29/08/2026
Cześć, dzień dobry 🙂
Chciałam się dzisiaj czymś z Wami podzielić. Czymś dobrym, ale tym razem nie do jedzenia 😉
W maju poszłam na kobiece spotkanie. I zupełnie nie spodziewałam się, że wyjdę z niego z pytaniem: ile właściwie jest we mnie… mnie?
Bo zaczęłam przyglądać się kobietom, które były przede mną.
Mamie, Babci,Prababci,Ciociom
Temu, jak żyły. Co przeżyły. Jakie podejmowały decyzje. Co było dla nich ważne. Na co sobie pozwalały, a na co absolutnie nie.
I nagle zaczęłam dostrzegać pewną historię…
Historię, która przecież była tam od zawsze, tylko wcześniej jej nie widziałam.
I pomyślałam sobie:
A jeśli wszystko, co dziś uważam za „swoje” nie zaczęło się ode mnie?
Może niektóre moje przekonania, reakcje, lęki, sposób budowania relacji, myślenia o sobie czy nawet o tym, jaka „powinna” być kobieta — mają znacznie dłuższą historię?
I właśnie tym są HERSTORIE. ❤️
Historiami kobiet, które były przed nami, ale też odkrywaniem tego, co z ich historii żyje dzisiaj w nas.
I wiem….
Większość z nas nie ma na co dzień czasu nawet w spokoju się wysi*kać, a ja Wam tutaj proponuję przyglądanie się nieżyjącej prababci. 😅
Ale wiem, że czasami jedynym sposobem, żeby naprawdę się zatrzymać, jest… wpisać to zatrzymanie do kalendarza.
I właśnie takie wydarzenia, które warto wpisać do kalanedarza stworzyły Monika i Iwona.
Przed Wami 3 wyjątkowe spotkania. Linki do nich zostawię w komentarzach pod postem.
A zanim tam zajrzycie, zostawię Was z pytaniem, które zostało ze mną:
Co dostałaś od kobiet przed Tobą?
Co z tego jest Twoją siłą i chcesz nieść dalej?
A co niesiesz tylko dlatego, że ktoś kiedyś włożył Ci to do plecaka — i być może już najwyższy czas go odłożyć?
Ja swój otworzyłam w maju.
I znalazłam tam rzeczy, których zupełnie się nie spodziewałam. ❤️
Dołączcie. Warto.