Świętokrzyskie Centrum Psychoterapii i Terapii przez Sztukę

Świętokrzyskie Centrum Psychoterapii i Terapii przez Sztukę Prywatny ośrodek psychoterapii i terapii przez sztukę w Kielcach.

/Psychoterapia, psychoterapeuta z psychoterapią, muzykoterapią, arteterapią itp.

Świętokrzyskie Centrum Psychoterapii i Terapii przez Sztukę jest prywatnym ośrodkiem psychoterapeutycznym, świadczącym kompleksową pomoc terapeutyczną i psychologiczną z uwzględnieniem leczniczych technik terapii przez sztukę. W ramach działalności ŚCPiTpS przewiduje się następujące usługi terapeutyczne:

- indywidualną psychoterapię analityczną
- psychoterapię uzależnień
- grupową muzykoterapię poznawczo - analityczną
- terapię zajęciową
- porady i konsultacje psychologiczne
- grupy wsparcia dla pielęgniarek i terapeutów
- grupy wsparcia dla nauczycieli i pedagogów
- warsztaty rozwoju osobistego
- warsztaty szkoleniowe dla studentów, pedagogów, psychologów i terapeutów różnych specjalności. OŚRODEK PRZYJAZNY STUDENTOM

Przewidujemy zniżki dla studentów studiów dziennych uczelni z terenu województwa świętokrzyskiego. Warunkiem ich otrzymania jest przedstawienie aktualnej legitymacji studenckiej. PRAKTYKI

Istnieje możliwość odbywania praktyk z zakresu muzykoterapii klinicznej przez studentów muzykoterapii oraz innych specjalności terapeutycznych. KONTAKT

[email protected]

***
Zapraszamy do nowo utworzonej grupy "KIELCE - psychoterapia, muzykoterapia, arteterapia oraz inne formy terapii przez sztukę." Jest to pierwsza tego typu grupa na Facebooku, w której zamieszczane będą informacje dotyczące najnowszych wydarzeń zw. na terenie województwa świętokrzyskiego

https://www.facebook.com/groups/Kielce.psychoterapia.muzykoterapia/

Bardzo ważny komentarz prof. de Barbaro na temat tego, kto może prowadzić psychoterapię a kto nie może, o różnicowaniu z...
02/09/2026

Bardzo ważny komentarz prof. de Barbaro na temat tego, kto może prowadzić psychoterapię a kto nie może, o różnicowaniu zawodów psychologa i psychoterapeuty.

"List otwarty

Zwracam się do wszystkich tych, którzy starają się zablokować trwające w Ministerstwie Zdrowia prace nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty, by zaniechali swych działań. Wstrzymanie prac nad ustawą oznaczałoby brak dobrej regulacji zawodu psychoterapeuty, a w konsekwencji spowodowałoby trwanie zła: psychoterapię może obecnie wykonywać każda osoba, bez wiedzy, umiejętności i zobowiązań etycznych. Natomiast przygotowywana ustawa przewiduje dla psychoterapeuty wieloletnie szkolenie, superwizję i komisyjny egzamin oraz odpowiedzialność dyscyplinarną. Praca psychoterapeuty ma być oceniana i kontrolowana przez Samorząd i Ministerstwo Zdrowia.

Sytuacja obecna wygląda następująco:

W trakcie prac nad inną ustawą, ustawą o zawodzie psychologa grupa osób, atakujących aktualny projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty, próbowała zawłaszczyć rynek usług psychoterapeutycznych poprzez nieprawdziwy przekaz o funkcjach i kompetencjach psychoterapeutów. Dzięki zgodnej ocenie ekspertów rządowych, pomysł upadł. Bo psychologia i psychoterapia, choć pokrewne, różnią się, są autonomiczne. Ukończenie tylko studiów psychologicznych nie daje uprawnień do wykonywania świadczeń psychoterapeutycznych. Niektórzy psycholodzy uważają, że tylko oni powinni mieć monopol na psychoterapię. Ale od dziesiątek lat polska psychoterapia rozwijała się i rozwija w pięciu równorzędnych podejściach terapeutycznych, a podstawą jej wykonywania są wieloletnie szkolenia, superwizja i egzamin.

