Grow Wiola Skawińska

Grow Wiola Skawińska Psycholog sportu w trakcie szkolenia- w swojej pracy współpracuję ze sportowcami, rodzicami młodych sportowców, indywidualne i warsztatowo.

Pracuje w nurcie terapii skoncetrowanej na rozwiązaniach.

EMOCJE W TRAKCIE RYWALIZACJI? Złość po błędzie.Napięcie przed ważną akcją.Frustracja po decyzji sędziego.Strach, kiedy w...
07/08/2026

EMOCJE W TRAKCIE RYWALIZACJI?

Złość po błędzie.
Napięcie przed ważną akcją.
Frustracja po decyzji sędziego.
Strach, kiedy wynik zaczyna uciekać.

Problemem nie jest to, że te emocje się pojawiają.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy emocja przejmuje sterowanie.

Dlatego zamiast mówić sobie:
❌ „Nie denerwuj się!”
❌ „Muszę się uspokoić!”
❌ „Nie mogę się złościć!”

spróbuj zrobić RESET 4 kroków 👇

1️⃣ ZAUWAŻ
„Jestem wkurzony.”
„Czuję napięcie.”
„Boję się, że zepsuję kolejną akcję.”

Nie walcz z emocją. Nazwij ją.

2️⃣ WRÓĆ DO CIAŁA
Jeden spokojny wdech.
Dłuższy wydech.
Rozluźnij szczękę i barki.

Nie musisz osiągnąć zen 🧘
Potrzebujesz tylko odzyskać trochę przestrzeni na decyzję.

3️⃣ ODDZIEL EMOCJĘ OD DZIAŁANIA
Możesz być zdenerwowany i nadal dobrze wykonać swoją pracę.
Możesz czuć strach i zagrać odważnie.
Możesz być zły i wybrać skuteczną reakcję.

4️⃣ NASTĘPNA AKCJA 🎯
Zapytaj siebie:

👉 „Co jest teraz do zrobienia?”

Nie poprzedni błąd.
Nie wynik.
Nie reakcja trenera.
Nie to, co ktoś pomyśli.

Ta akcja. Ten ruch. Ta chwila.

💡 Regulacja emocji w sporcie nie oznacza:
„nic nie czuję”.

Oznacza:
„Czuję — i nadal potrafię wybrać, co zrobię dalej.”

A teraz sprawdź siebie 👇

Co najczęściej przejmuje u Ciebie kierownicę podczas rywalizacji?

😡 złość
😰 stres
😤 frustracja
😨 strach
🤯 chaos w głowie

Napisz w komentarzu emoji albo nazwę emocji

koncentracja mentalgame sportowiec młodysportowiec psychologsportu

A co, jeśli zapomnę?”To jedna z najczęstszych myśli, z jakimi spotykam się w gabinecie psychologa sportu.Sportowcy częst...
09/07/2026

A co, jeśli zapomnę?”

To jedna z najczęstszych myśli, z jakimi spotykam się w gabinecie psychologa sportu.
Sportowcy często mówią: „A co, jeśli zapomnę, jak wykonać ten element?” „A co, jeśli źle ustawię ciało?” „A co, jeśli nagle nie będę wiedział, co zrobić?” „A co, jeśli wszystko zrobię źle?”
Brzmi znajomo?

Najważniejsze jest to, że nie zapomniałeś swoich umiejętności.

Gdybyś naprawdę ich nie miał, nie wykonywałbyś ich poprawnie na treningach. Tymczasem Twój organizm powtarzał je setki, a często tysiące razy. Ciało pamięta więcej, niż wydaje się Twojej głowie.

Problemem nie jest technika. Problemem jest myśl: „A co, jeśli...?”

Im częściej próbujesz upewnić się w głowie, że wszystko pamiętasz i wszystko zrobisz dobrze, tym częściej ta myśl wraca. To normalna reakcja mózgu, który próbuje Cię ochronić przed błędem.
Kiedy pojawi się taka myśl, spróbuj powiedzieć sobie:

💬 „To tylko myśl, a nie fakt.” 💬 „Moje ciało wie, co robić. Trenowałem to wiele razy.”
Następnie wróć do zadania.
Nie skupiaj się na analizowaniu każdego ruchu, techniki czy ustawienia ciała. Skoncentruj się na tym, co masz zrobić tu i teraz.

Na koniec zadaj sobie jedno pytanie:
Ile razy naprawdę zapomniałeś umiejętności, które regularnie trenujesz?

Najczęściej odpowiedź brzmi: ani razu.
To najlepszy dowód, że umiejętność nadal jest w Tobie. To nie brak umiejętności jest problemem, ale lęk, który próbuje przekonać Cię, że coś jest nie tak.

