Gabinet Fizjoterapii Piotr Zgoda

Gabinet Fizjoterapii Piotr Zgoda Twoje ciało wie, jak wracać do zdrowia. My zapewniamy mu do tego odpowiednie warunki. Tu zaczyna się Twoja regeneracja, ulga i pełna sprawność.

Odwiedź nasz gabinet w Olkuszu lub Krakowie.

20/06/2026

– Panie Piotrze, nie mam czasu na ćwiczenia.
10 minut później:
– Ale ten serial to ja oglądam codziennie.

Kręgosłup nie ocenia. On tylko zapisuje. 😉

Dobrego weekendu dla Was.
Piotr

To prawdziwa plaga naszych czasów. Może znasz to pojęcie SMS-owa szyja? Nie trudno zgadnąć, od czego się wzięło. Sprawdź...
19/06/2026

To prawdziwa plaga naszych czasów. Może znasz to pojęcie SMS-owa szyja? Nie trudno zgadnąć, od czego się wzięło. Sprawdź, czy dotyczy Cię ta przypadłość.

Głowa dorosłego człowieka waży średnio 4–6 kg. Niby niewiele.

Ale gdy pochylasz ją pod kątem 60°, kręgosłup szyjny odczuwa obciążenie nawet kilkukrotnie większe. Niektóre źródła porównują je do noszenia kilkunastokilogramowego ciężaru przez wiele godzin dziennie.

I teraz odpowiedz sobie szczerze: ile czasu dziennie spędzasz z głową pochyloną nad telefonem? I dodaj do tego: ból karku, sztywność szyi, nóle głowy, napięcie między łopatkami, albo drętwienie rąk.

SMS-owa szyja nie jest oficjalną jednostką chorobową, ale problem przeciążenia odcinka szyjnego jest jak najbardziej realny. Widzę go coraz częściej nie tylko u osób pracujących przy komputerze, ale również u młodych ludzi, którzy sporą część dnia spędzają ze smartfonem w ręku.

Dobra wiadomość?

Kręgosłup bardzo lubi ruch i zmianę pozycji. Czasem wystarczy kilka prostych ćwiczeń, lepsze ustawienie ekranu czy regularne przerwy, żeby szyja odetchnęła.

Twoja szyja pamięta każdą godzinę spędzoną z głową w dół, daj jej później chwilę, żeby spojrzeć w górę.

Piotr

Najtańsza profilaktyka?⤵5 minut ruchu dziennie.Suplementy, zabiegi czy cudowne metody tego nie zastąpią. Ruch.Tak wielu ...
18/06/2026

Najtańsza profilaktyka?⤵
5 minut ruchu dziennie.
Suplementy, zabiegi czy cudowne metody tego nie zastąpią.

Ruch.

Tak wielu z nas czeka na motywację. A ciało dużo bardziej od motywacji lubi regularność.
5 minut codziennie daje więcej niż godzina ćwiczeń raz na dwa tygodnie.

Dla kręgosłupa to bardzo dużo. Obiecuję, że poczujesz efekty.

Piotr

Twoja dieta może przyprowadzić Cię do… fizjoterapeuty.Wiem, że może to brzmieć dziwnie, ale różne historie w gabinecie s...
16/06/2026

Twoja dieta może przyprowadzić Cię do… fizjoterapeuty.
Wiem, że może to brzmieć dziwnie, ale różne historie w gabinecie się zdarzają.

Taka sytuacja:

Pacjent przychodzi z bólem stopy po bieganiu. Wcześniej było skręcenie stawu skokowego, więc pierwsza myśl jest prosta: pewnie kostka. Sprawdzamy zakres ruchu, siłę, stabilność, pracę stawu. Wszystko wygląda całkiem dobrze. A ból nadal wraca po większej aktywności.

No to szukamy trochę szerzej.

Biodro po tej samej stronie mocno ograniczone. Okolica brzucha sztywna. Tkliwość w rejonie jelita grubego i zastawki krętniczo-kątniczej. Niby daleko od stopy, a jednak...

Narząd ruchu, układ nerwowy, krążenie, napięcie tkanek i praca narządów wewnętrznych nie działają osobno. Podrażnione jelito, przewlekłe napięcie w jamie brzusznej, problemy trawienne czy źle tolerowane produkty mogą wpływać na napięcie mięśni, ruchomość biodra, ustawienie miednicy, a czasem również na to, jak kończyna pracuje podczas chodzenia czy biegania.

