12/09/2026
Chwila między wyjazdami i… nauka USG. 🚑🩻
Ratownictwo medyczne zmieniło się przez ostatnie lata bardziej, niż wielu osobom się wydaje. I chyba właśnie USG jest jednym z najlepszych przykładów tej zmiany.
Jeszcze niedawno ultrasonograf kojarzył się głównie ze szpitalem. Dzisiaj USG coraz częściej trafia do ZRM i powoli staje się kolejnym narzędziem ratownika medycznego — obok monitora, respiratora czy pompy infuzyjnej.
Płuca. Serce. FAST/eFAST. Naczynia.
Kilka minut badania może dostarczyć informacji, których jeszcze niedawno przed dotarciem do szpitala po prostu nie mieliśmy.
Ale sam aparat niczego nie załatwia. Trzeba nauczyć się go używać. I właśnie dlatego w wolnych chwilach między wyjazdami przygotowuję się do kursu USG. 📚
Bo współczesny ratownik medyczny nie kończy nauki w momencie odebrania prawa wykonywania zawodu. W tej pracy można albo rozwijać się razem z ratownictwem… albo bardzo szybko zostać kilka lat z tyłu.
Kto z Was już pracuje z USG w ZRM?
Najbardziej interesuje mnie jedno: w jakiej sytuacji POCUS naprawdę zmienił Wasze postępowanie z pacjentem? 👇