Klinika Języka- neurologopeda Kamila Kubasiak

Klinika Języka- neurologopeda Kamila Kubasiak "Klinika Języka- neurologopeda Kamila Kubasiak" oferuje min.: -konsultacja logopedyczna, diagnoza

☀️ Wakacje jeszcze trwają, ale my powoli wracamy do rzeczywistości…Walizki rozpakowane (no, prawie 😉), zdjęcia z wakacji...
21/08/2026

☀️ Wakacje jeszcze trwają, ale my powoli wracamy do rzeczywistości…
Walizki rozpakowane (no, prawie 😉), zdjęcia z wakacji zapisane, a między jedną kawą a ostatnim leniwym porankiem zaczynamy już układać wrześniowy plan. 📅
Bo wrzesień za chwilę zapuka do drzwi — razem z plecakami, nowymi wyzwaniami i… zajęciami logopedycznymi. 🗣️
Jeśli planujecie konsultację logopedyczną albo chcecie sprawdzić, czy rozwój mowy Waszego dziecka przebiega prawidłowo — to dobry moment, żeby się odezwać i zapisać na konsultację.
A jeśli już czekacie na telefon z terminem terapii — dajcie nam jeszcze chwilkę ❤️ Właśnie układamy grafik na nowy rok szkolny i spinamy wszystkie wrześniowe puzzle. Odezwiemy się, jak tylko będziemy mogli zaproponować konkretny termin.
A póki co… jeszcze korzystamy z tych ostatnich wakacyjnych dni. 🌿☀️
Bo przecież wrzesień przyjdzie. I to zdecydowanie za szybko. 😉

Piękny obrazek w tygodniu karmienia piersią. Każdy z nas kiedyś był dzieckiem. Każdy z nas kiedyś potrzebował mleka. Każ...
07/08/2026

Piękny obrazek w tygodniu karmienia piersią.
Każdy z nas kiedyś był dzieckiem.
Każdy z nas kiedyś potrzebował mleka.
Każdy z nas kiedyś komunikował się płaczem.
Każdy z nas.
Pamiętajmy o tym.
W miejscach publicznych
Na wakacjach
W restauracji
W samolocie
W kościele
W parku
W sklepie
To tak też w kontekście ostatnio coraz bardziej powszechnego wykluczania dzieci (i rodziców) z przestrzeni publicznej.
Słoneczności

Dziękuję Good Lood za grafikę

Dziecko nie rozwija się wyłącznie dzięki ćwiczeniom. Rozwija się również dzięki temu, że ktoś naprawdę dostrzega jego zm...
05/08/2026

Dziecko nie rozwija się wyłącznie dzięki ćwiczeniom. Rozwija się również dzięki temu, że ktoś naprawdę dostrzega jego zmianę.

To jedna z najbardziej podstawowych ludzkich potrzeb – być widzianym. Nie tylko za efekt, ale za wysiłek. Za odwagę, by próbować kolejny raz. Za małe kroki, które dla postronnego obserwatora mogą wydawać się nieistotne, a dla dziecka są ogromnym osiągnięciem.

W terapii logopedycznej łatwo skupić się na głoskach, oddechu, płynności mowy czy kolejnych celach terapeutycznych. Tymczasem równie ważne jest to, że dziecko doświadcza relacji z kimś, kto pamięta, od czego wszystko się zaczęło. Kto widzi nie tylko to, czego jeszcze nie potrafi, ale przede wszystkim to, jaką drogę już przeszło.

To ma znaczenie również dla rodziny. Rodzice są świadkami codziennych prób, frustracji, małych sukcesów i chwil zwątpienia. Jednak będąc tak blisko, często trudno im zauważyć zmianę, bo wydarza się ona stopniowo. Wtedy terapeuta staje się kimś, kto przechowuje pamięć o tej drodze i potrafi powiedzieć: „Jeszcze kilka miesięcy temu było inaczej. Proszę zobaczyć, ile już się wydarzyło.”

Psychologia od dawna pokazuje, że obraz siebie budujemy w relacji z drugim człowiekiem. Dziecko zaczyna wierzyć we własne możliwości nie tylko dlatego, że coś mu się udało, ale także dlatego, że ktoś ten sukces zauważył i nadał mu znaczenie. To doświadczenie buduje poczucie sprawczości, wzmacnia motywację i daje odwagę, by próbować dalej.