Nie walcz z trudnymi myślami. Zauważ je, zaakceptuj ich obecność i wróć do działania.
Bo odporność psychiczna nie polega na tym, że nigdy nie pojawiają się trudne myśli. Polega na tym, że potrafisz działać pomimo nich. 💪

👇 Czy zdarzyło Ci się kiedyś zwątpić w umiejętność, którą wcześniej wykonywałeś bez problemu?
Daj znać w komentarzu.






mentalnośćzwycięzcy
sportowiec
koncentracja
rozwójsportowca
głowawygrywa

„Nie czuję presji” – powiedział prawdopodobnie żaden sportowiec przed ważnym startem.Presja nie oznacza, że jesteś słaby...
22/06/2026

„Nie czuję presji” – powiedział prawdopodobnie żaden sportowiec przed ważnym startem.

Presja nie oznacza, że jesteś słaby.
Najczęściej oznacza, że to, co robisz, jest dla Ciebie ważne.

Przed ważnym meczem, finałem czy zawodami większość sportowców czuje stres, napięcie i niepewność. To normalne. Problem nie zaczyna się wtedy, gdy pojawia się presja.

Problem zaczyna się wtedy, gdy całą uwagę kierujesz na:
• wynik,
• miejsce,
• ocenę innych,
• to, co może pójść nie tak.

W głowie pojawiają się pytania:

„A jeśli przegram?”
„A jeśli zawiodę?”
„A jeśli popełnię błąd?”

Wtedy uwaga ucieka z boiska do własnej głowy.

Im bardziej próbujesz kontrolować wynik, tym mniej kontrolujesz siebie.

Najlepsi sportowcy nie pozbywają się presji. Uczą się działać pomimo niej.

Dlatego przed startem nie pytaj:

„Jak się nie stresować?”

Zapytaj:

„Co jest moim zadaniem w najbliższych 10 sekundach?”

Może to być:
✓ pierwszy kontakt z piłką,
✓ oddech,
✓ technika,
✓ ustawienie ciała,
✓ pierwsza akcja.

Presja zabiera uwagę w przyszłość.
Skuteczność wraca wtedy, gdy sprowadzasz ją do tego, co możesz zrobić teraz.

Nie musisz wygrać najbliższej minuty.
Nie musisz wygrać całego meczu.
Wystarczy, że dobrze wykonasz najbliższe działanie.

Presja nie jest znakiem, że nie dasz rady.

Często jest znakiem, że robisz coś ważnego.

A Ty? Gdzie najczęściej ucieka Twoja głowa pod presją – do wyniku, błędów czy opinii innych?





Turniej Aranäs za nami.Wracamy z bagażem cennych doświadczeń, nowych wniosków i motywacji do dalszej pracy. Mieliśmy oka...
29/05/2026

Turniej Aranäs za nami.

Wracamy z bagażem cennych doświadczeń, nowych wniosków i motywacji do dalszej pracy. Mieliśmy okazję rywalizować z zespołami z różnych krajów, mierzyć się z nowymi wyzwaniami i zdobywać doświadczenie, którego nie da się zastąpić treningiem.

Nie wszystko mierzy się wynikiem. Czasem największą wartością są lekcje, które pomagają stawać się lepszym zawodnikiem i silniejszą drużyną.

Dziękujemy za wspólny czas, emocje i zaangażowanie. Wracamy do domu bogatsi o kolejne sportowe doświadczenia.

12/05/2026





Większość zawodników przed startem myśli, że robi coś źle…bo serce bije szybciej, ciało jest spięte, a w głowie robi się...
28/04/2026

Większość zawodników przed startem myśli, że robi coś źle…
bo serce bije szybciej, ciało jest spięte, a w głowie robi się głośniej.

A to nie jest błąd.
To jest moment, w którym ciało mówi: „jestem gotowe”.

Tylko nikt nas nie uczy, co z tym zrobić.

Dlatego zamiast walczyć ze stresem,
warto nauczyć się go prowadzić.

Bo to samo napięcie może:
Cię spiąć i zablokować
albo dać Ci szybkość, koncentrację i energię

Różnica?
Sposób, w jaki reagujesz na swoje ciało.

W tej karuzeli masz prosty schemat, który możesz zrobić przed startem: bez kombinowania, bez „magii”, tylko konkret.

Sprawdź i przetestuj na najbliższym treningu albo meczu.

I zobacz, co się zmieni, kiedy zamiast się uspokajać…
zaczniesz się regulować.

Daj znać w komentarzu:
co najczęściej czujesz w ciele przed startem?

