09/07/2026
Nie zawsze ćwiczę dlatego, że mam energię.
Czasem ćwiczę właśnie dlatego, że jej nie mam.
Kiedy jestem zmęczona.
Kiedy jest mi smutno.
Kiedy dopada mnie zwątpienie.
Kiedy najchętniej zostałabym pod kocem.
Ruch nie rozwiązuje wszystkich problemów. Ale bardzo często pomaga poukładać myśli, uspokoić głowę i przypomnieć ciału, że nawet w gorsze dni można zrobić minimum. I to wystarczy.
Nie czekaj na idealny dzień.
Zrób tyle, ile możesz. Nawet 10 minut ma znaczenie.
Czasem to najlepsza terapia 🤍
ENG:
I don’t always work out because I have the energy.
Sometimes I work out because I don’t.
When I’m tired.
When I’m feeling sad.
When self-doubt creeps in.
When all I want to do is stay under the covers.
Movement doesn’t solve every problem. But it often helps clear my mind, calm my thoughts, and remind my body that even on the hard days, doing the minimum is enough.
Don’t wait for the perfect day.
Do what you can. Even 10 minutes can make a difference.
Sometimes, it’s the best therapy. 🤍
______________________________________________