CISZA Ośrodek Terapii, Rozwoju i Ajurwedy. Eliza Taworska

CISZA Ośrodek Terapii, Rozwoju i Ajurwedy. Eliza Taworska Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od CISZA Ośrodek Terapii, Rozwoju i Ajurwedy. Eliza Taworska, Terapeuta, Stanisława Noakowskiego 9, Oliwa.

Ajurweda/Naturopatia/Psychosomatyka
Post - Traumatic Growth
Terapia 1:1
Psychologia ajurwedyjska
Konsultacje holistyczne
Warsztaty i kursy
Klinika pobytowa
Kregi Kobiet
Szkoła Ajurwedy
Ksiazka „Okruchy Ciszy”
Napisz do mnie [email protected]

15/09/2026

Czy zdarza Ci się przebierać kilka razy, zanim wyjdziesz do pracy? Czy nadwrażliwość sensoryczna może być też wartością? Ciekawe co myślisz? Pięknego dnia! Eli

14/09/2026

Ja zaczęłam od łez. Od chronicznego lęku i uczenia się bycia ze sobą, bo tak prowadzili mnie nauczyciele. Nie łączyłam Panchakarmy ani żadnych wyjazdów związanych z Ajurwedą z turystyką. Uczyłam się być sama, słyszeć i tolerować emocje, myśli, wrażenia. A potem wracałam do Polski i wiedziałam, czym chce się zająć w psychoterapii. Zatrzymanie rzucało światło na problem. W zatrzymaniu mogłam go ujrzeć i przestać ignorować. I znalazłam powód samozniszczenia. Więc pomyśl co sprawia, że nie potrafisz troszczyć się o siebie bo może to jest punkt wyjścia? A dopiero potem woda, Vata, pita i Kapha? Może warto zrozumieć dharmę i karmę a przede wszystkim siebie? Tak uczę Ajurwedy, od ♥️ Pięknego dnia! Eli

Wstyd kończy się tam, że człowiek z człowiekiem może spotkać się w prawdzie. Gdzie prawda wygrywa z lękiem. A lęk napraw...
11/09/2026

Wstyd kończy się tam, że człowiek z człowiekiem może spotkać się w prawdzie. Gdzie prawda wygrywa z lękiem.

A lęk naprawdę potrafi zabrać nas życia.
Większość kobiet, którym towarzyszyłam w drodze do siebie, bezpiecznej i rozluźnionej, odważnej i sprawczej, żyła splątana w lęku.
Ogromnym, choć nie zawsze uświadomionym. Lęk odpowiadał za emocjonalne zahamowanie, unikanie ludzi, trudnych sytuacji, ale też zabawy i wszystkiego, co nieznane.

Lęk po mistrzowsku przybiera wiele twarzy, ma wręcz wrodzony aktorski talent. Karze nam wierzyć, że mechanizmy obronne to prawda o nas.

On mówi tak:
-nie potrzebuje bliskości
-nie boję się niczego
-nie lubię tańczyć i śpiewać
-malowanie jest durne, strata czasu
-jestem sztywna, takie po prostu jest moje ciało
-wole słuchać, niż mówić
-nie wstydzę się, po prostu nie lubię

Nie pozwala jeść ani spać
Zmienia się w osobistego oprawcę, głodzi, chłodzi, knebluje, izoluje.

Jest taki lek, który pożera marzenia, zalewa potem, zawstydza drżeniem.
Żenuje potrzebą bycia blisko toalety.
Przewiduje scenariusze na przyszłość, którymi żyjesz.

Jest taki lęk, który zabiera ci sensualność i radość ze zbliżeń.
Który wyrywa włosy, zdziera strupy, obgryza paznokcie i drapie do krwi.
Który zamyka gardło i wychudza do omdlenia.

Jest taki lęk, który ma władzę nad sercem, radością i spontanicznością.
Który boi się płakać, odpoczywać i żyć, jak wolna istota.

Taki lęk potrzebuje miłości i kochających oczu. Potrzebuje ciepła, które topi lód.
Potrzebuje na nowo uwierzyć i zaufać
Potrzebuje na nowo nauczyć się wyrażać, mówić. A za lękiem czai się wstyd. Okropny! Bliski obrzydzeniu sobą. Aby się nim zająć, trzeba go poczuć. Dotknąć i zająć się nim.