Na co dzień łatwo zapominamy, że organizm jest całością. I jeśli cały czas dostaje bodziec drażniący od środka, sama praca z mięśniem czy stawem może nie wystarczyć.

W takich sytuacjach dobrze sprawdza się współpraca fizjoterapeuty z dietetykiem. Dobrze, że mamy na pokładzie Ksenię Kolanko-Haberkę — dietetyk kliniczną Poradnia Dietetyki i Edukacji Żywieniowej DietMed, z którą współpracuję. Ja patrzę na ruch, napięcie tkanek, pracę stawów i układu nerwowego. Ksenia pomaga spojrzeć na organizm od strony żywienia, jelit, trawienia i regeneracji.

I wtedy łatwiej znaleźć kierunek, który naprawdę ma sens dla pacjenta.

Piotr

TYLKO SIĘ SCHYLIŁEM I COŚ MI STRZELIŁO. ZNASZ TO? ⬇️To u mnie klasyka gabinetowa, tak samo jak kichnięcie, które dosłown...
13/06/2026

TYLKO SIĘ SCHYLIŁEM I COŚ MI STRZELIŁO. ZNASZ TO? ⬇️

To u mnie klasyka gabinetowa, tak samo jak kichnięcie, które dosłownie zwala z nóg.

Pacjent przychodzi i opowiada, że wszystko było dobrze, normalny dzień, żadnego dźwigania szafy, żadnego maratonu, żadnej akcji ratunkowej, tylko zwykłe schylenie, zwykłe kichnięcie. A potem klik, ból i koniec funkcjonowania na najbliższe dni.

Taki moment jest zwykle tylko końcówką dłuższej historii, której często w swoim ciele nie zauważamy. Plecy przez wiele tygodni albo miesięcy potrafią znosić przeciążenia, złą pozycję w pracy, siedzenie w aucie, brak ruchu, stres, niewyspanie, trening robiony z doskoku albo codzienne „jakoś to będzie”. Organizm bardzo długo umie się dostosowywać. Jedna okolica pracuje za drugą, biodro trochę ogranicza ruch, odcinek lędźwiowy zaczyna nadrabiać, mięśnie robią się coraz bardziej napięte, a człowiek często widzi tylko tyle, że coś go ostatnio gdzieś bardziej ciągnie, gdzieś pojawia się większe napięcie.

No ale przecież da się żyć, więc temat zostaje odłożony.
Do czasu.

A potem przychodzi ten nieszczęsny "zwykły moment" i nagle okazuje się, że zwykłe schylenie może człowieka ustawić do pionu lepiej niż niejeden motywacyjny cytat.

A wtedy spotykamy się w moim gabinecie 😉
I tutaj zaczyna się konkretna praca w wychodzeniu z bólu i dochodzeniu do sprawności.

I nie chodzi w niej o to, żeby znaleźć bolące miejsce i je „rozmasować”. Bo gdyby ciało działało tak prosto, to moja praca byłaby znacznie nudniejsza. 😉

Przy bólu pleców trzeba sprawdzić jak pracuje miednica, biodra, brzuch, odcinek piersiowy, kończyny dolne, czasem nawet sposób oddychania. Miejsce bólu bywa tylko miejscem, w którym organizm pokazuje, że gdzieś wcześniej zabrakło równowagi.

Wielu sytuacji można jednak uniknąć.
Ruch jest potrzebny. Regularność jest potrzebna. Sen, regeneracja i rozsądne obciążanie ciała też są potrzebne. I nie, nie trzeba od razu robić rewolucji, kupować maty za pół wypłaty i zaczynać nowego życia od poniedziałku. Czasem wystarczy zacząć od prostych rzeczy: spacer, nawodnienie, rytm dobowy - ale robić je naprawdę, a nie tylko mieć je zapisane w głowie w zakładce kiedyś.

Fizjoterapeuta może pomóc znaleźć przyczynę, zmniejszyć ból, poprawić ruchomość i pokazać kierunek pracy. Ale ciało nie zmienia się od samego planu. Zmienia się od tego, co robimy systematycznie.

Dbajmy o to ciało, aby służyło nam bez bólu jak najdłużej. Jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać i nie wiesz jak się wspomóc w Twojej sytuacji, to zapraszam.

Piotr

11/06/2026

Drodzy Pacjenci,
pytacie o najbliższe terminy na konsultację lub terapię.

Tak więc:

📍 Olkusz
Najbliższy wolny termin: 24 czerwca

📍 Kraków

15.06 — 9:00, 11:00
16.06 — 11:00, 12:00
18.06 — 9:00, 11:00, 12:00

Sprawdzić terminy i umówić się na wizytę można online przez stronę: 👉 fizjozgoda.pl

Dobrego dnia!

