Grow Wiola Skawińska

Grow Wiola Skawińska Psycholog sportu w trakcie szkolenia- w swojej pracy współpracuję ze sportowcami, rodzicami młodych sportowców, indywidualne i warsztatowo.

Pracuje w nurcie terapii skoncetrowanej na rozwiązaniach.

12/05/2026





Większość zawodników przed startem myśli, że robi coś źle…bo serce bije szybciej, ciało jest spięte, a w głowie robi się...
28/04/2026

Większość zawodników przed startem myśli, że robi coś źle…
bo serce bije szybciej, ciało jest spięte, a w głowie robi się głośniej.

A to nie jest błąd.
To jest moment, w którym ciało mówi: „jestem gotowe”.

Tylko nikt nas nie uczy, co z tym zrobić.

Dlatego zamiast walczyć ze stresem,
warto nauczyć się go prowadzić.

Bo to samo napięcie może:
Cię spiąć i zablokować
albo dać Ci szybkość, koncentrację i energię

Różnica?
Sposób, w jaki reagujesz na swoje ciało.

W tej karuzeli masz prosty schemat, który możesz zrobić przed startem: bez kombinowania, bez „magii”, tylko konkret.

Sprawdź i przetestuj na najbliższym treningu albo meczu.

I zobacz, co się zmieni, kiedy zamiast się uspokajać…
zaczniesz się regulować.

Daj znać w komentarzu:
co najczęściej czujesz w ciele przed startem?

📩 Zapisz – to coś, co warto mieć pod ręką przed kolejnym wejściem na boisko

głowawsporcie przygotowaniementalne emocjewsporcie streswsporcie koncentracja przedstartem regulacjaciała oddech pracazciałem somatyka układnerwowy sportpsychology mentaltraining confidence athletemindset performancemindset sportlife rozwojosobisty pracanad sobą młodysportowiec trener rodziceisport psychologsportowy_grow

Czy Twoja drabina sukcesu opiera się o właściwy budynek?Wyobraź sobie zawodnika, który robi wszystko „jak trzeba”.Trenuj...
06/04/2026

Czy Twoja drabina sukcesu opiera się o właściwy budynek?

Wyobraź sobie zawodnika, który robi wszystko „jak trzeba”.
Trenuje mocno.
Nie odpuszcza.

Zaciska zęby, kiedy inni już schodzą z boiska.
I dochodzi wysoko. Naprawdę wysoko.

A potem…
staje na szczycie i zamiast satysfakcji czuje ciszę.
Pustkę.
Brak sensu.
Nie dlatego, że zrobił za mało.

Tylko dlatego, że przez lata wspinał się po drabinie, która była oparta o niewłaściwy budynek.

W sporcie łatwo pomylić kierunek z tempem.
Możesz iść szybko.
Możesz być skuteczny.
Możesz wygrywać.
Ale jeśli nie wiesz, po co to robisz – w którymś momencie coś zacznie się sypać.

Często słyszę od zawodników:
„Jeszcze jeden medal i poczuję się pewniej”
„Jeszcze jeden dobry mecz i będę z siebie zadowolony”
„Jeszcze jeden sezon i wszystko się poukłada”

Brzmi znajomo?

To jest moment, w którym zaczynasz uzależniać siebie od wyniku.
A wynik jest zmienny.
Raz jest, raz go nie ma.
I wtedy Twoja pewność siebie też zaczyna się chwiać.

Z perspektywy psychologii to proste:
Masz dwa źródła napędu:
zewnętrzne – wynik, nagroda, opinia
wewnętrzne – wartości, sens, rozwój

Pierwsze daje szybki zastrzyk.
Drugie buduje fundament.
I to właśnie ten fundament trzyma Cię wtedy, kiedy mecz nie idzie, kiedy popełniasz błędy, kiedy jest presja.

Zobacz różnicę:

Zawodnik A:
„Muszę zrobić wynik. Nie mogę zawieść.”
Zawodnik B:
„Mam zrobić swoją robotę. Grać odważnie. Być tu i teraz.”

