23/02/2024
Kochani 💞
Znacie mnie już trochę i wiecie, że zawsze piszę z serca, szczerze o tym, co w danej chwili jest ze mną. To ważne dla mnie, by być sobą i być we wszystkim, co robię prawdziwą.
Miałam nagrywać relacje z głodówki wodnej, ale z przyczyn osobistych nie jest to obecnie możliwe. Zostaje zatem pisanie, które jest bliższe mojemu sercu. Widocznie tak miało być. Mam olbrzymie zaufanie do życia i wiem, że daje ono takie doświadczenia, które są najbardziej potrzebne dla własnego rozwoju i poszerzania świadomości. Dziś bardziej doceniam życie!
Przebieg głodówki.
Mija 8 dzień bez jedzenia. Piję tylko wodę. Dodatkowo stosuję suplementację: witaminę C, magnez, witaminę D3, omega, selen, cynk, ashwagandę, chlorek potasu, bor, krzem, olejek cbd. Wróciłam do microdosingu amanitą muscaria. Czuję się już dobrze. Nie odczuwam głodu. Mam wyostrzone wszystkie zmysły, najbardziej powonienia i słuchu. Stosuję aromaterapię. Najbardziej ukochałam zapach mandarynki, piżma i pouchuli. Rozpływam się w tych zapachach. Wykonuję również kąpiele w chlorku magnezu, na przemian z solą epson. Medytuję. Mam w sobie dużo spokoju, uważności i obecności. Stworzyłam swoje odosobnienie. Dom, w którym czuję się bezpiecznie. Czuję się zaopiekowana. Dziś włączyłam do swojej rutyny sesje oddechowe oraz poranne zimne prysznice. Te zabiegi stawiają mnie do pionu. To olbrzymi zastrzyk energii. Wykonuję też rollowanie ciała i proste ćwiczenia wzmacniające, bo prawdą jest, że " w zdrowym ciele, zdrowy duch". Dbam o siebie najlepiej jak potrafię na każdej płaszczyźnie mentalnej, cielesnej, duchowej.
Wstaję rano i z wdzięcznością witam się ze sobą. Przytulam swoje ciało i mówię czule do niego: dziękuje, że Jesteś. Potem się rozciągam, robię kilka głębokich wdechów i wydechów, piję szklankę ciepłej wody. Uczestniczę od 4 dni w wyjątkowym kursie on- line Klaudia Pingot "Sztuka kreacji i manifestacji". I to jest prawdziwa petarda. Zadziewa się magia. W grupie prawie 1000 osób medytujemy, kreujemy, pracujemy z intencją. Są treningi mentalne, elementy ustawień systemowych Berta Hellingera, biologia totalna. "Spotkanie z mamą" i "spotkanie z tatą" - wspaniałe prowadzenie terapeuty Jarosława Olewicza i Jego zupełnie wyjątkowa medytacja prowadzona. Jest morze łez i wzruszeń. Jest zrozumienie, współczenie i szacunek. Polecam Wam z całego serducha tych niezwykłych przewodników i nauczycieli.
Pod koniec dnia mam pic energetyczny. Zapalam świeczkę, rozkoszuję się umiłowanymi zapachami i oddaję się dźwiękom muzyki. Odpływam. Czuję. Jestem. Chce mi się tańczyć. Ofiarowuje sobie miłość. Ogrom miłości i zrozumienia. Bez oceniania. I myślę sobie: jak pięknie być w chwili obecnej! Być tu i teraz. Przepełnia mnie ogromna wdzięczność i miłość do życia. Kocham Cię życie z całych sił!
Mam też wokół siebie przepięknych, empatycznych ludzi. Są dla mnie ogromnym wsparciem i motywacją. Dziękuję ❤️ Wiem, że bez Was, nie byłoby tak pięknie.
"Miłość jest największym darem, jaki w życiu otrzymaliśmy. To siła napędowa i tajemnica naszego życia. To uniwersalny język porozumiewania się z drugim człowiekiem. Pozwól innym kochać siebie i sam od siebie dawaj innym miłość bez oczekiwania czegoś w zamian." To słowa Jarosław Olewicz, który zainspirował mnie do napisania tego tekstu. Przywołał On również piękne słowa Seneki Młodszego:" Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej Ci jej zostaje ". Poczułam te słowa całą sobą i ciepło zrobiło mi się na serduszku. Dziękuję.
Rumi powiedział kiedyś: "gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz, bądź zakochany".
Więc kochaj, kochaj siebie i życie! Okaż sobie uznanie, szacunek i zrozumienie. Bądź dumny za to kim jesteś. Otul wszystkie swoje części, te jasne jak i te ciemne. Nie oceniaj siebie. I płyń dalej z otwartością oraz pełną akceptacją, tego co jest i tego, co przyniesie jutro.
I wreszcie, bądź wdzięczny za każdy oddech i za każdą chwilę. JesteśMy tu tylko przez moment...
Inspiracja: Jarosław Olewicz - ustawienia systemowe, terapeuta, mentor duchowy.
Tulę Was z miłością 💞
Lui ☘️
Fot. PhotoSense Magda Wójcik