Po wielomiesięcznych intensywnych pracach w ramach zespołu roboczego przy Minister Zdrowia powstał starannie przygotowany projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty. W zespole przygotowującym tę ustawę obecni są przedstawiciele wszystkich pięciu uznanych grup podejść terapeutycznych, czterech konsultantów krajowych (psychiatrii, psychologii klinicznej, psychoterapii, psychoterapii dzieci i młodzieży), eksperci i legislatorzy. Pracę nad projektem ustawy wspierają takie stowarzyszenia jak Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, Polskie Towarzystwo Psychologiczne.

Nad poszczególnymi artykułami ustawy dyskutowaliśmy przez wiele miesięcy w środowisku psychoterapeutów. Powstał projekt starannie przygotowany, w którym interes pacjenta jest fundamentalnym celem.

Istotą tego projektu jest prawne zabezpieczenie, by zawód psychoterapeutów mógł być realizowany przez osoby rzetelnie przygotowane zawodowo, ze starannym wykształceniem specjalistycznym, po zdaniu odpowiednich egzaminów, odpowiadający etycznie i prawnie za swoją pracę. Ustawa chroni potencjalnego pacjenta przed nieuczciwymi, niedouczonymi pseudopsychoterapeutami, obecnie działającymi na nieuregulowanym czarnym rynku psychoterapii.

Dlatego uważam za wysoce szkodliwe działania zmierzające do zablokowania prac nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty. Zadaję sobie pytanie, jak to jest możliwe, że publiczny rozgłos i popularność zyskują osoby, wypowiadające się autorytatywnie na temat ustawy, chociaż same nie mają adekwatnej wiedzy ani przygotowania merytorycznego.

Przykładowo, w mediach występuje profesor psychologii Przemysław Bąbel, który jest ekspertem w zakresie psychologii bólu. Wydaje on jednoznacznie krytyczną opinię na temat ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Nie uczestniczył on w pracach legislacyjnych nad projektem ustawy na żadnym etapie, nie jest superwizorem, nie ukończył swojego procesu kształcenia umożliwiającego wykonywanie świadczeń psychoterapeutycznych.

Nie jest moim zadaniem domyślać się motywów działania osób, które dezawuują projekt ustawy. Jednak poczuwam się do zwrócenia uwagi na niebezpieczne w społecznych skutkach zjawisko: w przestrzeni publicznej pojawia się fałszywa narracja godząca w sens ustawy i jej merytoryczną jakość. Pojawiają się niewybredne ataki personalne na zwolenników ustawy (na przykład na posłankę Martę Golbik, przewodniczącą sejmowej komisji zdrowia). W opiniotwórczych stacjach telewizyjnych prezentowane są programy tendencyjne, oparte na nieprawdziwych informacjach. (Na przykład w programie „Superwizjer” w TVN24 „Szara strefa psychoterapii” pojawiła się z gruntu fałszywa insynuacja, że ustawa dopuszcza metody w rodzaju ustawień Berta Hellingera).

Zwracam się zatem do dziennikarzy i tych, którzy w mediach przedstawiają swoje stanowisko, by fałszywe sensacje nie wypierały rzetelnego przekazu na temat ustawy, a opinia publiczna nie była wprowadzana w błąd. Apeluję do dziennikarzy, zajmujących się sprawą projektu, by sięgali po opinie ekspertów, a nie tych, którzy nie dbając o prawdę szukają medialnej popularności. Rozumiem i popieram walkę o dobro pacjenta. Ale walka, którą toczą przeciwnicy ustawy zagraża bezpieczeństwu i dobrostanowi pacjentów. Nie tędy droga.

Pozwólmy zespołowi ekspertów działających przy Ministrze Zdrowia dokończyć trwające prace.

Prof. dr hab. Bogdan de Barbaro

Lekarz psychiatra, psychoterapeuta, superwizor Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego

https://stronazdrowia.pl/list-otwarty/ar/c14p2-29316431?hash_podglad=f9de25767811a14d2ccddcabe5f48f8f

Psychoterapia potrzebuje jasnych zasad. Przede wszystkim dla dobra pacjentów.
👉 Jak najlepiej chronić osoby, które powierzają terapeucie swoje zdrowie, emocje i często najtrudniejsze doświadczenia swojego życia?

