27/02/2026
📚 Od książek do śmierci - sprawa zabójstwa Warrena Barnes’a
🚓 W niedzielę 28 lutego 2021 roku, o godzinie 2:00 Policja Stanowa Colorado dostała zgłoszenie na temat nietuzinkowego wypadku. Nikt nie mógł się spodziewać jego dalszego powiązania z zaginięciem - i finalnie brutalnym zabójstwem - lokalnego bezdomnego Warrena Barnes’a, nazywanego przez okolicznych mieszkańców “reading man” (ang. czytający człowiek).
🛻 Policjanci przyjechali nocą nad rzekę na wezwanie pewnej kobiety, matki niesfornego 19-letniego Briana C. Jr. Chłopak w środku nocy, według jego zeznań udając się na przejażdżkę, niefortunnie zaparkował nad brzegiem rzeki, który to zapadł się od ciężaru samochodu - w efekcie więżąc chłopaka w środku. Funkcjonariusze, wraz z rodzicami chłopaka, podeszli do sprawy z niemałym rozbawieniem, zrzucając niefortunne parkowanie na niewielkie doświadczenie młodego kierowcy. Po kilkugodzinnej akcji wyciągania samochodu z wody, gdy ten już był na lądzie, policjanci zauważyli w okolicy bagażnika czerwone ślady przypominające kolorem krew. Zaalarmowani tym śledczy zapytali matkę chłopaka o znalezione ślady. Kobieta, po wcześniejszym wysłaniu syna do domu, zadzwoniła do niego i zapytała o plamy na samochodzie, jednak ten nie potrafił określić przyczyny ich powstania.
⛺ Następnego dnia do policji trafiło zgłoszenie o zaginięciu 69 letniego mężczyzny. Lokalni mieszkańcy zgłosili niepokojące zniknięcie pewnego bezdomnego, który to mieszkał w namiocie nieopodal miasteczka. Mężczyzna ten nazywał się Warren Barnes i choć był osobą bezdomną, opisywano go jako sympatycznego i uczynnego starszego człowieka, który za jedzenie lub drobne wynagrodzenie pomagał okolicznej ludności. Mieszkańcy nazywali go “reading man”, ponieważ często widywano go z książką. Funkcjonariusze przyjęli zgłoszenie 1 marca 2021 roku od przyjaciółki zaginionego, która miała największą wiedzę o nawykach mężczyzny.
🧦 29 lutego 2021 r. Matka Briana, która została sama w domu po wyjściu syna do przyjaciela, postanowiła wziąć ubrania z pokoju Briana do prania. Zbierając rzeczy z kosza na pranie umieszczonego w szafie, zauważyła siatkę, z której wydobywał się niepokojący zapach. Ku swojemu przerażeniu odkryła, że w środku znajdowała się ludzka głowa, którą w panice wzięła i przełożyła do umywalki, przykrywając ją ręcznikiem, a następnie zadzwoniła na policję oraz po męża.
Funkcjonariusze przyjechali na miejsce i po potwierdzeniu obecności ludzkich szczątków, zadzwonili po kolejny patrol, który wraz z mężem kobiety pojechał po Briana.
👐 Policjanci którzy przyjechali po chłopaka, zapytali czy wie co znaleziono w jego pokoju i dlaczego przyjechali. Ten spokojnie odparł “Z powodu ludzkiej głowy i rąk”. Następnie nie stwarzając problemów, pojechał na przesłuchanie.
🎞 Cała sprawa, od momentu zgłoszenia wypadku przy rzece, po przesłuchanie Briana C. Jr. była nagrywana, i można samemu obejrzeć przebieg sprawy, wraz z przesłuchaniem podejrzanego oraz jego bliskich.
🔪 27 lutego 2021 Brian C. Jr. kilkakrotnie dźgnął bezdomnego śpiącego mężczyznę, a następnie próbował go rozczłonkować, finalnie oddzielając od ciała jedynie głowę oraz dłonie, a następnie zabierając je ze sobą do domu. Resztę zwłok wrzucił do rzeki następnego dnia, w miejscu gdzie zapadła się kładka, na której stał samochód.
Podczas przesłuchania okazywał swoją ekscytację popełnionym czynem oraz opisywał szczegółowo przebieg zdarzenia, mówił swobodnie, często żartując. Jako swój motyw przyznał, że był ciekaw jak to jest kogoś zabić i rozczłonkować. W swoim samochodzie z premedytacją woził przedmioty mające mu to umożliwić - kombinezon ochronny, maskę, rękawiczki i nóż. Świadomie rozglądał się za ofiarą z obrzeża społeczeństwa (głównie bezdomnymi, co udowadnia jego historia wyszukiwarki), chociaż jak twierdził - dzień, a także sama ofiara, były przypadkowe. Chłopak również chciał, by mówiono o nim i o jego czynie. W związku z tym celowo w poście nie został udostępniony wizerunek zabójcy, a nazwisko (choć jawne) nie zostało wspominane.
🩺 Brian C Jr. miał zdiagnozowaną depresję oraz ADHD, na które się leczył. W trakcie śledztwa biegli wykluczyli inne zaburzenia. Matka oskarżonego, jak i jego dwójka przyjaciół, wskazywała także na niezdrową fascynację tematem śmierci. Rodzice próbowali ukierunkować zainteresowania chłopca, by ten swoją fascynację mógł przekierować na wykonywany zawód i/lub pomoc innym (w formie np. pracy kryminalistyka lub innego podobnego zawodu), ale jednocześnie nie ukrywali swojego zaniepokojenia. Brian sam zaznaczał, że lubi szokować ludzi niepokojącymi tekstami oraz czerpie radość ze straszenia innych. Nauczyciele i wychowawcy chłopaka również to zauważali i wskazywali na błędy systemowe szkolnictwa, które nie pozwoliły pomóc chłopakowi odnaleźć się w społeczeństwie. Wskazywali także, że przy odpowiedniej opiece i uwadze, jego historia mogłaby się potoczyć inaczej.
⚖️ Obecnie Brian C. Jr. odsiaduje dożywotni wyrok pozbawienia wolności. Natomiast postać Warrena Barnes’a wpisała się w lokalną społeczność na stałe, w postaci upamiętniającego mężczyznę pomnika w kształcie jego ulubionego krzesła ze stosem książek.
📲 Zachęcamy również, aby śledzić nasz fanpage, a także nasze konto na Instagramie () gdzie regularnie pojawiają się nowe i ciekawe treści m.in. polecane filmy i seriale, relacje z działań i aktualności dotyczące naszego Koła.
N.Ł.