Feldenkrais dla Ciebie

Feldenkrais dla Ciebie Ćwiczenia z uważności. Feldenkrais dla Ciebie to metoda, terapia, zmiana, warsztaty, lekcje

C O Ś -  w co się nie wierzy, a co się przydarza.- to bardzo lapidarnie o moich dwudziestoletnich doświadczeniach z feld...
08/06/2026

C O Ś - w co się nie wierzy, a co się przydarza.

- to bardzo lapidarnie o moich dwudziestoletnich doświadczeniach z feldenkraisem

I chyba nie tylko moich.

Czy to dlatego brak tekstów o feldenkraisie? Takich które by wyjaśniały czym to jest?

Jak pisać o czymś, co się nie powinno zdarzyć a się przydarza? Nie wierzysz w to, a to jest?

Bez narażania na śmieszność, określenie "bzdury pani opowiada?"

Czy to dlatego Feldenkrais nie napisał żadnej książki, która by tłumaczyła co odkrył?

Próbowałam jakoś to zrobić.

Odwołałam się do filozofii. Ale to za mało.

Przywołałam szamanizm a więc coś co było przed filozofią i przed religiami. Najstarszą medycynę. I najstarszy sposób interpretowania świata. To też za mało.

Spróbuję więc opisać moją drogę. I przywołać zdarzenia których byłam świadkiem. Z kategorii tych niewytłumaczalnych.

Krok po kroku. Mam świadomość że to subiektywne i jednostkowe. Ale czy można inaczej o czymś co z natury swojej jest nie- badalne i nie-naukowe a tak bardzo ludzkie.

Nie potrafił, a może się bał ?Czy dlatego tak mało jest publikacji o Metodzie Feldenkraisa.A jeśli są, to w formie komun...
02/06/2026

Nie potrafił, a może się bał ?

Czy dlatego tak mało jest publikacji o Metodzie Feldenkraisa.

A jeśli są, to w formie komunału - metoda rozwojowa.

Brak podejmowania prób wytłumaczenia jak to działa.

Sam Feldenkrais - pisał tak, żeby nie napisać nic o istocie.

Dokonywał analizy i pokazywał potencjalne skutki trwania w schemacie. Co się z nami może wydarzyć kiedy zastygamy w powtarzalnych nawykach.

Choroba jako efekt zatrzymania swojego rozwoju i zadowalania się byciem wystarczającym dla siebie samego? Śmierć, kiedy przestajemy realizować to po co się urodziliśmy?

Karierę naukową poświęcił na bycie masażystą. I na uczenie.

Uczył - ale nie na wyższych uczelniach i nie adeptów nauki. Jego uczniowie to przypadkowe osoby. Hipisi i ci którym w innych dziedzinach nie wyszło. Ci którzy chcieli i mieli środki żeby zapłacić.

Gdyby nie materialny aspekt dzielenia się wiedzą, użyłabym porównania do Chrystusa, albo innych Proroków.

Bo i dalszy los dziedzictwa podobny - tylko kościół niewspółmiernie mniejszy. Federacje i gildie.

Czy Mosze Feldenkrais nie wiedział co stworzył? Nie umiał wytłumaczyć działania? Bał się nazywać wprost?

Dlaczego szukając docierał do mistyków a nie naukowych traktatów z dziedzin anatomii funkcjonalnej? Medycyny? Neurologii?

Kpił z medycznych prób diagnoz chorób. Nie uznawał przewidywania rokowań wynikających z tych diagnoz. Umiał leczyć czasami oficjalnie nie-leczalne.

Bał się że współcześni mu uznają go za szaleńca?

Fizyk w klinczu między metafizyką a nauką? Geniusz którego onieśmielało własne odkrycie?

Zatrzymany w połowie drogi? I to nie tylko przez Śmierć?

Albo odwrotnie - śmierć przyszła, bo bał się mówić co zobaczył?

"Proszę leczyć człowieka z zaburzeniami afektywnymi metodą feldenkraisa. I czekam na efekty tej praktyki." - kocham wasz...
29/05/2026

"Proszę leczyć człowieka z zaburzeniami afektywnymi metodą feldenkraisa. I czekam na efekty tej praktyki." - kocham wasze uwagi pod postami.

Jeśli do mnie przyjdzie spróbuję!

Spróbuję pomóc uczenia się trudnej sztuki życia.

Uczenia się własnego ciała. Kotwiczenia. Łączenia ciała i duszy.

Życie to sztuka poza diagnozami. Feldenkrais nie uznawał diagnoz. Ja się ich boję.

Aktualnie leczę się siłownią. Jako terapeutę zafundowałam sobie trenera personalnego.

