25/07/2026
Gdyby główka Twojego dziecka umiała mówić…
…nie powiedziałaby:
„Jestem za płaska.”
Powiedziałaby:
„Spójrz na całe moje ciało.”
A jeśli powiem Ci, że główka bardzo rzadko jest najważniejszym problemem?
Wyobraź sobie, że w samochodzie zapala się kontrolka.
Nie zaklejasz jej plastrem.
Szukasz przyczyny.
Z płaską główką jest podobnie.
Ona nie mówi:
„Napraw mój kształt.”
Ona mówi:
„Sprawdź całe moje ciało.”
Bo spłaszczona główka najczęściej nie pojawia się bez powodu.
Często jest efektem tego, że dziecko przez dłuższy czas układa się w jednej pozycji.
I wtedy najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Jak zmienić kształt głowy?”
Tylko:
„Dlaczego dziecko układa się właśnie tak?”
Czy szyja porusza się swobodnie?
Czy dziecko równie chętnie patrzy w obie strony?
Czy jego ciało pracuje symetrycznie?
Czy oddech wspiera prawidłowy rozwój?
Czy tułów daje stabilność do ruchu?
Czy maluch ma swobodę poznawania świata po obu stronach swojego ciała?
Czasem przyczyną jest ograniczona ruchomość szyi.
Czasem asymetria napięcia mięśniowego.
Czasem sposób, w jaki pracuje tułów.
A czasem kilka drobnych elementów, które razem wpływają na rozwój.
I właśnie dlatego nie lubię, kiedy słyszę:
„To tylko estetyka.”
Bo estetyka jest na końcu.
Najpierw jest funkcja.
Najpierw jest oddech.
Najpierw jest swobodny obrót głowy.
Najpierw jest możliwość sięgania obiema rączkami.
Najpierw jest symetria.
Najpierw jest rozwój.
Badania pokazują, że dzieci z plagiocefalią częściej prezentują trudności w rozwoju motorycznym niż ich rówieśnicy. Nie oznacza to, że sama plagiocefalia powoduje opóźnienia rozwojowe. Jest natomiast ważnym sygnałem, że warto spojrzeć na dziecko całościowo i ocenić, czy potrzebuje wsparcia.
Bo czasem główka jest tylko początkiem rozmowy o dziecku.
A my jesteśmy po to, żeby pomóc tę rozmowę dobrze zrozumieć. 🤍