Piotr

NIEOCZYWISTA PRZYCZYNA DRĘTWIENIA PALCÓW. ⬇️Zespół górnego otworu klatki piersiowej.Nazwa brzmi specjalistycznie, ale ob...
09/06/2026

NIEOCZYWISTA PRZYCZYNA DRĘTWIENIA PALCÓW. ⬇️

Zespół górnego otworu klatki piersiowej.
Nazwa brzmi specjalistycznie, ale objawy bywają bardzo codzienne: mrowienie dłoni, drętwienie palców, uczucie ciężkiej ręki, słabszy chwyt, czasem chłodniejsza dłoń albo ból ciągnący od szyi przez bark do ręki.

I właśnie przez to łatwo pomylić go z problemem samego nadgarstka.

W dużym uproszczeniu: między szyją, obojczykiem, pierwszym żebrem i mięśniami pochyłymi przechodzą struktury nerwowo-naczyniowe, które dalej biegną do kończyny górnej.

Jeżeli w tej okolicy robi się ciasno przez napięcie, ustawienie barków, przeciążenia, pracę w jednej pozycji, ograniczoną ruchomość klatki piersiowej albo przewlekłe napięcie szyi, to objawy mogą pojawić się niżej: w przedramieniu, dłoni i palcach.

Dlatego pacjent często pokazuje miejsce objawu, a diagnostyka prowadzi trochę wyżej.

Kiedy warto zwrócić na to uwagę?

Gdy drętwienie nasila się przy pracy przy komputerze, prowadzeniu auta, trzymaniu telefonu, unoszeniu ręki albo spaniu z ręką pod głową. Gdy oprócz palców pojawia się napięcie szyi, barku, okolicy obojczyka. Gdy ręka robi się ciężka, szybciej się męczy albo chwyt nie jest już tak pewny jak wcześniej.

Oczywiście to nie znaczy, że każdy przypadek drętwienia palców to od razu zespół górnego otworu klatki piersiowej. Ale objaw trzeba po prostu dobrze sprawdzić.

Nie tylko w miejscu, które drętwieje, ale też po drodze: w obrębie szyi, obojczyka, pierwszego żebra, obręczy barkowej, łopatki, przedramienia, oddechu i ustawienia całej kończyny.

Bo drętwienie nie jest diagnozą, tylko objawem.
A objaw, szczególnie powtarzający się, warto zbadać zanim zacznie decydować za nas, jak spać, pracować i trzymać kubek z kawą.

Piotr

Ból pleców po imprezie? Pacjent też był zaskoczony, gdzie zaczęła się cała historia. 😳⬇️Piątek. Pacjent wpada do gabinet...
03/06/2026

Ból pleców po imprezie? Pacjent też był zaskoczony, gdzie zaczęła się cała historia. 😳⬇️

Piątek. Pacjent wpada do gabinetu z mocnym bólem lędźwi. Za chwilę miał jechać na urlop, a tu problem z normalnym ruchem.

Urazu brak. Upadku brak. Nic nie dźwigał. Rano wstał i go coś złapało.

W takich sytuacjach od razu przychodzi myśl: kręgosłup. Tylko że ciało czasem nie działa tak prosto.

Podczas badania największą uwagę zwrócił brzuch. Tkliwy, napięty, sztywny. Okolica jelit wyraźnie przeciążona. A napięcie w jamie brzusznej potrafi mocno mieszać w pracy odcinka lędźwiowego.

Brzuch i plecy są sąsiadami, którzy codziennie ze sobą rozmawiają. Przez powięź, przeponę, układ nerwowy, ciśnienie w jamie brzusznej i napięcie tkanek. Gdy brzuch jest podrażniony, lędźwie często dostają rykoszetem.

Zaczęliśmy więc od pracy na powłokach jamy brzusznej, okolicy jelita cienkiego i grubego. Dopiero później przeszliśmy do kręgosłupa lędźwiowego.

Po terapii napięcie puściło, ból wyraźnie się zmniejszył, a pacjent ostatecznie spędził weekend na wymarzonych nartach.

Najciekawsze przyszło na koniec. 👀

Dzień wcześniej była impreza. Trunki, cięższe jedzenie, słabsza regeneracja. Dla głowy: normalny wieczór. Dla ciała: solidne przeciążenie.

