10/01/2026
Dnia 7 stycznia 2026 r. Towarzystwo Lekarzy Medycyny Zintegrowanej umieściło post na podstawie analizy publikacji z Oncotarget, która „identyfikuje ponad 300 recenzowanych przypadków raka związanych ze szczepionką przeciwko COVID-19 w 27 krajach”.
Tyle, że jest to manipulacja. Dlaczego? Bo Towarzystwo Lekarzy Medycyny Zintegrowanej nie umieszcza kontekstu ani wypowiedzi samych autorów pracy. Zapraszam do poczytania, aby rozwiać wątpliwości i nie straszyć tych, którzy przyjęli/przyjmą szczepionki przeciwko Covid-19.
Publikacja w Oncotarget to systematyczny przegląd opisów przypadków i małych serii, plus kilka analiz populacyjnych – razem 69 publikacji i 333 pacjentów, u których nowotwór pojawił się lub uległ progresji w pewnym czasie po szczepieniu albo zakażeniu SARS CoV 2. Autorzy sami podkreślają, że związek jest wyłącznie czasowy i że ani liczba opisów, ani odstęp czasowy nie pozwalają ustalić związku przyczynowego; piszą wręcz, że dane te „nie ustanawiają kauzacji” (czyli dane nie ustanawiają przyczynowości).
Jakie są ograniczenia tej publikacji?
• Dane tej pracy oparte są głównie na tzw. case reports (opisach pojedynczych przypadków) – a te z definicji wybierają rzadkie, nietypowe, „sensacyjne” przypadki i nie mają grupy kontrolnej ani informacji, ile osób NIE MIAŁO żadnego problemu po szczepieniu.
• Przegląd nie podaje, jak często takie nowotwory występują w populacji ogólnej, u nieszczepionych, albo tylko po infekcji – bez tego nie da się policzyć ryzyka względnego.
• Część opisów dotyczy osób z już istniejącym nowotworem lub silnymi czynnikami ryzyka; przy miliardach dawek szczepionki i milionach diagnoz raka rocznie część takich zbieżności czasowych jest statystycznie nieunikniona.
A jaki mechanizm tych „nowotworów po szczepionce” autorzy publikacji w Oncotarget proponują?
Autorzy spekulują o potencjalnych mechanizmach (dysregulacja odporności, białko S, DNA plazmidowe), ale NIE PRZEDSTAWIAJĄ nowych badań eksperymentalnych, tylko zestawiają hipotezy z literatury; to są punkty do dalszych badań, a nie potwierdzone fakty. Natomiast …
Inne duże prace o bezpieczeństwie szczepień u pacjentów onkologicznych pokazują, że szczepionki przeciwko Covid-19 nie zwiększają częstości nowotworów, natomiast zakażenie COVID 19 pogarsza rokowanie u chorych na raka, co przemawia ZA szczepieniem w tej grupie pacjentów.
Sam przegląd Oncotarget nie dochodzi do wniosku, że „szczepionki powodują raka”, tylko że istnieją sygnały wymagające dalszego monitorowania i lepszego nadzoru onkologicznego po pandemii.
Obecny całokształt dowodów (duże kohorty pacjentów onkologicznych) nie potwierdza wzrostu ryzyka nowotworów po szczepieniu; znacznie twardsze są dane o tym, że to COVID 19 jest szczególnie groźny dla chorych na raka, a nie szczepionki.