Pracownia Psychoterapii Dorota Gurgul

Pracownia Psychoterapii  Dorota Gurgul Prywatna praktyka psychoterapeutyczna dla osób indywidualnych, par i rodzin.

10 września – Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom.W mojej pracy spotykam ludzi, którzy są tak zmęczeni swoim bólem,...
10/09/2026

10 września – Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom.

W mojej pracy spotykam ludzi, którzy są tak zmęczeni swoim bólem, że zaczynają wierzyć, że nie ma już innego wyjścia.

Czasem dusza piecze od środka.
Czasem jest tylko pustka.
Obojętność.
Przekonanie, że nic już się nie zmieni.

I może właśnie wtedy najtrudniej uwierzyć w to, że ten stan nie musi trwać wiecznie.

Bo czasem człowiek nie chce umrzeć.

Nie chce tylko tak żyć.

W bólu.
W samotności.
W lęku.
W poczuciu odrzucenia i porzucenia.
Bez poczucia bezpieczeństwa.
Bez nadziei, że może być inaczej.

Jeśli jesteś dzisiaj bardzo blisko tego miejsca –
zaczekaj.

Nie podejmuj dzisiaj decyzji o całym swoim życiu.

Powiedz komuś: „Nie daję już rady.”

Pozwól komuś być przy Tobie.

Ten moment nie musi być końcem.
Może być momentem, w którym trzeba po prostu zostać jeszcze trochę.

31/08/2026



Zwolniło się miejsce na konsultację / sesję indywidualną, pary lub rodziny w środy o godz. 18:00.

Jeśli od jakiegoś czasu myślisz o spotkaniu, możesz skontaktować się ze mną telefonicznie: 531 600 607.

Można również umówić spotkanie online.

31.08.2026

Czego doświadczyłeś?Co dziś spotkało wczoraj?Z czym się dzisiaj rano obudziłeś?Jesteśmy całością.Nasze życie jest proces...
31/08/2026

Czego doświadczyłeś?

Co dziś spotkało wczoraj?

Z czym się dzisiaj rano obudziłeś?

Jesteśmy całością.
Nasze życie jest procesem.

Na nasze „DZISIAJ” składają się wcześniejsze doświadczenia, myśli, emocje, relacje, lęki, napięcia i sytuacje, które przeżyliśmy.

Czasem więc reagujemy bardzo mocno na coś, co wydarza się właśnie teraz.

I dopiero po chwili okazuje się, że to, co przeżywamy, nie dotyczy wyłącznie tej jednej sytuacji.

Rozmawiamy o złości rodzica na zachowanie dziecka. O jego nieodpowiedzialności, o konsekwencjach, o lęku i frustracji.

A potem pojawia się jeszcze jeden element – wydarzenie, które miało miejsce kilka godzin wcześniej.

Nagle można zobaczyć, że dzisiejsza złość ma również swoją historię.

To nie znaczy, że zachowanie dziecka przestaje być ważne.

Nie oznacza też, że emocje są „nieprawdziwe”.

Może jednak warto czasem zatrzymać się i zapytać:

Co jeszcze przyniosłem ze sobą do tej sytuacji?

Co wydarzyło się wcześniej?

Czego doświadczyłem, zanim pojawiła się ta złość, lęk czy bezradność?

Bo jesteśmy całością.

A czasem to, co spotyka nas dzisiaj, spotyka się w nas również z tym, co wydarzyło się wczoraj.

I wraca do mnie jeszcze jedna myśl:

Czasem łatwiej się zbuntować, niż powiedzieć: „czegoś potrzebuję”.

Kiedy napięcia jest za dużo, nie zawsze potrafimy powiedzieć:

„Potrzebuję się zatrzymać”.

„Potrzebuję pobyć chwilę sam”.

„Nie daję już rady”.

„Potrzebuję pomocy”.

Czasem zamiast tego pojawia się złość, wycofanie, bunt albo zamknięcie.

