Monika Piotrowska Gabinet Pomocy Psychologicznej "Na zakręcie"

Monika Piotrowska Gabinet Pomocy Psychologicznej "Na zakręcie" Nazywam się Monika Piotrowska. Jestem psychologiem, absolwentką Uniwersytetu Adama Mickiewicza w P

18/02/2026
👌🏻
14/12/2025

👌🏻

11/12/2025

Nauczyciel o uczniu z ADHD

"Mam takiego ucznia, który potrzebuje chodzić po klasie - mówi interwent kryzysowy i nauczyciel z Łodzi Tomasz Bilicki podczas konferencji Instytutu Badań Edukacyjnych, która podsumowywała projekt "Szkoła dostępna dla wszystkich".

- Tak się samoreguluje: wstaje i chodzi. Od czasu do czasu potrzebuje też zatańczyć i zaśpiewać refren z Shakiry "Waka Waka". Ma na to moją zgodę. Jak myślicie, co robi klasa kiedy on tak chodzi? Nic. On jest zasobem w tej klasie. Ja go tak traktuję - podkreśla Bilicki.

- Jego koleżanki i koledzy są przyzwyczajeni. On ich nauczył więcej o tolerancji, akceptacji, godności człowieka niż ich nauczę na WOS- ie przez cały rok - dodał". źródło: Gazeta Wyborcza z dnia 07.12.2025 r. (artykuł w komentarzu).

A jak u Was ze zrozumieniem potrzeb ucznia z ADHD? Siedzenie w ławce przez 45 minut jest wielkim wyzwaniem dla ucznia z nadpobudliwością...

Zabiegamy o zmiany systemowe dla dzieci z ADHD. Zbieramy podpisy pod petycją.
akcja.link/ADHD
Foto: freepik

Pozbyj się napięcia w ciele..
07/12/2025

Pozbyj się napięcia w ciele..

Twoje ciało napina się szybciej, niż Twój umysł zdaje sobie z tego sprawę. A im więcej napięcia gromadzisz w dzień, tym trudniej zasnąć i wyłączyć reakcję stresową.
Większość osób żyje w autopilocie. Nie zauważają, że brwi są ściągnięte, ramiona uniesione, szczęka zaciśnięta, a oddech spłycony. Układ nerwowy nie potrafi wtedy przełączyć się w tryb regeneracji. To nie jest Twoja wina. W przewlekłym stresie ciało przyjmuje pozycję obronną, nawet gdy myślisz, że odpoczywasz.
Skan ciała – świadoma regulacja
To prosta technika, która uczy ciało wracać do stanu bezpieczeństwa.
Przejdź powoli od góry do dołu:

Skan
Czubek głowy: sprawdź, czy skóra nie jest napięta.
Czoło: rozluźnij brwi.
Oczy: pozwól powiekom opaść.
Szczęka: odłóż język, rozluźnij żuchwę.
Gardło i kark: puść ukryte napięcie, wydech skieruj w ten obszar.
Ramiona: opuść je o kilka milimetrów.
Klatka piersiowa: pozwól jej pracować miękko.
Brzuch: przestań go wciągać.
Miednica: rozluźnij biodra.
Uda, kolana, łydki: sprawdź, gdzie trzymasz mikronapięcia.
Stopy: rozprostuj palce i pozwól stopom oprzeć się o podłoże.

To nie jest zwykłe „rozluźnianie”. Kiedy świadomie opuszczasz napięcie, wysyłasz sygnał do układu nerwowego: jesteś bezpieczny. Oś stresu zaczyna wygasać, spada napięcie mięśni, a w nocy łatwiej zasnąć i utrzymać głęboki sen.

Twoje ciało potrafi wrócić do równowagi. Wystarczy regularnie dawać mu sygnały bezpieczeństwa.

Zapisz ten skan, używaj go codziennie wieczorem i podziel się nim z kimś, kto żyje w napięciu.

06/12/2025

Jeśli dorastał_ś przy narcystycznym rodzicu, to w dorosłości możesz zadawać sobie pytania, które bolą najbardziej:
„Dlaczego ciągle trafiam na ludzi, którzy mnie nie widzą?”
„Dlaczego znowu kocham kogoś, kto mnie rani?”
„Dlaczego tak trudno mi odejść?”

To program, który został zapisany w Tobie lata temu — zanim miał_ś szansę zrozumieć, co się dzieje.

Dom narcyza uczy Cię miłości, która boli.
Uczy Cię bliskości, która rani.
Uczy Cię przetrwania, nie bezpieczeństwa.

A to, czego nauczyło Cię dzieciństwo, Twój mózg i ciało odtwarzają w dorosłości jak stary, zacinający się film.

Jeśli czujesz, że ciągle powtarzasz ten sam schemat — to nie jest Twoja wina.
To jest cykl traumy, który można przerwać dopiero wtedy, gdy nazwiesz to po imieniu.

