Dr Paweł Iberszer - urolog, onkologia urologiczna, badania kliniczne

Dr Paweł Iberszer - urolog, onkologia urologiczna, badania kliniczne Urolog, onkolog, prowadzący również badania kliniczne Centrum Medyczne dla Pacjentów z chorobami nowotworowymi.

Czy piwo naprawdę „przepłukuje” nerki?Przekonanie, że piwo „dobrze działa na nerki”, nadal jest bardzo popularne. Najczę...
16/07/2026

Czy piwo naprawdę „przepłukuje” nerki?

Przekonanie, że piwo „dobrze działa na nerki”, nadal jest bardzo popularne. Najczęściej powtarzany argument brzmi: po wypiciu piwa częściej oddajemy mocz, więc nerki zostają oczyszczone, a drobne złogi łatwiej opuszczają drogi moczowe.

To kuszące, ale zbyt daleko idące uproszczenie. Zwiększenie ilości moczu po alkoholu nie oznacza poprawy pracy nerek. Piwo nie oczyszcza organizmu, nie leczy kamicy i nie usuwa zakażenia układu moczowego. W niektórych sytuacjach może natomiast nasilić odwodnienie, zwiększyć stężenie kwasu moczowego, podnosić ciśnienie tętnicze lub utrudniać kontrolowanie przewlekłej choroby nerek.

MIT: Piwo „przepłukuje” i oczyszcza nerki

Po wypiciu piwa rzeczywiście może wzrosnąć ilość oddawanego moczu. Wynika to jednak przede wszystkim z działania alkoholu. Etanol hamuje uwalnianie wazopresyny, czyli hormonu, który pomaga organizmowi zatrzymywać wodę. W efekcie nerki wydalają więcej płynu.
Częstsze oddawanie moczu nie oznacza jednak, że nerki zostały lepiej oczyszczone. Nerki przez całą dobę filtrują krew, regulują gospodarkę wodno-elektrolitową i usuwają produkty przemiany materii. Ich pracy nie ocenia się na podstawie liczby wizyt w toalecie, lecz między innymi za pomocą stężenia kreatyniny, wskaźnika eGFR oraz badań moczu.
Duża ilość moczu po alkoholu jest zatem efektem zaburzenia regulacji gospodarki wodnej, a nie formą „detoksu”.

FAKT: Piwo może sprzyjać odwodnieniu

Piwo zawiera wodę, ale nie należy traktować go jak napoju nawadniającego. Alkohol zwiększa utratę płynów z moczem, a ryzyko odwodnienia rośnie szczególnie wtedy, gdy wypijana jest większa ilość alkoholu, a jednocześnie brakuje wody.

Przeczytaj więcej na mojej stronie > https://paweliberszer.pl/fakty-i-mity-o-piciu-piwa-i-zdrowiu-nerek/

🕒 UMÓW WIZYTĘ w Onko-Centrum. Wygodne zgłaszanie wizyt o dowolnej porze, zapraszam do rejestracji online: > https://paweliberszer.pl/

Dr Paweł Iberszer - urolog FEBU, chirurg ogólny 1 stopnia specjalizujący się w onkologii urologicznej. Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który ukończył z wyróżnieniem w 1996 roku. Specjalizację pierwszego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w 2001 roku, a europejską specjalizację z urologii (FEBU) w 2006 roku. FEBU to skrót od angielskiego Fellow of European Board of Urology. To prestiżowy tytuł nadawany urologom, którzy zdali egzamin specjalizacyjny w systemie europejskim. Oznacza on również, że taki specjalista ma jednocześnie uprawnienia uznawane na terenie całej Unii Europejskiej.

Urolog Lublin, leczenie stulejki, obrzezanie, rak prostaty, rak pęcherza. Najlepsi urolodzy w Lublinie - zdaniem pacjentów dr Iberszer ma

5 rzeczy, które szkodzą Twojemu pęcherzowi, a robisz je codzienniePęcherz zwykle przypomina o sobie dopiero wtedy, gdy z...
20/06/2026

5 rzeczy, które szkodzą Twojemu pęcherzowi, a robisz je codziennie

Pęcherz zwykle przypomina o sobie dopiero wtedy, gdy zaczyna piec, ciągnąć, boleć, zmusza do częstych wizyt w toalecie albo nie pozwala spokojnie przespać nocy. Tymczasem wiele problemów z pęcherzem nie zaczyna się nagle. Często pracujemy na nie małymi, codziennymi nawykami: odkładaniem wizyty w toalecie, piciem zbyt małej ilości wody, nadmiarem kawy, pośpiechem w toalecie czy bagatelizowaniem zaparć.
Poniżej znajdziesz pięć rzeczy, które mogą szkodzić pęcherzowi.

1. Wstrzymujesz mocz „jeszcze tylko chwilę”

Wiele osób robi to automatycznie: spotkanie, jazda samochodem, kolejka, praca, zakupy. Pojawia się potrzeba oddania moczu, ale zamiast pójść do toalety, odkładasz to na później.
Sporadyczne wstrzymanie moczu zwykle nie jest dramatem. Problem zaczyna się wtedy, gdy robisz to regularnie. Zbyt długie przetrzymywanie moczu może przeciążać mięśnie pęcherza i utrudniać jego pełne opróżnianie. Gdy mocz zalega w pęcherzu, bakterie mają lepsze warunki do namnażania, co może zwiększać ryzyko zakażenia dróg moczowych. Takie postępowanie może doprowadzić do uszkodzenia mechanizmów i prawidłowych odruchów mikcyjnych i powstania objawów pęcherza nadreaktywnego.
NIDDK, czyli amerykański instytut zajmujący się między innymi chorobami układu moczowego, zaleca oddawanie moczu wtedy, gdy pojawia się potrzeba, oraz niepośpieszne opróżnianie pęcherza do końca.
Co robić zamiast tego?
Nie czekaj, aż parcie stanie się bardzo silne. Staraj się korzystać z toalety wtedy, gdy ciało daje wyraźny sygnał. Nie oddawaj moczu „na siłę” czy "na zapas", ale też nie ucz pęcherza ciągłego przetrzymywania.

2. Pijesz za mało wody

Część pacjentów pije mało, bo „nie chce im się chodzić do toalety”. To zrozumiałe, ale często działa odwrotnie, niż byśmy chcieli. Gdy pijesz zbyt mało, mocz staje się bardziej zagęszczony. Może wtedy mocniej drażnić pęcherz i nasilać uczucie parcia, pieczenia lub dyskomfortu.
NIDDK podaje, że zdrowe osoby zwykle powinny wypijać około 6–8 szklanek płynów dziennie, z czego przynajmniej część powinna stanowić woda. Ilość płynów trzeba jednak dostosować do stanu zdrowia, zwłaszcza przy chorobach nerek, serca lub gdy lekarz zalecił ograniczenie płynów.
Co robić zamiast tego?
Pij regularnie w ciągu dnia, małymi porcjami. Nie nadrabiaj całego dnia wieczorem, bo może to nasilać nocne wstawanie do toalety. Dobrym, prostym sygnałem jest kolor moczu: bardzo ciemny mocz często oznacza, że płynów jest za mało. NHS zwraca uwagę, że ciemny lub intensywnie pachnący mocz może wynikać właśnie z niedostatecznego nawodnienia.
Czasami mamy do czynienia z sytuacją odwrotną czyli z nadmiernym spożywaniem płynów. Prowadzi to co braku zagęszczania moczu oraz może niekorzystnie wpływać na funkcjonowanie pęcherza, który po prostu nie nadąża się rozciągać i pojawiają się nagłe parcia na mocz i częstomocz.

Przeczytaj więcej na mojej stronie internetowej, zapraszam > https://paweliberszer.pl/5-rzeczy-ktore-szkodza-twojemu-pecherzowi-a-robisz-je-codziennie/

🕒 UMÓW WIZYTĘ w Onko-Centrum. Wygodne zgłaszanie wizyt o dowolnej porze, zapraszam do rejestracji online: > https://paweliberszer.pl/

Dr Paweł Iberszer - Urolog FEBU, chirurg ogólny 1 stopnia specjalizujący się w onkologii urologicznej. Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który ukończył z wyróżnieniem w 1996 roku. Specjalizację pierwszego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w 2001 roku, a europejską specjalizację z urologii (FEBU) w 2006 roku. FEBU to skrót od angielskiego Fellow of European Board of Urology. To prestiżowy tytuł nadawany urologom, którzy zdali egzamin specjalizacyjny w systemie europejskim. Oznacza on również, że taki specjalista ma jednocześnie uprawnienia uznawane na terenie całej Unii Europejskiej.

Dlaczego częściej chodzisz do toalety zimą?Zimą wiele osób zauważa, że częściej oddaje mocz. Czasem dzieje się tak mimo ...
11/06/2026

Dlaczego częściej chodzisz do toalety zimą?

Zimą wiele osób zauważa, że częściej oddaje mocz. Czasem dzieje się tak mimo tego, że pijemy mniej niż latem. Czy to powód do niepokoju? Niekoniecznie. U wielu osób jest to naturalna reakcja organizmu na zimno, nazywana zimową diurezą albo diurezą z zimna.

Co dzieje się z organizmem, gdy jest zimno?

Kiedy wychodzimy na mróz, organizm stara się chronić przed utratą ciepła. Naczynia krwionośne w skórze i kończynach zwężają się, aby więcej krwi pozostało bliżej najważniejszych narządów. To jeden z mechanizmów utrzymywania prawidłowej temperatury ciała.
W efekcie w centralnej części organizmu znajduje się więcej krwi, a ciśnienie może chwilowo wzrosnąć. Nerki „odczytują” tę sytuację jako sygnał, że organizm ma nadmiar płynu, dlatego zaczynają produkować więcej moczu. W uproszczeniu: zimno powoduje przesunięcie krwi do środka ciała, a nerki próbują przywrócić równowagę, usuwając część płynu. Zjawisko zwiększonej produkcji moczu podczas ekspozycji na zimno zostało opisane w literaturze fizjologicznej jako cold-induced diuresis.

Dlaczego zimą może być to bardziej odczuwalne?

Zimą zwykle mniej się pocimy niż latem. Skoro organizm traci mniej wody przez skórę, więcej płynu może zostać wydalone przez nerki. Do tego dochodzi działanie zimna na pęcherz — u części osób chłód może nasilać uczucie parcia, czyli nagłej potrzeby pójścia do toalety. Badania dotyczące stresu zimna wskazują, że wychłodzenie może wiązać się z częstszym oddawaniem moczu i większą aktywnością pęcherza.
Dla większości pacjentów jest to zjawisko przejściowe i niegroźne. Może jednak być bardziej uciążliwe u osób, które już wcześniej miały problemy z pęcherzem, np. pęcherz nadreaktywny, nietrzymanie moczu, częste parcie na mocz lub nawracające infekcje dróg moczowych.

Czy zimą należy pić mniej, żeby rzadziej chodzić do toalety?

To częsty błąd. Ograniczanie płynów może sprawić, że mocz stanie się bardziej zagęszczony, a to może podrażniać pęcherz i nasilać dyskomfort. Zimą nadal trzeba dbać o nawodnienie, choć pragnienie może być mniej odczuwalne niż latem.
Najlepiej pić regularnie małymi porcjami. Warto ograniczyć duże ilości płynów tuż przed snem, szczególnie jeśli problemem jest nocne wstawanie do toalety.

Co może pomóc?

W chłodne dni warto:
ubierać się warstwowo i nie dopuszczać do wychłodzenia,
szczególnie chronić stopy, plecy i okolice miednicy,
pić regularnie, ale nie „na zapas”,
ograniczyć nadmiar kawy, mocnej herbaty i alkoholu, które mogą nasilać oddawanie moczu,
nie wstrzymywać moczu przez długi czas,
obserwować, czy objawy mijają po ogrzaniu organizmu.
Kiedy częste oddawanie moczu wymaga konsultacji?

Częstsze wizyty w toalecie zimą mogą być naturalne, ale nie każdy objaw należy tłumaczyć pogodą. Do urologa warto zgłosić się, jeśli pojawia się:
pieczenie lub ból przy oddawaniu moczu,
krew w moczu,
gorączka,
ból w podbrzuszu lub okolicy lędźwiowej,
nagłe, silne parcie na mocz,
nietrzymanie moczu,
częste oddawanie moczu także w ciepłych warunkach,
konieczność wstawania do toalety kilka razy każdej nocy,
osłabiony strumień moczu u mężczyzn.

Takie objawy mogą świadczyć m.in. o infekcji dróg moczowych, kamicy, problemach z prostatą, pęcherzu nadreaktywnym lub innych schorzeniach wymagających diagnostyki.

