22/11/2025
W swojej praktyce niemal codziennie słyszę narzekania rodziców na swoje pociechy w kwestii jedzenia. Efekty wysiłku wkładanego w przygotowanie posiłku często są odwrotnie proporcjonalne do zamierzeń. Dziecko nawet nie spojrzy na przygotowane specjały. Sfrustrowany i bezradny rodzic, który wypróbował wszystkie znane mu metody, często godzi się na wybiórczość pokarmową dziecka. Warto sprawdzić, czy problem nie wynika z senorycznych zaburzeń.
Rodzice takich dzieci najczęściej podają im jedzenie, które przede wszystkim zaspokoi głód. By nie toczyć nieustannej walki zaczynają ograniczać się do produktów, które narzuca im dziecko. Dlatego takie dzieci bardzo często mają tzw. beżową dietę, czyli jednolite, nijakie i przewidy...