📩 Zapisz – to coś, co warto mieć pod ręką przed kolejnym wejściem na boisko

głowawsporcie przygotowaniementalne emocjewsporcie streswsporcie koncentracja przedstartem regulacjaciała oddech pracazciałem somatyka układnerwowy sportpsychology mentaltraining confidence athletemindset performancemindset sportlife rozwojosobisty pracanad sobą młodysportowiec trener rodziceisport psychologsportowy_grow

Czy Twoja drabina sukcesu opiera się o właściwy budynek?Wyobraź sobie zawodnika, który robi wszystko „jak trzeba”.Trenuj...
06/04/2026

Czy Twoja drabina sukcesu opiera się o właściwy budynek?

Wyobraź sobie zawodnika, który robi wszystko „jak trzeba”.
Trenuje mocno.
Nie odpuszcza.

Zaciska zęby, kiedy inni już schodzą z boiska.
I dochodzi wysoko. Naprawdę wysoko.

A potem…
staje na szczycie i zamiast satysfakcji czuje ciszę.
Pustkę.
Brak sensu.
Nie dlatego, że zrobił za mało.

Tylko dlatego, że przez lata wspinał się po drabinie, która była oparta o niewłaściwy budynek.

W sporcie łatwo pomylić kierunek z tempem.
Możesz iść szybko.
Możesz być skuteczny.
Możesz wygrywać.
Ale jeśli nie wiesz, po co to robisz – w którymś momencie coś zacznie się sypać.

Często słyszę od zawodników:
„Jeszcze jeden medal i poczuję się pewniej”
„Jeszcze jeden dobry mecz i będę z siebie zadowolony”
„Jeszcze jeden sezon i wszystko się poukłada”

Brzmi znajomo?

To jest moment, w którym zaczynasz uzależniać siebie od wyniku.
A wynik jest zmienny.
Raz jest, raz go nie ma.
I wtedy Twoja pewność siebie też zaczyna się chwiać.

Z perspektywy psychologii to proste:
Masz dwa źródła napędu:
zewnętrzne – wynik, nagroda, opinia
wewnętrzne – wartości, sens, rozwój

Pierwsze daje szybki zastrzyk.
Drugie buduje fundament.
I to właśnie ten fundament trzyma Cię wtedy, kiedy mecz nie idzie, kiedy popełniasz błędy, kiedy jest presja.

Zobacz różnicę:

Zawodnik A:
„Muszę zrobić wynik. Nie mogę zawieść.”
Zawodnik B:
„Mam zrobić swoją robotę. Grać odważnie. Być tu i teraz.”

Ten drugi szybciej się podnosi po błędzie.
Nie rozsypuje się po jednej akcji.

I co najważniejsze – jego pewność siebie nie zależy od jednej sytuacji.
Problem nie jest w tym, że chcesz wygrywać.

To jest zdrowe.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy:
wynik zaczyna definiować Ciebie.

Bo wtedy każda porażka przestaje być informacją,
a zaczyna być „dowodem”, że jesteś niewystarczający.
I teraz najważniejsze:
Prawdziwa siła mentalna nie bierze się z wyników.

Ona bierze się z tego, kim jesteś, kiedy wyniku nie ma.

Zatrzymaj się na chwilę.

Zadaj sobie trzy pytania:
– Dlaczego naprawdę to robię?
– Co jest dla mnie ważne poza wygrywaniem?
– Jakim zawodnikiem chcę być, nawet gdy przegrywam?
Jeśli chcesz konkretu, to zrób to:

Ciag dalszy w komentarzu.

Czasami zawodnik nie walczy z rywalem.Nie z wynikiem.Nawet nie z treningiem.Najczęściej walczy z czymś, czego nikt poza ...
16/02/2026

Czasami zawodnik nie walczy z rywalem.
Nie z wynikiem.
Nawet nie z treningiem.

Najczęściej walczy z czymś, czego nikt poza nim nie widzi.

Z taką niewidzialną ścianą w głowie.
Tą, która ciągle mówi:
„Jeszcze za mało.”
„Jeszcze możesz więcej.”
„Jeszcze nie teraz.”

I dzień po dniu próbujesz ją przesunąć.
Trening po treningu.
Sezon po sezonie.

Na początku to daje energię.
Napędza.
Motywuje.

Czujesz, że idziesz do przodu.

Tylko w pewnym momencie przestajesz patrzeć za siebie.
Nie widzisz już drogi, którą przeszedłeś.
Widzisz tylko to, co przed Tobą.

I nagle okazuje się, że nigdy nie ma momentu, w którym jest wystarczająco.
Bo skoro zawsze można więcej, to zawsze jesteś trochę „za”.

Pojawia się zmęczenie, którego nie widać w wynikach.
Presja, której nie widać w tabelach.
Perfekcjonizm, który z ambicji robi ciężar.