Ten drugi szybciej się podnosi po błędzie.
Nie rozsypuje się po jednej akcji.

I co najważniejsze – jego pewność siebie nie zależy od jednej sytuacji.
Problem nie jest w tym, że chcesz wygrywać.

To jest zdrowe.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy:
wynik zaczyna definiować Ciebie.

Bo wtedy każda porażka przestaje być informacją,
a zaczyna być „dowodem”, że jesteś niewystarczający.
I teraz najważniejsze:
Prawdziwa siła mentalna nie bierze się z wyników.

Ona bierze się z tego, kim jesteś, kiedy wyniku nie ma.

Zatrzymaj się na chwilę.

Zadaj sobie trzy pytania:
– Dlaczego naprawdę to robię?
– Co jest dla mnie ważne poza wygrywaniem?
– Jakim zawodnikiem chcę być, nawet gdy przegrywam?
Jeśli chcesz konkretu, to zrób to:

Ciag dalszy w komentarzu.

Czasami zawodnik nie walczy z rywalem.Nie z wynikiem.Nawet nie z treningiem.Najczęściej walczy z czymś, czego nikt poza ...
16/02/2026

Czasami zawodnik nie walczy z rywalem.
Nie z wynikiem.
Nawet nie z treningiem.

Najczęściej walczy z czymś, czego nikt poza nim nie widzi.

Z taką niewidzialną ścianą w głowie.
Tą, która ciągle mówi:
„Jeszcze za mało.”
„Jeszcze możesz więcej.”
„Jeszcze nie teraz.”

I dzień po dniu próbujesz ją przesunąć.
Trening po treningu.
Sezon po sezonie.

Na początku to daje energię.
Napędza.
Motywuje.

Czujesz, że idziesz do przodu.

Tylko w pewnym momencie przestajesz patrzeć za siebie.
Nie widzisz już drogi, którą przeszedłeś.
Widzisz tylko to, co przed Tobą.

I nagle okazuje się, że nigdy nie ma momentu, w którym jest wystarczająco.
Bo skoro zawsze można więcej, to zawsze jesteś trochę „za”.

Pojawia się zmęczenie, którego nie widać w wynikach.
Presja, której nie widać w tabelach.
Perfekcjonizm, który z ambicji robi ciężar.

Granice nie są po to, żeby z nimi walczyć codziennie.
One pokazują, gdzie jesteś dzisiaj.
I od czego możesz ruszyć jutro.

Czasem warto się na chwilę zatrzymać
i zobaczyć, jak daleko już doszedłeś.


głowawsport mentalnasiła świadomyzawodnik
rozwojosobisty pracanadgłową koncentracja sportowcy
młodzizawodnicy trenerzy psychologsportowy psychologsportowy_grow

Ostatnio w gabinecie ciągle słyszę to samo:„Nie mogę być z siebie zadowolony.”„Nie robię tego idealnie.”„Nie idzie mi ja...
08/02/2026

Ostatnio w gabinecie ciągle słyszę to samo:
„Nie mogę być z siebie zadowolony.”
„Nie robię tego idealnie.”
„Nie idzie mi jak kiedyś.”
„Wszyscy patrzą i liczą na mnie.”

I wiesz co jest w tym najtrudniejsze?
To nie presja.
Nie trening.
Nie zawody.

Najtrudniejsze jest to, że zawodnik zaczyna wierzyć, że ma prawo być z siebie zadowolony dopiero wtedy, gdy wszystko wyjdzie idealnie.

A wtedy poprzeczka nigdy nie spada.
Zawsze można było szybciej.
Lepiej.
Dokładniej.
Bez błędu.
Bez wpadki.
Bez gorszego dnia.

I tak człowiek zaczyna żyć w trybie:
„Jeszcze nie teraz. Jeszcze nie zasłużyłem.”

Tylko że sport tak nie działa.

