12/08/2026
Jak Wam z tym końcem sierpnia?
Ja ostatnio dużo przeglądam starych zdjęć i wspominam czasy, kiedy każde lato to była wielka długa i niezwykle ekscytująca opowieść. Teraz miesiące przemykają mi przez palce, a ja desperacko staram się złapać beztroskę w tych gorących letnich dniach. Wtedy sobie myślę, że świadomość i dojrzałość bardzo często nie jest tylko przyjemna i rozwijająca. Sprawia, że patrzymy szerzej, kochamy głębiej, delektujemy się mocniej, rozumiemy więcej… ale też cierpimy bardziej.
Jak brzmiała nazwa strony której byłam kiedyś fanką „jesteśmy dorośli, jak to się stało „