19/12/2020
Moja krótka historia 😉. Jak masaż stał się moją pasją i sposobem na życie?
Możliwe, że Ci z Was, którzy obserwują moją stronę już jakiś czas, znają dobrze moją historię. Jeżeli zaś jesteś ze mną od niedawna, to Tobie również chcę opowiedzieć, co sprawiło, że zdecydowałam się otworzyć swoje własne Studio i — pomimo ostatnich trudnych miesięcy — robię to co kocham. ❤️
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o mnie i o moim studiu, to zapraszam do lektury. 👇
Tak więc od początku… Przez prawie 7 lat pracowałam w dużej korporacji.
Bardzo lubiłam swoją pracę, byłam częścią wspaniałego zespołu ☺️, jednak długie godziny spędzane w biurze, mało ruchu, mnożące się zadania i deadline’y, sprawiły, że po jakimś czasie zaczęłam odczuwać skutki przewlekłego stresu.
Potrzebowałam złapać oddech i wewnętrzną równowagę.
Pewnego dnia trafiłam na warsztat 🥰, a następnie sesje indywidualne techniki Alexandra, które zwróciły moją uwagę na zależność napięć fizycznych w moim ciele z samopoczuciem i stanem emocjonalnym.
Kiedy odczułam efekty regularnych sesji na własnej skórze, chciałam więcej. Tak rozpoczęła się moja przygoda z pracą z ciałem. 💁♀️
🕵♀ Szukałam dalej — zaczęłam korzystać z refleksologii i różnego rodzaju masaży. Nigdy nie zapomnę mojej pierwszej sesji masażu tajskiego 😇 – nieoczekiwany, głęboki, oddech, uczucie rozluźnienia i przestrzeni, napływające ciepło oraz spokój i błogość odczuwane w każdej komórce mojego ciała.
To właśnie wtedy zachwyciłam się mocą dotyku i postanowiłam, że zacznę masować. 💟
To, co miało być jedynie hobby, przerodziło się z czasem w ścieżkę zawodową. Porzuciłam pracę analityka na rzecz pracy w Spa — najpierw jako terapeutka, potem manager.
Kursy i szkolenia, które odbyłam w Polsce oraz zagranicą pozwoliły mi na przekucie zdobytej wiedzy w umiejętności, które wykorzystuję na co dzień w pracy z ludźmi.
Zainteresowania filozofią, psychologią i metafizyką sprawiają, że do poprawy kondycji podchodzę w sposób holistyczny. Wierzę, że nasz umysł, ciało i dusza stanowią jedność, ale również my jako jednostki jesteśmy częścią większej całości ❤️ – Wszechświata, w którym żyjemy.
Wielu technik nauczyłam się również od moich kolegów i koleżanek z Bali, Filipin i Indii… W SPA asystowałam przy ajurweryjskich zabiegach — to był cudowny czas! 🙆♀️ A dziś?
Dziś sama prowadzę Studio i organizuję szkolenia! Czasami nadal ciężko mi w to uwierzyć… 🤭 Co było dla mnie ważne?
Pragnęłam stworzyć miejsce, które będzie stanowić miejskie sanktuarium, gdzie można połączyć się z naturą 🌸, odkryć swoje wewnętrzne piękno, równowagę i lekkość bytu. Miejsce, które pozwoli się wyciszyć, uciec od codzienności i w pełni się zrelaksować.
Dlaczego o tym piszę?
Niezależnie od tego, z jakimi wyzwaniami Ty dziś się mierzysz, pamiętaj, że zawsze jest dobry czas na zmiany 😊. Strach w takiej sytuacji jest absolutnie normalny, bo nikt z nas nie potrafi przewidzieć przyszłości. Czasami jednak warto zaryzykować 🙂
Chcę podkreślić, że bez wsparcia moich najbliższych nie dałabym rady zajść tak daleko, więc dziękuję z całego serca ❤️
Dziękuję też Tobie, że jesteś ze mną! 🙂 Mam nadzieję, że już niedługo będzie możliwość, byśmy mogli tak, jak dawniej spotkać się w moim gabinecie.
Do zobaczenia! Ściskam.
Kasia ❤️