Gabinet Psychoterapii i Coachingu Agnieszka Balicka

Gabinet Psychoterapii i Coachingu Agnieszka Balicka O ścieżkach rozwoju, równowadze, poszukiwaniu szczęścia i sensu mniej lub bardziej poważnie z Gabinetem Psychologicznym w tle... Zapraszamy, poznaj nas bliżej.

Wpierać ludzi w rozwoju i osiąganiu równowagi jest naszą misją, zbudować profesjonalną sieć psychoterapeutów jest wizją, a chcemy to osiągnąć opierając się na:
- zaufaniu i dyskrecji jaką dajemy naszym klientom
- otwartości, nieosądzającej i akceptującej pełnej zaangażowania postawie terapeuty
- jakości, kwalifikacje i kompetencje oparte na ciągłym rozwoju i uczenia się od najlepszych mentorów
-

innowacyjności wyrażonej w łączeniu dorobku "starych" szkół terapeutycznych przy jednoczesnym wykorzystaniu najnowszych metod, teorii i odkryć na polu psychologi, psychoterapii i rozwoju człowieka.

Latem łatwiej zobaczyć ciało.Swoje i cudze.Na basenie, na plaży, w krótszych ubraniach,w lustrze przed wyjściem, na zdję...
17/07/2026

Latem łatwiej zobaczyć ciało.
Swoje i cudze.

Na basenie, na plaży, w krótszych ubraniach,
w lustrze przed wyjściem, na zdjęciach z wakacji.

I właśnie wtedy bardzo łatwo uruchamia się mechanizm porównywania.

Nie zawsze świadomie.
Czasem to trwa kilka sekund.

Ktoś wygląda „lepiej”.
Ktoś ma bardziej płaski brzuch.
Ktoś ma gładszą skórę.
Ktoś ma szczuplejsze uda.
Ktoś wygląda tak, jak według kulturowych norm „powinno się” wyglądać latem.

I nagle własne ciało przestaje być ciałem,
w którym jesteśmy.
Staje się obiektem do oceniania.

Myers i Crowther przeprowadziły metaanalizę badań nad porównywaniem społecznym
i niezadowoleniem z ciała. Przeanalizowały wyniki wielu badań i pokazały, że porównywanie swojego wyglądu z innymi wiąże się z większym niezadowoleniem z własnego ciała.
Efekt ten jest znacznie silniejszy u kobiet niż
u mężczyzn.

Zwykle nie patrzymy na siebie z życzliwą ciekawością.
Częściej zaczynamy szukać tego, co „nie takie”.
Nie zauważamy całego ciała.
Nie zauważamy tego, co działa.
Nie zauważamy tego, co pozwala nam pływać, chodzić, śmiać się, przytulać, odpoczywać, doświadczać świata.
Zawężamy uwagę do fragmentów.

Brzuch.
Uda.
Ramiona.
Skóra.
Rozmiar.
Kształt.

Fredrickson i Roberts opisały podobny mechanizm w teorii uprzedmiotowienia. Pokazały, że kiedy zaczynamy patrzeć na własne ciało przede wszystkim z perspektywy zewnętrznego obserwatora, łatwiej o stałe monitorowanie wyglądu, napięcie, wstyd i mniejszy kontakt z tym, co ciało czuje od środka.

To jest bardzo ważne rozróżnienie.
Można być na basenie i cały czas sprawdzać,
jak się wygląda.
A można być na basenie i czuć wodę.

Można siedzieć na plaży i zastanawiać się,
czy brzuch wygląda dobrze w tej pozycji.
A można poczuć ciepło słońca na skórze.

Można założyć strój kąpielowy i od razu oceniać swoje ciało oczami innych.
A można potraktować ciało jako miejsce, w którym doświadcza się życia.





Nie każdy odpoczynek wygląda dobrze na zdjęciach.I może właśnie dlatego jest naprawdę regenerujący.Alixandra Barasch, Ga...
06/07/2026

Nie każdy odpoczynek wygląda dobrze
na zdjęciach.
I może właśnie dlatego jest
naprawdę regenerujący.

Alixandra Barasch, Gal Zauberman i Kristin Diehl przeprowadzili serię pięciu badań - zarówno
w warunkach naturalnych, jak i laboratoryjnych - sprawdzając, jak cel robienia zdjęć wpływa na nasze przeżywanie doświadczeń.

Badacze porównywali dwie sytuacje.

Pierwsza: robię zdjęcie dla siebie.
Żeby zachować wspomnienie.
Żeby do czegoś wrócić.
Żeby zatrzymać ważny moment.

Druga: robię zdjęcie z myślą o tym,
że pokażę je innym.
Na przykład w mediach społecznościowych.
I właśnie tutaj pojawiła się istotna różnica.

Kiedy ludzie robili zdjęcia z intencją pokazania ich innym, czerpali mniej przyjemności z samego doświadczenia niż wtedy,
gdy robili zdjęcia dla siebie.

Zamiast być bardziej w chwili, zaczynali patrzeć na sytuację trochę oczami przyszłego odbiorcy.

„Jak to będzie wyglądać?”
„Jak zostanę odebrana/y?”
„Czy to zdjęcie dobrze mnie pokaże?”
„Czy ten moment wygląda
wystarczająco ciekawie?

Część uwagi przesuwała się z przeżywania
na prezentowanie.
Zamiast sprawdzać, co czuję, czego potrzebuję
i co naprawdę mnie regeneruje,
zaczynali sprawdzać, jak ten moment może
zostać odebrany.

Czy wyglądam dobrze.
Czy ludzie na zdjęciu są uśmiechnięci.
Czy kadr pokazuje odpoczynek, który „ma sens”.
Czy to doświadczenie wygląda na wystarczająco wartościowe.

W jednym z badań dotyczących zdjęć świątecznych osoby robiące zdjęcia z myślą o pokazaniu ich innym częściej wybierały kadry bardziej „wyjściowe”: z uśmiechniętymi ludźmi, ze sobą na zdjęciu, z obrazem sytuacji, który lepiej nadawał się do społecznej prezentacji.
To bardzo ludzkie.

Nie chodzi o to, żeby przestać robić zdjęcia.
Chodzi raczej o zauważenie momentu, w którym doświadczenie zaczynamy przeżywać już nie od środka, zanurzeni w nim, ale także z zewnątrz - tak, jakbyśmy równocześnie byli w tej sytuacji i oceniali, jak ona wygląda. Cenzurowali samych siebie, swój wygląd, swoje kadry.

>>>komentarz

Początek wakacjikojarzy się z wyjazdami, odpoczynkiem,nowymi planami.Warto jednak pamiętać o czymś, co ma ogromne znacze...
29/06/2026

Początek wakacji
kojarzy się z wyjazdami, odpoczynkiem,
nowymi planami.

Warto jednak pamiętać o czymś,
co ma ogromne znaczenie dla naszego dobrostanu
- o relacjach z innymi ludźmi.

Jedno z najdłużej prowadzonych badań psychologicznych na świecie - Harvard Study of Adult Development - od kilkudziesięciu lat pokazuje, że to właśnie jakość naszych bliskich relacji jest jednym z najsilniejszych czynników wpływających na zdrowie, poczucie szczęścia
i satysfakcję z życia.

Podobne wnioski płyną z polskich badań
Diagnoza Społeczna, prowadzonych przez
prof. Janusza Czapińskiego i współpracowników. Pokazują one, że dobre relacje z rodziną i bliskimi należą do najważniejszych elementów związanych z jakością życia i dobrostanem psychicznym Polaków.

Po latach najczęściej nie pamiętamy kolejnego dnia spędzonego przed ekranem.

Pamiętamy rozmowy.
Śmiech.
Wspólne spacery.
Wyjazdy.
Wieczory spędzone z bliskimi.

To właśnie do tych chwil najchętniej
wracamy we wspomnieniach.
I często już samo ich przypomnienie pozwala nam ponownie poczuć ciepło, bliskość i radość.

Dlatego na początku tych wakacji życzę Ci przede wszystkim dobrego czasu z ludźmi.

Bo najpiękniejsze wspomnienia tworzą się
między ludźmi. 💕





Wiele osób traktuje trudność jako sygnał, że robią coś źle.Bywa, że szybko pojawiają się myśli:„Nie potrafię.”„To nie dl...
22/06/2026

Wiele osób traktuje trudność jako sygnał,
że robią coś źle.

Bywa, że szybko pojawiają się myśli:

„Nie potrafię.”
„To nie dla mnie.”
„Widocznie się do tego nie nadaję.”

Tymczasem trudność bardzo często
nie mówi nic o naszych możliwościach.

Mówi jedynie, że jesteśmy w procesie nauki.

Kiedy uczymy się nowej umiejętności,
naturalne jest, że pojawia się niepewność, dyskomfort czy poczucie braku wprawy.

Nie oczekujemy od siebie, że po pierwszym treningu będziemy w świetnej formie fizycznej.

A jednak często oczekujemy,
że po jednej rozmowie z psychoterapeutą będziemy świetnie stawiać granice i swobodnie mówić o swoich emocjach.

Że po jednej próbie będziemy pewni siebie.

Że po jednej decyzji całkowicie
zmienimy swoje nawyki.

Nowe umiejętności rozwijają się
tak samo jak mięśnie.

Potrzebują czasu.

Potrzebują praktyki.

Potrzebują powtórzeń.

Dlatego następnym razem, gdy coś będzie trudne, zamiast pytać:

„Co robię źle?”

zapytaj:

„Czego właśnie się uczę?”

To pytanie prowadzi w zupełnie innym kierunku.


Nasz mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do tego, co robimy regularnie.Po pewnym czasieprzestajemy zauważać wysiłek, któ...
12/06/2026

Nasz mózg bardzo szybko
przyzwyczaja się do tego,
co robimy regularnie.

Po pewnym czasie
przestajemy zauważać wysiłek,
który wkładamy w codzienne funkcjonowanie.

To, co kiedyś wymagało energii,
zaangażowania albo odwagi,
zaczyna wydawać się czymś zwyczajnym.

Przyzwyczajamy się do podejmowania decyzji.
Do rozwiązywania problemów.
Do rozmów, które nie zawsze są łatwe.
Do obowiązków, które wykonujemy każdego dnia.
I właśnie dlatego tak łatwo
przeoczyć własny wysiłek.

Koniec tygodnia może być
dobrym momentem,
żeby zatrzymać się na chwilę
i zauważyć nie tylko efekty,
ale także wszystko to,
co niosłaś/eś przez ostatnie dni.

Nie po to, żeby wystawiać sobie ocenę.
Po to, żeby docenić pracę,
którą wykonałaś/eś.

Wdzięczność wobec siebie
nie jest egoizmem.
To umiejętność
zauważania własnego wysiłku.
A jak Ty podziękujesz
sobie za ten tydzień?


Jeśli zdarzyło Ci się przez długi czas myśleć o jednej krytycznej uwadze, mimo że wcześniej usłyszałaś/eś wiele dobrych ...
05/06/2026

Jeśli zdarzyło Ci się przez długi czas myśleć
o jednej krytycznej uwadze,
mimo że wcześniej usłyszałaś/eś
wiele dobrych słów,
nie oznacza to, że coś jest z Tobą nie tak.

To raczej oznaka tego, że Twój mózg działa dokładnie tak, jak został do tego zaprojektowany.

Przez większą część historii człowieka przetrwanie zależało od szybkiego
zauważania zagrożeń.
Znacznie ważniejsze było dostrzeżenie niebezpieczeństwa niż zapamiętanie czegoś przyjemnego.

Jednak zagrożeniem nie były wyłącznie dzikie zwierzęta czy trudne warunki życia.

Człowiek od zawsze żył w grupie.
Akceptacja, współpraca i miejsce w społeczności zwiększały szanse na przeżycie.
Odrzucenie, utrata pozycji czy konflikt z grupą mogły mieć poważne konsekwencje.

Dlatego nasz mózg nauczył się bardzo uważnie wychwytywać sygnały mogące świadczyć
o krytyce, odrzuceniu lub utracie akceptacji.

Ten mechanizm działa do dziś.

To właśnie dlatego jedna krytyczna uwaga potrafi przyciągnąć więcej uwagi niż wiele pochwał.
Nie dlatego, że jest ważniejsza.
Nie dlatego, że jest bardziej prawdziwa.

Po prostu mózg automatycznie nadaje jej większe znaczenie.

Skupianie uwagi na potencjalnych zagrożeniach jest automatyczne.

Zauważanie całego obrazu wymaga już świadomej uwagi.

Dlatego warto czasem zatrzymać się i zapytać siebie:

Czy patrzę na całą sytuację, czy tylko na ten jeden krytyczny głos?





Interpretacje często pojawiają sięw naszej głowie tak szybko, że zaczynamy traktować je jak fakty.Ktoś nie odpisał na wi...
01/06/2026

Interpretacje często pojawiają się
w naszej głowie tak szybko,
że zaczynamy traktować je jak fakty.

Ktoś nie odpisał na wiadomość.
To jest fakt.
„Jest na mnie zły”,
„nie chce ze mną rozmawiać”,
„zrobiłam coś nie tak” - to już interpretacje.

Problem polega na tym, że
nasz mózg nie lubi niepewności.

Kiedy brakuje informacji,
bardzo często sam dopowiada
brakujące elementy historii.
Robi to szybko i automatycznie.

Im bardziej jesteśmy zmęczeni,
zestresowani czy przestraszeni,
tym łatwiej uwierzyć,
że nasze interpretacje
są rzeczywistością.

To właśnie dlatego tak ważne jest
rozróżnianie między tym,
co rzeczywiście się wydarzyło,
a tym, jakie znaczenie temu nadajemy.

Nie oznacza to, że interpretacje są „złe”.
Są naturalną częścią myślenia.
Warto jednak pamiętać, że nie są faktami.
Są one jedną z możliwych interpretacji,
a nie pełnym obrazem rzeczywistości.

Czasem jedno pytanie potrafi wiele zmienić:
Co wiem na pewno, a co sobie dopowiadam?
Jakie są inne możliwe odpowiedzi, interpretacje oprócz tej, którą widzę w tym momencie?

To pytanie pomoże spojrzeć na sytuację nieco szerzej i dać sobie więcej przestrzeni na różne możliwości.

A Tobie zdarzyło się kiedyś odkryć,
że coś, co wydawało się faktem, było tylko interpretacją?





Czasem działamy nie dlatego, że coś jest dla nas ważne,tylko dlatego, że wewnętrzne napięciedomaga się rozładowania.Wted...
25/05/2026

Czasem działamy nie dlatego,
że coś jest dla nas ważne,
tylko dlatego, że wewnętrzne napięcie
domaga się rozładowania.

Wtedy trudno mówić o spokoju w działaniu -
nawet jeśli z zewnątrz wszystko wygląda
na „zrobione”.

Zdarza się, że po takich działaniach zostaje ulga,
ale brakuje poczucia sensu i domknięcia.

Działanie z potrzeby wygląda inaczej.
Jest spokojniejsze na początku,
bardziej świadome,
często poprzedzone wyborem, a nie presją.

Nie chodzi o to, żeby zawsze działać idealnie
„z właściwego miejsca”.

Raczej o zauważanie, z którego miejsca działam
w danym momencie.
To już samo w sobie potrafi
zmieniać sposób funkcjonowania.

Weekend nie zawsze zaczyna się wtedy,kiedy kończy się praca.Czasem ciało już odpoczywa,ale głowa dalej jest w obowiązkac...
22/05/2026

Weekend nie zawsze zaczyna się wtedy,
kiedy kończy się praca.

Czasem ciało już odpoczywa,
ale głowa dalej jest w obowiązkach,
napięciu i planowaniu.

Mózg nie przełącza się automatycznie z trybu działania na tryb odpoczynku.
Dlatego tak ważne bywają małe rytuały
i sygnały kończące dzień.

Dla jednej osoby będzie to
zamknięcie laptopa.
Dla kogoś innego
wyciszenie powiadomień,
spacer, prysznic albo
przebranie się w wygodne ubrania.

Te drobne rzeczy,
pomagają głowie zauważyć:
„dzień pracy już się skończył”
„nie muszę być cały czas w gotowości”.

Takie momenty mogą naprawdę ułatwiać regenerację i odpoczynek
po całym tygodniu.

A jaki jest Twój piątkowy rytuał?





Na początku tygodnia łatwo mieć poczucie,że wszystko jest ważne.Odpisać.Załatwić.Nadrobić.Zorganizować.Problem w tym, że...
18/05/2026

Na początku tygodnia łatwo mieć poczucie,
że wszystko jest ważne.

Odpisać.
Załatwić.
Nadrobić.
Zorganizować.

Problem w tym, że kiedy wszystko staje się priorytetem, bardzo łatwo stracić kierunek.

Dlatego warto wybrać 2–3 rzeczy,
które naprawdę są dla Ciebie ważne
na ten moment.
I później wracać do nich w ciągu dnia prostym pytaniem:

czy to, co robię, przybliża mnie do mojego priorytetu?

Jeśli Twoim priorytetem jest zdrowie fizyczne -
czy to, co dziś wybierasz, wspiera Twoje ciało?

Jeśli priorytetem jest zdrowie psychiczne -
czy przeciążanie się i brak odpoczynku
naprawdę Ci służą?

Jeśli ważny jest dla Ciebie sen i regeneracja -
czy kolejne minuty z telefonem w łóżku
pomagają Ci osiągnąć ten cel?

Priorytety nie są po to, żeby robić więcej.

Są po to, żeby robić to,
co właściwe i wspierające
dla Ciebie.

Dzięki temu można robić mniej,
a jednocześnie utrzymywać kierunek,
w którym naprawdę chcesz podążać.

Dobrego tygodnia 👋

Adres

Narutowicza 67/5
Lublin
20-017

Telefon

604507386

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii i Coachingu Agnieszka Balicka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii i Coachingu Agnieszka Balicka:

Skróty

Udostępnij

Kategoria