Psycholog Aleksandra Iwin

Psycholog Aleksandra Iwin Pracuję z dziećmi, ich rodzicami i nastolatkami. Pomagam osobom dorosłym i parom w kryzysie. Zajmuję się doradztwem zawodowym uczniów i dorosłych.

Maszyna do pisania, telefon, lampa a dzisiaj wszystko w telefonie :) Razem z nami w Muzeum Miasta Pabianic był chłopiec ...
29/07/2026

Maszyna do pisania, telefon, lampa a dzisiaj wszystko w telefonie :)

Razem z nami w Muzeum Miasta Pabianic był chłopiec może 5 letni, który nie mógł się nadziwić maszyną do pisania :)
Jako mama zawsze bardzo ceniłam możliwość towarzyszenia swoim dzieciom w odkrywaniu świata, nadal to cenię.
Bo kto ma pokazać dzieciom świat, także ten miniony, jeśli nie rodzic.

Psycholog po godzinach  :) Kiedyś dzieci wakacje w najlepszym układzie spędzały na wsi u babci, cioci... Były szczęśliwe...
28/07/2026

Psycholog po godzinach :)

Kiedyś dzieci wakacje w najlepszym układzie spędzały na wsi u babci, cioci... Były szczęśliwe bo mogły wydoić krowę, zebrać jajka z kurnika, zjeść pajdę chleba ze smalcem. Najsłodszą słodyczą były czereśnie podkradzione sąsiadowi ( nikt nie myślał, nikt nie wiedział o robalach w czeresniach, o tym żeby je myć... też niewielu myślało.
Nie wiem jak my przeżyliśmy ;)
Dzisiaj wyrywanie chwastów wyrastających z kostki to żmudne zajęcie.
Ja od zawsze wdrażam moje dzieci w prace zwykłe i przyziemne. Czy je lubią?
Pewnie nie.
Na szczęście, od sąsiadów przyszedł kierownik prac wszelakich. On potrafi :)
Zdjęcie moich synów podczas domowych zajęć, wyrazili zgodę na publikację.
Kota o zgodę nie pytałam.

Wakacje to obok super wypraw, wyjazdów również zwyczajne życie.

Dzisiaj gabinetowy kącik wymiany książek wzbogacił się o nowe pozycje. Tym razem mój syn oddał swoje pozycje :)
24/07/2026

Dzisiaj gabinetowy kącik wymiany książek wzbogacił się o nowe pozycje. Tym razem mój syn oddał swoje pozycje :)

"I, że nie opuszczę cię aż do śmierci". To ma być świadoma decyzja a nie, wyrok śmierci. W chwili wypowiadania tych słów...
23/07/2026

"I, że nie opuszczę cię aż do śmierci".

To ma być świadoma decyzja a nie, wyrok śmierci.
W chwili wypowiadania tych słów zakładamy, że ludzie znają się, kochają i chcą ze sobą spędzić życie.
Jednak ludzie w naturalnym rytmie życia zmieniają się. Zmieniają swoje priorytety, wartości, poglądy. Zmieniają się ich potrzeby, uczucia, emocje.
Wtedy związek zaczyna umierać. Czasami można reanimować z powodzeniem, czasami nie da rady.
Wtedy następuje śmierć związku.

Ludzie żyją i mają szansę na inne życie.

Śmierć związku nie musi być związana z przemocą domową, ze zdradą czasami kończą się relacje, wypalają uczucia, mija to "coś", co zaprowadziło ludzi do złożenia przysięgi.

Po warsztacie Jak towarzyszyć "już" uczniowi na jego nowej drodze życia? Warsztat dla rodziców.  Było kameralnie i owoco...
22/07/2026

Po warsztacie Jak towarzyszyć "już" uczniowi na jego nowej drodze życia? Warsztat dla rodziców.
Było kameralnie i owocowo :)
Mam nadzieję, że owocnie.
Dziękuję za Państwa obecność, pracę :)

22/07/2026
" Nie przesadzaj, mi też dokuczali, nie przejmuj się". Kiedy dziecko, nastolatek doświadczający przemocy rówieśniczej us...
21/07/2026

" Nie przesadzaj, mi też dokuczali, nie przejmuj się". Kiedy dziecko, nastolatek doświadczający przemocy rówieśniczej usłyszy takie pocieszenie od dorosłego, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że już w przyszłości nie będzie szukał pomocy u tej osoby. Bo po co? Skoro dorosły nie zrozumie.
Interwencyjnie, na cito, często o niestandardowych porach przyjmuję dzieci, nastolatki, które.... wróciły z koloni, obozu. Ci młodzi ludzie doświadczyli okrutnych zachowań ze strony rówieśników.

