Magdalena Majewska psycholog

Magdalena Majewska psycholog Psycholog szkolny; nauczyciel akademicki. Motywacja; psychoedukacja.

30/07/2026

Dlaczego jako psycholog mówię Ci o kawie? Bo często to czas, który przynajmniej z założenia każdy z nas chce poświęcić sobie bądź wykorzystać jako przestrzeń na pewne przyjemności, wzmocnienie relacji, wsparcie dla osiągnięcia jakiegoś celu itd... ale też często wywracamy tę chwilę podarowaną sobie w plątaninę pośpiechu, braku skupienia i gonitwę myśli nie mających nic wspólnego z relaksem... na odczepnego, w biegu, byle wypić i z głowy...
Tymczasem kawa wypita w spokoju, w chwili podarowanej sobie, stanowi wsparcie dla mózgu i Twojej ogólnej organizacji... Zawarta w niej kofeina poprawia koncentrację, zwiększa czujność i pomaga szybciej przetwarzać informacje. W umiarkowanych ilościach może również korzystnie wpływać na pamięć i nastrój, dlatego filiżanka dobrej kawy bywa sprzymierzeńcem zarówno w pracy, podczas nauki jak i na gruncie relacji interpersonalnych...

A Ty jesteś team "kawa w pośpiechu" czy "kawa = czas dla siebie"?

22/07/2026

☀️ Wakacje trwają w najlepsze, a wraz z nimi coraz częściej słychać: „Mamo, tato… nudzi mi się”. Choć nuda potrafi pobudzać wyobraźnię i kreatywność, nie wszystkie pomysły dzieci są bezpieczne.

🎙️ Dziś o godz. 12:00 gościem studia lokalnego Radia Rekord będzie psycholog Magdalena Majewska. Porozmawiamy o tym, jak rozmawiać z dziećmi o bezpieczeństwie podczas wakacji, na co zwrócić szczególną uwagę i jak sprawić, by letni wypoczynek był nie tylko pełen przygód, ale przede wszystkim bezpieczny.

  Są takie momenty w życiu, kiedy serce mówi: „spróbuj”, a głowa odpowiada: „zostań tam, gdzie jest bezpiecznie”...Tak z...
16/07/2026


Są takie momenty w życiu, kiedy serce mówi: „spróbuj”, a głowa odpowiada: „zostań tam, gdzie jest bezpiecznie”...
Tak zaczyna się rozwój... a nie rozwijasz się dlatego, że przestajesz się bać, ale dlatego, że uczysz się działać pomimo strachu...
Strefa komfortu nie jest zła... ale to poza nią czekają lęk, niepewność, drżące ręce, przestrzeń na odkrywanie własnej siły, sprawczości i możliwości, o których wcześniej nawet nie myślałaś...
Podejmowanie nowych zadań, wchodzenie w nowe sytuacje, mierzenie się z wyzwaniami... to wszystko wymaga odwagi...
A za każdym razem, gdy robisz coś, co jeszcze wczoraj wydawało się zbyt trudne, Twój mózg zapisuje ważną informację: „Potrafię sobie poradzić”. Często z takich doświadczeń rodzą się pasje, a każda z nich zaczyna się od momentu, w którym decydujesz się zrobić coś, czego wcześniej nie robiłaś...
Pierwszy trening. Pierwsze zajęcia. Pierwsza próba. Pierwsze: „nie jestem pewna, czy dam radę”...
I właśnie tam, gdzieś pomiędzy ekscytacją a lękiem, zaczyna się rozwój...
Uczysz się czegoś znacznie ważniejszego niż nowych umiejętności - cierpliwości do siebie, tego, że nie musisz być perfekcyjna od pierwszego dnia, że potknięcia nie są porażką, ale częścią procesu, który Twój mózg interpretuje w kontekście kolejnych doświadczeń: „poradziłam sobie”, „spróbowałam mimo obaw”, „jestem silniejsza, niż myślałam”...
To rodzi wiarę w siebie, zwiększa motywację, poczucie sprawczości... Podnosisz sobie poprzeczkę nie dlatego, że musisz coś komuś udowodnić, ale dlatego, że zaczynasz dostrzegać własny potencjał... Odkrywasz, że granice, które uważałaś za własne, były jedynie granicami Twojego lęku...
Dlatego warto od czasu do czasu zrobić coś, co lekko przyspiesza bicie serca, bo chociaż po drugiej stronie strefy komfortu często nie czeka spektakularny sukces, to z pewnością spotkasz tam kobietę, którą się staniesz jeśli dasz sobie szansę...
A ja, choć różne życiowe sytuacje wymagają ode mnie opuszczenia emocjonalnej strefy komfortu, mogę Ci śmiało powiedzieć, że czasem kilka(dziesiąt) centymetrów nad ziemią uczymy się o sobie więcej niż przez lata "bezpiecznego" szukania wymówek dla własnych obaw...

