Busola Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych

Busola Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych Centrum Busola to miejsce stworzone przez profesjonalistów z dziedziny psychologii, rozwoju osobist

Nasi specjaliści to doświadczeni psychologowie, certyfikowani terapeuci, terapeuci uzależnień i lekarz psychiatra

Prowadzimy konsultacje indywidualne,terapię par , terapię rodzinną..

02/09/2023

Ofertę kierujemy do młodych dorosłych kobiet
i mężczyzn pogubionych w codziennym życiu
z powodu trudów budowania relacji koleżeńskich, partnerskich i związków.
Szczegóły: https://tiny.pl/cmwll

To bardzo zła informacja !
22/05/2022

To bardzo zła informacja !



Czy wyobrażacie sobie ośrodek socjoterapii bez wychowawców-socjoterapeutów? My nie. Ale urzędnicy Biura Edukacji Miasta Stołecznego Warszawy, naszego organu prowadzącego – tak. Chcą po cichu zniszczyć nas od środka. Wszystko odbywa się telefonicznie, nie ma śladów na piśmie. Są naciski i szantaż. Ale nie będzie cicho.
Mamy zwolnić połowę wychowawców - socjoterapeutów i terapeutek pedagogicznych. Bo nie mieścimy się w ramkach i tabelkach, wytycznych. To oficjalny powód. Nieoficjalny – pieniądze.

W grudniu okazało się, że w naszym planie budżetowym brakuje ogromnej kwoty na wynagrodzenia. Byliśmy uspokajani, że środki się znajdą w ciągu roku. Dziś mamy nakaz zwolnienia ponad dziesięciu osób. Trudno nie łączyć faktów – obecna sytuacja była zaplanowana wcześniej. Ale nikt nas nie uprzedził, nie zaprosił do rozmów, potraktował z szacunkiem. Perfidia polega również na tym, że jest mało czasu na działania. Zostaliśmy przyparci do muru.
Zaczęli od zabrania dzieciom hostelu na weekend. Dzieciaki mieszkające w nim z ważnych powodów w domach rodzinnych przebywać nie mogą, bądź nie powinny. Hostel to ich dom. Ci, którzy mieszkają w Suwałkach, Krakowie, Poznaniu, muszą wyjechać w piątek, najpóźniej do wieczora, wrócić w poniedziałek rano i najlepiej nie spóźnić się na lekcje.
Następnie dostaliśmy nakaz zwolnienia kilku pracowników obsługi i administracji. Portierzy/ dozorcy mają przestać pracować podczas dyżurów nocnych w tygodniu, oraz w ogóle w weekendy. Teraz mamy zwolnić kolejne osoby.
Obecnie mamy szesnaście klas. Jedną dodatkową utworzyliśmy w zeszłym roku, przy natychmiastowej zgodzie Biura Edukacji. Mieliśmy tak wielu kandydatów i kandydatek na jedno miejsce, że przyjęliśmy kilkanaścioro więcej, żeby nie zostawiać tych, bardzo potrzebujących dzieciaków w pustce. Tu pieniądze nie były przeszkodą. A my mamy więcej dzieci a miejsca i kasy tyle samo. Jesteśmy napompowani do granic możliwości, i czasem ledwo wyrabiamy. A miasto nie otwiera nowych ośrodków, więc oferta dla dzieciaków z problemami jest zbyt mała w stosunku do zapotrzebowania.
Każda klasa to grupa socjoterapeutyczna, każda ma swojego wychowawcę, który pracuje z całą grupą, i z każdym indywidualnie. Zamysł urzędników najwyraźniej jest taki, że na jednego wychowawcę powinny teraz przypadać dwie klasy. Po szesnaście osób w każdej. Osób z zaburzeniami emocji, zachowania, zagrożonych niedostosowaniem społecznym. Z zaburzeniami osobowości, cierpiących na depresję, stany lękowe. Z myślami i planami samobójczymi. Po próbach samobójczych. Po jednym i więcej pobytach w szpitalach psychiatrycznych. Ofiar izolacji spowodowanej pandemią.
Sytuacja w polskiej psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej jest tragiczna. „Kąt” wypełnia lukę w systemie – pracujemy z osobami, dla których nie ma miejsca na oddziałach szpitalnych, a które jednocześnie nie dadzą sobie rady w masowych szkołach. Psychiatrzy zalecają nas w szpitalnych wypisach.
Kadra codziennie pracuje z traumą, w warunkach frontowych. Nie ma w tym ani cienia przesady. Jest to praca tak trudna, że dla osoby z zewnątrz prawdopodobnie niewyobrażalna. Jesteśmy zaangażowani w pomoc, proces wychowania i edukacji naszych dzieciaków. Lubimy ich. Są u nas bezpieczni. Ten, budowany przez trzydzieści lat zespół, ma zostać zniszczony. Bo tabelki pokazują, że mamy za wielu specjalistów. Jesteśmy traktowani jak cyferki. My, i nasze dzieci. Urzędnicy chcą na nas zaoszczędzić. Kosztem jakości naszej pracy. Kosztem naszych podopiecznych. Zamiast z nimi pracować, będziemy pilnowaczami, nadzorcami. To nie jest „Kąt”. Nie taka jest idea i misja.
Za każdym z naszych dzieci idzie subwencja oświatowa. To są ogromne pieniądze. Pieniądze, które tylko w części idą na naszą pracę i naszych podopiecznych. Pieniądze, za które utrzymywani są urzędnicy miejscy, oraz inne, mniejsze placówki. Ci sami urzędnicy, który podczas pandemii bezpiecznie siedzieli w swoich domach pracując zdalnie, jednocześnie zmuszając nas do nauki stacjonarnej. W momencie, kiedy był ścisły lockdown my i nasi uczniowie, w myśl rozporządzenia o MOS-ach i MOW-ach, mieliśmy normalnie chodzić do szkoły. Przemieszczać się po całym mieście. Siedzieć w klasach wielkości 23 metrów kwadratowych.
Jedyną instytucją, która nam wtedy pomagała, był Sanepid. Jedyni, którzy rozumieli jak wielkim zagrożeniem jest kumulowanie ponad 300 osób w jednym miejscu, w którym zachowanie dystansu jest kpiną. Ale urzędnicy Biura Edukacji byli bardzo niezadowoleni, że korzystamy z pomocy Sanepidu. Bo w rozporządzenie jak b*k stoi, że MOSy mają pracować stacjonarnie.

Pomocy ze strony miasta nie dostajemy właściwie żadnej. Nie wymagamy zbyt wiele. Dajcie nam po prostu wykonywać swoją pracę. Nie chcemy się zastanawiać, kto z nas dostanie wypowiedzenie. Zostawcie nas i nasze dzieci, oszczędności szukajcie gdzie indziej. Nie można oszczędzać na ludzkim życiu. Bo to właśnie zamierzacie zrobić.

„Kąt” to legenda. To ogromna społeczność. Ma wielu przyjaciół i sojuszników. Liczymy na Wasze wsparcie. Udostępniajcie nasz komunikat, niech dotrze do jak największej ilości osób.
Zrobimy wszystko, by ocalić ośrodek. We wrześniu będziemy obchodzić trzydziestolecie istnienia. Obyśmy spotkali się na urodzinach, nie na stypie.

W imieniu całej kadry
szefowa „Kąta”
Daria Chmiel

Rafał Trzaskowski Miasto Jest Nasze Miasto Stołeczne Warszawa Radio TOK FM polsatnews.pl Radio Nowy Świat Fakty TVN RADIO MOTYW TVN24 Dzień Dobry TVN Rzecznik Praw Obywatelskich i jego spotkania regionalne Marek Michalak NZOZ Mazowieckie Centrum Neurorehabilitacji i Psychiatrii w Zagórzu Gazeta Wawerska Gazeta.pl Gazeta Wyborcza Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę Poradnia Specjalistyczna MOP Instytut Sobieskiego Natemat.pl OKO.press Sylwia Spurek Komitet Ochrony Praw Dziecka Niebieska Linia Fundacja eF kropka Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Kongres Zdrowia Psychicznego Stowarzyszenie dla Rodzin po DRUGIE Blog Ojciec Kampania Przeciw Homofobii Adrian Zandberg Robert Biedroń

