24/04/2026
🖤 Tu i teraz
Trudno przyjąć, że "życie jest niesprawiedliwe" i znikają z niego ludzie tak wartościowi jak p. Łukasz w tak "lekki" sposób jak wypadek samochodowo-rowerowy. Kierowca prawdopodobnie zasłabł lub "zasnął". To jeszcze gorzej niż byłby pod wpływem alkoholu, czy jakiejś substancji.
Śmierć zadrwiła z całej Polski. Ponad podziałami nie możemy uwierzyć, że życie jest aż tak niesprawiedliwe. Wierzymy, że ludzie dobrzy powinni dobrze umierać. Ja w to nie wierzę, ale ogólnie wierzę w typowy, "nudny" sposób jak wiara katolicka.
Z jednej strony jest mi trudno, bo modlę się: od nagłej, niespodziewanej śmierci zachowaj nas Panie.
Z drugiej strony jest mi lżej, że ktoś tak wyjątkowy, walczący ze złem tego świata jest już po drugiej stronie. Podobno był przytłoczony skalą zła, o jakiej ludzie go informowali (wg osób z jego bliższego otoczenia).
Modlę się bowiem często za Siostrą Faustyną:
"A gdy mam Ciebie, śmierć sama szkodzić mi nie może,
Tak mi mówi miłość, że ujrzę Ciebie w życia końcu.
Przepojona Twym Boskim życiem,
Patrzę spokojnie w niebiosa dla mnie otwarte,
A śmierć zawstydzona pójdzie zniczem,
Bo Twe Boskie życie mej duszy zawarte.
A choć z woli Twej świętej, o Panie,
Śmierć ma się dotknąć ciała mojego,
Pragnę, niech jak najspieszniej nastąpi to rozwiązanie,
Bo przez nie wstępuję do życia wiekuistego".
(Dz 1393)
Na początku ta modlitwa była dla mnie nie do zniesienia, potem była sprawdzająca, potem była piękna, a potem stała się oczywista.
Niektórzy mówią, że ludziom wierzącym jest łatwiej w temacie śmierci. Możliwe. Ale na pewno nie jest łatwiej w temacie życia. Codzienna praktyka wykańcza i wzmacnia. Dla mnie p. Łukasz codziennie praktykował.
Możemy zastanowić się, czy jesteśmy po to, by podziwiać p. Łukasza, czy po to, by go naśladować. Pomniki za życia nie uratują ludzkiego życia, o które tak p. Łukasz wielowymiarowo walczył.
Może zacznijmy od przyznania się do własnej "nędzy".
Dzisiaj są moje urodziny. Nie znam Człowieka, ale poczułam jego Serce. Robi mi się lepiej.
Mimo wszystko
Miłego dnia,
Ewa