Rodzic wysyła dziecko na samodzielny wyjazd, płaci 3,4,5 ... tysięcy, ma nadzieję, że dziecko wypocznie, doświadczy przygód, pozna nowych ludzi, dobrze spedzi czas i tak zazwyczaj jest.
Niestety, nie zawsze.
Hejterzy, przemocowcy też wyjeżdżają na wakacje. I polują na nowe ofiary.
Potrafią fotografować kogoś pod prysznicem, w toalecie ... potem szantażują. Żądają pieniędzy a jak nie, to grożą upublicznieniem swoich zdjęć czy filmów.
Wyzwają, eliminują z aktywności. Podżegają do samookaleczeń, nawet prób samobójczych.
Opiekunowie często nie mają pojęcia o drugim, mrocznym kolonijnym życiu.
Bywa, że wiedzą ale są bezsilni, bezradni.

Młody człowiek w obliczu takich zachowań doświadcza traumy.

Jeśli powie o wszystkim rodzicom, to jest szansa, że otrzyma wsparcie.
Nie zawsze powie, nie chce martwić.

Dzieci nie wiedzą jak radzić sobie w trudnych sytuacjach kiedy są atakowane, dręczone.

Z myślą o nich stworzyłam warsztaty dotyczące samoobrony psychologicznej.

"Uroczy" lipcowy poranek. Pada, ciemno, 13 stopni... Wakacje w pełni ;) można pracować. Zakończyła się pierwsza część Ja...
21/07/2026

"Uroczy" lipcowy poranek.
Pada, ciemno, 13 stopni...
Wakacje w pełni ;) można pracować.

Zakończyła się pierwsza część Jak towarzyszyć "już" uczniowi na jego nowej drodze życia? Warsztat dla rodziców.

Jutro spotkanie z rodzicami.
Będą kredki, mazaki... ;)

Uff, mistrzostwa dobiegły końca. Wczorajszy mecz i to, co po meczu przypomniały mi, dlaczego nie jestem fanką tego sport...
20/07/2026

Uff, mistrzostwa dobiegły końca. Wczorajszy mecz i to, co po meczu przypomniały mi, dlaczego nie jestem fanką tego sportu.
Udawane kontuzje, upadanie na murawę aby coś uzyskać nawet dla takiego laika, jak ja, jest rażące.
Agresja, przepychanki wręcz bójki między piłkarzami.
Hmm i to dyscyplina, którą w Polsce uprawia tyle dzieciaków. Uprawia i ogląda mecze ze swoimi piłkarskimi idolami, te przepychanki też widzą i przenoszą na swoje boiska. Bo przecież chcą być jak legendarny piłkarz x czy y.
Przez lata swojej pracy spotkałam wielu chłopców, którzy marzyli/ marzą o wielkiej piłkarskiej karierze. Z perspektywy rodziców to najczęściej zorganizowanie dziecku czasu wolnego, zdrowa fizyczna aktywność.
Są jednak tacy rodzice, którzy na meczach swoich dzieci zachowują się jak najlepsi "specjaliści" od futbolu, krzyczą przeklinają, udzielając rad dzieciakom biegającym po boisku.
Są też tacy tatusiowie, którzy wzmocnieni procentami są gotowi "ręcznie" wytłumaczyć trenerowi czy innemu tatusiowi swoją perspektywę.
O zgrozo.
Znam dzieci, które wolą by ich rodzice nie przychodzili na mecz. Stresują się tym, co rodzic może zrobić a często wstydzą się za ich zachowanie.

W źle pojmowanym męskim świecie nadal pokutuje przeświadczenie: chłopaki nie płaczą.

Męski świat przyzwala na płacz podczas meczu.
Wczoraj widziałam, płakały obie strony.
Argentyńczycy ze smutku, Hiszpanie z radości.
I tu nikt nie widzi słabości, tylko miłość do piłki.

Ci sami kibice, którzy płakali z powodu wygranej lub przegranej swojej drużyny nadal piętnują swoich synów gdy ci uronią łzę "bo przecież to nie jest powód dla faceta by płakać".

Drodzy panowie, płaczcie jeśli potrzebujecie i pozwólcie płakać swoim synom. Udzielcie im potrzebnego wsparcia, towarzyszcie w przeżywaniu emocji zamiast je tłumić.

Pizzę zjedli, to jest na czym poleżeć i odpocząć po całym dniu ... spania.Ciekawe czy Perełce przyśni się dzisiejszy zwy...
19/07/2026

Pizzę zjedli, to jest na czym poleżeć i odpocząć po całym dniu ... spania.

Ciekawe czy Perełce przyśni się dzisiejszy zwycięzca?

Ja na piłce nożnej zupełnie nie znam się.
Wiem, że drużyna hiszpańskojęzyczna wygra :)

Adres

Granitowa 19
Ksawerów
95-054

Telefon

+48509270393

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Aleksandra Iwin umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog Aleksandra Iwin:

Skróty

Udostępnij

Kategoria