Mogłam pójść na psychoterapię, albo do lekarza rodzinnego po pastylkę. Może skierował by mnie do psychiatry w celu dobrania skuteczniejszych środków farmakologicznych? Lekarstwa na nie-myślenie? Nie- banie się? Chemię na większą ilość spokoju?

Gdybym w Lublinie miała do kogo pójść, wybrałabym feldenkraisa. Szeptucha sama siebie nie leczy.

Zastanawiałam się nad powrotem do biegania. Padło na siłownię. Ból mięśni wszechstronniejszy i bardziej odwracający uwagę od szkodliwych myśli. ( Osłabiają tego co się martwi, ale jeszcze mocniej uderzają w tego o kogo się martwimy.)

Chodzenie po górach też leczy, ale wymaga oddalenia i czasu. Dużo jest pięknych lekarstw.

- Głupoty pani opowiada - to komentarz jaki dostałam po ostatnim poście o cielesnej formie szamanizmu, za którą uważam p...
27/05/2026

- Głupoty pani opowiada - to komentarz jaki dostałam po ostatnim poście o cielesnej formie szamanizmu, za którą uważam praktykę feldenkraisa.

Autor tego komentarza dodał jeszcze, że na szczęście, nie praktykuje głupot.

Jestem tak podekscytowana, że muszę do ciebie zadzwonić - to druga, odmienna reakcja po publikacji tego samego tekstu - Gdzie mogę znaleźć więcej lekcji? W Norwegii znalazłam jedną nauczycielkę. Jest wspaniała, ale to za mało dla mnie. Telefon był od osoby mieszkającej na stałe w Norwegi i zawodowo zajmującej się pomaganiem. - Kiedyś do ciebie przyjadę, ale Lublin jest tak daleko - dodała jeszcze moja rozmówczyni.

Dwie skrajnie różne reakcje. Bo i tekst mógł się wydać kontrowersyjny. Jak to tak, przyznać się otwarcie do praktyki czegoś coś co może mieć wspólne podłoże z szamanizmem. Szukać wspólnego mianownika z szamanizmem, zamiast dokonywać prób aspiracji do świata nauki.

"Ryzykowne zachowania człowieka "- to zbiorczy tytuł wykładów profesor archeologi Elżbiety Kłosińskiej.

Prywatnie Elżbieta jest moją przyjaciółką. Tytuł naukowy przywołałam - bo dla wielu to co formalnie uznane za naukowe i wykładane na wyższych uczelniach, jest warte sprawdzenia.

Elżbieta zadała sobie trud żeby na przestrzeni dziejów prześledzić jak ryzykowne z naszej współczesnej perspektywy wydają się praktyki, które osadzone w swoim czasoprzestrzennym kontekście uchodziły za jedyne właściwe.

Czasami zastanawiam się, ile ze współczesnych praktyk (również tych medycznych) kiedyś zostanie przywołanych i opisanych jako ryzykowne zachowania człowieka.

Feldenkraisowy szamanizmBo to jest szamanizm.Przetworzony na gimnastykę, opatrzony zdjęciami mięśni grzbietu z dopiskiem...
22/05/2026

Feldenkraisowy szamanizm

Bo to jest szamanizm.

Przetworzony na gimnastykę, opatrzony zdjęciami mięśni grzbietu z dopiskiem, że tym razem będzie o napięciach i profilaktyce bólów kręgosłupa - też jest szamański.

Mój trochę bardziej - bo świadomie wiem czego dotykam i czego szukam.

Szamanizm to pierwotna nie-przetworzona forma pomagania i radzenia sobie samemu. Najstarsza medycyna świata.

Odwieczna - bo tacy się urodziliśmy. Z potrzebami i talentami. Częścią wielkiego systemu, obdarzeni umiejętnościami z których nie korzystamy. Zmysłami od których się odcinamy. Zagubione dzieci cywilizacji.

Przy pomocy feldenkraisa uczymy się być sobą samymi. Nieprzetworzonymi. To lekcje wychodzenia z konserwy w którą daliśmy się zapuszkować przez tak zwaną zbiorową świadomość. Lekcje odczuwania i budzenia uśpionych tęsknot.

To dlatego ludzie się czasami tego boją. Przychodzą, zachwycają, a potem już więcej nie pojawiają. Przestraszają tego co poczuli. Nazywam to brakiem rozdzielenia.

Mój feldenkrais to uczenie się łączenia z tym co pozornie poza i ponad nami.

Chwilowa iluminacja bycia jednym. Najstarsze lekarstwo świata.

e.p-d.

