29/07/2022
Istotne🙋
Nie prowadzaj tak dziecka!
Spacery z moim najmłodszym synkiem są coraz bardziej ciekawe. Już prawie swobodnie jeździ na rowerze (tylko ruszać sam nie potrafi), robimy więc coraz dalsze wycieczki rowerowe. Zawsze musimy zajechać na jakiś plac zabaw, żeby wszystko przetestować i wydać opinię „fajny”, „może być”, „nie fajny”. To jest ekspert w tej dziedzinie. W czasie testów matka siedzi i troszkę się nudzi. Wiecie, z maluchem łazicie po drabinkach, a takiego prawie 7-latka już można puścić samodzielnie.
I co ta matka robi?
Czasem łapie mrówki, ba takie ma hobby. Częściej jednak ogląda dzieciaki i ocenia w głowie, to takie skrzywienie, ale dostarcza mi rozrywki. I co ja, aż za często, widzę? Maluszki, które są na etapie czworakowania nadal są prowadzane za rączki. Zazwyczaj robią to babcie, ale i rodzicom się zdarza. I tak sobie myślę, bo przecież to wszystko już było pisane i mówione dosłownie wszędzie, czemu tak się dzieje? Czemu psujecie tym dzieciom to, co z takim trudem do tej pory wypracowały?
Co wypracowały?
Ruch naprzemienny
Powstaje na etapie pełzania i czworakowania. Jest niesamowicie ważny. A Ty, drogi opiekunie, nie pozwalasz dziecku ćwiczyć tego ruchu w nowej dla niego pozycji stojącej! Łapiąc je za rączki wprowadzasz ruch jednostronny. A wiesz, że ruch naprzemienny stymuluje powstawanie i wzmacnianie połączeń pomiędzy półkulami? Jest konieczny do późniejszej równoległej pracy obu półkul mózgu.
Poczucie równowagi
Bo ono je teraz ćwiczy. A Ty mu przeszkadzasz!!! Jeśli trzyma rączki w górze, do tego przenosi na nie część ciężaru ciała to nie ćwiczy prawidłowego utrzymania środka ciężkości. On powinien być pomiędzy nogami, w czasie prowadzenia przesuwa się do przodu. A poczucie równowagi to późniejsza postawa ciała... Ważne?
Osłabiasz mu brzuch
Bo to brzuch ma się uczyć utrzymywania postawy ciała i stabilizowania go w czasie ruchu. Takim trzymaniem za rączki nie pozwalasz mu ćwiczyć tego, co na tym etapie jest najważniejsze do dalszego rozwoju utrzymania postawy i równowagi.
Jak skopać kilka miesięcy ćwiczeń Twojego dziecka? Ono w tym czasie ciężko pracowało nad trzymaniem głowy, obrotami ciała, siadaniem, wstawaniem, przemieszczaniem się? Właśnie tak! Prowadzaj za rączki i rozwalaj system. Ja wiem, że dziecko chce się przemieszczać, i jeśli dasz mu ręce to będzie korzystać. Ale czy warto? Nie sądzę.