12/08/2026
🇵🇱🫡 Uroczysta zbiórka, hymn, odznaczenia, medale, awans na wyższy stopień i nagrody. @5 wojskowy szpital w Krakowie zawsze uroczyście obchodzi Święto Wojska Polskiego
– 15 sierpnia to szczególna data w historii Polski. Rocznica zwycięskiej Bitwy Warszawskiej z 1920 roku, nazywanej też cudem nad Wisła. Bitwy, którą jeden z brytyjskich dyplomatów określił mianem "osiemnastej decydującej bitwy w dziejach świata". Polscy żołnierze ocalili wtedy nie tylko niepodległość kraju. Powstrzymali też pochód Armii Czerwonej na Europę Zachodnią – mówił w imieniu prof. Bartłomieja Guzika, dyr. szpitala wojskowego, lek. płk Janusz Piskorowski, z-ca dyr. ds. Rejonu Zabezpieczenia Medycznego Wojsk.
– Święto to jest dziś wyrazem szacunku dla dzisiejszych i dawnych obrońców Ojczyzny. To dzień, w którym wyrażamy naszą wdzięczność żołnierzom Wojska Polskiego. Także tym, którzy służą w 5 Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką w Krakowie.
Święto Wojska Polskiego to dzień, w którym mówimy o bezpieczeństwie, służbie i patriotyzmie. Widzę te wartości w codziennej pracy wszystkich pracowników i współpracowników naszego szpitala, niezależnie od tego, czy noszą mundur, czy też nie.
Nie jesteśmy typową jednostką wojskową. Naszym poligonem bywają sale operacyjne, frontem jest walka o ludzkie życie i zdrowie, a przeciwnikiem – czas, choroba i cierpienie. Sam jestem lekarzem, wiem jak trudna bywa to misja. Wymaga nie tylko olbrzymiej wiedzy, ale i odporności.
Zazwyczaj gdy mówi się o szpitalu, na myśl przychodzą lekarze i lekarki, pielęgniarki i pielęgniarze, ratowniczki i ratownicy medyczni. I słusznie, bo to Wy stoicie na pierwszej linii frontu. Za Wasz profesjonalizm, Wasze poświęcenie i empatię ogromnie Wam dziś dziękuję.
W wojsku mówi się jednak, że wprawdzie logistyka i wsparcie nie wygrywają wojen, ale bez nich nie da się wygrać żadnej bitwy – i ta metafora dobrze pasuje do ochrony zdrowia. Żadna armia nie przetrwa bez logistyki i zaplecza. Żaden wybitny chirurg nie przeprowadzi operacji bez sprawnie działającej aparatury, bez sterylnie czystej sali, bez bezbłędnie działającego systemu informatycznego i bez zaopatrzenia. Nasz szpital funkcjonuje tylko dlatego, że wszyscy tworzymy jeden wielki, zgrany organizm.
Dlatego dziś, w dniu Święta Wojska Polskiego, kłaniam się nisko także naszej „niewidzialnej armii”. Dziękuję niemedycznemu personelowi szpitala, pracownikom administracji, działom technicznym, inżynierom, logistykom oraz tym wszystkim, którzy dbają o czystość i bezpieczeństwo. To Wasza mrówcza, codzienna praca, często wykonywana w cieniu, sprawia, że szpital może spokojnie działać i nieść pomoc potrzebującym.
Jesteśmy jedną drużyną – niezależnie od tego, czy nosimy mundur, biały fartuch, czy cywilne ubranie.
Dziękuję wszystkim za każdy dzień ciężkiej i odpowiedzialnej pracy. Pracy, która niezależnie od tego na czym polega, jest służbą. Życzę Wam wszystkim zdrowia, siły, wzajemnego szacunku oraz ogromnej satysfakcji z tego, że każdego dnia służycie najwyższej wartości – ludzkiemu życiu.