Mahasanti Bodywork - Tomek Raszewski

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: praktyka

Mahasanti Bodywork - Tomek Raszewski [ENG BELOW]

Cześć, mam na imię Tomek. Pomagam ludziom wracać do swojego ciała – do miejsca, w którym naprawdę można odpocząć. Nie spieszę się. Słucham.

Oferuję holistyczne sesje masażu z dojazdem do Twojego domu w Krakowie i okolicach. Możesz wybrać dla siebie jeden spośród trzech rodzajów masaży, które oferuję. Pierwszy z nich to autorski masaż Mahasanti - wykonywany jest na stole; łączy w sobie elementy masażu klasycznego, powięziowego, ajurwedyjskiego i masażu tajskiego. Sesja trwa godzinę i skupia się przede wszystkim na górnych partiach ciała - plecach, barkach, ramionach i głowie. Masaż jest intensywny, ale jednocześnie bardzo relaksujący. Kolejny to jedyny w Krakowie ajurwedyjski masaż jogiczny - niezwykle relaksujący indyjski masaż olejowy z elementami rozciągnięć i mobilizacji zaczerpniętych z praktyki jogi. Ciepłe oleje, które nakładam na Twoje ciało są w stu procentach naturalne - przygotowuję je własnoręcznie według tradycyjnej indyjskiej receptury. Sam masaż odbywa się na podgrzewanej macie. Zapraszam również na sesje z masażem tajskim, który czasem nazywany jest jogą dla leniwych. Masaż tajski to starożytna forma terapii manualnej która łączy uciski, rozciągania, mobilizacje i pracę na liniach energetycznych sen. Wykorzystuje również elementy akupresury, pracy powięziowej i świadomego oddechu, co pozwala objąć całe ciało w harmonijnej, płynnej sesji. W swojej pracy przeplatam styl klasyczny z dynamicznym tak, by jak najlepiej dostosować się do Twoich potrzeb i dolegliwości. Masaż tajski również odbywa się na macie i podczas sesji oprócz dłoni używam także swoich przedramion, kolan oraz stóp. Pracuję powoli, uważnie i z pełnym szacunkiem do tego, co przynosi ciało. Każda sesja to dialog – poprzez dotyk, oddech i obecność. CENNIK:
2.5 godziny masażu tajskiego - 350 zł
2 godziny masażu - 300 zł
1,5 godziny masażu - 250 zł
1 godzina masażu Mahasanti - 200 zł

Zabieg shiroabhyanga - 45 min/150 zł - olejowy masaż głowy, ramion, barków i pleców

Dojazd na terenie Krakowa i okolic (do 15 km) - GRATIS!


[ENG]

Mahasanti Bodywork - discover inner harmony through touch. I welcome you warmly. My name is Tomek and I offer unique holistic massage sessions with delivery to your home in Krakow and its surroundings. I invite you to three types of massages. The first is the only one in Krakow Ayurvedic Yogic Massage - an extremely relaxing Indian oil massage with elements of stretches and mobilizations taken from the practice of yoga. The warm oils I apply to your body are one hundred percent natural - I prepare them with my own hands according to a traditional Indian recipe. The massage itself takes place on a heated mat. I also invite you to experience my signature Mahasanti massage – it combines elements of classical, myofascial, Ayurvedic, and Thai massage. The session lasts one hour and focuses mainly on the upper parts of the body – the back, shoulders, arms, and head. The massage is intense, yet deeply relaxing. You can choose also sessions with Thai massage, which is sometimes called yoga for lazy one's. In my work, I alternate between classical and dynamic styles so as to best suit your needs and ailments. In Thai massage you will find a lot of pressure, kneading, stretching and mobilization, which brings relief to both body and spirit. Thai massage also takes place on a mat and during the session I use my elbows, knees and feet in addition to my hands. I work slowly, without rushing, in a natural rhythm, in harmony with your energy and my own flow. Accurately, with sensitivity, empathy and understanding in an atmosphere of safety. PRICE:
2.5h thai massage - 350 zł
2h massage - 300 zł
1.5h massage - 250 zł
1h Mahasanti massage - 200 zł
45min shiroabhyanga (head, shoulders and back oil massage) - 150zł

Arrival in Krakow and surroundings (up to 15 km) - FREE!

🤝
24/09/2026

🤝

Prana, linie i punkty energetyczne – placebo czy anatomicznie uzasadnione fakty?Temat tego czym naprawdę jest ta mityczn...
28/08/2026

Prana, linie i punkty energetyczne – placebo czy anatomicznie uzasadnione fakty?