- Co robisz Babciu?- Wyganiam duchy! Proces "wyganiania" polegał na oklaskiwaniu pokoju od podłogi do sufitu z finalnym ...
20/05/2026

- Co robisz Babciu?

- Wyganiam duchy!

Proces "wyganiania" polegał na oklaskiwaniu pokoju od podłogi do sufitu z finalnym wskazywaniem dłonią otwartego okna ze słowami "dziękujemy za wizytę".

Kiedy już dom został oklaskany, Babcia rozsypała płatki róży po kątach.

- Boją się dobrego i pięknego - dodała widząc moje zaciekawione spojrzenie.

Trzydzieści lat później.

Kupiłam stary dom na wsi. Pełno w nim było energii poprzednich mieszkańców. Może nie tylko ich? Miałam wrażenie czyjejś obecności i że naruszam ich przestrzeń.

Nie pomagało wyniesienie mebli, malowanie, sprzątanie i okadzanie szałwią. Ząbek czosnku pod wycieczką też nie pomagał. Nie czułam się u siebie w swoim nowym /starym/ domu.

Wtedy przypomniałam sobie Babcine wyganianie duchów.

W ogrodzie rosły piwonie więc nazbierałam trochę ich płatków, a żeby nadmiernie nie ogołocić piwoniowych kęp, dodałam płatki kwitnących jabłoni pomieszane z listkami ziół - by zwiększyć objętość. Otworzyłam okno i zaczęłam odtwarzać zapamiętane ruchy powtarzając mantrę "dziękujemy za wizytę" wskazując pootwierane szeroko okna.

Po skończonym rytuale czułam ze "duchy" nie tylko nadal są, ale również śmieją się ze mnie.

To co zrobiłam nie było moje. Czegoś w tym brakowało.

Powtórzyłam ceremonię raz jeszcze zmieniając mantrę. Do słów "dziękujemy za wizytę" dodałam "proszę niech zostanie wszystko co pomoże mi pomnażać dobro. Niech dom temu służy".

Przez lata kochałam Dom i była to miłość odwzajemniana. Dobrze nam było razem. Kiedy musiałam go opuścić, bo w miejscu gdzie stał wybudowano obwodnicę, poczułam żałobę jak po stracie kogoś bliskiego. I dalej trochę za nim tęsknię.

(Historia opowiedziana w miejsce odpowiedzi na komentarze Małgosi i Katarzyny do posta o tym jak zostawałam szamanką). O tym czym jest szamanizm i jak ciągle się uczę tej trudnej sztuki przy pomocy feldenkraisa w następnych postach.

Hmmmmm.... to materiał na książkę ...

e.p-d.

Jak dorastam do bycia szamanką. Najpierw nie miałam wyboru.Większą część życia poświęciłam na feldenkraisa. Czyli na NIE...
18/05/2026

Jak dorastam do bycia szamanką.
Najpierw nie miałam wyboru.
Większą część życia poświęciłam na feldenkraisa. Czyli na NIE WIADOMO CZYM TO JEST.

Feldenkrais - czym to jest.

Brak jednoznacznej kwalifikacji. Kiedyś myślałam że to zaniechanie. Miałam rodzaj żalu do samego Feldenkraisa i do moich nauczycieli, że nie zatroszczyli się o to. Teraz ich rozumiem, bo musieli by zejść do podziemia nauk i nazwać się szamanami. A to trudne.

Najczęściej używane określenia do wyrażenia o czym to jest :

- Metoda Rozwoju -( worek do którego upycha się praktyki mamiące perspektywą Nigdy Nie Starzenia Się.)

- Somatyka - wskazanie że chodzi o połączenie ciała i umysłu.

( w epoce AI rozważania o tym połączeniu nabierają innego charakteru)

Częściej feldenkaisa definiuje się przez negację - NIE.

NIE terapia - działa jak terapia, ale nie jest terapią .

(bycie terapeutą wymaga zawodowych uprawnień)

Nie jest to też zawód. Nie ma zawodu Feldenkraisowiec.

( Chyba że w słowo "zawód" użyjemy jako nazwę emocji którą może odczuwać osoba jeśli rozpoczęła czteroletnie studia z nadzieją zdobycia uprawnień zawodowych.)

Nigdy nie żałowałam ani chwili poświęconej na zgłębianie czym to jest.

Żadne z moich studiów nie dały mi tyle, co leżenie na macie i zgłębianie kim jestem i dokąd zmierzam. Praktykowanie odczuwania.
Geniusz Feldenkraisa polega na tym, że dostrzegł zależność między czuciem a rozwojem. Cała praktyka polega na doskonaleniu się w odczuwaniu, a Feldenkrais odkrył zasadę że odczuwanie warunkuje rozwój.

