14/01/2026
Moja koleżanka Marta, z którą spotkałem się na warsztatach Lomi Lomi Nui z hawajską nauczycielką Susan Painiu Floyd w 2011 roku, pięknie mówi o tym, czym w istocie jest Lomi Lomi Nui. ❤️
Pssst...
Pracujemy z Valentynem nad zaoferowaniem Wam masażu hawajskiego... NA 4 RĘCE, czyli będziemy RAZEM wykonywać Lomi Lomi Nui danej osobie. ☺️
Takie ćwiczenia robiliśmy na swoich kursach, ale nigdy razem nie masowaliśmy i musimy się do tego dobrze przygotować. 👍
Kto z Was chciałby spróbować takiego LOMI NA 4 RĘCE? 🤔
Uważny dotyk przypomina, jak pozostać człowiekiem.
Pamiętam to uczucie głębokiego poruszenia i świadomości, że dotykam sensu swojego bycia na tej planecie po jednej ze swoich pierwszych sesji lomi lomi nui.
Przede mną siedzi człowiek, któremu po 1,5 godziny podróży z czułym dotykiem zmieniły się rysy twarzy. Jego rozluźnienie sprawia, że dosłownie wtapia się w kanapę, jego skóra promienieje, a oczy błyszczą. Łączy nas jakiś rodzaj zakłopotania i poruszenia głębią tego, co się wydarzyło. Obydwoje jesteśmy zaskoczeni tym, ile zmieniło się w tak krótkim czasie.
W całej historii swojej działalności zawodowej jako architekt i instruktorka fitness, nie miałam poczucia tak skondensowanej wymiany, która tak namacalnie wzbogaca obie strony. Moje spotkanie z poczuciem sensu, było jak nowy punkt odniesienia, który niespodziewanie powiększył amplitudę kontrastu z tym, czego doświadczałam na co dzień w swojej podstawowej profesji.
Chociaż od tamtego spotkania minęło kilkanaście lat, świadomość, ile możemy sobie przekazać poprzez obecność i czuły dotyk, jest jednym z powodów, dla których masuję i uczę lomi.
W świecie coraz bardziej sterowanym przez bezduszną technologię, zatracamy swoje człowieczeństwo. Są ludzie, którzy nigdy nie doświadczyli bliskości, bez s3ksualnego podtekstu, w której można się poczuć uznanym ze swoją niedoskonałością, mocą, historią sukcesów i strat zapisaną w ciele. Poprzez dzielenie się lomi, możemy to zmieniać. Poprzez dzielenie się uważnym dotykiem z ludźmi, możemy inicjować najważniejszą według mnie zmianę - wspierać innych w powracaniu do czucia, do życia, do poszukiwania swojego sensu.
A u Ciebie? Co w Twoim życiu dziś naprawdę ma sens?
A jeśli jesteś praktykiem lomi - co jest Twoim “dlaczego” w dzieleniu się czułym dotykiem?