Nie oznacza to, że każde takie zachowanie należy usprawiedliwiać.

Ale może warto spróbować zobaczyć, co znajduje się pod nim.

Jakiej potrzeby nie udało się nazwać?

Czego człowiek nie potrafił powiedzieć wprost?

Nie zawsze zmieni to zachowanie.

Ale czasem zmienia sposób, w jaki zaczynamy je rozumieć.

A od innego rozumienia czasem zaczyna się zmiana.

Czasem najtrudniejszym momentem terapii jest właśnie ten, w którym zaczyna się coś naprawdę zmieniać.Zdarza się, że ktoś...
15/08/2026

Czasem najtrudniejszym momentem terapii jest właśnie ten, w którym zaczyna się coś naprawdę zmieniać.

Zdarza się, że ktoś zaczyna opuszczać sesje. Przekłada spotkania. Nie przychodzi. Mówi, że „terapia nic nie daje”, że „wszystko jest już dobrze” albo że „teraz nie ma czasu”.

Czasem rzeczywiście potrzebna jest przerwa. Nie każda nieobecność oznacza kryzys i nie każde przerwanie terapii jest ucieczką.

Ale czasami dzieje się coś innego.

Terapia zaczyna dotykać miejsca, którego trudno już nie zauważać. Pojawia się konfrontacja — z własnym zachowaniem, odpowiedzialnością, relacją, z tym, co przez lata było ukrywane albo omijane. Pojawia się konieczność podjęcia decyzji albo zrobienia czegoś inaczej niż dotychczas.

I wtedy można się wycofać.

W terapii uzależnień może to oznaczać opuszczanie kolejnych spotkań, przerwanie leczenia, powrót do używania, a czasem także zakończenie terapii w ośrodku.

A później przychodzi nawrót.

To są trudne momenty. Dla osoby, która wraca do starych zachowań. Dla rodziny. I dla terapeuty.

Bo wtedy łatwo pomyśleć: nie udało się. Terapia nie zadziałała.

A przecież czasem za nawrotem kryje się cała historia tego, co wydarzyło się wcześniej.

Co stało się zbyt trudne?
Przed czym osoba zaczęła się wycofywać?
Czego nie potrafiła jeszcze powiedzieć?
Czego nie była gotowa zobaczyć?

Nie zawsze oznacza to, że terapia była nieskuteczna. Nie zawsze oznacza też, że człowiek „nie chciał się leczyć”.

Czasem oznacza, że dotarliśmy do miejsca, w którym zmiana stała się naprawdę realna — a wraz z nią pojawił się lęk, opór albo poczucie, że nie wiadomo, jak dalej iść.

Dlatego coraz częściej myślę, że w leczeniu uzależnień potrzebujemy więcej przestrzeni pomiędzy „udało się” a „nie udało się”.

Bo nawrót nie musi oznaczać końca drogi.

Czasem potrzebna jest inna droga.
Czasem trzeba się zatrzymać.
Czasem zawrócić.
Czasem zacząć jeszcze raz.

I może właśnie wtedy szczególnie potrzebne jest miejsce, do którego można wrócić.

Bez przekreślania całej dotychczasowej pracy.
Ale też bez udawania, że nic się nie wydarzyło.

Bo czasem człowiek potrzebuje odejść.

A czasem potrzebuje, żeby ktoś zauważył, że właśnie zaczyna uciekać.

Pewnego dnia do gabinetu przyszła Kobieta. To nie było nasze pierwsze spotkanie.- Remontuję moją kawalerkę... Spojrzała ...
06/08/2026

Pewnego dnia do gabinetu przyszła Kobieta.

To nie było nasze pierwsze spotkanie.

- Remontuję moją kawalerkę...

Spojrzała na mnie tak, jakby chciała, żebym zobaczyła coś więcej niż tylko remont.

Może potrzebowała współczucia.