1. Miłość była warunkowa

Narcystyczny rodzic kocha tylko wtedy, gdy spełniasz jego oczekiwania.
Jako dziecko uczysz się, że trzeba zasłużyć na uwagę: być grzeczną/ym, cichą/ym, idealną/ym.
To zapisuje w Twoim układzie nerwowym przekonanie, że „miłość = wysiłek”.
W dorosłości trafiasz na ludzi, przy których znowu musisz o siebie walczyć — bo taki rodzaj miłości stał się dla Ciebie „normalny”.



2. Nie miał_ś zdrowego wzorca bliskości

Zamiast wsparcia i empatii, dorastał_ś przy krytyce, chłodzie emocjonalnym, karaniu ciszą i nieprzewidywalności.
Dziecko nie wie, że to nienormalne — to po prostu jego „dom”.
Dlatego jako dorosła/y możesz odruchowo wybierać osoby, które tworzą podobną atmosferę.
Paradoksalnie: to, co Cię rani, jest tym, co Twoje ciało zna.



3. Twoje poczucie własnej wartości zostało zbudowane na krytyce

Narcystyczny rodzic nie wzmacnia — tylko pomniejsza.
Twoje sukcesy były ignorowane, a błędy wyolbrzymiane.
Z czasem zaczynasz wierzyć, że musisz „zasłużyć”, żeby być wystarczająca/y.
W dorosłości przyciągają Cię ludzie, którzy kontynuują ten schemat — nie dlatego, że tego chcesz, lecz dlatego, że Twój mózg uważa to za znajome.



4. Rozwinęł_ś hiperempatię, która działa przeciwko Tobie

Dorastając z narcyzem, skanujesz emocje rodzica, żeby uniknąć wybuchów lub kar.
Stajesz się mistrzynią/mistrzem wyczuwania innych ludzi.
Hiperempatia jest piękna, ale w toksycznych relacjach czyni Cię idealnym celem.
Z łatwością tłumaczysz cudze zachowania, rozumiesz ich ból — i zaczynasz brać za nich odpowiedzialność.



5. Nie nauczył_ś się stawiać granic, bo Twoje potrzeby nie były respektowane

W domu narcyza Twoje potrzeby nie miały znaczenia.
Każde „nie” mogło oznaczać karę, wycofanie miłości albo gniew.
Dlatego jako dorosła masz trudność, żeby zatrzymać kogoś, kto przekracza Twoje granice.
Nie dlatego, że ich nie masz — tylko dlatego, że nie nauczył_ś się ich bronić.



6. Chaos emocjonalny kojarzy Ci się z „miłością”

Dom z narcyzem to huśtawka:
ciepło – chłód – krytyka – wycofanie – nagła czułość – znowu kara.
Twoje ciało zakodowało, że „miłość” jest nieprzewidywalna.
Dlatego stabilne, spokojne relacje mogą wydawać się Ci obce, a nawet nudne.
Za to intensywność toksycznych osób wywołuje „chemię” — w rzeczywistości jest to reakcja traumy.



7. Masz bardzo wysoką tolerancję na brak szacunku

Jeśli od dziecka przyjmujesz krytykę, zawstydzanie, manipulację — w dorosłości próg bólu masz bardzo wysoki.
Zniesiesz komentarze, zachowania i słowa, które kogoś innego zatrzymałyby natychmiast.
To nie oznacza, że Ci to nie szkodzi.
Oznacza, że kiedyś nie miał_ś wyboru, więc ciało nauczyło się to znosić.



8. Podświadomie próbujesz naprawić to, czego nie dało się naprawić w dzieciństwie

To mechanizm traumy:
podświadomość wybiera osobę podobną do rodzica — zimną, krytyczną, niedostępną — aby „tym razem” zdobyć miłość i udowodnić swoją wartość.
To nie Twoja wina.
To próba domknięcia relacji, która w dzieciństwie nie mogła być domknięta.



9. Wstyd stał się częścią Twojej tożsamości

Dziecko narcyza wchłania w siebie komunikaty:
„jestem trudna/y”, „jestem niewystarczająca/y”, „to moja wina”.
Ten wstyd staje się filtrem, przez który patrzysz na siebie i relacje.
Wstyd mówi Ci, że masz brać ochłapy, że nie zasługujesz na więcej, że powinn_ś się cieszyć, że ktoś „w ogóle Cię chce”.
To nie jest prawda — to stare nagranie z domu.



10. Twój układ nerwowy uzależnił się od huśtawki emocjonalnej (trauma bond)

Idealizacja → odrzucenie → okruch uwagi → znowu odrzucenie
To chemia traumy:
dopamina (euforia),
kortyzol (stres),
adrenalina (napięcie).
Jako dziecko nie masz na to wpływu — mózg się na to programuje.
W dorosłości ten sam schemat wywołuje… „motylki w brzuchu”, które nie są miłością.
Są reakcją przetrwania, którą mylisz z zakochaniem.



Nie powtarzasz traumy dlatego, że jesteś słaba/y.
Powtarzasz ją, bo Twoje ciało, mózg i system emocjonalny zostały stworzone w warunkach, w których chaos był normalnością, a miłość była walką.