  Za młoda...Za stara...Nie teraz... Nie wypada...Jesteś matką...Pracujesz z ludźmi...Odpuść sobie...Po co Ci to...Znasz...
09/07/2026


Za młoda...
Za stara...
Nie teraz...
Nie wypada...
Jesteś matką...
Pracujesz z ludźmi...
Odpuść sobie...
Po co Ci to...
Znasz te ograniczenia rodzące się w cudzych głowach, by stopniowo zamieszkać w Twojej?
Znasz to uczucie gdy chciałaś pokonywać te bariery, ale dla "świętego spokoju" wolałaś odpuścić?
Znasz ten moment gdy czując pełnię swojej kobiecości zawahałaś się analizując czy Ci wolno? ... gdy czując pełnię swojej kobiecości wolałaś się do tego nie przyznać, "bo tak będzie lepiej"? ... gdy chciałaś się nią cieszyć, ale Ci to odbierano, "bo przesadzasz"?
Założę się, że wiesz o czym mówię...
I bardzo chcę żebyś uwierzyła, że nie ma takiej bariery, która broniłaby Ci czuć się sobą... która kazałaby Ci pielęgnować te ograniczenia budujące dysonans między oczekiwaniami innych, a Twoją wizją siebie... a siebie odzyskuje się niełatwo... Gdy odwaga dyktuje nowe kierunki, a stare ograniczenia nie chcą oddać tronu... gdy to, czego najbardziej się obawiałaś odeszło, ale w trudniejszych chwilach powraca złowieszczym echem... kiedy czujesz już przebłyski subiektywnego szczęścia, ale świat nakleja Ci nowe etykiety...
Ale Ty już wiesz, że nie chodzi o cudze myśli wokół Ciebie... Ty masz już inną przestrzeń... Twoją... na Twoich warunkach... gdzie to w co wątpiłaś nabrało innego wymiaru... gdzie dorosłaś do swojej - niegdyś podważanej - kobiecości... gdzie jesteś swoją przyjaciółką i obserwatorką wewnętrznych przemian, które rozwijają Twoje skrzydła... gdzie nikt nie definiuje Twojej wartości... nie wskazuje ograniczeń... gdzie możesz celebrować siebie...
Jesteś kobietą...

02/07/2026

21/06/2026

To, jak jak jesteś traktowana przez otaczających Cię ludzi, staje się częścią historii, którą opowiadasz sobie o sobie... szczególnie gdy z jakichś powodów są dla Ciebie ważni...
Dlatego tak budujące jest być wśród tych, którzy przypominają Ci o Twojej wartości, zamiast kazać Ci ją nieustannie udowadniać...

18/06/2026
Po książkę "Odzyskaj siebie po doświadczeniu narcyzmu i gaslightingu" wydawnictwa mtbiznes, sięgnęłam trochę z ciekawośc...
02/06/2026

