18/10/2022
Terapia bańkami ogniowymi
Bańki to stara i w dalszym ciągu skuteczna metoda leczenia zaliczana do medycyny naturalnej. Stosowały ją nasze babcie, ponieważ była jedną z alternatyw do pozbycia się infekcji dróg oddechowych. Choć stawianie baniek na jakiś czas odeszło w zapomnienie, w ostatnich latach jednak terapia ta ogromnie zyskała na popularności, a osoby publiczne widuje się paradujące ze śladami po bańkach.
Na zdjęciu (styl.interia.pl) Michael Phelps zdobywca 28 medali olimpijskich (w tym 23 złotych) ze śladami po bańkach na barkach. Pływak publicznie przyznał, że jest to dobra metoda na odzyskanie sił i ulżenie zmęczonym lub obolałym mięśniom.
Niegdyś baniek używano wyłącznie w infekcjach górnych dróg oddechowych, jednak obecnie ich zastosowanie jest bardzo szerokie. Terapia ta wykorzystywana jest w
leczeniu urazów sportowych,
leczeniu bólu poszczególnych okolic ciała
(zastosowane w odpowiednim miejscu powodują rozluźnienie mięśni
i rozszerzenie naczyń krwionośnych. Objęte stanem zapalnym tkanki zostają lepiej ukrwione, co przyczynia się z kolei do lepszego wydalania z ustroju substancji toksycznych. Dodatkowo silnie stymulowany jest układ nerwowy, bo przyssane do ciała szklane kule oddziałują bezpośrednio na włókna nerwowe) oraz w terapii różnych chorób, w tym
zaburzeń trawiennych,
problemów ginekologicznych,
infekcji,
zaburzeń oddechowych,
dolegliwościach skórnych,
kwestii psychicznych, jak stres czy bezsenność.
Tajemnica baniek tkwi w podciśnieniu, jakie powstaje w postawionej na ciele szklanej kuli. Skóra zostaje wtedy zassana do wnętrza bańki, co powoduje wydostanie się pewnej ilości krwi poza naczynia włosowate. Ta krew odbierana jest przez system obronny jako obce białko i staje się dla ustroju bodźcem do wytworzenia dużej ilości ciał odpornościowych, które skuteczniej walczą z chorobą.
DLATEGO NIE CZEKAJ, DZWOŃ 721 117 804