14/06/2026
„(..)Myślenie o własnych porażkach terapeutycznych jest fundamentalną częścią rozwoju klinicysty - pozwala dowiedzieć się czegoś nowego i zapewni niezbędne realistyczne pomieszczanie własnym ambicjom terapeutycznym.
Pomaga też pogodzić się z utratą upragnionych obiektów, między innymi z wizją zawsze postępującego słusznie terapeuty, pacjenta osiągającego stały postęp oraz zawsze skutecznej praktyki klinicznej.
Jest to doświadczenie narcystycznej utraty, a także rany w ideale ego i obrazie siebie jako skutecznego klinicysty.
Uważam, że tego rodzaju doświadczenia są nieuchronne - jeżeli analityk odpowiednio je przepracuje, to jego ambicje dotyczące własnej pracy mogą stać się bardziej realistyczne, a dzięki temu może w mniejszym stopniu ulegać własnej wrogości wtedy, gdy spotyka się z pozornie nierozwiązywalnymi trudnościami klinicznymi”
Wiktor Sedlak "Superego, ideały ego i ślepe plamki psychoanalityka. Emocjonalny rozwój klinicysty", przekład Marta Lipińska, Wydawnictwo Imago.