Po książkę "Odzyskaj siebie po doświadczeniu narcyzmu i gaslightingu" wydawnictwa mtbiznes, sięgnęłam trochę z ciekawości, trochę ze względoʻw zawodowych, a trochę z jeszcze innych potrzeb. W swojej pracy nierzadko mam kontakt z kobietami doświadczającymi przemocy emocjonalnej, manipulacji i skutków długotrwałego podważania własnej rzeczywistości, dlatego by rozwijać jakość swoich oddziaływań poszukuję publikacji, które w równym stopniu łączą rzetelną wiedzę kliniczną, praktyczne narzędzia oraz autentyczne zrozumienie doświadczeń osób zranionych przez relacje oparte na kontroli i psychologicznym nadużyciu. I ta książka jest właśnie jedną z nich.
Autorka nie zatrzymuje się na opisie zjawiska przemocy ze strony osoby narcystycznej czy gaslightingu. Prowadzi czytelnika dalej – w kierunku odzyskiwania kontaktu ze sobą, odbudowy poczucia własnej wartości oraz stopniowego odzyskiwania sprawczości, co jest możliwe dzięki zawartym w niej licznych ćwiczeniach i zadaniach, mających na celu odbudowanie wglądu w siebie i kontaktu z własnymi emocjami. Szczególnie cenne jest połączenie podejścia uwzględniającego traumę z technikami terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT), dzięki czemu przedstawione treści nie pozostają jedynie teorią, ale stają się konkretnymi narzędziami do wykorzystania w codziennym życiu.
Często spotykam kobiety, które po latach funkcjonowania w relacjach pełnych manipulacji przestają ufać własnym emocjom, wspomnieniom i ocenom sytuacji. Właśnie dla takich osób ta publikacja może stać się ważnym przewodnikiem. Nie oferuje prostych recept ani obietnic szybkiego uzdrowienia. Zamiast tego proponuje proces oparty na zrozumieniu, samowspółczuciu i konsekwentnym budowaniu nowych umiejętności radzenia sobie z emocjami.
Na szczególne uznanie zasługuje język książki – przystępny, pełen empatii i pozbawiony nadmiernego akademickiego dystansu. Dzięki temu będzie wartościową lekturą zarówno dla osób bez przygotowania psychologicznego, jak i dla specjalistów poszukujących praktycznych materiałów wspierających pracę terapeutyczną.
To publikacja, którą z pełną odpowiedzialnością poleciłabym kobietom próbującym odnaleźć siebie po doświadczeniach przemocy emocjonalnej, ale także profesjonalistom wspierającym osoby po relacjach opartych na kontroli, manipulacji i chronicznym podważaniu ich poczucia rzeczywistości. Książka daje coś niezwykle ważnego – nie tylko wiedzę i narzędzia, lecz również poczucie, że odzyskanie siebie jest możliwe, nawet jeśli droga do tego celu bywa długa i wymagająca.
To jedna z tych pozycji, które nie tylko informują, ale realnie wspierają proces zdrowienia, odbudowując stopniowo to, co miało zostać odebrane na zawsze.

04/04/2026


Czasem ktoś patrzy na Ciebie i widzi siłę...
Zorganizowaną... Opanowaną... „Dającą radę”...
A Ty w tym samym czasie… w środku rozpadasz się na kawałki...
To nie jest sprzeczność...
To jest dysonans między „ja dla świata” a „ja dla siebie” — zjawisko opisane w psychologii jako napięcie między rolą społeczną a autentycznym przeżywaniem.
Uczono Cię przecież, że masz być odpowiedzialna, stabilna, przewidywalna... dla dzieci, dla pracy... dla innych...
Więc budujesz wokół siebie „skorupę”, Twój mechanizm obronny, nie dlatego, że jesteś zimna...
Ale dlatego, że jesteś przeciążona emocjonalnie...
Bo kiedy emocji jest za dużo, psychika robi wszystko, żeby przetrwać: tłumi... racjonalizuje... dysocjuje...
I wtedy na zewnątrz jesteś „ogarnięta”, a w środku czujesz chaos... napięcie... pęknięcie...
Ale to co przeżywasz, nie jest słabością tylko kosztem bycia silną przez zbyt długi czas...
Badania nad regulacją emocji pokazują, że długotrwałe tłumienie uczuć zwiększa napięcie, zmęczenie i ryzyko kryzysu emocjonalnego...
A teoria przywiązania przypomina, że każdy — nawet najbardziej ogarnięty dorosły — potrzebuje miejsca, gdzie może być kruchy... gdzie może się rozpaść...
I nie chodzi o to, żebyś przestała być silną, ale żebyś nie była silną kosztem siebie...
Łam się i rozsypuj gdy znajdziesz na to przestrzeń... i pozwól tej słabości być przyjętą... I nie bój się oczekiwać gestów wsparcia, pomocy, bliskości...
Należy Ci się...
A jeśli dziś czujesz, że Twoje „wewnątrz” nie nadąża za Twoim „na zewnątrz”, to nie znaczy, że sobie nie radzisz... to znaczy, że jesteś człowiekiem... emocjonalnym... czującym... żywym...

Adres

Ostrowiec Swietokrzyski
27-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magdalena Majewska psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria