Monika Banaszek - Psychoterapia

Monika Banaszek - Psychoterapia Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Monika Banaszek - Psychoterapia, Terapeuta, Łąkowa 6, Ostrolenka.
(1)

🌱Jest jeszcze nadzieja dla Ciebie…
🌿Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”
🍃Ostrołęka, Różan, online
🍀zapisy: 790 331 221
✨️Pomogę Tobie:✨️
🍀odnaleźć nadzieję i sens w życiu🍀

01/05/2026
Jeśli jesteś w trudnej sytuacji finansowej, a potrzebujesz pomocy … to dzwoń na Bezpłatne telefony zaufania. 116 123 tel...
16/04/2026

Jeśli jesteś w trudnej sytuacji finansowej, a potrzebujesz pomocy … to dzwoń na Bezpłatne telefony zaufania.
116 123 telefon kryzysowy dla dorosłych
116 111 telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
800 108 108 bezpłatny telefon wsparcia w godz. 14:00–20:00

Nie wybierasz, że będziesz cierpieć.
Nie wybierasz, że każdy dzień będzie ciężki, a codzienność przytłacza. Nie wybierasz, że stracisz energię, radość życia i poczucie sensu.

Nie ma w tym wstydu ani słabości.
To realna walka o przetrwanie, w której każdy może się znaleźć i z której można wyjść, nawet jeśli teraz tego nie czujesz.

Nie bój się przyznać, że potrzebujesz pomocy.
Rozmowa, terapia, obecność bliskich to nie luksus, to konieczność. I pierwszy krok nie musi być wielki. Wystarczy, że będzie.

Nie lekceważ swoich uczuć ani sygnałów, które wysyła ciało i umysł. Nie ignoruj bólu, który nie znika, on zasługuje na uwagę, nie na ciszę.

Najgorsze w depresji jest to, że odbiera nawet siłę, żeby o nią zawalczyć. Ale to nie znaczy, że tej siły w Tobie nie ma, czasem trzeba ją pożyczyć od innych, zanim wróci.

Gdyby to był wybór, nikt nie wybierałby życia, które boli każdego dnia… Bo nikt nie budzi się rano z decyzją, że dziś zacznie się rozpadać.

Nie zostawiaj siebie samego w ciemności.
Nawet jeśli to trudne, sięgnij po pomoc dziś.
Ktoś może być dla Ciebie światłem, zanim znów zapali się ono w Tobie. 🩵



Gdzie szukać pomocy? Bezpłatne telefony zaufania
116 123 telefon kryzysowy dla dorosłych
116 111 telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
800 108 108 bezpłatny telefon wsparcia w godz. 14:00–20:00

Czy to jest Złość czy Agresja – jak odróżnić?Złość to emocja.Agresja to sposób działania.👉 Złość wobec Ciebie:– ktoś mów...
08/04/2026

Czy to jest Złość czy Agresja – jak odróżnić?

Złość to emocja.
Agresja to sposób działania.

👉 Złość wobec Ciebie:
– ktoś mówi, co czuje
– może być zdenerwowany, ale nie poniża
– chce coś wyjaśnić

👉 Złośliwa agresja:
– rani, wyśmiewa, umniejsza
– uderza w Ciebie, nie w problem
– często jest celowa i powtarzalna
– zostawia Cię z poczuciem winy lub wstydu

🔑 Klucz:
Złość mówi: „coś jest nie tak”
Agresja mówi: „Ty jesteś nie tak”

Masz prawo do emocji.
Nie masz obowiązku znosić agresji.

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek


Każda emocja jest ważna i potrzebna. To sygnały informacyjne płynące z naszego ciała. Usłysz je i co możesz z nimi zrobi...
31/03/2026

Każda emocja jest ważna i potrzebna. To sygnały informacyjne płynące z naszego ciała. Usłysz je i co możesz z nimi zrobić…np: przeczytaj krótko i praktycznie opisane …

JEŚLI MAMA CIĘ TEGO NIE NAUCZYŁA

1. Jesteś wściekła — porwij papier.
Nie tłum emocji, nie gromadź ich w sobie, nie udawaj, że ich nie ma. Złość potrzebuje bezpiecznego ujścia — inaczej zostaje w ciele i z czasem zamienia się w napięcie albo choroby.

2. Jest ci smutno — unieś ręce do góry na 10 sekund.
Naprawdę. To uruchamia głębszy oddech, prostuje kręgosłup — główną podporę ciała — i pomaga wrócić do „tu i teraz”.

3. Jesteś wyczerpana — przyjmij pozycję dziecka.
To pozycja z jogi. Uklęknij, oprzyj czoło o podłogę, kolana pod siebie. Uziem się. Świat może chwilę poczekać.

4. Ktoś cię strasznie drażni — zapisz wszystko na kartce i spal ją.
Nie z zemsty — dla siebie. Ogień pomaga się oczyszczać. I symbolicznie pozwala nie nosić tego dalej w głowie.

5. Nie możesz się skupić — rysuj znak nieskończoności.
Niekończąca się linia = płynące myśli. Powtarzalność uspokaja i porządkuje.

6. Opadają ci ręce i nic się nie chce.
Narysuj drogę. Nawet jeśli nie wiesz, dokąd prowadzi. Umysł jest sprytny — sam dopowie dalszy kierunek.

7. Brakuje ci energii — narysuj słońce i drzewo.
To symbole życia i stabilności. Rysowanie to nie dziecinna zabawa — to bezpośredni kontakt ciała z psychiką.

8. Potrzebujesz ciepła i miłości — rysuj czerwone kwiaty albo zapal czerwone świece.
Możesz sama tworzyć to, czego — jak ci się wydaje — brakuje.

9. Osiągnęłaś cel — podskocz, klaszcz, krzyknij „hurra!”, jak w dzieciństwie.
Kiedy przeżywasz radość całym ciałem, ona się mnoży.

Z sieci

Płacz jest językiem, którego nie trzeba się uczyć.Przychodzi sam — wtedy, gdy słowa już nie wystarczają.Nie bój się płak...
31/03/2026

Płacz jest językiem, którego nie trzeba się uczyć.
Przychodzi sam — wtedy, gdy słowa już nie wystarczają.

Nie bój się płakać.
Płacz jest dobry. To nie słabość, tylko sposób, w jaki Twoje ciało i serce radzą sobie z tym, co trudne, ciężkie, niewypowiedziane.

Z punktu widzenia psychologii płacz pomaga regulować emocje, rozładowuje napięcie i pozwala wrócić do równowagi.
Z punktu widzenia człowieka — to po prostu bycie prawdziwym.

Nie musisz zawsze być silna cały czas.
Czasem największą siłą jest pozwolić sobie na łzy.

Płacz przez lata był kojarzony ze słabością, brakiem kontroli albo „rozpadaniem się”. Z perspektywy neurobiologii wygląda to zupełnie inaczej. Płacz jest jednym z najbardziej naturalnych i skutecznych mechanizmów regulacji, jakie posiada ludzki mózg. Nie jest błędem systemu. Jest jego funkcją.

Kiedy doświadczamy silnych emocji, takich jak smutek, żal, przeciążenie czy bezradność, aktywują się struktury mózgu odpowiedzialne za przetrwanie. Organizm przechodzi w tryb alarmowy. Jeśli nie ma możliwości walki ani ucieczki, układ nerwowy szuka innej drogi rozładowania napięcia. Jedną z nich jest właśnie płacz.

Podczas płaczu spada poziom hormonów stresu, oddech zaczyna się pogłębiać, a ciało stopniowo wychodzi z nadmiernego pobudzenia. Dlatego po płaczu często pojawia się zmęczenie, senność albo uczucie chwilowej ulgi. To nie jest osłabienie. To znak, że układ nerwowy wraca do stanu, w którym możliwa jest regeneracja.

Warto też wiedzieć, że łzy emocjonalne różnią się od łez fizjologicznych. Zawierają substancje związane ze stresem i silnym pobudzeniem. Organizm dosłownie pozbywa się ich nadmiaru. Stwierdzenie „wypłakał_m się i zrobiło się lżej” nie jest metaforą ani autosugestią. To opis realnego procesu biologicznego.

W kontekście traumy płacz ma jeszcze głębsze znaczenie. Problemem nie są same emocje, lecz to, że bardzo często zostały one kiedyś zatrzymane, przerwane albo uznane za niebezpieczne. Jak opisuje Bessel van der Kolk, niewyrażone emocje nie znikają. Zostają zapisane w ciele i w układzie nerwowym. Płacz pozwala dokończyć reakcję, która kiedyś musiała zostać przerwana. Daje mózgowi sygnał, że to, co było zbyt trudne wtedy, może zostać bezpiecznie przeżyte teraz.

Dlatego czasem płacz pojawia się po latach. Nie dotyczy wyłącznie aktualnej sytuacji. Często dotyka doświadczeń, na które wcześniej nie było miejsca ani warunków. Układ nerwowy wreszcie czuje, że może to zrobić bez zagrożenia.

Wiele osób po traumie przez długi czas nie potrafi płakać. Nie dlatego, że nic nie czują, ale dlatego, że ich system nauczył się, iż okazywanie emocji było ryzykowne. Jeśli płacz zaczyna wracać, często oznacza to, że mózg uczy się nowego doświadczenia. Mogę płakać i nadal jestem bezpieczna/y. Mogę czuć i nie tracę kontroli nad światem.