Jest nieadekwatny, ale prawdziwy.
Spotkanie z nim dla większości kobiet jest niezwykle trudne. I niezwykle wartościowe. Bo miłość do siebie rodzi się między innymi poprzez zaprzestanie unikania.
I poprzez dłonie pełne światła, których wokół może być więcej, niż myślisz
Eli ❤️

To fałsz, że szczęście jest warunkowe i gdy zmienisz coś, to będzie dobrze. Jeśli zmiana świata jest twoim powołaniem to...
10/09/2026

To fałsz, że szczęście jest warunkowe i gdy zmienisz coś, to będzie dobrze.
Jeśli zmiana świata jest twoim powołaniem to wykonujesz syzyfową pracę.
Naprawdę nie masz takiej mocy .
Jak długo musisz próbować, żeby to uznać?

Puść, pozwól sobie tracić, uznawaj rzeczy i zjawiska takimi jakie są.
Budzenie się jest irytujące, ale obłędnie wartościowe. Daje zdrowie, spełnienie i spokój.

Chcesz poczuć błogość?
Zamiast szukać tego w oczach innych, spójrz na słońce.
Albo na budzące się niebo.
Szczęście jest niskoemocjonalne, nie wyrywa z butów, ale kiedy ktoś żyje tylko w ciemności, trudno mu zrozumieć światło.

Dziś jest najbardziej odpowiednią chwilą, aby się budzić.
Dzięki mądrości natury możesz nauczyć się, że wszystko przemija, płynie.
Emocje też.
Nie karm ich, jeśli niszczą Ciebie i innych.
Jeśli pochłaniają Twoje cenne życie.

Przyznawaj się swoich błędów, pomyłek, a przede wszystkim do uczuć.
Przed sobą.
Stąd, paradoksalnie bierze się dojrzałość emocjonalna i poczucie własnej wartości.

Wtedy jesteś wolna. Eli ❤️

Rozwój potraumatyczny to tworzenie przyczyn szczęścia. Tworzenie radości, przyjemności. Tworzenie przestrzeni, okoliczno...
10/09/2026

Rozwój potraumatyczny to tworzenie przyczyn szczęścia.

Tworzenie radości, przyjemności.
Tworzenie przestrzeni, okoliczności i uczuć, które zmieniają marazm w lepsze życie.

Bądź dumny z działań, które podejmujesz świadomie i odpowiedzialnie, by cieszyć się życiem takim, jakie jest.
To nie jest unieważnianie bólu, to tworzenie nowych strumieni życia.

Jesteśmy właścicielami działań i właścicielami decyzji, jakie podejmujemy ku lepszemu zdrowiu. Jesteśmy właścicielami smutku i radości. Możemy wciąż próbować tworzyć poczucie dobrostanu.

Wiem, że czasem brakuje zapału, rozwijaj wtedy życzliwy głos w sobie.
Samoopieka bywa nieprzyjemna.
Nie skupiaj się na uciekaniu od bólu, nie skupiaj się na odganianiu go z życia.
Skup się na tworzeniu.

Dziś czwartek. Pracuję zdalnie. Wdzięczność za możliwość, która daje nowoczesny świat.
Ale jednak, spotkania na żywo są takie soczyste!

Czas obfitości i radości nadchodzi.
Już w weekend pierwszy zjazd Rocznej Szkoły Ajurwedy. Nowa grupa wyruszy w drogę do siebie zdrowej i spełnionej.

W drogę, , która karmi serce i ciało zmęczone tułaczką po bezdrożach ❤️
Eli

Jak świat światem ludzie chcieli rządzić, oskarżać i wydawać wyroki. Tocząc wojny i jednocześnie upatrując w nich spokoj...
09/09/2026

Jak świat światem ludzie chcieli rządzić, oskarżać i wydawać wyroki.
Tocząc wojny i jednocześnie upatrując w nich spokoju.
Niekoniecznie pokoju.
Co za paradoks.