Warto przeczytać cały list i samemu wyrobić sobie zdanie 👉

https://stronazdrowia.pl/list-otwarty/ar/c14p2-29316431?hash_podglad=f9de25767811a14d2ccddcabe5f48f8f&fbclid=IwY2xjawUE2LdwZG9mAWV4dG4DYWVtAjExAGJyaWQRMWY3amJHODdkY0RQRDgzZXVzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEegbpjKemkNsT_f_6g6HgXBdP_-cYwR22of-ocihnvJZc6kloKpuLxovl6kqk_aem_hZazdF6GwkWigNMv1FhVBA

Bardzo ciekawa tematyka seminarium. Polecamy!
24/08/2026

Bardzo ciekawa tematyka seminarium. Polecamy!

📢 Zapraszamy na seminarium

,,Grupy wewnętrzne w psychoterapii grupowej’’.

Będzie to przestrzeń do pogłębionej refleksji nad tym, jak różnorodność obiektów wewnętrznych tworzy żywe, dynamiczne pole relacyjne.

Kiedy grupa staje się miejscem transformacji?
Wtedy, gdy potrafimy dostrzec nie tylko to, co jawne, ale także to, co organizuje ją nieświadomie od wewnątrz.

Seminarium teoretyczno - konsultacyjno - superwizyjne zaplanowane jest jako comiesięczne 3 godzinne spotkania (oraz 15 minut przerwy).

Materiały teoretyczne jak i kliniczne dostarcza prowadząca (istnieje możliwość włączania materiały przez uczestników).

Terminy spotkań to sobota - godziny, daty pozostają do wspólnego grupowego ustalenia.

Seminarium poprowadzi:
Anna Jastrzębska - psycholożka, psychoterapeutka, superwizorka psychoterapii indywidualnej i grupowej, szkoleniowa analityczka grupowa, członkini teamu szkoleniowego IAGR, trzykrotnie była przewodnicząca Komisji Szkoleniowej IAGR (obecnie członkini). Współredaktorka książki: ,,Myślenie grupowo - analityczne w praktyce klinicznej’’ oraz współautorka książki: ,,Superwizja w podejściu grupowo - analitycznym’’.

„Śniadanie wioślarzy”, Auguste Renoir

"OFIARA" OFIERZE NIE JEST RÓWNACzuć się ofiarą w grupie, a być w niej kozłem ofiarnym, to dwa oddzielne zdarzenia. Co ni...
14/06/2026

"OFIARA" OFIERZE NIE JEST RÓWNA

Czuć się ofiarą w grupie, a być w niej kozłem ofiarnym, to dwa oddzielne zdarzenia. Co nie znaczy, że ten, kto często widzi się ofiarą w grupie, nie będzie częściej przez nią obsadzony w tej roli. Ofiara z sadystycznym rodzicem w przeszłości ma większe szanse stać się ofiarą surowego rodzica grupowego, gdy grupa jest w regresie...

/Z refleksji analityka grupowego/






Nie tylko psychoanalitycznie :-)
31/05/2026

Nie tylko psychoanalitycznie :-)

Proszę sobie wyobrazić, że pierś karmiącej matki potrafi „podsłuchać", co dzieje się w organizmie jej dziecka, i w odpowiedzi zmienić skład mleka. Brzmi jak science fiction? A jednak to coraz lepiej udokumentowany mechanizm.

Zacznijmy od czegoś, co umyka większości ludzi. Gdy niemowlę ssie pierś, ruchy języka tworzą podciśnienie, które wyciąga mleko. Ale ta sama siła działa też w drugą stronę — część śliny dziecka zostaje wessana z powrotem przez brodawkę, w głąb przewodów mlecznych. Naukowcy nazywają to zjawisko „retrograde duct flow", czyli przepływem wstecznym. Mówiąc prosto: do piersi trafia odrobina dziecięcej śliny. I tu zaczyna się najciekawsze.

