02/04/2026
„Tak” często nie znaczy „tak”.
Czasem znaczy:
„boję się, że mnie odrzucisz”
„boję się, że się obrazisz”
„boję się, że przestanę być ważna/y”
I wtedy Twoje ciało już wie.
Napięcie.
Ścisk w brzuchu.
Lekki niepokój.
Ale i tak się zgadzasz.
A potem próbujesz to odkręcić.
Odwołujesz.
Przekładasz.
Mówisz coś, co nie jest do końca prawdą.
I zostajesz z tym sam/a.
Z poczuciem winy.
Z chaosem w głowie.
Z pytaniem: „co jest ze mną nie tak?”
Z Tobą jest wszystko w porządku.
To strategia, która kiedyś miała Cię chronić przed odrzuceniem. Ale dziś kosztuje Cię coraz więcej- Twoją energię, Twoje granice, Ciebie.
Nie musisz od razu mówić „nie”.
To za duży krok, jeśli robisz to pierwszy raz.
Zacznij od pauzy.
„dam Ci znać”
„muszę to sprawdzić”
”muszę się zastanowić”
I dopiero potem zdecyduj.
Bo Twoje potrzeby są tak samo ważne jak potrzeby innych.
Jeśli to o Tobie, zapisz ten post 🤍
albo wyślij komuś, kto też tego potrzebuje.