Może uznania.

Może chciała, żeby ktoś powiedział: „To naprawdę jest trudne.”

Tego nie wiem. Nie dopytałam.

Wyobraźnia namalowała obraz.
Pomiędzy ustawionymi na środku pokoju meblami, kurzem, farbami, książkami i jakimś zakurzonym kwiatkiem siedzi Kobieta.
Na kolanach trzyma talerz z kanapką.
(Zapewne fit.)

- "To nie takie proste remontować kawalerkę, wiesz? Musisz żyć w starym pomieszczeniu i jednocześnie go remontować".

Z A T R Z Y M A N I E

Czasami terapia przypomina mieszkanie w remontowanym domu. Nie można jednocześnie całkowicie wyprowadzić się ze starego życia i od razu zamieszkać w nowym.

Przez jakiś czas żyje się pomiędzy.
W kurzu.
W hałasie.
W niepewności.

Może wtedy przyjść niepokój i zniechęcenie.
Chaos.
Pogubienie.
Zmęczenie.
A czasem zwyczajne wyczerpanie.

Może pojawić się pokusa, by po prostu zamalować pęknięcia.
Przykryć stare ślady nową warstwą farby.
Spryskać ścianę preparatem przeciw grzybom i udawać, że problem zniknął.
Przez chwilę wszystko wygląda świeżo i czysto.

To, czego nie przepracujemy, zwykle wraca.
Może nie od razu.
Może nie z taką samą siłą.
Ale wraca.

To fakt – remont nie jest przyjemnym etapem.

Ale kiedyś przychodzi taki dzień, że siadasz w swoim domu.
Jest cicho.
Ściany już nie odpadają.
Nie pachnie farbą.
Można wreszcie odetchnąć.

Myślę, że właśnie po to podejmujemy trud terapii.

Nie po to, żeby stać się kimś innym.

Po to, żeby w swoim własnym życiu wreszcie poczuć się u siebie.

Ludzie czasem pytają, co daje psychoterapia.Nie umiem odpowiedzieć jednym zdaniem.Ale kilka dni temu usłyszałam od pacje...
26/07/2026

Ludzie czasem pytają, co daje psychoterapia.

Nie umiem odpowiedzieć jednym zdaniem.

Ale kilka dni temu usłyszałam od pacjenta słowa, które bardzo mnie poruszyły:

„Pomagasz mi pomagać sobie.”

Pomyślałam, że to jedno z najpiękniejszych zdań o terapii, jakie usłyszałam.

Bo celem terapii nie jest uzależnienie od terapeuty.

Celem jest odzyskanie wpływu na własne życie.

Tak, żeby z czasem coraz częściej mówić:

„Potrafię być po swojej stronie.”

*
*
:)
*
*
„Pomagasz mi pomagać sobie.”

Myślę, że właśnie tak najprościej można opisać dobrą terapię.

Czasami wydaje nam się, że najbardziej tęsknimy za wielkimi rzeczami.Za miłością.Za szczęściem.Za spełnieniem.Czasem wyd...
23/07/2026

Czasami wydaje nam się, że najbardziej tęsknimy za wielkimi rzeczami.

Za miłością.
Za szczęściem.
Za spełnieniem.

Czasem wydaje nam się, że utraciliśmy wielkie rzeczy:

Miłość.
Poczucie bezpieczeństwa.
Kogoś bliskiego.
Marzenia o wspólnym życiu.

A potem okazuje się, że najbardziej brakuje nam tego, co zwyczajne.

Kogoś, kto zapyta:
– Jak minął Ci dzień?

Kogoś, kto powie:
– Zrobiłem herbatę.

Kogoś, z kim można
pomilczeć, usiąść przy stole, zaplanować weekend albo po prostu wspólnie wrócić do domu.

W gabinecie często spotykam osoby, które mówią:

„Chcę być kochana.”
„Chcę być kochany.”