Forma faluje.
Postęp nie jest linią prostą.
Nikt nie jest cały czas w swojej najlepszej formie.

Bycie z siebie zadowolonym nie oznacza, że wszystko robisz perfekcyjnie.

Oznacza, że doceniasz pracę, którą wykonujesz, nawet jeśli dziś nie wyszło idealnie.
Bo jeśli czekasz na perfekcję, żeby poczuć satysfakcję, to możesz czekać bardzo długo.

I bardzo się zmęczyć po drodze.

Po każdym treningu zapisz 3 rzeczy, które zrobił_ś dobrze. Nawet małe.
Oddziel wynik od zaangażowania – na to drugie masz wpływ codziennie.

Pamiętaj — satysfakcja z pracy nie jest nagrodą za perfekcję.
Jest paliwem, które pozwala Ci trenować dalej jutro.


młodzizawodnicy pracanadgłową mentalnasiła
koncentracja tuieteraz psychologsportowy

Kiedy wynosisz śmieci, nie wracasz po godzinie sprawdzić, czy na pewno jest im tam dobrze.Nie otwierasz worka, nie anali...
01/02/2026

Kiedy wynosisz śmieci, nie wracasz po godzinie sprawdzić, czy na pewno jest im tam dobrze.

Nie otwierasz worka, nie analizujesz, czy mogłeś wyrzucić je delikatniej albo w innym momencie dnia.

Po prostu… wyniosł_ś. Koniec tematu.

A ile razy po błędzie na treningu, meczu
wracał_s wieczorem myślami na boisko,
żeby jeszcze raz go „naprawić” w głowie…

Serio?

Jakby po porażce dało się jeszcze raz cofnąć taśmę, zatrzymać kadr i poprawić to, co już dawno się wydarzyło.

A przecież gdy wynosisz śmieci, nie wracasz ich poprawić.

Z błędami jest podobnie.
Jeśli już je zauważył_ś, jeśli już wyciągnąłe
_ś wniosek, to dalsze grzebanie w nich nie jest rozwojem.
Jest tylko karaniem siebie.

Dalsze mieszanie jest tylko trzymaniem się worka, który dawno powinien stać w kontenerze.

To samo z przyszłością.
Nie da się jej „przewidzieć” myśleniem na zapas.
Da się ją tylko budować tym, co robisz teraz.

Przeszłość już nie odpowie.
Przyszłość jeszcze nie słucha.

Ale teraźniejszość – tak.
Jedyne miejsce, w którym masz realny wpływ,
to to, co robisz teraz.

W tej minucie.
W tej akcji.

Błąd nie mówi, kim jesteś.
Mówi tylko, czego nie powtarzać.
I to w zupełności wystarczy.
Resztę czasu lepiej przeznaczyć na życie.
I na granie dalej.

Więc jeśli coś było do wyrzucenia, to zostało wyrzucone.
Nie trzeba do tego wracać.
Lepiej iść dalej.
Lżejszym krokiem.
Bez worka w ręku.





W sporcie rzadko mówimy wprost: „Jest mi trudno”.Za to ciało i głowa wysyłają sygnały, które łatwo zignorować — aż do mo...
29/11/2025

W sporcie rzadko mówimy wprost: „Jest mi trudno”.
Za to ciało i głowa wysyłają sygnały, które łatwo zignorować — aż do momentu, kiedy zmęczenie mentalne zaczyna przejmować kontrolę.

To nie jest oznaka słabości.
To normalna reakcja przeciążonego układu nerwowego, który próbuje Cię chronić.

Dlatego w tym poście zebrałam 7 sygnałów, które sportowcy często ignorują + proste sposoby, jak wrócić do równowagi.

Takie, które można zrobić nawet między akcjami, na boisku czy przed startem.

Jeśli któryś z tych punktów jest Ci bliski — nie jesteś sam.