I właśnie dlatego w gabinecie pytam nie tylko o to, gdzie boli. Pytam też o sen, jedzenie, stres, aktywność, pracę, podróż, ostatnie dni. Bo miejsce bólu bywa tylko końcówką historii.

A dobra diagnostyka zaczyna się tam, gdzie kończy się zgadywanie.

Kto korzysta z długiego weekendu?
Dbajcie o siebie i niech plecy nie psują Wam planów 😉
Piotr

Siedzisz 8 godzin dziennie... Wiesz co dzieje się z Twoim ciałem?🪑Plecy, kark, biodra i barki bardzo szybko czytają nasz...
29/05/2026

Siedzisz 8 godzin dziennie... Wiesz co dzieje się z Twoim ciałem?🪑

Plecy, kark, biodra i barki bardzo szybko czytają nasz styl życia. A jeśli przez większość dnia siedzimy przy biurku, w aucie albo na kanapie, ciało zaczyna się do tego dostosowywać.

Co może się wtedy dziać?
✅ biodra robią się sztywniejsze
✅ mięśnie pośladkowe pracują słabiej
✅ odcinek lędźwiowy dostaje większe obciążenie
✅ barki i głowa uciekają do przodu
✅ kark zaczyna się napinać
✅ krążenie jest słabsze, a ciało robi się „zastane”

Różne badania wskazują, że długie okresy siedzenia są łączone m.in. z gorszym metabolizmem, wyższym ryzykiem problemów sercowo-naczyniowych i większym obciążeniem organizmu.

A Ty się zastanawiasz skąd ten ból...?
A no właśnie czasem nie od jednego dźwignięcia, tylko od wielu godzin bez ruchu.

Największym problemem w tym wszystkim jest siedzenie bez przerw, bez zmiany pozycji i bez ruchu przez wiele dni, miesięcy, a czasem lat.

Najprostsza rzecz, która możesz zrobić, żeby coś zmienić?
wstań co 45–60 minut, przejdź się, przeciągnij, poruszaj biodrami, zrób kilka oddechów i daj ciału sygnał, że jeszcze z niego korzystasz 💪

Zacznij od małych, regularnych zmian. A jeśli dodasz codziennie 20–25 minut aktywności zmniejszasz ryzyko różnych przypadłości związanych z siedzącym trybem życia.

A jeśli po siedzeniu czujesz ból pleców, sztywność karku, napięcie między łopatkami albo ciągnięcie w biodrach — warto sprawdzić, co dokładnie jest przyczyną i dobrać odpowiednią pracę z ciałem.

Ruch to najlepsza profilaktyka, a dobrze dobrany ruch działa jeszcze lepiej. 🙌

Dobry wywiad to pierwszy krok do znalezienia przyczyny problemu. 🧠Dlatego zanim zaczniemy terapię oprócz klasycznego: „g...
26/05/2026

Dobry wywiad to pierwszy krok do znalezienia przyczyny problemu. 🧠
Dlatego zanim zaczniemy terapię oprócz klasycznego: „gdzie boli?”, sprawdzam także: od kiedy boli, co nasila objawy, co je zmniejsza, jak wygląda praca, sen, aktywność, wcześniejsze urazy, choroby, przeciążenia i codzienne nawyki.

To dla mnie podstawą pracy w gabinecie. Bo:

✅ pomaga lepiej zrozumieć problem
✅ pozwala szukać przyczyny, a nie tylko wyciszać objaw
✅ zwiększa bezpieczeństwo terapii
✅ pomaga dobrać odpowiednie techniki i ćwiczenia
✅ pokazuje, co pacjent może zrobić sam między wizytami

To co powtarzam pacjentom: ja mogę wskazać kierunek, ale ciało potrzebuje też Twojej codziennej współpracy.

Co oznacza, że terapia nie kończy się w gabinecie na leżance ;-). Dużo zaczyna się później, między innymi w tym, jak siedzisz, jak się ruszasz, jak odpoczywasz i czy wykonujesz zalecone ćwiczenia.

Tak więc dzięki wielkie, że doceniacie to co robię. Bo dobry wywiad to nie strata czasu. To mapa, dzięki której nie idziemy na skróty i nie zgadujemy.

A im lepiej poznam historię Twojego ciała, tym rozsądniej możemy dobrać dalszą pracę. 🙌

Adres

Króla Kazimierza Wielkiego 110
Olkusz
32-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 12:00 - 19:00
Środa 09:00 - 15:00
Czwartek 09:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 14:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Fizjoterapii Piotr Zgoda umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Fizjoterapii Piotr Zgoda:

Skróty

Udostępnij

Kategoria