Bycie świadkiem czyjegoś rozwoju jest jednym z najpiękniejszych aspektów mojej pracy terapeutycznej. Nie dlatego, że jestem autorem tej zmiany. Autorem jest dziecko, wspierane przez swoją rodzinę. Moją rolą jest towarzyszenie, zauważanie i przypominanie, jak wiele już udało się osiągnąć.

Rozwój potrzebuje nie tylko czasu i ćwiczeń. Potrzebuje również czyjegoś uważnego spojrzenia. Kogoś, kto będzie świadkiem tej historii i pomoże dziecku oraz jego bliskim zobaczyć, że nawet najmniejsze kroki prowadzą do wielkich zmian.

Są takie mamy, które bardzo chciałyby karmić piersią. Naprawdę bardzo. Ale kiedy słyszą pytanie: „Może spróbujemy?”, w i...
03/08/2026

Są takie mamy, które bardzo chciałyby karmić piersią. Naprawdę bardzo. Ale kiedy słyszą pytanie: „Może spróbujemy?”, w ich oczach pojawia się nie tylko nadzieja.
Pojawia się też lęk.

Bo pamiętają.

Pamiętają ból przy każdym przystawieniu.
Łzy spływające po policzkach podczas karmienia. Godziny spędzone z dzieckiem przy piersi i to okropne uczucie, że ono wciąż jest głodne.
Pamiętają bezradność, poczucie porażki i myśl: „Moje ciało zawiodło”.

Dlatego nigdy nie zakładam, że mama będzie chciała wracać do karmienia piersią.

Pytam.

Delikatnie. Bez presji. Bez oczekiwań.

„Czy chciałabyś spróbować?”

I równie ważne jest dla mnie to, że może odpowiedzieć: „Nie.”

Jeśli jednak słyszę ciche: „Chciałabym… ale się boję”, wtedy zaczynamy oswajać.❤️

Nie od celu. Nie od planu karmienia wyłącznie piersią.

Od poczucia bezpieczeństwa.

💞Od rozmowy o tym, co wydarzyło się wcześniej. O bólu. O rozczarowaniu. O strachu przed kolejnym niepowodzeniem.

Pokazuję, że tym razem nie musi być tak samo. Że możemy próbować małymi krokami. Że każda kropla mleka, każde spokojne przytulenie przy piersi, każde dobre doświadczenie ma znaczenie.

Powrót do karmienia piersią to często nie tylko droga mleka.🤱

To droga do odzyskania zaufania do własnego ciała🫶.

I niezależnie od tego, dokąd ta droga zaprowadzi – czy do pełnego karmienia piersią, czy do kilku spokojnych chwil przy piersi każdego dnia – najważniejsze jest to, żeby mama nie szła nią sama.

Czasem największym sukcesem nie jest ilość wypitego mleka.

Największym sukcesem jest moment, w którym mama po raz pierwszy od dawna przystawia dziecko do piersi nie ze strachem, ale z nadzieją.

„Ale on nawet nie chciał powtarzać…”To jedno z najczęstszych zdań, które słyszę po pierwszej wizycie neurologopedycznej ...
29/07/2026

„Ale on nawet nie chciał powtarzać…”

To jedno z najczęstszych zdań, które słyszę po pierwszej wizycie neurologopedycznej dziecka w wieku przedszkolnym.

I wiecie co? Bardzo często… to zupełnie normalne.

Pierwsze spotkanie nie ma na celu sprawdzenia, czy dziecko potrafi powiedzieć wszystkie głoski na zawołanie. Ma przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie: jak dziecko funkcjonuje, kiedy czuje się bezpiecznie?

Dlatego nie zawsze proszę o powtarzanie sylab, wyrazów czy zdań. Dla wielu przedszkolaków nowa osoba, nowe miejsce i świadomość, że są obserwowane, są wystarczającym powodem, by wycofać się ze współpracy. To nie jest brak umiejętności – to naturalna reakcja.

Podobnie jest z oceną anatomii aparatu mowy. Rodzice często są zaskoczeni, że na pierwszej wizycie nie zakładam rękawiczek i nie zaglądam od razu do buzi.

Dlaczego?