Wszyscy chcą sukcesu... ale mało kto chce za niego zapłacić.Chcemy błysku fleszy, podium, lajków, gratulacji.Ale kiedy p...
09/10/2025

Wszyscy chcą sukcesu... ale mało kto chce za niego zapłacić.

Chcemy błysku fleszy, podium, lajków, gratulacji.
Ale kiedy przychodzi droga – pot, zwątpienie, brak motywacji, porażki, które bolą bardziej niż cios w wątrobę – wtedy większość ludzi… rezygnuje.

Nie dlatego, że nie mogą.
Tylko dlatego, że sukces nie wygląda tak, jak go sobie wyobrażali.

Prawda? Sukces to nie nagroda.
To efekt tysięcy małych decyzji, gdy nikt nie patrzy.
To trening w deszczu, sen zamiast scrolla, odwaga by wrócić po porażce.
To robienie roboty nawet wtedy, gdy ci się nie chce.

Większość chce wejść na szczyt,
ale tylko nieliczni akceptują, że trzeba się wspinać.

Wrzesień kojarzy się dorosłym z nowym początkiem: świeża energia, nowe cele, nowe wyzwania.Ale dla młodego sportowca ten...
04/09/2025

Wrzesień kojarzy się dorosłym z nowym początkiem: świeża energia, nowe cele, nowe wyzwania.
Ale dla młodego sportowca ten czas często wcale nie jest łatwy.

Dlaczego?
👉 Bo nagle musi działać na pełnych obrotach w dwóch światach naraz – w szkole i na treningach.
👉 Bo wszyscy oczekują, że będzie zmotywowany i pełen energii.
👉 Bo trudno przyznać, że wcale nie czuje się gotowy.

I zamiast radości ze startu sezonu pojawia się presja:
„Muszę udowodnić, że jestem w formie.”
„Nie mogę zawieść.”
„Jak mam to wszystko pogodzić?”

Efekt? Zmęczenie dopada szybciej, niż się wydaje.
Ciało jeszcze daje radę, ale głowa już zaczyna mówić: „To za dużo”.

I właśnie dlatego początek sezonu to nie tylko czas planów i celów.
To też moment, żeby zapytać młodego sportowca:
„Jak się z tym czujesz?”

Czasem to pytanie i chwila oddechu dają więcej niż najlepszy plan treningowy.

A Ty? Jak wspominasz swoje początki sezonu — były bardziej motywujące czy raczej przytłaczające?

Na meczu widzimy wynik, akcję, statystyki.Ale młody sportowiec przeżywa w głowie emocje, które często ważą więcej niż ca...
23/08/2025

Na meczu widzimy wynik, akcję, statystyki.
Ale młody sportowiec przeżywa w głowie emocje, które często ważą więcej niż cały mecz.

👉 Dla trenera błąd to korekta.
👉 Dla rodzica – sytuacja do rozmowy w aucie.
👉 Dla dziecka – dowód, że nie jest wystarczająco dobry.

Twoja rola to zobaczyć więcej niż tylko to, co dzieje się na boisku.
Bo tam, pod powierzchnią, buduje się pewność siebie i mentalność sportowca.

Pytanie do Ciebie:
Czy umiesz zobaczyć, co przeżywa Twój zawodnik – oprócz tego, co robi na boisku?

Na zawodach to nie tylko ciało gra — toczy się też mecz w głowie.Te myśli potrafią podciąć skrzydła każdemu sportowcowi…...
09/08/2025

Na zawodach to nie tylko ciało gra — toczy się też mecz w głowie.
Te myśli potrafią podciąć skrzydła każdemu sportowcowi… ale można nauczyć się je zatrzymać, zanim przejmą kontrolę.

W tym poście pokazuję, co dzieje się w Twojej głowie i jak to szybko odwrócić.
To nie magia. To trening mentalny.

Zapisz tę karuzelę, jeśli chcesz wrócić do niej przed kolejnymi zawodami. 🏆

Adres

Płock

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Grow Wiola Skawińska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Grow Wiola Skawińska:

Udostępnij

Kategoria