01/07/2026
🌡️ Upał? Prawie 40 stopni.
🥵 Rozsądek? Mówił: “Zostań w cieniu.”
🏃♀️ My? “A może by tak jeszcze pobiegać?” 😅
To był naprawdę gorący weekend – dosłownie i w przenośni!
W sobotę na 5 km w Nisku nad Zalewem Podwolina udało mi się wybiegać 3. miejsce wśród kobiet (30–39 lat). 🥉
A w niedzielę Julia stwierdziła, że nie będzie gorsza, i zgarnęła 1. miejsce na 100 m w Radomyślu Wielkim pod Mielcem🥇🔥.
Wniosek? W naszym domu zamiast narzekać na upały… zbiera się medale. 😄
A tak całkiem serio – takie chwile przypominają, że efekty nie biorą się z jednego treningu. To suma małych kroków, regularności i odrobiny szaleństwa. Nawet kiedy termometr próbuje przekonać, że lepiej nie wychodzić z domu. 😉
Gratulacje dla wszystkich, którzy w ten weekend ruszyli się z kanapy – niezależnie od tego, czy walczyli o podium, życiówkę czy po prostu o to, żeby dobiec do mety. Każdy taki start to zwycięstwo. ❤️