04/04/2026
Z okazji Świąt Wielkanocnych
pozwólmy sobie na skandal spokoju...
Uparcie apelujmy w Tych Dniach o nasze własne Życie.
Ale o takie znów utkane wyłącznie z najprostszych włókienek, światełek, beleczek i mosteczków... Zwłaszcza mosteczków.
Może się uda nie potknąć o żaden za duży stroik z za dużym plastikowym zającem z za dużą kokardą na uchu.
Trzeba się wydobyć z tej traumy nadmiaru.
Wybaczmy sobie tę pękniętą wydmuszkę, za późno, albo, co gorsza, za wcześnie wysianą rzeżuchę i jakiś tam zakalec.
Nie drżyjmy aż tak.
Nie martwmy się.
Nie spieszmy.
Nawet jeśli nie wszędzie posprzątane, nie wszystko naprawione, a gdzieś jakiś kamień nie daje się odsunąć.
Zajmijmy się Dobrem, Sensem i Wdzięcznością.
A potem próbujmy dalej z tym odsuwaniem kamienia.
Tam prawdopodobnie jest bardzo jasno.
Iza