W tej ślinie mogą znajdować się patogeny, wirusy, bakterie, z którymi maluch akurat walczy. Hipoteza, która chodziła za badaczami od lat, brzmiała mniej więcej tak: a co, jeśli ślina to swego rodzaju „raport zdrowotny", który dziecko nieświadomie przesyła matce? I jeśli gruczoł piersiowy ten raport odczytuje, to mógłby zareagować, produkując dokładnie te czynniki odpornościowe, których dziecko właśnie potrzebuje.

Długo był to tylko elegancki domysł. Ale dane zaczęły się zgadzać. Zespół Foteini Hassiotou z University of Western Australia pokazał, że gdy chorowała matka ALBO dziecko, liczba leukocytów (komórek odpornościowych) w mleku potrafiła skoczyć z bazowego poziomu rzędu 0–2% aż do 94% wszystkich komórek. Po wyzdrowieniu wartości wracały do normy [1]. To nie jest subtelna zmiana, to dramatyczne przestrojenie składu mleka pod konkretną sytuację.

Brakującego dowodu, czyli prześledzenia całej drogi od śliny do mleka, dostarczyło dopiero badanie opublikowane w Nature w 2022 roku [2]. Naukowcy zakazili małe myszki wirusami jelitowymi. Okazało się, że te wirusy namnażają się też w gruczołach ślinowych i przedostają się do śliny, a podczas ssania trafiają przepływem wstecznym do gruczołu mlekowego matki. Efekt? Szybki wzrost stężenia wydzielniczej immunoglobuliny A (sIgA) w mleku, czyli przeciwciał skrojonych pod tego konkretnego intruza. Co mnie jako immunolożkę zwyczajnie zachwyciło: bywało, że ta odpowiedź pojawiała się szybciej niż przy zakażeniu samej matki.

I jeszcze jeden niuans, który warto dopowiedzieć. Późniejsze prace na mysim modelu laktacji sugerują, że ten nagły zryw sIgA wytwarzają miejscowo komórki B rezydujące w samym gruczole piersiowym z pominięciem klasycznej drogi przez jelita. Czyli pierś nie tylko „dostaje sygnał", ale ma własną, lokalną fabrykę przeciwciał gotową odpowiedzieć błyskawicznie [3].

Muszę tu dodać zastrzeżenie, bez którego nie byłabym sobą. Najmocniejsze, „od początku do końca" dowody pochodzą z modeli zwierzęcych. U ludzi mamy świetne obserwacje korelacyjne (te skoki leukocytów), ale bezpośrednie prześledzenie sygnału od śliny niemowlęcia do gotowego mleka pozostaje trudne do przeprowadzenia z oczywistych względów etycznych. Mówiąc wprost: to mechanizm bardzo prawdopodobny i biologicznie spójny, ale wciąż częściowo hipotetyczny u naszego gatunku. Wolę to powiedzieć jasno, niż obiecywać więcej, niż wiemy.

I dlatego ta historia jest taka wciągająca. Mówi się o mleku, że to „pokarm idealny", i to jest prawda. Ale mam wrażenie, że to hasło spłaszcza rzecz o wiele ciekawszą: że mleko nie jest stałe, tylko nasłuchuje i odpowiada. To raczej dialog niż receptura. I sądzę, że jeszcze sporo z tego dialogu nam umyka.

O PROCESACH GRUPOWYCH
24/02/2026

O PROCESACH GRUPOWYCH

ZWOLNIŁY SIĘ 2 MIEJSCA W GRUPIE PSYCHOTERAPEUTYCZNEJInformujemy, że zwolniły się 2 miejsca w prowadzonej przez nas anali...
24/02/2026

ZWOLNIŁY SIĘ 2 MIEJSCA W GRUPIE PSYCHOTERAPEUTYCZNEJ

Informujemy, że zwolniły się 2 miejsca w prowadzonej przez nas analitycznej grupie psychoterapeutycznej.
Do udziału zapraszamy kobiety i mężczyzn.