Nie wszystko, co boli, da się opisać słowami. Duża część doświadczeń zapisuje się przedwerbalnie, zanim pojawił się język. Dlatego rozmowa czasem nie wystarcza. Płacz jest formą komunikacji układu nerwowego z samym sobą. To sposób, w jaki ciało reguluje to, czego nie da się wypowiedzieć.

Ważne jest jednak rozróżnienie. Płacz regulujący ma swój rytm. Pojawia się, narasta, a potem stopniowo wygasa. Po nim przychodzi wydech, cisza, czasem sen. Płacz, który zalewa i dezorganizuje, wiąże się z brakiem poczucia bezpieczeństwa w ciele. Różnica nie leży w intensywności emocji, ale w tym, czy układ nerwowy ma oparcie.

Jeśli więc płaczesz częściej niż kiedyś, nie musi to oznaczać cofania się. Bardzo często oznacza, że Twój mózg przestaje wszystko trzymać i zaczyna się goić. Płacz nie niszczy. Płacz porządkuje to, co przez długi czas było zbyt trudne, by mogło się wydarzyć.

Dlaczego terapia trwa miesiące, a czasem lata?Bo to nie jest szybka zmiana na poziomie myśli,tylko głęboki proces budowa...
23/03/2026

Dlaczego terapia trwa miesiące, a czasem lata?

Bo to nie jest szybka zmiana na poziomie myśli,
tylko głęboki proces budowania bezpieczeństwa, relacji i nowych doświadczeń.

To właśnie powtarzalność, czas i bycie w bezpiecznej relacji
sprawiają, że układ nerwowy zaczyna reagować inaczej — spokojniej.

To nie długo.
To dokładnie tyle, ile potrzeba.

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek

Sprawdź czy doznajesz przemocy ?  🧐Jeśli chodź jedna odpowiedź będzie na „tak” to już jest sygnał żebyś przyjrzał/ przyj...
19/03/2026

Sprawdź czy doznajesz przemocy ?
🧐Jeśli chodź jedna odpowiedź będzie na „tak” to już jest sygnał żebyś przyjrzał/ przyjrzała się swojej relacji…
🙂jeśli potrzebujesz wsparcia.. nie wiesz co zrobić to jest dostępna bezpłatna, całodobowa linia wsparcia:
☎️800 120 002

Czy zastanawiasz się czasem, czy to, czego doświadczasz w relacji, jest w porządku…?

Przemoc nie zawsze jest oczywista. To nie tylko bicie czy szarpanie. To także kontrola, poniżanie, wyzwiska, groźby czy zmuszanie do czegoś wbrew sobie.

Jeśli ktoś bliski:
▪️ Cię obraża lub poniża
▪️ kontroluje Twoje kontakty lub pieniądze
▪️ grozi lub wzbudza strach
▪️ zmusza Cię do zachowań, których nie chcesz

— to mogą być sygnały przemocy.

👉 Przygotowaliśmy krótką listę pytań, które pomogą Ci sprawdzić, czy możesz doświadczać przemocy:
https://niebieskalinia.info/baza-wiedzy/o-przemocy/czy-doznaje-przemocy/

Wystarczy jedna odpowiedź „tak”, żeby się zatrzymać i przyjrzeć sytuacji.

Pamiętaj – nie jesteś z tym sam/a. Możesz szukać wsparcia.

📞 800 120 002 – bezpłatna, całodobowa linia wsparcia
📩 [email protected]
💬 https://niebieskalinia.info/kontakt/czat/

Udostępnij – to może pomóc komuś, kto właśnie tego potrzebuje

11/03/2026

Pod wpływem chwili i natchnienia nagrałam dla Was wykład, który wygłosiłam podczas spotkania z okazji Dnia Kobiet.

To kilka myśli o tym, co możesz zrobić już dziś, żeby żyło Ci się trochę lżej.

Dziękuję wszystkim Paniom za obecność, uważność i zainteresowanie. Wasze pytania i doświadczenia są dla mnie zawsze ogromnie cenne.

Przyznam szczerze – najlepiej czuję się w kameralnych spotkaniach i pracy jeden na jeden w gabinecie, dlatego takie wystąpienia są dla mnie wyzwaniem. Tym bardziej że było nas około 70 osób i nie było nagłośnienia 😅. Więc jestem wdzięczna za to doświadczenie i za Wasze towarzystwo.

