Dieta Misja Możliwa

Dieta Misja Możliwa Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu. Czy zdrowa dieta może być Misją Możliwą do realizowania przez całe życie?Może. Od 2017 r.

Trzeba tylko wiedzieć jak to zrobić.Pomaganie ludziom w zakresie odżywiania jest moją prawdziwą Misją, dlatego dzielę się wiedzą i doświadczeniem. Od 2010 roku prowadzę indywidualne poradnictwo dietetyczne udoskonalając swoje metody. praktykuję pracę w systemie coachingowym oraz psychodietetycznym. Specjalizuję się w zmianie nawyków żywieniowych całych rodzin. Jestem współautorką "Standardów żywie

nia dzieci chorych" Pediatrii Praktycznej.Prywatnie mama Jakuba, opiekunka buldoga Borysa. Zawodowo dietetyk kliniczny, biochemik, diet coach. Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyłam dodatkowo dwie roczne szkoły podyplomowe związane z odżywianiem człowieka oraz akredytowany przez IC program Diet coachingu, Staż szkoleniowy z Psychodietetyki, a także wiele innych kursów, szkoleń i konferencji związanych z dietetyką i psychologią. Posiadam wykształcenie pedagogiczne, jestem certyfikowanym Konsultantem Kryzysowym. Do odżywiania podchodzę w ujęciu interdyscyplinarnym, motywuję, wspieram, pomagam.Potrzebujesz więcej informacji? Napisz lub zadzwoń 721 400 666

„Gdybym tu nie przychodziła i przynajmniej raz w miesiącu nie rozmawiała o swoim jedzeniu to bym już dawno była pięć raz...
03/06/2026

„Gdybym tu nie przychodziła i przynajmniej raz w miesiącu nie rozmawiała o swoim jedzeniu to bym już dawno była pięć razy grubsza. Ale że muszę przyjść, wiem że Pani mnie zważy i zapyta o to co jem to ja się w jakimś stopniu staram być ok. Wiadomo, nie jestem idealna i diety się nie trzymam ale przynajmniej nie tyję, a nawet trochę chudnę hehe. I napewno jem o niebo lepiej niż kiedyś. Te spotkania to dla mnie motywacja. Dziękuję.”

To ja dziękuję. Wszystko działa w dwie strony. Ja też dzięki tej pracy i spotkaniom z Wami lepiej jem, staram się więcej ruszać, bo chcę być z Wami w budowaniu zdrowych nawyków. Świetnie jest mieć taką ekipę. Uwielbiam nasze spotkania.

Z wdzięcznością
Aga

02/06/2026

Kłamiemy bo odkryć się nie chcemy
Kłamiemy, inaczej w tej sytuacji nie umiemy
I tylko kiedy podwinie nam się but
Kłamiemy jak z najlepszych nut
Kłamiemy przypadkiem
Kłamiemy ukradkiem
Kłamiemy bo się wstydzimy
Kłamiemy bo/i przykrość zrobimy
Kłamstwo to przecież ludzka rzecz
Kłamiesz? A idź! a precz!
Kłamiemy tylko od czasu do czasu
Bo chcemy pójść zwyczajnie do „lasu”
I nie musieć tam absolutnie nic
Być sobie tak jak rudy rydz
Jakaś piękna sztuka
Która w tym lesie teoretycznie nie szuka
Tylko tak po prostu chce sobie być
Ale nie wie jak tu tak naprawdę żyć
Bo czasem z lasu wprost wyrywają
I na patelnię ciach, oddają
Wiadomo, nikt nie chce się smażyć
Choć może tak się przecież zdarzyć
Że z tym kłamstwem na duszy
Jakieś własne sumienie nas ruszy

Z pozdrowieniami
Aga

01/06/2026


Żywienie w cukrzycy, chorobach nerek, chorobach onkologicznych, w szpitalach… nie jest proste. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach kiedy jest tyle internetowych bzdurek.
—————
Co w tym roku na konferencji dietetyki klinicznej?

Nowoczesne zarządzanie cukrzycą typu 1 - wykład o systemach ciągłego monitorowania glikemii. Aktualnie sama po raz kolejny testuję sensor Libre i powiem Wam, że jestem zaskoczona jaką mam odpowiedź glikemiczną na pieczywo w kolacji🫣 warto z tego urządzenia korzystać

Jak naprawdę wygląda żywienie w szpitalach - tu opowieść o tym jak powinno wyglądać takie żywienie, które jest niezbędnym elementem procesu zdrowienia. Kleiki i zupy lury odchodzą do lamusa 🥳

Żywienie w trakcie terapii onkologicznej - jak
w praktyce pracować z pacjentem- ten temat jest mi bliski, ukończyłam obszerny kurs w tym temacie więc zaskoczeń nie było. Niedożywanie - z tego powodu najczęściej umierają pacjenci onkologiczni 🤦‍♀️

Dieta w chorobach nerek - czyli jak pracować z pacjentami, których każdy boi się przyjąć do gabinetu- świetny praktyczny wykład, o roli białka, jak obniżać potas i fosfor w praktyce, aktualne zalecenia 😎