Ciało i dusza. Ciało - pierwszy dom dla duszy. Tego co określam jako jakieś Ja. I duch z którym połączona jestem oddechem. Siła witalna.

Metafizyka - to teoria. Kierunek myślowych rozważań i spekulacji.

Szamanizmu - jako zespół najstarszych uzdrowicielskich praktyk ludzkości.

Jedną z takich praktyk jest feldenkrais.

Dobrze mi z praktyką i z takim do-określeniem siebie .

ep-d

Feldenkrais- czym jest?Czy Feldenkrais jest  gimnastyką?Lekcje są lekcjami ruchu - więc pozornie tak.Kiedy idziesz na si...
15/05/2026

Feldenkrais- czym jest?

Czy Feldenkrais jest gimnastyką?

Lekcje są lekcjami ruchu - więc pozornie tak.

Kiedy idziesz na siłownię - ruch jest celem samym w sobie. Wykonujesz określoną ilość powtórzeń w określonym celu. Szybko osiągasz cel jeśli ruch wykonujesz poprawnie.

Kiedy idziesz na pilates albo inne formy gimnastyki, również masz jasno określony cel wysiłku - poprawić sprawność.

Inaczej jest z jogą.

Tu pojawia się dylemat - czy to dalej gimnastyka, czy wykonując asany wchodzisz na ścieżkę duchową? Do którego momentu joga jest tylko ruchem, a od którego momentu zaczyna się religia?

Jeszcze mniej świadomie jest z praktykami popularnych wschodnich sztuk walki. Adepci na początku swojej ścieżki często nie uświadamiają sobie, do jakich zdolności i mocy dana praktyka się odwołuje. Cel przesłania istotę.

Czy feldenkrais jest formą ruchu która łączy nas z duszą?

Terapią?

To pytanie o zdrowotny aspekt praktyki. Jak to się dzieje ze zmienia i naprawia tak dalece?

Formalnie nie jest terapią - chociaż działa jak terapia. Gdyby uznać feldenkraisa za terapię, to trzeba by zamknąć wszelkie miejsca gdzie się tego uczy, ze względu na brak formalnych uprawnień do praktyki.

( Ale z drugiej strony - skoro jest dogoterapia - to czy należy wprowadzić zakaz posiadania psów - żeby nie uprawiać jej bez formalnych uprawnień!. A inne formy terapii jak np. muzykoterapia. Czy zakazać uprawiania sztuki i jakichkolwiek form kontaktu z naturą których celem jest poprawa naszego stanu psychofizycznego?

Szamanizmem?

Jeśli jest to forma ruchu która integrując poszczególne kosteczki z otaczającą je tkanką łączną zwiększa funkcjonalność tak dalece, że zaczynamy odkrywać nieuświadamiane wcześniej umiejętności. Po odbytej lekcji (praktyce) zaczynam odczuwać coś znacznie więcej niż tylko zmianę fizyczną i emocjonalną. Poprawiają się nie tylko nasze zdolności umysłowe i wyostrzają zmysły, ale odczuwamy głębsze połączenie ze światem zewnętrznym. Stajemy się bardziej spójni ze sobą i tym co ponad nami.

Czy to już szamanizm?

Szamanizm a nauka?

Feldenkrais a szamanizm?

Feldenkrais a nauka?

Można uciekać się do innych określeń żeby tę zmianę wyjaśnić nie wyjaśniając nic - ale nadając bardziej naukowy charakter - jak na przykład somatyka.

Dla niewtajemniczonych w wielkim skrócie somatyka to dziedzina wiedzy/praktyk zajmujących się połączeniem ciałem i umysłem.

Tutaj nasuwa się pytanie czym jest umysł?

Ogółem procesów. Poznawczych, emocjonalnych - wszystko co zachodzi i jest pochodne z ciała.

Jeśli słowo umysł zastąpimy słowem dusza. Duch. To czy somatyka stanie się bliższa szamanizmowi? A szamanizm nauce?

Szamanizm jest szerszy od somatyki.

Somatyka ogranicza się do tego co pochodne z ciała. Niecielesne, jak myśl czy emocja, ale pochodzi z ciała.

Szamanizm rozciąga się na nierozerwalność materii i energii. Podobnie jak fizyka.

Używa tylko innych słów - ciało, dusza i ducha.

Czym jest feldenkrais?