Temat tego czym naprawdę jest ta mityczna energia życiowa nazywana różnie w zależności od tracycji praną, qi czy lom – chodzi za mną od dosyć dawna. O pranie uczyłem się podczas kursów tybetańskiej jogi ruchu czy też masażu ajurwedyjskiego i tajskiego. Wielu pacjentów pyta mnie też czy pracuję z energią. Zwykle to pytanie wprowadza mnie w lekkie zakłopotanie – co autor pytania miał na, myśli? Co to znaczy „pracować z energią”. Czy to jakieś czary mary? Poruszanie niewidzialnych oczami ludzkimi wiązek laserów w innym, subtelnym wymiarze? Odblokowywanie czakr? Czy może manualna praca na fizycznej tkance, którą jeśli poznamy głębiej i głębiej to zrozumiemy, że ona sama w sobie jest magiczna. Te wielomiesięczne i wieloletnie rozmyślania nakierowały mnie na napisanie tego przydługiego wpisu.

Tradycyjne systemy medyczne i praktyki pracy z ciałem, takie jak joga, ajurweda, tradycyjna medycyna chińska czy tajski masaż jogiczny, operują pojęciami takimi jak siła życiowa lub prana. Przez wieki pojęcia te służyły do opisu niewidzialnego przepływu energii wzdłuż określonych szlaków – nazywanych w zależności od tradycji nadi, meridianami lub liniami sen.

Fenomenologia starożytnych opierała się na skrupulatnej, wielopokoleniowej obserwacji reakcji organizmu na praktykę, takich jak lokalne zmiany ciepłoty, zmiany czuciowe, reakcje naczynioruchowe czy rozluźnienie mięśni.
Współczesna medycyna umożliwia przetłumaczenie tych pojęć na język mechanizmów fizjologicznych. Naukowy opis zjawiska wcale nie unieważnia doświadczenia i dorobku tradycyjnych metod manualnych, lecz osadza go po prostu w mierzalnej rzeczywistości biologicznej. Energia opisywana w starożytnych tekstach wydaje się być miksem zjawisk bioelektrycznych, hydrodynamicznych i metabolicznych, zachodzących w trójwymiarowej sieci tkanki łącznej oraz układzie nerwowym i naczyniowym.

Ważnym elementem w odczarowaniu magicznej struktury kanałów energetycznych jest zidentyfikowanie ich anatomicznego odpowiednika. Istnieją badania które wykazały, że organizacja punktów i meridianów nie ma charakteru losowego. W badaniach anatomicznych przekrojów ludzkiego ramienia autorzy tych badań udowodnili 80-procentową zgodność między lokalizacją klasycznych punktów akupunkturowych a fizycznymi płaszczyznami tkanki łącznej, takimi jak przegrody międzymięśniowe i wewnątrzmięśniowe. Prawdopodobieństwo przypadkowego pokrycia się tych struktur oszacowano na mniej niż 0,1%, co jednoznacznie wskazuje na podłoże anatomiczne opisywanych szlaków energetycznych.

Wykorzystanie USG u badanych potwierdziło obecność wyraźnych płaszczyzn podziału powięziowego dokładnie w miejscach przebiegu tradycyjnych linii. Struktury te tworzą trójwymiarową matrycę łączącą powłoki ciała z powięzią głęboką i torebkami narządów wewnętrznych, co stanowi uzasadnienie dla koncepcji połączeń obwodu z wnętrzem organizmu. Badania wykazały istnienie ciągłej, wypełnionej płynem sieci jamistych przestrzeni obecnych w tkance łącznej całego organizmu - interstitium. Przebieg tych przestrzeni ułatwia bezpośrednią migrację płynów i cząsteczek pod wpływem bodźców mechanicznych takich jak nacisk w masażu lub rozciąganie w jodze.

No to mamy załatwiony temat infrastruktury - dróg i punktów, którymi prana się porusza. Ale czym jest sama prana, nasza energia życiowa?

Moim zdaniem pojęcie energii życiowej w ujęciu naukowym może odnosić się do ogólnej zdolności organizmu i komórek do prawidłowego metabolicznego funkcjonowania. ENERGIA na poziomie komórkowym to ATP, czyli adenozyno trójfosforan, czyli podstawowy nośnik energii wymagany do funkcjonowania KAŻDEGO typu komórek w organizmie ludzkim. Jeśli dany obszar w ciele z jakiegoś jest zablokowany, nie mogą docierać do niego substacje odżywcze, nie może odprowadzać metabolitów – wtedy następuje zablokowanie energii. Paracelsus kiedyś miał powiedzieć „jest tylko jedna choroba i jest nią stłoczenie”.

