02/06/2026
Bo ile jeszcze znaków potrzebujesz?
● Ten ścisk w ciele, kiedy zgadzasz się na coś, czego nie chcesz.
● To zmęczenie, które wraca zawsze po spotkaniu z tą samą osobą.
● Ten brak radości, kiedy myślisz o kierunku, który „powinnaś” kontynuować.
● Ta iskra, która pojawia się za każdym razem, kiedy wracasz do jednego marzenia.
● Ten wewnętrzny opór, który nie jest lenistwem, tylko prawdą, że to już nie Twoje.
● To ciche pragnienie, które wraca mimo lat, obowiązków i rozsądnych argumentów.
To wszystko są znaki.
Tylko Ty często czekasz na taki, którego nie da się podważyć.
Na znak tak wielki, że nie będziesz musiała wziąć odpowiedzialności za decyzję.
Na znak, który zdejmie z Ciebie ryzyko.
Na znak, który sprawi, że nikt nie będzie mógł powiedzieć: „a nie mówiłam?”
Ale życie rzadko daje znaki po to, żebyś nie musiała sobie ufać.
Znaki nie mają zastąpić Twojego wewnętrznego kompasu.
One mają Cię do niego doprowadzić.
A jeśli od miesięcy czujesz, że coś w Tobie mówi „już czas”, „to nie to”, „chcę inaczej”, „nie mogę dłużej siebie zdradzać” to może nie potrzebujesz bardziej spektakularnego potwierdzenia.
Może potrzebujesz przestać udawać, że go nie dostałaś.
Trust in Me
jest o tym, żebyś nie szukała kolejnego znaku tam, gdzie ciało, serce i dusza już dawno zostawiły Ci mapę
Zapisy w linku w moim BIO