23/07/2026
Właśnie ukazał się najnowszy numer kwartalnika "Psychoterapia" (1/2026).
Przekleję tu fragment słowa wstępnego, które napisałam do tego numeru:
"Oddajemy w Państwa ręce pierwszy numer naszego czasopisma w tym roku – numer, który skupia w sobie tematy wymagające i niezwykle ważne: kwestie tożsamości pacjenta i terapeuty, granice terapeutycznego wpływu, ale też to, co zdarza się, gdy psychoterapia staje się przestrzenią, w której musi pomieścić się życie w swoich najbardziej dramatycznych wymiarach".
Szczególnie polecam tekst autorstwa Bartłomieja Dobroczyńskiego, będący rozbudowaną recenzją-polemiką zatytułowaną „Czy na pewno wiadomo, czym jest to, co zwiemy psychoterapią? Refleksje na marginesie książki Przemysława Bąbla »Wojna o psychoterapię. Między nauką, praktyką, biznesem i polityką«”. Autor wpisuje się nim w ważną i gorącą debatę o naukowych podstawach psychoterapii, stawiając przewrotnie pytania filozofii nauki: czym jest dowód empiryczny, co oznacza paradygmat, a także jakie miejsce w tym sporze zajmuje psychoanaliza. Recenzja jest nie tylko krytyką, ale i zaproszeniem do szerszej refleksji nad kondycją współczesnej psychologii i stanowi sui generis esej o uprawianiu nauki."
Prof. Dobroczyński napisał tekst w swoim charakterystycznym stylu – rozpoznawalnym po jednej nutce przez jego studentów – a zatem jak zwykle świetnie się go czyta. Wydaje mi się, że warto czasem wracać do podstaw i przypomnieć sobie na czym zasadza się współczesne rozumienie myśli psychologicznej. Artykuł ten tworzy też swoisty dwugłos z książką Prof. Bąbla.
Link do numeru w komentarzu.
A na zdjęciu wizualna reprezentacja dwugłosu z mojej urlopowej miejscówki ;)