Gabinet Psychoterapii i Pomocy Psychologicznej, Karolina Zabłocka

Gabinet Psychoterapii i Pomocy Psychologicznej, Karolina Zabłocka psychoterapia, pomoc psychologiczna Ponadto posiadam wieloletnie doświadczenie pracy jako doradca zawodowy w placówkach oświatowych.

Karolina Zabłocka- psycholog, psychoterapeuta w trakcie procesu certyfikacji, pracująca pod stałą superwizją prowadzoną przez superwizora akredytowanego przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne; pedagog, doradca zawodowy. Doświadczenie:

*doświadczenie pracy psychoterapeutycznej w Centrum Terapii i Psychoedukacji w ramach terapii indywidualnej dzieci i młodzieży oraz osób dorosłych ze zróżnicowaną

psychopatologią. Praca terapeutyczna obejmuje zaburzenia osobowości, zaburzenia lękowe, nastroju oraz odżywiania, zaburzenia psychosomatyczne, trudności interpersonalne, problemy osobiste, interwencja kryzysowa, problemy małżeńskie oraz opiekuńczo-wychowawcze. Wykształcenie:
*w trakcie całościowego kursu psychoterapeutycznego (terapia systemowa rodzin oraz ericksonowska) akredytowanego prze Sekcje Naukową Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i Psychologicznego,
*Uniwersytet Humanistyczny Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu – psychologia (kierunek psychologia kliniczna),
*Uniwersytet Wrocławski, Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych – pedagogika – poradnictwo

02/11/2025

Justyna Dąbrowska: A ze stratą ukochanej osoby można się uporać?
Ryszard Praszkier: Ja się nie uporałem. Ale to nie znaczy, że to mnie paraliżuje. Po prostu na co dzień mi jej strasznie brak. Czasami z nią rozmawiam. Na przykład słucham, gdy mi mówi, żebym zwolnił w samochodzie. Wcześniej nie słuchałem.

JD: W jakich sprawach jeszcze jej słuchasz?
RP: Pomińmy to milczeniem.

JD: Może dbasz bardziej o siebie?
RP: Bardziej dbam o porządek w domu. A poza tym żyję normalnie. Wiem, że kiedyś umrę, i nie traktuję tego jak jakieś wielkie halo. Przyjdzie ten moment, że w końcu mnie nie będzie, ale nie ja mam się o to troszczyć, tylko Pan Bóg. Delegowałem Go do tej sprawy, więc nie muszę się już tym tak bardzo zajmować.

JD: Nie przygotowujesz się?
RP: Trochę przygotowuję wnuki. Mówię im, że ludzie odchodzą i że dziadek też kiedyś odejdzie.
Jakbym już wiedział, że mam umrzeć, to zacząłbym swoje sprawy porządkować, ale na razie szkoda mi na to czasu. Moja mama zmarła, gdy miała dziewięćdziesiąt dwa lata i niemal do końca była aktywna. Niestety, gdy umierała, byłem w Ugandzie, nie mogę tego odżałować... Zadzwoniła jednego dnia do Ani, poprosiła, żeby zabrać ją do szpitala. A przedtem wszystko uporządkowała – napisała, gdzie co jest, co trzeba jeszcze opłacić. Zawieziono ją do szpitala i tam sobie leżała, a gdy Ania przyszła w odwiedziny, to opowiadała, że śniły jej się piękne pola z kwiatami. Potem zapytała, czy ładnie wygląda w tej pościeli, i zasnęła. Też bym tak chciał.

A co byś dzisiaj powiedział młodym? Przed czym byś ich przestrzegł?
Przed zbyteczną powagą. Zachęcałbym, żeby uczyli się odpuszczać. Opowiedziałbym, że im poważniejszy jest problem, tym bardziej warto go zostawić, nie zajmować się nim, tylko pisać haiku (jest taka metoda konsultacji biznesowych – pisanie wierszy w najtrudniejszych sytuacjach). I żeby znaleźli w sobie radość, bo bez niej każdy się robi taki wyciśnięty, jak z tubki. Warto tworzyć wokół siebie bąble beztroski.
A potem można sobie te wiersze nawzajem czytać i rozwiązanie samo się pojawi.

fragment książki "Zawsze jest ciąg dalszy".
fot Drew Beamer

23/06/2025

"Dziecko w okresie dojrzewania jest trudne do kochania: robi okropne rzeczy, działa nam na nerwy, zachowuje się w sposób nieprzewidywalny, często szalony. W tym trudnym okresie, w którym nie rozpoznajemy naszego dziecka, łatwo przegapić, że to jest to samo dziecko, które – wbrew pozorom – tak samo potrzebuje naszej miłości i akceptacji. Że się oddala, buntuje, kontestuje, a my mamy je po staremu kochać i stawiać sensowne granice. Nadal jesteśmy dla niego punktem odniesienia. I żeby za kilka lat zacząć budować z nim relację opartą na wzajemności, musimy teraz ten okres rozumnie przetrwać."

Zofia Milska-Wrzosińska
fot Daniil Onischenko

22/10/2024

„Kiedy psychoterapia idzie dobrze, pacjenci stwierdzają, że w większym stopniu akceptują nie tylko swoje skomplikowane życie wewnętrzne i swoje "prawdziwe" Ja, ale także złożoność i wady innych osób. Widzą swoich bliskich w kontekście ich położenia i dotychczasowych doświadczeń i nie traktują rozczarowań tak osobiście. Wybaczają sobie rzeczy, które teraz rozumieją i mogą kontrolować, wybaczają także innym to, czego nie rozumieją i na co nie mają wpływu. Zaczynają mniej obawiać się intymności i odsłonięcia przed inna osobą."

Nancy McWilliams, "Opracowanie przypadku w psychoanalizie"

Adres

Reymonta 10 F-H
Namslau
46-100

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii i Pomocy Psychologicznej, Karolina Zabłocka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii i Pomocy Psychologicznej, Karolina Zabłocka:

Skróty

Udostępnij

Kategoria