A czasem, gdy zatrzymamy się trochę dłużej, okazuje się, że pod tymi słowami kryje się coś jeszcze prostszego.

Pragnienie codzienności.
Pragnienie obecności.
Pragnienie przynależności.

Bo to właśnie w zwyczajnych chwilach najczęściej buduje się poczucie bezpieczeństwa i bliskości.

Nie w wielkich gestach.

W codziennym:

„Jestem.”

To, co widoczne, jest często tylko początkiem historii.Rodzice osób uzależnionych często trafiają do gabinetu dopiero wt...
13/07/2026

To, co widoczne, jest często tylko początkiem historii.

Rodzice osób uzależnionych często trafiają do gabinetu dopiero wtedy, gdy wszystko już wydaje się rozpadać.
Widzą
narkotyki,
kłamstwa,
agresję,
konflikty,
utratę zaufania.

Ale to, co widoczne, jest często tylko początkiem historii.
Za objawem jest człowiek.
Za zachowaniem jest historia.
Za uzależnieniem jest często ogromny ból, którego wcześniej nikt nie potrafił nazwać.

Uzależnienie jest jak wir, który wciąga całą rodzinę. Ale terapia pomaga zatrzymać ten wir, odzyskać granice i zobaczyć, gdzie kończy się odpowiedzialność jednej osoby, a zaczyna odpowiedzialność drugiej.

W niedługim czasie będę organizować dwudniowe warsztaty dla członków rodzin i bliskich: „Odzyskać siebie – jak mądrze ws...
21/06/2026

W niedługim czasie będę organizować dwudniowe warsztaty dla członków rodzin i bliskich: „Odzyskać siebie – jak mądrze wspierać bliską osobę i odzyskać wpływ na własne życie” ...

Jestem ciekawa czy to potrzebna inicjatywa?

15/06/2026

Mam wolne terminy w poniedziałek o godzinie 14.00 i środę o godzinie 16.00

Komu pomagam

Osoby z problemem uzależnienia – wsparcie w osobistej sytuacji życiowej, szukanie możliwości zmiany, pomoc w rozumieniu mechanizmów uzależnienia, ukierunkowanie na zmianę, program ograniczania picia, pomoc w rozumieniu nawrotów i budowaniu trwałej zmiany.

Osoby po podstawowej terapii uzależnienia – wsparcie w utrzymaniu zmian, rozwoju osobistym i dalszym procesie zdrowienia

Osoby, które doświadczają współuzależnienia – pomoc w rozumieniu czym jest pomoc dla osoby zmagającej się z uzależnieniem, wsparcie w odzyskaniu własnych granic, poczucia bezpieczeństwa i równowagi emocjonalnej.

Pary i rodziny z problemem uzależnienia – wsparcie w rozumieniu wpływu uzależnienia na rodzinę, poszukiwaniu nowych sposobów komunikacji oraz wsparcie w odbudowie relacji.

Osoby doświadczające stresu i lęku – pomoc w lepszym rozumieniu emocji, napięcia oraz zwiększenie umiejętności radzenia sobie w codziennym funkcjonowaniu

Pary w kryzysie relacji – wspólne poszukiwanie źródeł konfliktu, odbudowy bliskości i poprawy komunikacji

Rodziny potrzebujące wsparcia – praca z całą rodziną nad lepszym rozumieniem tego, co się dzieje w rodzinie, rozpoznawaniem źródeł problemów, konfliktów, wzmacnianiem zasobów rodziny, a także praca nad rozpoznawaniem i wyrażaniem w relacjach rodzinnych potrzeb i emocji poszczególnych członków.

Zapraszam :)

Adres

Klimeckiego 8/20
Kraków
30-705

Godziny Otwarcia

Wtorek 15:00 - 21:30
Czwartek 08:00 - 21:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Psychoterapii Dorota Gurgul umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Psychoterapii Dorota Gurgul:

Skróty

Udostępnij