18/04/2021

"Wiek, w którym następuje nagły wzrost potrzeby fizycznego kontaktu to wiek nastoletni. Kiedy pracowałam w gimnazjum, bardzo wielu rodziców w tajemnicy i ze skrępowaniem przyznawało się, że dziecko ostatnio zaczęło się domagać przytulenia. Można tą fazę rozegrać dobrze – dając dziecku tak potrzebną mu bliskość, albo przestraszyć się i nadać bliskości kontekst erotyczny. Powiedzieć dziecku, że tacy duzi ludzie nie potrzebują już czułości i bliskości, zwłaszcza z rodzicami.
Można też podobnie akceptująco lub ze strachem zareagować na to jak dzieci i nastolatki wyrażają fizyczną bliskość wobec siebie. Tutaj też jest bardzo dużo nieerotycznego przytulania się, obejmowania. Dzieci bawią się w siłowanie, ale też siadają sobie nawzajem na kolanach, obejmują się, całują na przywitanie i pożegnanie. I to zarówno dziewczęta jak i chłopcy (najszybciej czułość przestają wobec siebie wyrażać chłopcy, bo z tym wiąże się najsilniejsze tabu, zostają im tylko siłowanie się i poklepywanie po plecach).
Zdarza się niestety coraz częściej, że zwłaszcza w różnych instytucjach dzieci są pozbawiane takich form bliskości i dotyku. Są przedszkola w których dzieci nie mogą przytulać się do nauczycielek (na szczęście nie w Polsce), i gimnazja, w których uczniom nie wolno wchodzić w żaden kontakt fizyczny ze sobą (niestety również w Polsce).
W wieku gimnazjalnym takie podejście ze strony dorosłych jest czytelnym sygnałem dla młodzieży, że dorośli każdej formie kontaktu fizycznego nadają kontekst erotyczny. To bardzo subtelna forma seksualizacji życia dzieci, moim zdaniem za mało jeszcze dostrzegana. Mocny komunikat: jeśli czujesz, że potrzebujesz bliskości, przytulenia to tak naprawdę my wiemy, że potrzebujesz seksu.
To zadziwiające, że w książkach dla nastolatków, które są stereotypowo postrzegane w tej chwili jako coraz bardziej zainteresowane seksualnością można znaleźć tak wiele przykładów nieseksualnej bliskości. Można też odnaleźć oznaki tego, że taka bliskość, która nie ma kontekstu erotycznego, ma dla współczesnych ludzi ogromną wartość, której często sami sobie nie uświadamiają."
Agnieszka Stein, Dziecko z bliska idzie w świat
fot Emmanuel Olguín

16/04/2020

Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych

16/02/2020

"W domu powinna być więź między ludźmi, między członkami rodziny. Powinien być szacunek między domownikami oraz życzliwe wzajemne zaciekawienie. Powinna być otwartość na inność i równowaga między patrzeniem w przeszłość oraz patrzeniem w przyszłość. Trzeba widzieć w przeszłości zalety i wady, nie odwracać się od historii własnej rodziny, ale też nie idealizować jej. Istniałaby zgoda na wielowersyjność, dostrzeganie, że w historii domu były czasy piękne i czasy podłe. Albo że byli bohaterowie i niecnoty. Na przyszłość powinno się patrzeć z otwarciem na zmianę, jak ktoś, kto wychodzi z domu i szuka kogoś innego, a nie kopii siebie samego. Wtedy możliwe jest zaciekawienie różnicą, nie potępianie różnic. Ten dom byłby projektem, w którym będziemy z jednej strony szanowali tożsamość własnego rodu, a z drugiej – nie bali się Innego."
prof Bogdan de Barbaro w rozmowie z Jakubem Juzwą dla czasopisma "Kontakt"

23/01/2020

 

Adres

Ulica Zaokopowa 4/6 Warszawa
Mokotów
02-512

Telefon

+48793978978

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Busola Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Busola Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych:

Skróty

Udostępnij

Kategoria