Analityczna terapia grupowa polega na systematycznych spotkaniach, podczas których uczestnicy zgłębiają trudności natury emocjonalnej i społecznej. Grupa terapeutyczna stanowi swoiste „laboratorium luster” — przestrzeń, w której można zobaczyć własne, wyuczone wzorce relacji interpersonalnych oraz stopniowo rozwijać nowe, bardziej satysfakcjonujące sposoby funkcjonowania w relacjach.

Proces terapeutyczny odbywa się w grupie i poprzez grupę i dotyczy zmiany utrwalonych, niesłużących już sposobów komunikowania się — zarówno wewnętrznie, jak i w relacjach z innymi.

Terapia skierowana jest do osób doświadczających trudności adaptacyjnych, poczucia samotności, problemów w relacjach z bliskimi, w pracy, szkole czy na uczelni, a także do tych, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie i swoje trudności.

Spotkania odbywają się raz w tygodniu w małej, półotwartej grupie analitycznej. Wszyscy uczestnicy rozpoczynają terapię w tym samym czasie, natomiast kończą ją indywidualnie — zgodnie ze swoimi potrzebami. Po pewnym czasie do grupy mogą dołączać kolejne osoby.

Udział w grupie poprzedzony jest 3–4 płatnymi konsultacjami indywidualnymi.

🔗 Szczegóły:
https://psychoterapia-muzykoterapia.com.pl/terapia-psychoterapia-grupowa-w-kielcach/

📍 ul. Żytnia 14A/2 (II piętro), Kielce
📧 [email protected]

📞 600 817 525

Liczba miejsc ograniczona – aktualnie dostępne 2 miejsca.


W początkowej fazie relacji z nowym partnerem, często uruchamiają się ślady pamięciowe z bardzo wczesnego okresu relacji...
24/02/2026

W początkowej fazie relacji z nowym partnerem, często uruchamiają się ślady pamięciowe z bardzo wczesnego okresu relacji z matką, tj. gdy było się noworodkiem/niemowlęciem. I w jednym i w drugim przypadku włączają się mocne potrzeby symbiozy, stopienia z "obiektem". Jeśli w dzieciństwie pojawiły się zakłócenia w kontakcie z mamą, w parze może wszystko się odtworzyć. Stąd nie każde przeżycie emocjonalne w relacji, związane są z naszym partnerem.

Bardzo ciekawa lektura. Warto się zapoznać.

=======>

A my zapraszamy pary na prowadzone w naszym Centrum sesje psychoanalitycznej terapii par.

Dane kontaktowe

Świętokrzyskie Centrum Psychoterapii i Terapii przez Sztukę
https://psychoterapia-muzykoterapia.com.pl/psychoterapia/ -9fcc124c80df9831543

ul. Żytnia 14A/2 (II piętro)
25–018 Kielce
Mail: [email protected]
Telefon: 600 817 525

"Wczesne fazy związku miłosnego obejmują zachowania przypominające niemowlęce przywiązanie. Ważność kontaktu wzrokowego, spoglądanie na siebie w szczególny sposób, wyjątkowy kontakt fizyczny i stymulacja odzwierciedlają wzorce więzi między matką a dzieckiem."

„Seks, więź i terapia pary” red. Christopher Clulow. Unikalny na polskim rynku zbiór dwunastu esejów o seksualności par, napisany przez wybitnych, praktykujących psychoterapeutów londyńskiego Centrum Relacji Par - Tavistock (TCCR). Eseje dotykają różnorodnych problemów seksualnych, przeżywanych przez małżeństwa i pary. Autorzy szczegółowo opisują zaburzenia pożądania seksualnego (jego brak i utratę), lęk przed stosunkiem, seks w służbie zaburzonej więzi, funkcje perwersji, związki sadomasochistyczne. Wyd. Fundament

fot Claudia Love

Bardzo ważne. Pacjenci powinni mieli świadomość.
18/02/2026

Bardzo ważne. Pacjenci powinni mieli świadomość.

📌 Psychoterapia to odrębny, interdyscyplinarny zawód – i tak należy ją traktować.