🕒 UMÓW WIZYTĘ w Onko-Centrum. Wygodne zgłaszanie wizyt o dowolnej porze, zapraszam do rejestracji online: > https://paweliberszer.pl/

Dr Paweł Iberszer - Urolog FEBU, chirurg ogólny 1 stopnia specjalizujący się w onkologii urologicznej. Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który ukończył z wyróżnieniem w 1996 roku. Specjalizację pierwszego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w 2001 roku, a europejską specjalizację z urologii (FEBU) w 2006 roku. FEBU to skrót od angielskiego Fellow of European Board of Urology. To prestiżowy tytuł nadawany urologom, którzy zdali egzamin specjalizacyjny w systemie europejskim. Oznacza on również, że taki specjalista ma jednocześnie uprawnienia uznawane na terenie całej Unii Europejskiej.

Nowoczesna metoda leczenia raka prostaty – precyzja, bezpieczeństwo, jakość życia. Usługi świadczone w ramach kontraktu ...
11/06/2026

Nowoczesna metoda leczenia raka prostaty – precyzja, bezpieczeństwo, jakość życia. Usługi świadczone w ramach kontraktu NFZ.
Rozpoznanie raka prostaty to moment, w którym liczy się zarówno skuteczność leczenia, jak i komfort funkcjonowania po zabiegu. Usunięcie prostaty to jedno, ale utrzymanie funkcji nerwowej po zabiegu (sprawność intymna) jest równie ważna, szczególnie dla mężczyzn chcących utrzymać aktywność partnerską.
Robotowy zabieg usunięcia raka prostaty – co to oznacza dla Pacjenta?
Rak prostaty to diagnoza, która budzi wiele emocji. Najczęstsze pytanie Pacjentów brzmi: czy będę wyleczony i jak będę funkcjonował po operacji?
Jedną z nowoczesnych metod leczenia jest robotowa prostatektomia radykalna (RARP) – zabieg usunięcia całej prostaty wykonywana przez chirurga przy użyciu systemu robotycznego.

✔ WAŻNE: robot nie operuje sam. To chirurg steruje jego ruchami.
System zapewnia:
- obraz 3D w dużym powiększeniu,
- wyjątkową precyzję ruchów,
- możliwość bardzo delikatnej pracy w wąskiej przestrzeni miednicy.
Dzięki temu w wielu badaniach obserwuje się:
- mniejszą utratę krwi
- krótszy pobyt w szpitalu
- szybszy powrót do codzienności
- porównywalną skuteczność wyleczenia raka

✔ DWA CELE ZABIEGU
Zabieg ma dwa równorzędne cele:
1) Wyleczyć raka
Po zabiegu:
- badany jest tzw. margines chirurgiczny (czy rak został usunięty w całości),
- kontrolujemy poziom PSA – powinien spaść do wartości niewykrywalnych.
To pokazuje, czy leczenie było skuteczne.
2) Zachować jakość życia
Dla większości mężczyzn równie ważne są:
- trzymanie moczu,
- zachowanie funkcji intymnych po zabiegu. Nowoczesna technika robotowa zwiększa szansę na dobre wyniki także w tym zakresie.

✔ TRZYMANIE MOCZU - CZEGO MOŻNA SIĘ SPODZIEWAĆ?
Po zabiegu organizm potrzebuje czasu, by przystosować się do nowych warunków.
Statystycznie:
- po 3 miesiącach kontrolę odzyskuje ok. 70–85% Pacjentów,
- po 6 miesiącach – ponad 80–90%,
- po roku – nawet 90–95% (w zależności od definicji i techniki operacyjnej).
Największa poprawa następuje w pierwszych miesiącach.
Regularne ćwiczenia mięśni dna miednicy znacząco przyspieszają powrót do pełnej kontroli.

✔ CO WARTO ZAPAMIĘTAĆ?
- Robot zwiększa precyzję zabiegu.
- W wielu analizach daje dobre wyniki onkologiczne.
- Sprzyja szybszemu powrotowi do sprawności.
- Kluczowe jest doświadczenie zespołu operacyjnego.
Jeśli rozważasz zabieg usunięcia raka prostaty – warto zapytać o możliwość leczenia metodą robotową oraz o swoje indywidualne szanse na zachowanie funkcji. Twoje zdrowie to nie tylko wynik PSA. To również komfort życia po leczeniu.

🕒 UMÓW WIZYTĘ w Onko-Centrum. Wygodne zgłaszanie wizyt o dowolnej porze, zapraszam do rejestracji online: > https://paweliberszer.pl/

Dr Paweł Iberszer - urolog FEBU, chirurg ogólny 1 stopnia specjalizujący się w onkologii urologicznej. Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który ukończył z wyróżnieniem w 1996 roku. Specjalizację pierwszego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w 2001 roku, a europejską specjalizację z urologii (FEBU) w 2006 roku. FEBU to skrót od angielskiego Fellow of European Board of Urology. To prestiżowy tytuł nadawany urologom, którzy zdali egzamin specjalizacyjny w systemie europejskim. Oznacza on również, że taki specjalista ma jednocześnie uprawnienia uznawane na terenie całej Unii Europejskiej.

Robotowa prostatektomia radykalna z oszczędzaniem pęczków naczyniowo nerwowych – wpływ na wyniki onkologiczne oraz jakość życia (trzymanie moczu i wzwody) Prostatektomia radykalna to operacja polegająca na usunięciu całej prostaty (gruczołu krokowego) ...

Czy naprawdę trzeba pić 2 litry wody dziennie?„Pij 2 litry wody dziennie” — to jedna z najczęściej powtarzanych zasad zd...
11/05/2026

Czy naprawdę trzeba pić 2 litry wody dziennie?

„Pij 2 litry wody dziennie” — to jedna z najczęściej powtarzanych zasad zdrowego stylu życia. Jest prosta, łatwa do zapamiętania i… częściowo prawdziwa. Problem w tym, że nie każdy organizm potrzebuje dokładnie tyle samo płynów każdego dnia.
U jednych osób 2 litry będą odpowiednią ilością, u innych za małą, a u części Pacjentów — szczególnie przy niektórych chorobach — nawet zbyt dużą.

Skąd wzięła się zasada 2 litrów?

Dwa litry wody dziennie to dobre, orientacyjne zalecenie dla wielu zdrowych dorosłych osób. Polskie materiały dla Pacjentów podają, że zdrowy dorosły człowiek zwykle potrzebuje około 1,5–2 litrów wody dziennie, zależnie m.in. od płci, temperatury otoczenia i aktywności fizycznej. W czasie upałów lub intensywnego wysiłku zapotrzebowanie może być znacznie większe.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wskazuje jako orientacyjne całkowite spożycie wody — czyli z napojów i jedzenia — około 2 litrów dziennie dla kobiet i 2,5 litra dla mężczyzn. Wniosek? 2 litry to nie sztywna norma, tylko punkt odniesienia.

Nerki lubią równowagę

Nerki codziennie filtrują krew, pomagają usuwać zbędne produkty przemiany materii i regulują ilość wody oraz soli mineralnych w organizmie. Do tej pracy potrzebują odpowiedniego nawodnienia.
To jednak nie oznacza, że im więcej wody wypijemy, tym lepiej. Dla nerek najważniejsza jest równowaga — ani odwodnienie, ani przesadne picie „na siłę” nie jest korzystne.

National Kidney Foundation podkreśla, że nie ma jednej uniwersalnej ilości wody dobrej dla wszystkich. Zapotrzebowanie zależy m.in. od wieku, masy ciała, klimatu, aktywności fizycznej, ciąży, karmienia piersią oraz stanu zdrowia.

Od czego zależy, ile płynów potrzebujesz?

Zapotrzebowanie na wodę może się zmieniać z dnia na dzień. Więcej płynów zwykle potrzebujemy, gdy:
- jest gorąco,
- intensywnie się pocimy,
- ćwiczymy lub pracujemy fizycznie,
- jemy dużo słonych produktów,
- mamy gorączkę, biegunkę lub wymioty,
- przebywamy w suchym, ogrzewanym pomieszczeniu,
- mamy skłonność do kamicy nerkowej — wtedy zalecenia powinien ustalić lekarz.

Przeczytaj więcej na mojej stronie, zapraszam > https://paweliberszer.pl/czy-naprawde-trzeba-pic-2-litry-wody-dziennie/

🕒 UMÓW WIZYTĘ w Onko-Centrum. Wygodne zgłaszanie wizyt o dowolnej porze, zapraszam do rejestracji online: > https://paweliberszer.pl/

Dr Paweł Iberszer - Urolog FEBU, chirurg ogólny 1 stopnia specjalizujący się w onkologii urologicznej. Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który ukończył z wyróżnieniem w 1996 roku. Specjalizację pierwszego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w 2001 roku, a europejską specjalizację z urologii (FEBU) w 2006 roku. FEBU to skrót od angielskiego Fellow of European Board of Urology. To prestiżowy tytuł nadawany urologom, którzy zdali egzamin specjalizacyjny w systemie europejskim. Oznacza on również, że taki specjalista ma jednocześnie uprawnienia uznawane na terenie całej Unii Europejskiej.

13/03/2026

Oszczędzanie nerwów podczas operacji prostaty – dlaczego to takie ważne?

WIELU PACJENTÓW pyta: - Czy po operacji będę sprawny w "łóżku"?

To bardzo ważne pytanie – i całkowicie naturalne.
Po obu stronach prostaty przebiegają tzw. pęczki naczyniowo-nerwowe. To struktury odpowiedzialne za mechanizm erekcji. Podczas operacji można je:
- oszczędzić po obu stronach (najlepsze rokowanie),
- oszczędzić jednostronnie,
- lub – jeśli wymaga tego bezpieczeństwo onkologiczne – usunąć.

NA CZYM POLEGA oszczędzanie nerwów?

Chirurg oddziela prostatę od otaczających ją struktur tak, aby – jeśli jest to bezpieczne – zachować nerwy w całości.
Najważniejsza zasada: najpierw bezpieczeństwo onkologiczne, potem funkcja. Jeśli istnieje ryzyko, że rak przekracza granice prostaty w pobliżu nerwów, czasem trzeba zrezygnować z ich oszczędzania, aby nie zwiększyć ryzyka nawrotu choroby.

JAKIE SĄ REALNE szanse na powrót "sprawności w sypialni"?

Powrót sprawności:
- często trwa miesiące,
- czasem nawet 6–24 miesiące,
- zależy od wieku i sprawności przed operacją.

W badaniach:
- po roku odsetki powrotu "sprawności w sypialni" w wybranych grupach wynosiły około 54–90%,
- po dwóch latach – nawet 63–94%.

CZY ROBOT pomaga?

Operacja robotowa:
- ułatwia precyzyjne oddzielenie nerwów,
- zmniejsza uraz tkanek,
- zwiększa odsetek skutecznego oszczędzania nerwów.
W badaniach porównawczych często obserwowano lepsze wyniki funkcji seksualnej po operacji robotowej niż otwartej – przy podobnej skuteczności leczenia raka. Jest wiele doniesień świadczących o tym, że oszczędzanie pęczków ma również korzystny wpływ na powrót do pełnej kontynencji moczu bezpośrednio po zabiegu.

CO ZWIĘKSZA Twoje szanse?

✔ dobra sprawność przed operacją,
✔ młodszy wiek,
✔ brak cukrzycy i chorób naczyniowych,
✔ obustronne oszczędzenie nerwów (jeśli możliwe).

Leki, urządzenia próżniowe czy inne metody wspomagające są często elementem planu pooperacyjnego.

Najważniejsze: decyzja o zakresie operacji jest zawsze indywidualna.
Rozmowa z lekarzem powinna obejmować zarówno bezpieczeństwo onkologiczne, jak i Twoje oczekiwania dotyczące jakości życia.

🕒 UMÓW WIZYTĘ w Onko-Centrum. Wygodne zgłaszanie wizyt o dowolnej porze, zapraszam do rejestracji online: > https://paweliberszer.pl/

Dr Paweł Iberszer - urolog FEBU, chirurg ogólny 1 stopnia specjalizujący się w onkologii urologicznej. Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który ukończył z wyróżnieniem w 1996 roku. Specjalizację pierwszego stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w 2001 roku, a europejską specjalizację z urologii (FEBU) w 2006 roku. FEBU to skrót od angielskiego Fellow of European Board of Urology. To prestiżowy tytuł nadawany urologom, którzy zdali egzamin specjalizacyjny w systemie europejskim. Oznacza on również, że taki specjalista ma jednocześnie uprawnienia uznawane na terenie całej Unii Europejskiej.

23/12/2025
Zakażenia układu moczowego w postaci zapalenia pęcherza moczowego – problem społeczny?Zakażenia układu moczowego (UTI – ...
08/12/2025

Zakażenia układu moczowego w postaci zapalenia pęcherza moczowego – problem społeczny?

Zakażenia układu moczowego (UTI – urinary tract infections) to najczęstsza przyczyna zakażeń w świecie i stanowią one istotny problem dla systemu opieki zdrowotnej. Niezrozumienie mechanizmów UTI prowadzi bardzo często do nadużywania antybiotyków, co z kolei zwiększa ryzyko powstania wieloopornych szczepów bakteryjnych.

Dlatego ten problem nie może być ignorowany. Rocznie zakażenia układu moczowego dotyczą 400 milionów przypadków rocznie, a około 250 tys. osób umiera w wyniku powikłań związanych z UTI i liczba ta rośnie wraz ze wzrostem oporności szczepów – częstość UTI i fakt rosnącej oporności bakterii na antybiotyki tworzą realne zagrożenie.

Problem niepowikłanych zakażeń układu moczowego dotyczy głównie kobiet. Wynika to z anatomii żeńskiego układu moczowo-płciowego ułatwiającej wnikanie bakterii do pęcherza drogą wstepującą. Mężczyźni chorują rzadko, a jeśli już to w na skutek dodatkowych czynników usposabiających (np. cukrzyca, zaleganie moczu po mikcji związane z przerostem gruczołu krokowego).

Przeczytaj więcej na mojej www, zapraszam > paweliberszer.pl/zakazenia-ukladu-moczowego/

„Do Oddziału Chirurgii Onkologicznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie trafił 56-letni pacjent, któr...
08/12/2025

„Do Oddziału Chirurgii Onkologicznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie trafił 56-letni pacjent, który przez rok zgłaszał dolegliwości w gabinecie POZ w małym miasteczku naszego województwa. Dopiero wykonane USG, a następnie pilna tomografia komputerowa jamy brzusznej ujawniły przyczynę ..."

Przeczytaj więcej na mojej www, zapraszam > https://paweliberszer.pl/operacja/

W dniach 21-22 listopada 2025 odbył się w Warszawie arcyciekawy kongres połączonych Sekcji Urologii Onkologicznej (SUO) ...
08/12/2025

W dniach 21-22 listopada 2025 odbył się w Warszawie arcyciekawy kongres połączonych Sekcji Urologii Onkologicznej (SUO) i Sekcji Urologii Robotycznej (SUR) Polskiego Towarzystwa Urologicznego (PTU). Miałem zaszczyt uczestniczyć w tym doniosłym wydarzeniu naukowym stanowiącym istną skarbnicę wiedzy dla praktykującego urologa. W Kongresie brali udział światowej sławy goście zagraniczni oraz śmietanka urologii Polskiej. Olbrzymia ilość nowych oraz praktycznych informacji w dziedzinie urologii onkologicznej i robotycznej pozwala ambitnym urologom na nadążanie za nowymi trendami w swojej codziennej praktyce. Udało się nawiązać nowe kontakty, które zapewne zaprocentują w przyszłości. Dla mnie osobiście ważnymi problemami były nowe informacje dotyczące AS (aktywnego nadzoru) w raku prostaty niskiego ryzyka przedstawiane przez gości z USA, gdzie fala nadmiernego leczenia raka prostaty przetoczyła się kilka lat temu. Interesujące również jest nowe podejście do małych guzów nerek, gdzie rolę zaczyna pełnić również (u wybranych pacjentów) aktywny nadzór oraz nowa opcja leczenia małoinwazyjnego w postaci radiochirurgii. W temacie operacji w asyście robota bardzo ciekawy wykład dotyczący techniki usunięcia pęcherza moczowego w raku z opcją oprowadzenia moczu wykonaną całkowicie wewnątrz człowieka. To minimalizuje uraz operacyjny. Teraz pora za wprowadzenie nowych danych do codziennej praktyki.

Przeczytaj więcej na mojej www, zapraszam > https://paweliberszer.pl/

Adres

Ignacego Daszyńskiego 2
Lublin
20-250

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 19:00
Wtorek 08:00 - 19:00
Środa 08:00 - 19:00
Czwartek 08:00 - 19:00
Piątek 08:00 - 19:00

Telefon

+48574500915

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dr Paweł Iberszer - urolog, onkologia urologiczna, badania kliniczne umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dr Paweł Iberszer - urolog, onkologia urologiczna, badania kliniczne:

Skróty

Udostępnij

Kategoria