Język wrogości to język rozłączenia.
Język krytyki i dewaluacji, to język władzy i żądzy. Podziału, rozpadu.
Obrzydza mnie.
Szczególnie, gdy wypływa ze środowisk ludzi wykonujących zawody pomocowe. Zawody, w których człowiek człowiekowi ma służyć nie tylko certyfikatem, ale empatią, dojrzałością emocjonalną, szacunkiem i ucieleśnionym poczuciem bezpieczeństwa, które wyraża się w powściągliwości i akceptacji odmienności oraz prawa wyboru, autonomii.
Dla mnie ma służyć także świadectwem. Potrzebuje tego, by uwierzyć, że i mogę żyć lepiej.

Korzystam z mediów społecznościowych, bo chcę być obecna w świecie, który jest coraz mocniej osadzony w nowych technologiach. Jest to dla mnie niewygodne i często trudne. Wolałabym spotykać się z każdym na żywo i patrzeć ludziom w oczy, jednak żyję tu i teraz i dzięki mediom społecznościowym mam mnóstwo wspaniałych i ważnych relacji i dzięki nim realizuję także część celów biznesowych, jako przedsiębiorca.
Nie rzucam w świat kamieniami, choć widzę, że oszalał.

Ale kiedy widzę, jak toczą się wojny, jak specjaliści od zdrowej głowy i ciała, oczerniają siebie wzajemnie, podważają, unieważniają metody, krytykują i wyśmiewają oraz zniechęcają ludzi do korzystania z różnych usług, uznając je za gorsze od tych, które sami praktykują, to budzi się we mnie lęk.
I ten lęk mówi mi, że nie pójdę do nikogo, kto mówi źle o innych, kto wyśmiewa i podważa. Jest to oczywiście moja perspektywa.
Ale nawet najlepszy specjalista, który zniechęca ludzi do innych specjalistów, sprawia, że napewno nie skorzystam z jego usług.

Wiesz dlaczego?
Dlatego, że nic nie jest tylko czarne, ani tylko białe.
I ogólnie, to nawet banany w Afryce nie są tanie. I ogólnie, to starcy nie są zrzędliwi, ani kobiety zmienne.
To zależy.
Bardzo zależy.
Bo wszystko zależy też od człowieka.

Jakikolwiek wykonuje zawód i jakikolwiek ma on certyfikat. Bo zawody pomocowe mają trochę szerszy kontekst, niż ścieżka kształcenia.
Więc gdyby można było zmienić system, to może warto zacząć od tego, że psychoterapia powinna być punktem wyjścia, przed podjęciem studiów psychologicznych, medycznych, pedagogicznych.
A nie po lub wcale. Ale tak nie będzie.

Moje doświadczenie w pracy z ludźmi nauczyło mnie pokory, serio.
Znam takich, którym lepszą jakość życia dał kościół. A także joga. Taniec, zmiana miejsca zamieszkania, czy nurkowanie.
Znam i takich, którym terapia nie pomogła, z różnych przyczyn, często z powodu relacji terapeutycznej, czy też źle dobranego podejścia, czy błędnej diagnozy, konceptualizacji, braku celów.
I takich, którzy żyją, dzięki niej.

I sama, jako uczestniczka psychoterapii niejednej, doświadczyłam ukojenia, ale też unieważnienia bólu w żałobie po dziecku.

Więc dziś wyrażając swoje stanowisko w sprawie wojny specjalistów od głów i ciał, odwracam się w stronę życia.
Nikogo przed nikim nie ostrzegam.
Nikomu nie ujmuję.
Skupiam się na najwyższej jakości własnej pracy i ufam, że każdy ma prawo wybrać dla siebie to, co uważa za dobre.
Cytrynę, koc, masaż, lanie woskiem, czy chór.
Jeśli ktoś uważa, że mu to pomaga lepiej żyć, to szanuję jego wybór i zakładam, że tak jest.
Jako dorosła osoba chcę mieć prawo zrobić z moim życiem to, co płynie w mojej woli. Woli.