MASLD jak nowa otyłość - jak leczyć żywieniowo chorobę, którą ma 30% populacji?- profesor mówił jak ważna jest rola dietetyka w leczeniu analogami GLP1, mam już doświadczenie w tym temacie 👌

Praktyczna interpretacja gospodarki żelaza w gabinecie dietetyka. Czyli jak ferrytyna i kontekst kliniczny zmienia każdą interpretację. 😉

Normy funkcjonalne - omówienie tematu na przykładzie TSH i wit D, jak ważne jest to by nie dać nie nabrać na bzdury z internetu 😁

Prawdziwa wiedza, oparta na EBM
🧑‍🩰

Rzecz dzieje się na konsultacji rodzinnej. Znamy się jak łyse konie. -A porcje? Jakie to były porcje? - zapytałam - Jak ...
29/05/2026

Rzecz dzieje się na konsultacji rodzinnej.
Znamy się jak łyse konie.

-A porcje? Jakie to były porcje? - zapytałam
- Jak to jakie, takie malutkie - odpowiedziała jak najszybciej mama pokazując ręką

- A Ty co o tym myślisz? - zapytałam jej syna.
Nie odpowiedział. Pokazał. W taki sposób pokazał, że nam wszystkim to coś pokazało. 😁

A teraz to już tylko czas coś pokaże 😁

PS. Kocham rodzinne dialogi 😁

Z pozdrowieniami
Aga

Mam prawo 1. Mam prawo nie być idealna w odżywianiu 2. Mam prawo nie rezygnować z produktów, które bardzo lubię 3. Mam p...
28/05/2026

Mam prawo
1. Mam prawo nie być idealna w odżywianiu
2. Mam prawo nie rezygnować z produktów, które bardzo lubię
3. Mam prawo nie gotować codziennie
4. Mam prawo odmawiać jedzenia
5. Mam prawo czegoś nie dojeść
6. Mam prawo decydować o porach jedzenia
7. Mam prawo odpoczywać
8. Mam prawo robić przerwy w treningu
9. Mam prawo nie chcieć schudnąć
10. Mam prawo jeść w zgodzie z własnymi potrzebami


Daj sobie prawo 😁

Z pozdrowieniami
Aga

26/05/2026

Wszystkim mamom,mamciom, mamusiom, matkom, mamitkom, mamuśkom, mateńkom, matuchnom, mamulkom
rodzicielkom wszelakim
składam największe podziękowania za dar życia

Bądźcie dla siebie wyrozumiałe ❤️
—————————————————-
„Mamo, mamo, coś Ci dam:
Jedno serce, które mam.
A w tym sercu róży kwiat.
Mamo, mamo, żyj sto lat!”

Z pozdrowieniami
Aga, szczęśliwa mama

„To jest bardzo dobre pytanie” - ostatnio słyszę coraz częściej Pamiętam ten czas kiedy na jednym ze szkoleń koroporacyj...
22/05/2026

„To jest bardzo dobre pytanie” - ostatnio słyszę coraz częściej

Pamiętam ten czas kiedy na jednym ze szkoleń koroporacyjnych dowiedziałam się o sztuce zadawania odpowiednich pytań. Uczono mnie, że pytania mogą być zamknięte i otwarte. Trzeba zadawać je tak i tak. Dostałam instrukcje jak do obsługi pralki. Ten temat mnie interesował toteż zgłębiałam go na kursie coachingu, tam uczyłam się pierwszy raz naprawdę słuchać uchem by móc zadać właściwe pytanie. Minęło od tego czasu wiele lat. Codziennie uczę się sztuki słuchania. To nie jest teoria, ale praktyka. I dziś, po wielu latach słuchania…
mam wrażenie, że słucham brzuchem, a nie uchem. Odbieram Wasze ciała jakbym była z nimi połączona. Czuję, kiedy coś burczy, coś uwiera, coś zalega. Więc zadaję pytanie, z brzucha, z trzewi. Ono ląduje wprost. I mówicie: dobre pytanie. Tych dobrych pytań zadaję ostatnio coraz więcej. Wchodzą gdzieś do środka. Czasem pytania muszą po prostu trafić i tam poleżeć, w brzuchu. I zanim odpowiedzi wyjdą na zewnątrz musi minąć czas. A Wy wiecie, że w tych pytaniach nie chodzi o natychmiastową odpowiedź.
Nikt Was nie goni. To nie szkoła gdzie trzeba było odpowiedzieć na czas i rozliczali z odpowiedzi. To inny wymiar zadawania pytania, inny wymiar odpowiedzi. A koniec końców okazuje się, że chodziło właśnie o te wymiary.

Jeśli chcesz kogoś naprawdę usłyszeć słuchaj brzuchem, a nie uchem.

Z pozdrowieniami
Aga

Raz na jakiś czas ubieram się w płaszcz przyzwoitości i w tym stroju próbuję zrobić coś co wypada. Ale tak szybko jak co...
19/05/2026

Raz na jakiś czas ubieram się w płaszcz przyzwoitości i w tym stroju próbuję zrobić coś co wypada. Ale tak szybko jak coś mi wypada to też bardzo szybko coś nowego wpada. I zwykle są to ważące chyba tonę jakieś kamienie, wielkie jak nadzieja że się zmienię. Uslyszałam kiedyś, że warto w tych sytuacjach zakasać rękawy. Toteż próbuję. Zawijam, nawijam, jak makaron na uszy. Ewidentnie coś tu nie pasuje. Płaszcz przyzwoitości jest nad wyraz ciężki, włóczę rękawami po samej ziemi, idę, a raczej snuję się jak stonoga, ciągle myśląc o tym że moje sto nóg przecież powinno wystarczyć by przebiec jak najszybciej kawałek drogi. Nogi, nogi, każda ciągnie w swoją stronę, jakby nie wiedziały czego chcą. W końcu gruchnęłam, runęłam. Słychać wrzawę. Zrzuciłam płaszcz.
Moje sto nóg zrobiło 4.5 km w całkowicie nieprzyzwoitym czasie.

😁🏃🏻‍♀️

Z pozdrowieniami
Aga

13/05/2026

Brawo, brawo dla Was 😁☺️

Po raz kolejny to napiszę z pełną odpowiedzialnością: zmiana nawyków żywieniowych, zmiana stylu życia to misja możliwa 😁☺️

Zgadzacie się?

Z pozdrowieniami
Dumna z Was
Aga

08/05/2026

To było 9 lat temu
siedziałam na ławce i rozważałam: robić to czy nie… rzucać się na głęboką wodę czy siedzieć na sprawdzonej, ciepłej posadzie. Po co mi to, przecież wszystko tak naprawdę gra, tylko w duszy coś mi nie grało i robiło jakiś wewnętrzny hałas/ fałsz. Rwało subtelnie, ale rwało. I robiło tak przecież od wielu lat. Aż doszłam do momentu w którym ten głos codziennie mnie wybudzał i nie pozwalał zasnąć. Moim wewnętrznym dyskusjom nie było końca. Jakby biły się we mnie dwa obozy. Wiedziałam, że nie jest już zwykła myśl. To musi coś znaczyć.
Przyszedł ten dzień, 8 maja, wybiegłam jak z procy z miejsca w którym pracowałam. Towarzyszyło mi przekonanie, że gdy dziś tego nie zrobię to pęknę, trzasnę, rozwalę się na kawałki. Pamiętam dokładnie każdy szczegół, wychodzę z pomieszczenia, łapię łyk świeżego powietrza i dzwonię do przypadkowej osoby, która okazuje być dla mnie później największym wsparciem. Zakładam firmę. Muszę wymyślić nazwę, i szukam tej nazwy w głowie, w przypadkowych miejscach, u innych. W końcu przychodzi moment decyzji -misja możliwa. Misja okazuje się być na serio możliwa, bo mijają lata a Wy?
Wychodzicie stąd zdrowsi, szczęśliwsi, radośniejsi. Rzadko smutni 😁 Nie zawsze tak było. Mamy za sobą momenty zwątpienia, łez, przerwania spotkań. Mamy doświadczenia pandemii, odizolowania i naszych osobistych problemów. Wiele z nich przeszliśmy razem. Mamy zrzucone kilogramy zwątpienia, poczucia winy i bezsilności. A zbudowane zasoby sprawczości, odwagi i zdrowia. Wracacie wielokrotnie po wielu latach by dalej pracować nad tym co jest dla Was ważne. Zaufaliście mi, bo przychodzą do mnie Wasi najbliżsi, dzieci, rodzice i przyjaciele. Nie umiem wyrazić słowami wdzięczności i radości którą czuję. A tym co najbardziej mnie cieszy jest fakt że „doczekałam takiej chwili i nie mogę się nadziwić”.

„Nad głowami anioł leci, od tej pory komuś w życiu będzie znacznie lepiej”
Do tej pory nie wiem kto był tym aniołem. Czy Wy moim czy ja Waszym. A może to jeszcze inny? Ten pomiędzy?

9 lat 🎂
Misja okazała się być możliwa
Dziękuję ❤️
———————————
„By osłodzić sobie życie, mały złodziej tuż przed kasą kradnie kokosowy baton
Zanim zdążą go przyłapać, zje go i przestanie płakać, bo już za plecami
To policjant jak sam anioł, w samą porę będzie mógł się teraz wstawić za nim
I przebaczy to co może i zapomni, przecież inni robią jeszcze gorzej”

—————
Z pozdrowieniami
Wdzięczna Aga

Adres

Okólna 43A/43B
Marki
05-270

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 20:00
Środa 10:00 - 20:00
Czwartek 10:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 20:00

Telefon

+48721400666

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dieta Misja Możliwa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dieta Misja Możliwa:

Udostępnij

Kategoria