Dobrego oglądania i wszystkiego dobrego dla Mnie i dla Was. ✨

Czasem kłótnia zaczyna się o drobiazg.O godzinę powrotu.O ton głosu.O to, kto miał zadzwonić.A kończy się poczuciem, że ...
23/02/2026

Czasem kłótnia zaczyna się o drobiazg.
O godzinę powrotu.
O ton głosu.
O to, kto miał zadzwonić.

A kończy się poczuciem, że znowu jesteś winny.
Albo że znowu musisz się bronić.
Albo że już nie masz siły tego ciągnąć.

I to jest najbardziej wyczerpujące.

Bo to nie chodzi o tę jedną sytuację.
Chodzi o schemat, który uruchamia się automatycznie.

Raz czujesz się ofiarą –
„Czemu to znowu ja? Nikt mnie nie rozumie.”

Za chwilę atakujesz –
„To przez ciebie tak reaguję.”

A potem próbujesz ratować –
„Dobra, ogarnę to. Wezmę to na siebie. Byle był spokój.”

I tak w kółko.

Najgorsze jest to, że każda z tych ról daje chwilowe poczucie ulgi.
Ale żadna nie rozwiązuje problemu.

Bo kiedy obwiniasz – oddalasz się.
Kiedy ratujesz – bierzesz za dużo na siebie.
Kiedy czujesz się bezradny – oddajesz swoją sprawczość.

Dlatego po takich konfliktach czujesz się, jakbyś przebiegł maraton.
Emocjonalnie wypruty.
Zmęczony.
Czasem zawstydzony tym, jak bardzo poniosło.

To nie znaczy, że jesteś toksyczny.
To znaczy, że w napięciu wchodzisz w stary, znany sposób radzenia sobie.

Dobra wiadomość?
Pierwszy krok to zobaczyć, że to się dzieje.

Bo kiedy przestajesz grać rolę,
zaczynasz naprawdę rozmawiać.

Monika Banaszek 🌿

Czasem wszystko „się zgadza”… Dom jest.Rodzina jest.Praca jest.Zdrowie w porządku.A jednak w środku pojawia się coś trud...
18/02/2026

Czasem wszystko „się zgadza”…

Dom jest.
Rodzina jest.
Praca jest.
Zdrowie w porządku.

A jednak w środku pojawia się coś trudnego do uchwycenia.
Nie dramat. Nie kryzys.
Tylko napięcie. Niedosyt. Jakby życie było poprawne… ale nie do końca twoje.

I bardzo często wtedy uruchamia się wstyd:
„Przecież nie mam powodów, żeby narzekać.”
„Inni mają gorzej.”
„Powinnam być wdzięczna.”

Tylko że to, co czujesz, nie jest fanaberią.
To sygnał.

Czasem nie cierpimy z powodu jednej wielkiej rzeczy.
Cierpimy z powodu tysięcy małych sytuacji, w których:
– przemilczałyśmy coś ważnego
– nie zapytałyśmy
– nie wyraziłyśmy sprzeciwu
– dopasowałyśmy się zamiast być sobą

A ciało to pamięta.

Ten cichy dyskomfort to często zaproszenie do domknięcia czegoś, co kiedyś było zbyt trudne.
Do nauczenia się mówienia.
Do sprawdzenia, co jest naprawdę moje.
Do odzyskania siebie w małych mikro-ruchach.

Jeśli coś w Tobie rezonuje – potraktuj to poważnie.
Nie musisz mieć „wystarczająco dużego problemu”, żeby zasługiwać na wsparcie.

Czasem właśnie to subtelne napięcie jest początkiem prawdziwej zmiany 🤍

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek
Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”

Czujesz, że wszystko się wali, nie wiesz, co dalej, nie widzisz wyjścia.Czasem w życiu przychodzą momenty, które wydają ...
17/02/2026

Czujesz, że wszystko się wali, nie wiesz, co dalej, nie widzisz wyjścia.

Czasem w życiu przychodzą momenty, które wydają się najgorsze.

Chcę Ci powiedzieć jedno: nawet wtedy istnieje możliwość wsparcia.
Nie musisz rozwiązywać wszystkiego od razu.
Nie musisz robić wielkich kroków.
Wystarczy, że zrobisz choćby najmniejszy ruch ku sobie — szklanka wody, oddech, rozmowa z kimś życzliwym, zapisanie się na pierwszą konsultację.

Czasem ktoś drugi jest tym, kto pomoże Ci spojrzeć szerzej, gdy samodzielnie jest to niemożliwe.
Twoje poczucie bezradności nie oznacza końca historii — to znak, że warto zadbać o siebie tu i teraz. 🌿

💛 Minimalny krok też jest krokiem.
Nie musisz być z tym sama/sam.

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek

Adres

Łąkowa 6
Ostrolenka
07-410

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Banaszek - Psychoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Monika Banaszek - Psychoterapia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria