Ciąża z POLĄ

Ciąża z POLĄ Jak i co ćwiczyć w ciąży, po ciąży
Rozejscie mm prostych brzucha
Nietrzymanie moczu
Blizna po CC, krocza
Bóle kręgosłupa
Bolesne miesiączki

23/09/2023
07/03/2023

Przedszkolno- kibelkowa sprawa!

Toalety w przedszkolach mogą być sporym kłopotem!

Często piszecie do mnie prosząc o pomoc z toaletami w jednostkach przedszkolnych. Zazwyczaj piszą do mnie zaniepokojone mamy, które dostrzegają kłopot z powstrzymywaniem oddawania moczu i kału u dzieci. Pojawiają się zaparcia i zapalenia pęcherza. To poważne problemy, które mogą mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje w przyszłości.

Dostrzegam dwa główne problemy, które w sumie łatwo można rozwiązać:

Pierwszy to wysokość toalet. W jednej grupie wiekowej mogą być dzieci wysoko w siatce centylowej, albo nisko. Czyli i małe i duże. Toalety zazwyczaj są klasyczne. Większość dzieci w pierwszych grupach przedszkolnych nie dosięga do podłogi gdy siada na sedesie. I ja tu widzę duży problem! Bo gdy stopy nie są podparte to dno miednicy jest w większym napięciu. W takiej sytuacji oddanie moczu nie jest problemem, ale kału już tak.

A wystarczy stołeczek pod stopy! No przecież nie wymagamy instalowania toalet na innej wysokości. Stołeczek toaletowy, prawidłowo zabezpieczony, jest rozwiązaniem najtańszym, możliwym, prawidłowym.

I to nie tylko dla tych dzieci, które mają kłopoty. To jest konieczne dla wszystkich! Bo przecież mamy kształtować prawidłowe nawyki. A nawyki to nie tylko mycie ząbków i rączek, ale też prawidłowa pozycja w czasie defekacji! To podstawa, o której każdy już dawno powinien wiedzieć.

Drugim kłopotem, jaki ostatnio poznałam, jest światło. Jedna jednostka zrobiła światła w toaletach, włączane fotokomórką. Dziecko musi wejść do ciemnego pomieszczenia i po chwili zapala się światło. Nie każde dziecko wejdzie, nie każde powie, że się boi. Wiele po prostu zacznie wstrzymywać mocz, posikiwać, stresować się jeszcze bardziej.

Fotokomórkę można ustawić tak, żeby zapalała światło gdy tylko ktoś zbliży się do drzwi, ale dyrekcja stwierdziła, że dla jednego dziecka nie będą się dostosowywać. Budujące, co nie? Zwłaszcza gdy chodzi o Twoje dziecko.

W większości przypadków wystarczyłby dialog i próba znalezienia rozwiązania. Mam jednak wrażenie (bo takie sytuacje mi opisujecie), że zarządzający przedszkolami wolą poświęcić czas na udowadnianie, że nie macie racji. To frustrujące, kiedy chcecie szukać rozwiązań a spotykacie ścianę.

A Wy? Mieliście jakieś przejścia z przedszkolnymi kibelkami?

Lokalna pomoc od Kasi Szmyd z Krainy Bliskości ❤️  polecaMY dla Mamy..I taty:p
31/01/2023

Lokalna pomoc od Kasi Szmyd z Krainy Bliskości ❤️ polecaMY dla Mamy..I taty:p



Wielu rodziców bardzo przeżywa fakt, że ich dzieci biją. Pytają: skąd mu/jej się to wzięło? U nas w domu nikt go/jej nie bije, nie chodzi do żłobka... Skąd się tego nauczył/a? Gdzie mógł/mogła to zobaczyć?

Znikąd nie musiał/a się nauczyć.

To najprostsza i najbardziej dostępna strategia małych dzieci na okazanie niezadowolenia, złości, niepowodzenia, czasem radości, zaproszenia do zabawy, szukania kontaktu i uwagi.

To, że dziecko bije, wcale nie musi źle świadczyć o rodzicach. I zazwyczaj nie świadczy :)

Więcej na temat trudnych zachowań małych dzieci, przeczytacie w... --> link w komentarzu :)

PS. Tradycyjnie już, proszę zostawcie ślad, jeśli widzicie post. Dziękuję

21/10/2022

Dodam asekuracje za 1 rączkę to też nadwyręża bark
Np. na zjeżdżalni...nauka chodzenia..bez trzymania za rączki, będzie gotowe to samo pójdzie;)

Istotne🙋
29/07/2022

Istotne🙋

Nie prowadzaj tak dziecka!

Spacery z moim najmłodszym synkiem są coraz bardziej ciekawe. Już prawie swobodnie jeździ na rowerze (tylko ruszać sam nie potrafi), robimy więc coraz dalsze wycieczki rowerowe. Zawsze musimy zajechać na jakiś plac zabaw, żeby wszystko przetestować i wydać opinię „fajny”, „może być”, „nie fajny”. To jest ekspert w tej dziedzinie. W czasie testów matka siedzi i troszkę się nudzi. Wiecie, z maluchem łazicie po drabinkach, a takiego prawie 7-latka już można puścić samodzielnie.

I co ta matka robi?

Czasem łapie mrówki, ba takie ma hobby. Częściej jednak ogląda dzieciaki i ocenia w głowie, to takie skrzywienie, ale dostarcza mi rozrywki. I co ja, aż za często, widzę? Maluszki, które są na etapie czworakowania nadal są prowadzane za rączki. Zazwyczaj robią to babcie, ale i rodzicom się zdarza. I tak sobie myślę, bo przecież to wszystko już było pisane i mówione dosłownie wszędzie, czemu tak się dzieje? Czemu psujecie tym dzieciom to, co z takim trudem do tej pory wypracowały?

Co wypracowały?

Ruch naprzemienny

Powstaje na etapie pełzania i czworakowania. Jest niesamowicie ważny. A Ty, drogi opiekunie, nie pozwalasz dziecku ćwiczyć tego ruchu w nowej dla niego pozycji stojącej! Łapiąc je za rączki wprowadzasz ruch jednostronny. A wiesz, że ruch naprzemienny stymuluje powstawanie i wzmacnianie połączeń pomiędzy półkulami? Jest konieczny do późniejszej równoległej pracy obu półkul mózgu.

Poczucie równowagi

Bo ono je teraz ćwiczy. A Ty mu przeszkadzasz!!! Jeśli trzyma rączki w górze, do tego przenosi na nie część ciężaru ciała to nie ćwiczy prawidłowego utrzymania środka ciężkości. On powinien być pomiędzy nogami, w czasie prowadzenia przesuwa się do przodu. A poczucie równowagi to późniejsza postawa ciała... Ważne?

Osłabiasz mu brzuch

Bo to brzuch ma się uczyć utrzymywania postawy ciała i stabilizowania go w czasie ruchu. Takim trzymaniem za rączki nie pozwalasz mu ćwiczyć tego, co na tym etapie jest najważniejsze do dalszego rozwoju utrzymania postawy i równowagi.

Jak skopać kilka miesięcy ćwiczeń Twojego dziecka? Ono w tym czasie ciężko pracowało nad trzymaniem głowy, obrotami ciała, siadaniem, wstawaniem, przemieszczaniem się? Właśnie tak! Prowadzaj za rączki i rozwalaj system. Ja wiem, że dziecko chce się przemieszczać, i jeśli dasz mu ręce to będzie korzystać. Ale czy warto? Nie sądzę.

Dokładnie tak;)
29/07/2022

Dokładnie tak;)

❤️ Trzymaj matkę, nie dziecko!

🎈 Ponieważ dziecko jest pod opieką...

❤️ Dziecko jest nakarmione, wyprzytulane i obdarzone całą miłością świata nie tylko przez matkę ale i przez tatę, dziadków, rodzeństwo, kuzynów i przyjaciół.