Bo badanie jamy ustnej wymaga zgody i zaufania dziecka. Jeśli zaczniemy od przekroczenia jego granic, możemy stracić szansę na prawdziwą współpracę podczas całego spotkania. Oczywiście są sytuacje, kiedy taka ocena jest konieczna od razu, ale bardzo często lepiej wykonać ją wtedy, gdy dziecko czuje się już swobodniej.

Pierwsza wizyta to także moment, w którym wiele zachowań nie ma jeszcze wartości diagnostycznej.

Dziecko może mówić mniej niż w domu.
Może być ciche, wycofane albo przeciwnie – bardzo pobudzone.
Może nie chcieć wejść do gabinetu, odmawiać zabawy czy kontaktu.

To nie oznacza od razu trudności neurologopedycznych. Oznacza jedynie, że dziecko znalazło się w nowej sytuacji.

Dlatego dobra diagnoza nie polega na wyciąganiu wniosków po kilku minutach. Polega na obserwacji, rozmowie z rodzicem, analizie rozwoju, zabawie i budowaniu relacji. Czasem dopiero kolejne spotkanie pokazuje prawdziwe możliwości dziecka.

Bo w naszej pracy najważniejsze nie jest to, żeby dziecko „zdało egzamin” podczas pierwszej wizyty.

Najważniejsze jest to, żeby stworzyć warunki, w których będzie mogło pokazać, co naprawdę potrafi.

W świecie pełnym zdjęć z egzotycznych plaż i perfekcyjnie zaplanowanych wyjazdów łatwo pomyśleć, że tylko takie wakacje ...
27/07/2026

W świecie pełnym zdjęć z egzotycznych plaż i perfekcyjnie zaplanowanych wyjazdów łatwo pomyśleć, że tylko takie wakacje mają wartość.
A przecież dzieci nie zapamiętają tego, ile kilometrów przejechaliście ani w jak drogim hotelu spaliście.
Zapamiętają, że mama usiadła z nimi na kocu i patrzyła na chmury. Że tata miał czas na wspólne wygłupy. Że razem jedliście lody, budowaliście zamki z piasku, chodziliście po lesie, graliście w planszówki albo po prostu leniwie spędzaliście poranki.
Dla układu nerwowego dziecka największym luksusem nie są dalekie podróże.
Największym luksusem jest uważna obecność dorosłego.
Bo właśnie wtedy buduje się poczucie bezpieczeństwa, więź i wspomnienia, do których dzieci będą wracać przez całe życie.
Nieważne więc, czy tegoroczne wakacje spędzacie nad morzem, w górach, na działce, u dziadków czy we własnym domu.
Jeśli jest w nich miejsce na bliskość, śmiech, rozmowę i wspólny czas – to są dokładnie takie wakacje, jakich dzieci najbardziej potrzebują.
Życzę Wam, aby w te wakacje było więcej patrzenia sobie w oczy niż w ekrany. Więcej wspólnych chwil niż perfekcyjnych planów. I więcej spokoju niż pośpiechu. 🤍

Oddychanie, połykanie, żucie, pozycja spoczynkowa języka, domknięcie warg czy sposób artykulacji mają ogromny wpływ na r...
24/07/2026

Oddychanie, połykanie, żucie, pozycja spoczynkowa języka, domknięcie warg czy sposób artykulacji mają ogromny wpływ na rozwój i stabilność efektów leczenia ortodontycznego. Jeśli te funkcje są zaburzone, zęby mogą wracać do nieprawidłowego ustawienia, a leczenie staje się mniej trwałe.

Dlatego u pacjenta ortodontycznego tak ważna jest współpraca interdyscyplinarna. Sam aparat nie wystarczy, jeśli dziecko lub dorosły:
👄 oddycha przez usta,
👄 ma niską pozycję języka,
👄 połyka nieprawidłowo
👄 zaciska wargi lub nie potrafi ich domknąć
👄 żuje jednostronnie,
👄 utrwala niekorzystne nawyki wpływające na zgryz.

W takich przypadkach terapia miofunkcjonalna i logopedyczna nie jest dodatkiem do leczenia ortodontycznego, ale jego bardzo ważnym elementem. Pomaga przywrócić prawidłowe wzorce funkcjonalne, które wspierają pracę ortodonty i zwiększają szansę na stabilny efekt leczenia.

Bo zęby można ustawić aparatem, ale bez zmiany funkcji często wracają do dawnego położenia.

