21/01/2026
Wszystko zaczęło się od czegoś bolesnego, ale skończyło się zmianą doświadczeń tysięcy dzieci. Kiedy Stuart Duncan, kanadyjski ojciec, zobaczył, jak jego syn Alex, chłopiec z autyzmem, który w tamtym momencie miał około 10 lat, jest wyśmiewany i wyrzucany z publicznych serwerów Minecrafta, zrozumiał, że to nie była zwykła „gra”. Dla jego syna ta przestrzeń była także sposobem na nawiązywanie relacji, naukę i poczucie bycia częścią czegoś.
Zamiast prosić go, żeby przestał grać, Stuart postanowił stworzyć miejsce, w którym nie musiałby cały czas się bronić. Tak narodził się w 2013 roku Autcraft, prywatny serwer Minecrafta pomyślany specjalnie dla dzieci i osób w spektrum autyzmu. Tam zasady są jasne: żadnego bullyingu, żadnych wyzwisk, żadnego psucia innym zabawy. Moderatorzy są przeszkoleni, by być cierpliwi i spokojnie tłumaczyć zasady, ponieważ nie wszyscy komunikują się tak samo ani w tym samym tempie.
To, co zaczęło się jako mała przestrzeń dla jego syna i kilku innych osób, zaczęło rosnąć dzięki poczcie pantoflowej wśród rodziców i społeczności wsparcia. Dziś Autcraft gromadzi dziesiątki tysięcy graczy z całego świata, z ponad 17 000 zatwierdzonych użytkowników, i wciąż działa jako cyfrowe schronienie, w którym granie nie oznacza cierpienia.