Psychoterapia ma swoje korzenie w różnych dziedzinach nauki m.in.: psychologii, medycynie, filozofii, socjologii, biologii, antropologii kulturowej, neuronaukach itd.. Wymaga rozumienia procesów psychicznych, relacyjnych, ale także wiedzy o interakcjach farmakoterapii z psychoterapią oraz kontekstu klinicznego.

Wyodrębnienie zawodu psychoterapeuty nie jest oddzielaniem od nauki ani którejkolwiek z tych dziedzin. Jest uznaniem, że psychoterapeuta musi posiadać:
🔹 interdyscyplinarną wiedzę,
🔹 specyficzne kompetencje zawodowe,
🔹 przejść ścieżkę kształcenia wymagającą precyzyjnej weryfikacji.

Ta ścieżka obejmuje m.in.:
✔️ szkolenie z oddziaływań psychoterapeutycznych,
✔️ superwizję,
✔️ terapię własną,
✔️ staż kliniczny.

Choć minimalne wymogi szkoleniowe określane są na 1200 godzin, w praktyce osoby uzyskujące certyfikat mają za sobą około:
📚 2000 godzin dydaktycznych i terapii własnej
🧠 3000–4000 godzin praktyki klinicznej
➡️ łącznie ok. 5000–6000 godzin przygotowania zawodowego.

Dla porównania – pięcioletnie studia psychologiczne na UJ to około 2800 godzin zajęć dydaktycznych.

Psychoterapeuta – podobnie jak specjalista psychoterapii uzależnień czy inni specjaliści ochrony zdrowia psychicznego – to odrębny zawód. Warto przypomnieć, że specjalistą psychoterapii uzależnień można zostać po 11 różnych kierunkach studiów magisterskich (w tym psychologii), co pokazuje, że w tym obszarze kluczowe są specjalistyczne kompetencje zdobywane w odrębnym procesie kształcenia.

📣 Prawne uporządkowanie zawodów dedykowanych ochronie zdrowia psychicznego jest dziś niezbędne – w dobie ogromnego zapotrzebowania na pomoc psychologiczną i psychoterapeutyczną.

To kwestia jakości, standardów i bezpieczeństwa pacjentów. 🤝

Bardzo ważny temat.
14/01/2026

Bardzo ważny temat.

"W dorosłym dziecku może się kłębić żal i tęsknota za niespełnionymi uczuciami z dzieciństwa, poczucie obowiązku, miłość połączona z gniewem. W tym stanie emocjonalnym, w pewnym sensie, córka staje się rodzicem swojej matki. Jednocześnie taki jest cykl życia rodzinnego. Role odwracają się: rodzice wchodzą pod skrzydła dzieci. I to może być trudne dla obu stron. Ten etap był łatwiejszy w czasach, kiedy pod jednym dachem żyliśmy w rodzinach wielopokoleniowych" - mówi Bogdan de Barbaro w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską.

Gdy odwracają się role. Jak się zatroszczyć o starzejących się rodziców i zadbać o siebie? 🔗 https://tinyurl.com/56j5fnhf

Psychoanaliza Freuda bywała oskarżana o to, że wyzwala w człowieku zwierzęce instynkty (na szczęście) dotąd tłumione, wy...
13/01/2026

Psychoanaliza Freuda bywała oskarżana o to, że wyzwala w człowieku zwierzęce instynkty (na szczęście) dotąd tłumione, wywołując w ten sposób katastrofę o nieprzewidywalnych konsekwencjach. Obawa ta ujawnia, jak niewielkie zaufanie pokłada się w skuteczności współczesnych zasad moralnych. Można wręcz odnieść wrażenie, że tylko moralizatorskie kaznodziejstwo miałoby powstrzymać człowieka przed popadnięciem w niepohamowaną rozwiązłość. Tymczasem konieczność jest regulatorem znacznie skuteczniejszym, ponieważ wyznacza granice rzeczywistości — a to oddziałuje o wiele bardziej przekonująco niż wszystkie zasady moralne razem wzięte.