Ale to można zmienić.
Świadomość to pierwszy krok do przerwania cyklu.

——

Przemoc nie ma płci.
Świadomość jej mechanizmów to pierwszy krok,
by ją zrozumieć i przerwać.

——

Telefony zaufania / pomoc dla osób doświadczających przemocy:
1. Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”
📞 800 120 002 – bezpłatny, całodobowy
2. Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
📞 800 70 22 22 – bezpłatny, całodobowy
3. Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych
📞 116 123 – bezpłatny
4. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia
📞 112 – numer alarmowy, czynny całą dobę

——

Rodzicu...❤️
04/12/2025

Rodzicu...❤️

Rodzicu, pamiętaj, w relacji z dzieckiem, to TY jesteś jedynym dorosłym.
To TY słuchaj uważnie pierwszy.
To TY szanuj dziecko, jako pierwszy.
To TY wybaczaj dziecku, jako pierwszy.
To TY szukaj lepszego rozwiązania problemu, jeśli jest potrzebne.
To TY pomagaj mu, jako pierwszy.
To TY zachowuj się właściwie, jako pierwszy.
To TY dawaj kolejną szansę, jako pierwszy.
To TY przemyśl swoją reakcję w każdej sytuacji, jako pierwszy.

Nie możesz oczekiwać od dziecka tego, czego sam mu nie okażesz, nie dasz odczuć, nie nauczysz go własnym postępowaniem 💛

10/10/2025

Klikam na tablecie "na miejscu zdarzenia"
Powód wezwania: "powiesił się"
Chłopak 18 lat.
Już go odcięli, w pełnych cierpienia oczach nie ma już życia...
Nic tu do roboty dla nas.
Sztywne ciało potwierdza, że
stało się to kilka godzin temu.
Ojciec z niewiarygodnym spokojem pali papierosa, patrzy w jeden punkt, brat krzyczy...

Innym razem niewielka gałąź dała oparcie tej próbie.
Nie zdążyliśmy...
Czekamy na policję.
Przybiega matka. Jej rozpaczliwy krzyk wbija się we mnie głęboko.
"Synku, dlaczego to zrobiłeś?
Przecież mogłeś przyjść, porozmawiać, moje drzwi zawsze stały dla Ciebie otworem!"
Na te pytania już nikt nie odpowie.
Próbuję ukryć emocje, ale nie potrafię.
Broda się trzęsie, w oczach pojawiają się łzy.
Wszyscy płaczemy.
On mógł jeszcze żyć!

Czasem zastanawiam się ile bólu w sobie musi mieć taka osoba, ile cierpienia?
Złowrogie głosy ściskają głowę, próbujesz uciec, poczuć ulgę...
Nikogo nie oceniam, staram się zrozumieć.

Nazwij mnie niepoprawnym optymistą albo jak chcesz, ale ja wierzę, że zawsze jest inne wyjście z sytuacji!
Być może, w chwili słabości tego nie widzisz, bo demony związane z Twoim stanem nakładają klapki na oczy i każą patrzeć tylko w jednym kierunku, ale jestem przekonany, że współpraca z psychologiem, może z psychiatrą, pomoże Ci te klapki zdjąć i dostrzec piękno i normalność świata, który jest dookoła.
Pamiętaj, że w chwilach beznadziei możesz skorzystać z telefonów wsparcia, które są dostępne o każdej porze dnia i nocy.
Na przykład ten⤵️
👉Kryzysowy Telefon Zaufania dla dorosłych
☎️116-123
lub
👉Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
☎️116-111
Potrzebujesz porady, wsparcia? Zadzwoń!

Powiem jeszcze pare słów o depresji, to podstępne k*restwo. Ostrożnie wkłada nóż do ręki, delikatnie zaciska na szyi pętlę. Zabiera Ciebie kawałek po kawałku.
Ta choroba może dotknąć i Ciebie, i mnie.
Nie ma reguły!
Nawet sąsiadka, którą podziwiasz i zazdrościsz jej życia może wracać do domu i płakać z rozmytym makijażem.
Dotyczy ona również osób, których w życiu byśmy o to nie podejrzewali!
Depresji nie widać!

10 października jest Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego.
Nie pozwól, aby żadna podstępna siła zawładnęła Twoim życiem!
Cierpienia kiedyś przeminą, wszystko przeminie, Twoje dzisiejsze problemy też😉

Mam nadzieję, że ten post będzie dla Ciebie drogowskazem. Że spowoduje, że odważysz się i w końcu zadzwonisz do specjalisty!
A wtedy wspólnie pójdziecie drogą do wyjścia z tego dołka.
Walcz o siebie!
Trzymam mocno kciuki!



Adres

Ulica Przemysłowa 75
Konin
62-510

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 17:00 - 20:00
Wtorek 17:00 - 20:00
Środa 17:00 - 20:00

Telefon

+48508112508

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Piotrowska Gabinet Pomocy Psychologicznej "Na zakręcie" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Monika Piotrowska Gabinet Pomocy Psychologicznej "Na zakręcie":

Skróty

Udostępnij

Kategoria