01/08/2026
Bieszczady. Są takie szlaki, że żywej duszy nie spotkasz, a z dziczyzny to żaby i sarny. A widoki jakie. Dla tych widoków, dla tych panoram warto się wspinać. Wczoraj zdobyłem Koronę Bieszczadów. Ostatni szczyt z piętnastu, Stryb, leżący na szlaku granicznym (1011 m). Wędrujcie. A nuż spotkacie swojego anioła?
Ps. W tej rolce nie będzie już nic innego. Tylko ten widoczek. Nudy, zero sensacji. Cisza i spokój. Mało to dziś popularne. A zupełnie za free...
muzyka: Stare Dobre Małżeństwo, Bieszczadzkie Anioły