21/08/2026
Manifest: Nie rozdzielajmy psychoterapii od psychologii❗️❗️❗️
Psychoterapia nie powstała w próżni. Jej rozwój jest nierozerwalnie związany z rozwojem psychologii, z teoriami dotyczącymi poznania, emocji, zachowania, osobowości, rozwoju człowieka, relacji interpersonalnych i funkcjonowania psychicznego. Dlatego próba ustawowego oddzielenia psychoterapii od psychologii nie jest jedynie kwestią nazewnictwa czy organizacji rynku. To pytanie o standardy kształcenia, kompetencje zawodowe i bezpieczeństwo osób korzystających z pomocy psychoterapeutycznej.
Weźmy choćby terapię poznawczo-behawioralną (CBT). Jej fundamentem są między innymi założenia psychologii poznawczej i psychologii uczenia się. Model poznawczy, mechanizmy warunkowania, procesy uwagi, pamięci, interpretacji czy regulacji emocji. To nie są konstrukty oderwane od psychologii. To dorobek nauk psychologicznych, który został rozwinięty i przełożony na praktykę terapeutyczną.
Podobnie w przypadku innych nurtów, psychoterapia czerpie z teorii i badań nad ludzkim funkcjonowaniem psychicznym. Nie można więc udawać, że psychoterapia jest zawodem całkowicie niezależnym od nauki o psychice człowieka.
To trochę tak, jakbyśmy uznali, że chirurg może zostać chirurgiem po studiach z budownictwa, ponieważ „chirurgia jest przecież odrębnym zawodem”.
Oczywiście, chirurgia jest specjalizacją. Ale jej wykonywanie wymaga fundamentu medycznego.
Psychoterapia również wymaga fundamentu.
I tym fundamentem powinno być rzetelne wykształcenie w zakresie nauk o człowieku, psychice, zdrowiu psychicznym i funkcjonowaniu społecznym, ze szczególnym miejscem psychologii. A nie kilkugodzinny kurs dotyczący psychopatologii.
Nie chodzi o zamykanie zawodu.
Nie chodzi o deprecjonowanie innych profesji.
Nie chodzi o tworzenie zawodowego monopolu.
Chodzi o odpowiedzialność.
Osoba korzystająca z psychoterapii często przychodzi w jednym z najtrudniejszych momentów swojego życia. Powierza terapeucie swoje zdrowie psychiczne, historię, relacje, lęki, traumy i najbardziej wrażliwe doświadczenia.
Państwo ma obowiązek zadbać o to, aby osoba wykonująca tak odpowiedzialną pracę posiadała odpowiednie przygotowanie, nie tylko warsztat techniczny, ale również solidne rozumienie psychiki człowieka, procesów rozwojowych, psychopatologii, diagnozy różnicowej, mechanizmów działania terapii, etyki oraz granic własnych kompetencji.
Psychoterapia bez fundamentu psychologicznego staje się techniką.
Psychoterapia osadzona w nauce jest odpowiedzialną profesją pomocową.
Dlatego nie do przyjęcia pozostają rozwiązania, które prowadzą do administracyjnego i merytorycznego odcięcia psychoterapii od psychologii.
Nie można budować przyszłości psychoterapii poprzez ignorowanie jej korzeni.
Nie dajmy rozłączyć psychoterapii od psychologii.
Bo za ustawą, przepisami i nazwami zawodów stoi coś znacznie ważniejszego:
bezpieczeństwo człowieka, który szuka pomocy.