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, rozmowy, wymianę doświadczeń i energię, która pokazała, jak wielką siłę ma współpraca.
To dzięki Państwu nauka spotyka się z praktyką, a doświadczenie staje się impulsem do dalszych działań.
Do zobaczenia podczas kolejnej edycji organizowanej przez Europejskie Stowarzyszenie Epidemiologii i Higieny.

This is "Pełny Film v3" by MACHEJ.PL on Vimeo, the home for high quality videos and the people who love them.

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych to nie tylk...
12/05/2026

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych.
Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych to nie tylko okazja do składania życzeń. To moment, by powiedzieć głośno, że za systemem ochrony zdrowia stoją ludzie, którzy od lat pracują ponad siły — często zmęczeni, przeciążeni i pozostawieni sami z odpowiedzialnością za drugiego człowieka.
Dziękujemy wszystkim pielęgniarkom i położnym za codzienną obecność tam, gdzie najbardziej potrzebne są spokój, doświadczenie i empatia. W czasie, gdy w ochronie zdrowia coraz trudniej o poczucie bezpieczeństwa i stabilności, Wasza praca pozostaje fundamentem opieki nad pacjentem.
Życzymy Wam przede wszystkim szacunku — nie tylko od święta. Lepszych warunków pracy, realnego wsparcia i siły, by mimo wszystko nie stracić tego, co w tym zawodzie najważniejsze: człowieczeństwa.

08/05/2026

HANTAWIRUS – o czym pielęgniarki epidemiologiczne powinny wiedzieć już teraz?
Większość mediów skupia się na „rzadkim wirusie przenoszonym przez gryzonie”, ale z perspektywy IPC najważniejsze są inne informacje.
WHO i ECDC przypominają, że w przypadku wirusa Andes (ANDV) możliwa jest transmisja człowiek–człowiek po bliskim i długotrwałym kontakcie. Opisywano również zakażenia wtórne u pracowników ochrony zdrowia.
Okres inkubacji hantawirusa może wynosić od 1 do nawet 8 tygodni, najczęściej około 2–4 tygodni po ekspozycji. To bardzo istotne przy dochodzeniach epidemiologicznych i ocenie kontaktów.
Śmiertelność zależy od typu hantawirusa. W przypadku hantavirus pulmonary syndrome (HPS) może wynosić nawet 30–40%, szczególnie przy późnym rozpoznaniu i rozwiniętej niewydolności oddechowej.
Kluczowe dla zespołów ds. zakażeń:
• pacjenci z podejrzeniem hantawirusa powinni być umieszczani w salach jednoosobowych
• standardowe ś®odki ochrony osobistej mogą być niewystarczające przy procedurach generujących aerozol — ECDC rekomenduje wtedy rozszerzenie ochrony o FFP2, ochronę oczu, rękawice i fartuch z długim rękawem
• wirus może być inaktywowany przez standardowe środki dezynfekcyjne, m.in. 0,5% sodium hypochlorite, 70% alkohol i 2% glutaraldehyde
• ECDC zwraca uwagę, aby unikać „dry sweeping” podczas sprzątania — suche zamiatanie może zwiększać ryzyko aerozolizacji cząstek zakaźnych
• bardzo ważna jest wentylacja naturalna i regularna dezynfekcja powierzchni.
Co szczególnie istotne dla zespołów ds. Kontroli Zakażeń:
przy nowych lub nietypowych infekcjach największym błędem często jest opóźnienie wdrożenia środków ochronnych. ECDC podkreśla konieczność wczesnej identyfikacji, izolacji i przygotowania placówek zanim liczba przypadków wzrośnie.

No i mamy TO !
08/05/2026

No i mamy TO !

Światowy Dzień Higieny Rąk: stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego 05.05.2026 W ochronie zdrowia każdy szczegół ma znaczenie. W Światowym Dniu Higieny Rąk przypominamy, że higiena rąk jest najbardziej efektywnym sposobem przerywania transmisji drobnoustrojów w środowisku opieki nad...

01/05/2026

Konferencje organizowane przez Europejskie Stowarzyszenie Epidemiologii i Higieny to miejsce dla każdego, kto pragnie zaprezentować swoją firmę przed szerokim gronem profesjonalistów.
Nie zapomnijcie, że za rok kolejna Konferencja i kolejna okazja by poznał Was świat !

30/04/2026

Adres

Ulica Medyków 26
Katowice
40-752

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Europejskie Stowarzyszenie Epidemiologii i Higieny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Europejskie Stowarzyszenie Epidemiologii i Higieny:

Skróty

Udostępnij