13/05/2026
Jak często porównujesz się do innych? Jak często myślisz o sobie, jak o kimś gorszym?
Porównywanie się z innymi to myśli, które ranią:
„Inni radzą sobie lepiej.”
„Jestem w tyle.”
„Powinnam być bardziej…”.
Czujesz nieustanną presję, napięcie, wstyd, zniechęcenie.
I zaczynasz mierzyć własną wartość cudzym życiem — często tylko jego starannie wybraną, jasną stroną.
W podejściu Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT) nie próbujemy zatrzymać wszystkich porównań.
Umysł został stworzony do oceniania, klasyfikowania i analizowania. To jego natura. Problem zaczyna się wtedy, gdy bezrefleksyjnie wierzysz każdej z tych myśli.
Kiedy pojawia się myśl:
„Jestem gorsza.” - zamiast zauważyć ją jako jedną z wielu myśli, traktujesz ją jak wyrok lub całą prawdę o sobie.
ACT proponuje coś innego:
🌿 Zatrzymaj się i nazwij proces
„Mój umysł właśnie mnie porównuje.”
To drobna zmiana, ale bardzo ważna.
Nie: „Jestem gorsza”, lecz: „Pojawiła się myśl, że jestem gorsza.” Czy zauważasz różnicę?
🌿 Oddziel fakt od historii opowiadanej przez umysł
Faktem może być:
„Ktoś osiągnął coś szybciej ode mnie.”
Narracją umysłu bywa:
„To znaczy, że jestem niewystarczająca.”
🌿 Zauważ koszt ciągłego porównywania
Czy te myśli przybliżają Cię do życia, które chcesz tworzyć?
Czy pomagają być bliżej siebie, ludzi, wartości?
Czy raczej odbierają energię i zamykają w poczuciu braku?
🌿 Wróć do własnego kierunku i
nie pytaj "Czy jestem lepsza od innych?”
Pytaj raczej:
„Jaką osobą chcę być — tu i teraz?”
Można żyć spokojniej, nawet gdy umysł nadal czasem porównuje.
🌿 Traktuj siebie z życzliwością
Nie jesteś projektem do nieustannego ulepszania.
Jesteś człowiekiem.
A człowiek czasem wątpi, zazdrości, boi się i porównuje. To nie odbiera mu wartości.
Być może dojrzewanie psychiczne nie polega na tym, że przestaniesz słyszeć krytyczny głos.
Może bardziej na tym, że przestaniesz pozwalać mu prowadzić własne życie.