Rzeczywiście, psychoanaliza może uczynić świadomymi wszystkie zwierzęce instynkty, lecz nie — jak interpretują to niektórzy — po to, by pozostawić je bez hamulców, lecz by włączyć je w harmonijną całość. Zresztą, niezależnie od okoliczności, zawsze jest rzeczą korzystną panować w pełni nad własną osobowością; w przeciwnym razie treści wyparte ujawnią się gdzie indziej, torując sobie drogę nie na marginesach, lecz właśnie w punktach najbardziej wrażliwych.

Ludzie, którzy są wychowywani do tego, by jasno dostrzegać mroczną stronę własnej natury, uczą się jednocześnie rozumieć i kochać innych; przynajmniej tak należałoby się spodziewać. Zmniejszenie hipokryzji oraz pogłębienie samopoznania mogą prowadzić jedynie do większego poszanowania bliźniego, ponieważ z łatwością przenosimy na innych brak szacunku i przemoc, które stosujemy wobec własnej natury.

Zgodnie jednak z freudowską teorią wyparcia wydaje się, że jedynie osoby o nadmiernie rygorystycznej moralności wypierają swoją instynktowną naturę. Wynikałoby z tego, że człowiek niemoralny, który nie nakłada hamulców na swoje popędy, powinien być całkowicie odporny na nerwicę. Doświadczenie uczy nas jednak, że wcale tak nie jest. Taka osoba może być równie neurotyczna jak tamte. Analiza osoby niemoralnej ujawnia bowiem jedynie wyparcie strony moralnej. Niemoralny neurotyk jest obrazem „bladego przestępcy”, który nie dorasta do własnego czynu — tak trafnie opisanego przez Nietzschego.

C. G. Jung
Psychologia nieświadomości

A psicanálise de Freud foi acusada de libertar no homem os instintos
animais (felizmente) reprimidos, provocando com isso uma catástrofe de conseqüências imprevisíveis. Este receio evidencia a pouca confiança que se deposita na eficácia dos atuais princípios da moral. Até parece que só a pregação moral pode impedir o homem de se precipitar numa libertinagem desenfreada. No entanto, a necessidade é um regulador muito mais eficaz, pois estabelece limites para a realidade, o que é muito mais convincente do que todos os princípios morais reunidos. É certo que a psicanálise pode tornar conscientes todos os instintos animais, mas não, como alguns interpretam, para deixá-los entregues a uma liberdade sem freio, e sim para integrá-los num todo harmonioso. Aliás, quaisquer que sejam as circunstâncias, é uma vantagem poder dominar plenamente a personalidade;
caso contrário, os conteúdos reprimidos vão aparecer em outro lugar, estorvando o caminho — e isso não em pontos secundários, mas justamente nos pontos mais vulneráveis. As pessoas, quando educadas para enxergarem
claramente o lado sombrio de sua própria natureza, aprendem ao mesmo tempo a compreender e amar seus semelhantes; pelo menos, assim se espera. Uma diminuição da hipocrisia e um aumento do autoconhecimento só
podem resultar numa maior consideração para com o próximo, pois somos facilmente levados a transferir para nossos semelhantes a falta de respeito e a violência que praticamos contra nossa própria natureza.
Segundo a teoria freudiana da repressão, parece, no entanto, que só as pessoas de moralidade excessiva reprimem sua natureza instintiva. Logo, a pessoa imoral, que não põe freios aos seus instintos, deveria ser completamente imune à neurose. A experiência nos ensina, evidentemente, que não é este o caso. Esta pode ser tão neurótica quanto aquelas. A análise de uma pessoa imoral revela que houve simplesmente uma repressão do lado moral. Um neurótico imoral é a imagem do "pálido criminoso", que não está altura do seu ato, tão bem descrito por Nietzsche.
C. G. Jung
Psicologia do Inconsciente

Adres

Ulica Żytnia 14 A/2
Kielce
25-018

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 19:00
Wtorek 14:00 - 19:00
Środa 14:00 - 19:00
Czwartek 08:00 - 09:00
13:00 - 19:00
Piątek 14:00 - 19:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Świętokrzyskie Centrum Psychoterapii i Terapii przez Sztukę umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Świętokrzyskie Centrum Psychoterapii i Terapii przez Sztukę:

Skróty

Udostępnij

Kategoria