Zjawisko określane jako zastój energii znajduje pełne odzwierciedlenie w niedokrwieniu tkanki mięśniowej i powięziowej. Proces ten przebiega według ściśle określonego łańcucha przyczynowo-skutkowego:
1. Przeciążenie, stres lub uraz wywołują obronne spięcie mięśnia i gęstnienie powięzi.
2. Wysokie ciśnienie w tkance uciska drobne naczynia krwionośne – dochodzi
do niedotlenienia.
3. Deficyt tlenu odcina mitochondria od paliwa i zatrzymuje produkcję ATP.
4. Rozkurcz mięśnia wymaga energii. Bez cząsteczki ATP włókna mięśniowe nie potrafią się od siebie odłączyć. Mięsień zastyga w twardym skurczu – powstaje bolesny punkt spustowy.
5. Niedotleniona tkanka zakwasza się, gromadzi toksyny i drażni zakończenia nerwowe, wysyłając ból do mózgu.

Terapia manualna, masaż czy joga działają w tym mechanizmie jako zewnętrzna siła uwalniająca. Ruch i nacisk uwalniają napięcie powięziowe i udrażniają mikrokrążenie. Dopływ świeżej, dotlenionej krwi umożliwia natychmiastowe wznowienie syntezy ATP przez mitochondrium, co pozwala na ponowny rozkurcz tkanki. Z biologicznego punktu widzenia proces ten jest ścisłym odpowiednikiem oczyszczenia lub przywrócenia swobodnego przepływu energii.
No dobra, ale czy w takim razie qi to tylko metaboliczne i fizjologiczne procesy na poziomie materialnym? To pytanie pozostawię otwarte i niech każdy odpowie sobie na to pytanie sam. Różni ludzie mają różne doświadczenia w tym temacie, sam doświadczyłem i słyszałem o takich, których nie da się wytłumaczyć tylko wymiarem fizycznym naszej rzeczywistości. Wiele filozoficznych i duchowych nurtów mówi nam, że świat jest dokładnie takim, jakim nam się wydaje, takim jakim go myślimy. Dzięki takiemu spojrzeniu każda perspektywa jest prawdziwa (i nieprawdziwa jednocześnie), a naukowy paradygmat jest tylko jednym ze szkiełek, które pozwala nam opisać rzeczywistość. Czy jedynym właściwym? To również pozostawię bez odpowiedzi.

Przypominam, że możecie zakupić u mnie vouchery na masaże dla swoich bliskich - zarówno w formie papierowej jak i elektr...
08/08/2026

Przypominam, że możecie zakupić u mnie vouchery na masaże dla swoich bliskich - zarówno w formie papierowej jak i elektronicznej.

Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu przez wiadomość prywatną lub telefonicznie 693 348 486 ☺️

Kolejny niesamowity kurs masażu tajskiego za mną. A właściwie to dwa kursy jeden po drugim : 5-dniowy terapeutycznego ma...
04/08/2026

Kolejny niesamowity kurs masażu tajskiego za mną. A właściwie to dwa kursy jeden po drugim : 5-dniowy terapeutycznego masażu tajskiego i 4-dniowy omawiający techniki dynamiczne z elementami terapii czaszkowo-krzyżowej, odbywające się w pięknej, wyremontowanej dawnej stajni dla koni jednego z najstarszych Węgierskich klasztorów.
Nie był to zwyczajny kurs. Przez cały ten czas ani razu nie skorzystaliśmy z żadnego skryptu czy podręcznika, nie dostaliśmy też żadnych certyfikatów na jego zakończenie. Jak to powiedział nasz nauczyciel Zoli - certyfikaty mamy w dłoniach. Działy się też inne magiczne rzeczy, o których tutaj nie napiszę, bo i tak byście mi nie uwierzyli.
Oprócz nauki typowo tajsko-masażowych technik dużo czasu poświęciliśmy pracy z bardzo subtelną energią, którą nieśmiało odkrywałem w swojej codziennej praktyce, a którą teraz powoli zdaje się że zaczynam ujarzmiać.
Teraz przyszedł czas na integrację zdobytej wiedzy przez najbliższe miesiące.
Otwieram się też oficjalnie na krótsze, godzinne sesje z masażem tajskim.
Zapraszam jak zwykle - bardzo serdecznie.
Thai massage forever.
Full power. Boom, boom.

31/05/2026

Jeśli w masażu szukasz właśnie tych wartości – to dobrze trafiłaś/eś.

Witaj w Mahasanti Bodywork.



📸

Adres

Kraków

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Mahasanti Bodywork - Tomek Raszewski opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Praktyka

Wyślij wiadomość do Mahasanti Bodywork - Tomek Raszewski:

Skróty

Udostępnij

Kategoria