Granice nie są po to, żeby z nimi walczyć codziennie.
One pokazują, gdzie jesteś dzisiaj.
I od czego możesz ruszyć jutro.

Czasem warto się na chwilę zatrzymać
i zobaczyć, jak daleko już doszedłeś.


głowawsport mentalnasiła świadomyzawodnik
rozwojosobisty pracanadgłową koncentracja sportowcy
młodzizawodnicy trenerzy psychologsportowy psychologsportowy_grow

Ostatnio w gabinecie ciągle słyszę to samo:„Nie mogę być z siebie zadowolony.”„Nie robię tego idealnie.”„Nie idzie mi ja...
08/02/2026

Ostatnio w gabinecie ciągle słyszę to samo:
„Nie mogę być z siebie zadowolony.”
„Nie robię tego idealnie.”
„Nie idzie mi jak kiedyś.”
„Wszyscy patrzą i liczą na mnie.”

I wiesz co jest w tym najtrudniejsze?
To nie presja.
Nie trening.
Nie zawody.

Najtrudniejsze jest to, że zawodnik zaczyna wierzyć, że ma prawo być z siebie zadowolony dopiero wtedy, gdy wszystko wyjdzie idealnie.

A wtedy poprzeczka nigdy nie spada.
Zawsze można było szybciej.
Lepiej.
Dokładniej.
Bez błędu.
Bez wpadki.
Bez gorszego dnia.

I tak człowiek zaczyna żyć w trybie:
„Jeszcze nie teraz. Jeszcze nie zasłużyłem.”

Tylko że sport tak nie działa.

Forma faluje.
Postęp nie jest linią prostą.
Nikt nie jest cały czas w swojej najlepszej formie.

Bycie z siebie zadowolonym nie oznacza, że wszystko robisz perfekcyjnie.

Oznacza, że doceniasz pracę, którą wykonujesz, nawet jeśli dziś nie wyszło idealnie.
Bo jeśli czekasz na perfekcję, żeby poczuć satysfakcję, to możesz czekać bardzo długo.

I bardzo się zmęczyć po drodze.

Po każdym treningu zapisz 3 rzeczy, które zrobił_ś dobrze. Nawet małe.
Oddziel wynik od zaangażowania – na to drugie masz wpływ codziennie.

Pamiętaj — satysfakcja z pracy nie jest nagrodą za perfekcję.
Jest paliwem, które pozwala Ci trenować dalej jutro.


młodzizawodnicy pracanadgłową mentalnasiła
koncentracja tuieteraz psychologsportowy

Kiedy wynosisz śmieci, nie wracasz po godzinie sprawdzić, czy na pewno jest im tam dobrze.Nie otwierasz worka, nie anali...
01/02/2026

Kiedy wynosisz śmieci, nie wracasz po godzinie sprawdzić, czy na pewno jest im tam dobrze.

Nie otwierasz worka, nie analizujesz, czy mogłeś wyrzucić je delikatniej albo w innym momencie dnia.

Po prostu… wyniosł_ś. Koniec tematu.

A ile razy po błędzie na treningu, meczu
wracał_s wieczorem myślami na boisko,
żeby jeszcze raz go „naprawić” w głowie…

Serio?

Jakby po porażce dało się jeszcze raz cofnąć taśmę, zatrzymać kadr i poprawić to, co już dawno się wydarzyło.

A przecież gdy wynosisz śmieci, nie wracasz ich poprawić.

Z błędami jest podobnie.
Jeśli już je zauważył_ś, jeśli już wyciągnąłe
_ś wniosek, to dalsze grzebanie w nich nie jest rozwojem.
Jest tylko karaniem siebie.

Dalsze mieszanie jest tylko trzymaniem się worka, który dawno powinien stać w kontenerze.

To samo z przyszłością.
Nie da się jej „przewidzieć” myśleniem na zapas.
Da się ją tylko budować tym, co robisz teraz.

Przeszłość już nie odpowie.
Przyszłość jeszcze nie słucha.

Ale teraźniejszość – tak.
Jedyne miejsce, w którym masz realny wpływ,
to to, co robisz teraz.

W tej minucie.
W tej akcji.

Błąd nie mówi, kim jesteś.
Mówi tylko, czego nie powtarzać.
I to w zupełności wystarczy.
Resztę czasu lepiej przeznaczyć na życie.
I na granie dalej.

Więc jeśli coś było do wyrzucenia, to zostało wyrzucone.
Nie trzeba do tego wracać.
Lepiej iść dalej.
Lżejszym krokiem.
Bez worka w ręku.





Adres

Płock

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Grow Wiola Skawińska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Grow Wiola Skawińska:

Skróty

Udostępnij

Kategoria