💚 Prawidłowe funkcje w obszarze orofacjalnym to fundament skutecznego leczenia ortodontycznego. To właśnie one pomagają utrzymać efekty terapii, wspierają rozwój narządu mowy i wpływają na komfort codziennego funkcjonowania pacjenta

Czemu proszę o wykonanie badania słuchu, jeżeli w książeczce zdrowia jest niebieska wklejka?Niektóre wady słuchu rozwija...
22/07/2026

Czemu proszę o wykonanie badania słuchu, jeżeli w książeczce zdrowia jest niebieska wklejka?

Niektóre wady słuchu rozwijają się później. Mogą pojawić się po infekcjach, nawracających zapaleniach uszu, w wyniku obecności płynu w uchu środkowym lub z innych przyczyn. Czasem ubytek słuchu jest niewielki, ale wystarczy, by dziecko miało trudności z rozumieniem mowy, prawidłową wymową czy nauką nowych słów.

Jeśli Twoje dziecko:
👂 często prosi o powtórzenie,
👂 wydaje się „nie słyszeć”, choć reaguje wybiórczo,
👂 ma opóźniony rozwój mowy,
👂 mówi niewyraźnie,
👂 ma za sobą częste infekcje uszu,
👂 ma trudności z koncentracją lub wykonywaniem poleceń,

– warto skonsultować się z lekarzem i wykonać diagnostykę słuchu.

W terapii logopedycznej nie zakładamy, że słuch jest prawidłowy tylko dlatego, że badanie po narodzinach było w normie. Zanim zaczniemy pracować nad rozwojem mowy, chcemy mieć pewność, że dziecko dobrze słyszy dźwięki mowy.

Bo dziecko nie nauczy się poprawnie tego, czego nie może usłyszeć.

💚 Badanie słuchu nie jest szukaniem problemu na siłę. To troska o to, aby rozwój mowy opierał się na solidnych podstawach. Czasem jedno badanie potrafi wyjaśnić wiele wątpliwości i sprawić, że dziecko szybciej otrzyma odpowiednie wsparcie.

„Przecież to tylko smoczek…” – słyszę to naprawdę często.A jednak to, jaki smoczek uspokajacz lub butelkę wybierzemy dla...
21/07/2026

„Przecież to tylko smoczek…” – słyszę to naprawdę często.
A jednak to, jaki smoczek uspokajacz lub butelkę wybierzemy dla dziecka, może mieć znaczenie dla jego codziennego funkcjonowania.
Nie istnieje jeden „najlepszy” model dla wszystkich dzieci. To, co sprawdzi się u jednego malucha, u innego może utrudniać prawidłowe ssanie, wpływać na napięcie mięśniowe w obrębie jamy ustnej, sposób oddychania czy pracę języka.
Dlatego zamiast kierować się reklamą, opiniami w internecie czy tym, co poleciła znajoma, warto dobrać smoczek i butelkę do konkretnego dziecka i jego potrzeb.
Podczas konsultacji neurologopedycznej oceniam m.in.:
🤍 sposób ssania,
🤍 pracę języka, warg i żuchwy,
🤍 napięcie mięśniowe w obrębie twarzy,
🤍 sposób oddychania,
🤍 trudności podczas karmienia.
Na tej podstawie mogę pomóc dobrać rozwiązania, które będą wspierały rozwój funkcji oralnych, zamiast go utrudniać.
Czasem niewielka zmiana – odpowiednio dobrany smoczek lub butelka – sprawia, że karmienie staje się spokojniejsze, bardziej efektywne i komfortowe zarówno dla dziecka, jak i rodziców.
Bo w neurologopedii nie chodzi o to, by wybierać „modne” akcesoria. Chodzi o to, by wybrać to, co będzie najlepszym wsparciem dla rozwoju właśnie Twojego dziecka. 🤍

Adres

Załuskiego 73
Kobyłka
05-230

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 18:00
Wtorek 08:00 - 18:00
Środa 08:00 - 18:00
Czwartek 08:00 - 18:00
Piątek 11:00 - 18:00
Sobota 08:00 - 14:00

Telefon

+48698001505

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Klinika Języka- neurologopeda Kamila Kubasiak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Klinika Języka- neurologopeda Kamila Kubasiak:

Skróty

Udostępnij

Kategoria