💔 Ale to matka cierpi na braku snu…

💔 Ale to matka ma goją się rany po porodzie…

💔 Ale to matka czasami może siedzieć w łóżku i płakać czując się przytłoczona tym co dzieje się z jej ciałem i życiem…

💔 Ale to matka musi poradzić sobie z nadmiarem lub brakiem pokarmu…

💔 Ale to matka musi poradzić sobie ze strachem o dziecko…

💔 Ale to matka zostanie z tym dzieckiem, kiedy już minie pierwsza euforia i zachwyt rodziny noworodkiem…

💔 Ale to matka musi zmierzyć się z własnym wyobrażeniem o tym jaką jest matką, ponieważ w jej umyśle „ona nigdy nie jest i nie będzie wystarczająco dobra”…

❤️❤️❤️ Ale pamiętaj, że to matka jest całym światem tego dziecka i musi być wspierana, otoczona pomocą i opieka żeby nie zniknęła w tej poporodowej mgle…

❤️ Więc trzymaj matkę, nie dziecko.

❤️ Matka wie, że jej dziecko jest ważniejsze.

❤️ Dlatego karmi je o każdej porze,
przytula, pociesza i tuli gdy ono płacze i jest zawsze w gotowości aby jej dziecko czuło się zawsze kochane i bezpieczne.

❤️ Matka jest dla dziecka wszystkim.

💔 Więc to matka potrzebuje bardziej twojej miłości, opieki i wsparcia.

🎈 Nie traktuj matki jak by była tylko tłem dla dziecka.

❤️❤️❤️ Wierz mi- matka zapamięta na zawsze, kto ją trzymał kiedy była najsłabsza.

❤️ Więc zamiast „Idę zobaczyć dziecko”, spróbuj powiedzieć: „Przyjdę do ciebie i wtedy poznam dziecko. " ❤️

❤️ Bo matkę trzeba trzymać bardziej.

Beata Jasiowka Medicum

Krótko i na temat;)
27/07/2022

Krótko i na temat;)

rozejście mięśnia prostego brzucha po ciąży - przejmować się czy nie?

🌼 brzuch w ciąży rośnie, tkanki stają się elastyczne i się rozciągają, a mięśnie proste rozchodzą się - to fizjologia

🌼 stopień tego rozejścia zależy od wielu czynników

🌼 po porodzie macica i tkanki obkurczają się, a brzuśce mięśni prostych, powinny ponownie zbliżyć się do siebie

🌼 ze względu na działanie hormonów, podczas karmienia piersią, brzuch nadal nie jest taki, jaki ostatecznie z nami zostanie

🍀 naszym celem nie jest zamknięcie rozejścia, zwłaszcza, że każdy brzuch, już przed ciążą, był inny

🍀 celem jest doprowadzenie brzucha, do takiego stanu, aby był funkcjonalny:

🌼 kresa biała była w możliwie najlepszej jakości

🌼 mięsień poprzeczny brzucha, ten położony najgłębiej, tworzący swoisty gorset, spełniał swoją funkcję, napinając kresę i chroniąc nasz kręgosłup podczas wysiłku

🌼 mięśnie proste były aktywne, zamykając rozejście w takim stopniu, w jakim jest to możliwe

❗❗❗ pamiętaj, zbyt wcześnie rozpoczęte i zbyt intensywne ćwiczenia mocno aktywujące brzuch, mogą pogłębić rozejście, pogorszyć jakość kresy białej, lub nawet przyczynić się do powstania przepuklin

❤️ warto sprawdzić stan swojego brzucha po porodzie i odpowiednio z nim popracować ❤️

💙 warto już w ciąży przyjść na wizytę, gdyż poprzez odpowiednie postępowanie, jesteśmy w stanie przeciwdziałać nadmiernemu rozejściu się mięśni oraz nauczymy się jak postępować po porodzie 💙

Adres

Korczyna
38-420

Telefon

+48667384275

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ciąża z POLĄ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ciąża z POLĄ:

Skróty

Udostępnij

Kategoria