Pytanie na które nie ma formalnej odpowiedzi ponad 40 lat od śmierci twórcy - fizyka. Bo Feldenkrais był fizykiem. Czy to ruchowa forma wpływania na stany skupienia którymi bywamy.

e.p-d

Nagle Feldenkraisa więcej niż zazwyczaj.Taki jest każdy maj - rocznica urodzin. Potrzeba celebry. Uczczenia. Mówienia o ...
13/05/2026

Nagle Feldenkraisa więcej niż zazwyczaj.

Taki jest każdy maj - rocznica urodzin. Potrzeba celebry. Uczczenia. Mówienia o Geniuszu i odtwarzanie lekcji.

("oze sroze"- parodiując polskiego klasyka absurdu)

Mosze Feldenkrais zmarł 1 lipca 1984 roku.

Umarł mając zaledwie 80 lat - jak na kogoś kto szukał zasady rozwoju - młodo.

Mało jest informacji o zmierzchu. Postępującej utracie sprawności fizycznej, niedokończeniu ostatnich zobowiązań, poczuciu osamotnienia.

Może nie ma się czym chwalić? Kiepski chwyt marketingowy mówić o utracie sprawności kogoś, kto życie poświęcił na szukanie Zasady Rozwoju.

A może w tym "nie - mówieniu" bardziej niż o chorobę, chodzi o osamotnienie. Odstępowanie w miarę jak Mistrz stawał się mniej przydatny, mniej uczący, mniej rozdający.

W jakimś wywiadzie natrafiłam na informację, że na jego pogrzebie było tylko dwoje z jego uczniów. I to nie ci, którzy mienią się dzisiaj kontynuatorami. Następcami. Prawie Namaszczonymi.

( Cały proces przejęcia "schedy po" owiany jest nimbem tajemniczości)

Od ponad 40 lat wszystko co się dzieje wokół "schedy po" jest odtwarzaniem sposobu w którym On uczył. Bez rozwoju.

Nie wypracowano nowych sposobów uczenia, zaniechano badań.

Jak potężne musi być to co pozostawił, skoro przetrwało?

Czy to geniusz Feldenkraisa paraliżuje następców?

A może ten paraliż wynika z niewiedzy czego na prawdę dotykają lekcje?

O miłości- Przecież ciebie tutaj nawet nie było - skonstatował Lucjan (mój mąż). To po uwadze, że zeszłego lata nie wyst...
03/05/2026

O miłości

- Przecież ciebie tutaj nawet nie było - skonstatował Lucjan (mój mąż).

To po uwadze, że zeszłego lata nie wystawił parasola i nie było gdzie schronić się przed południowym słońcem, kiedy drzewa przestają zacieniać taras.

Wtedy tylko powierzchownie usłyszałam co powiedział. Odniosłam to do moich częstych nieobecności wynikających z kochania włóczęgi jako sposobu na życie.

Sens jego słów dotarł do mnie dzisiaj, kiedy przekopując ziemię na warzywniaku poczułam energetyczną obecność miejsca. Współ-stawania się sobą nawzajem.

Miejsca mną, a ja miejscem. Przenikania się - aż wyimaginowane ja przestało istnieć, rozpuściło się w tej jednej obecności.

- Masz rację - pomyślałam rozgrabiając ziemię i nieporadnie formując ją w grzędy - nie było mnie tutaj. Ale jestem.

Miłość do tego skrawka ziemi nie przyszłaby, gdyby nie okoliczności.

Na skutek zawirowań losu czasowo przejęłam rolę opiekuna miejsca. Normalnie zajmował się tym Lucjan. Ale skoro on nie mógł - musiałam ja. Z akcentem na "musiałam".

Początkowo robiłam to z jakiegoś wyimaginowanego uczucia powinności a nie z potrzeby drzew, miejsca... a już na pewno nie, ze względu na moje potrzeby.

Godziny niepostrzeżenie przemieniały się w dni, tygodnie a potem miesiące - grabienia, przycinania, kopania.

Powolny proces zakochiwania, zakorzeniania - obecności. Nie tej powierzchownej wynikającej z fizycznego faktu, ale z bycia. Bycia częścią.

Poczucia ułudy podziału na ja i nie ja. Materii na ożywioną i nieożywioną. W ogóle rozdzielania materii i energii.

Jakby nie było wszystko tylko odmiennym stanem skupienia? Skumulowania energii w jakiś inny przypisany wzorzec?

Animalizm przestał być tylko filozoficznym sposobem interpretowania świata. Zobaczonego nie da się odzobaczyć, poczutego odczulić - nawet jeśli to są tylko iluminacje.

e.p-d

Adres

Lublin

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Feldenkrais dla Ciebie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Feldenkrais dla Ciebie:

Udostępnij