Jedyne, czego chcę to mieć wpływ na siebie i swoją pracę, chcę komunikować w mediach zakres usług, jaki świadczę i to, że nie leczę traumy Ajurwedą a Szkoła, którą prowadzę jest dla zwykłych kobiet, które zapomniały o sobie, są chronicznie zmęczone i zestresowane.
Integruję Wschód i Zachód, stare i nowe, zbadane i niezbadane może być dobre. Tylko trzeba umiejętnie z tego korzystać i nie wprowadzać ludzi w błąd.

Nie leczę niczego paląc białą szałwię, nie zdejmuję „podczepow” energetycznych i nie wróżę z fusów.
Opis usług zamieszczony jest na mojej stronie internetowej.

Jednocześnie uznaję, że istnieją środowiska, w których ktoś się zna na energii i zdejmuje podczepy ( większość ludzi pewnie się zastanawia co to takiego), bo istnieją ludzie, którzy tego właśnie chcą.
I oczywiście można powiedzieć, że to może komuś zrobić krzywdę. Może. Tylko że z tego korzystają osoby dorosłe i są za to odpowiedzialne.
Tak, jak każdy ma prawo jeść śmieci, truć się i zaharować. I nie leczyć się z niczego.

A na przykład alkohol jest w każdym sklepie co kilkaset metrów i jest ciężką trucizną, rozwijającą choroby prowadzące do śmierci i nikt jeszcze nie zakazał jego sprzedaży. Dziwne?

To dlaczego naturopatia ma być wykluczona, choć jest formą medycyny niekonwencjonalnej?
Jestem naturopatką, bo wierzę w holistyczne rozumienie człowieka.

Dla jednych będzie to szalone, dla innych wspaniałe. Zależy dla kogo i jakim czasie życia.
Wspaniały terapeuta i beznadziejny terapeuta, to ten sam terapeuta, zależy tylko dla kogo i w jakim czasie.
Stoję po stronie pokoju i wolności, nie chcę przynależeć do żadnej z grup, do żadnej organizacji, w której toczą się wojny, bo wojny zabierają czas i uwagę temu, na to postanowiłam poświęcić swoje życie, na zdrowie, spełnienie i pracę na rzecz ludzkiego dobrostanu.

Eksperckość dla mnie zaczyna się tam, gdzie kończy się wojna i jad z głowy nie płynie do ust.
A stop mówię dopiero wtedy, gdy człowiek człowieka okłamuje, narażając jego życie, ale od tego chyba mamy w Polsce prawo karne .
Na szczęście nie jestem sędzią, bardziej poszukiwaczką. Lubię sprawdzić.
I sprawdzę dzis, czy masaż dobrze robi mi na głowę 😉

Ale najpierw praca.
Każdy mój klient, który przyjdzie do gabinetu cierpi. Przeżywa dużo lęku, tęskni, rozpacza. I każdemu pomaga coś innego.
A nasze spotkania to tylko jeden z wielu czynników zdrowienia. Jeden z wielu.

A rozmowy i wspólne bycie, nawet, gdy nie są terapia, mogą mieć terapeutyczną moc.

Pięknego dnia.
Zobaczcie, jakie niebo dla Was !
Eli

Jesteś, jak podróżnik w tym życiu, więc nie buduj zamku w miejscu,  przez które tylko przechodzisz”Padampa SangdzieWczor...
07/09/2026

Jesteś, jak podróżnik w tym życiu, więc nie buduj zamku w miejscu, przez które tylko przechodzisz”
Padampa Sangdzie

Wczoraj jest tylko wspomnieniem.
Jutro wyobrażeniem.
Dziś to jedyna chwila, którą tworzymy. Teraz.
Niech to będzie dobry dzień dla Was.
Niech wszystko odpłynie, co wadziło.
Jeśli wczoraj ktoś zepsuł Ci niedzielę, to masz nowe dziś.
Przewietrz. Otwórz okna, wpuść wiatr i słońce.
Eli ❤️

Adres

Stanisława Noakowskiego 9
Oliwa
80-313

Telefon

+48534805634

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy CISZA Ośrodek Terapii, Rozwoju i Ajurwedy. Eliza Taworska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do CISZA Ośrodek Terapii, Rozwoju i Ajurwedy. Eliza Taworska:

Skróty

Udostępnij

Kategoria