Grupa Anteris. Płocki Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Osobistego.

Grupa Anteris. Płocki Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Osobistego. Ośrodek Grupa Anteris oferuje profesjonalną pomoc psychologiczną i psychoterapeutyczną dorosłym, parom oraz dzieciom.

Kończy się długi weekend. Wracamy do codzienności po czasie, na który czekaliśmy i mieliśmy o nim swoje wyobrażenia. Zaz...
07/06/2026

Kończy się długi weekend. Wracamy do codzienności po czasie, na który czekaliśmy i mieliśmy o nim swoje wyobrażenia. Zazwyczaj różnią się one od rzeczywistości, co często sprawia, że jesteśmy rozczarowani. Na pewno nie wszytko było tak jak chcieliśmy, nie spędziliśmy tak czasu, jak liczyliśmy. Nie jesteśmy tak bardzo wypoczęci i zrelaksowani, jak zakładaliśmy, że będziemy. Bywa, że trudno uznać brak idealnego świata, w którym nasze fantazje się zrealizują. Mamy mylne wrażenie oglądając cudze zdjęcia z wyjazdów, że wszyscy inni mają znacznie lepiej od nas. A przecież każdy zmaga się z tym samym. Nie życzmy sobie spełnienia marzeń a raczej życzmy sobie umiejętności godzenia się z frustracją, jaka wynika z odwiecznej rozbieżności marzeń i rzeczywistości.

A spokojna filiżanka porannej kawy może w tym odrobinę pomóc 😎

Psychoterapia to metoda ratowania życia: Kiedy człowiek myśli, że nic już nie znaczy, to my, jako psychoterapeuci szukam...
04/06/2026

Psychoterapia to metoda ratowania życia:

Kiedy człowiek myśli, że nic już nie znaczy, to my, jako psychoterapeuci szukamy z nim tego znaczenia, bo ono jest zawsze, ale bywa ukryte na pierwszy rzut oka.

Kiedy brakuje mu nadziei próbujemy rozpalić iskrę, podtrzymać płomień lub jeśli to potrzebne towarzyszyć w uczuciu nie do wytrzymania.

Kiedy widzi rzeczy innymi niż są, to na bazie zaufania do nas, możemy mu powoli pokazać, jakie są w rzeczywistości.

Nie narzucamy nikomu zdania.
Nie dajemy dobrych rad.

Odzywamy się wtedy, kiedy to pomocne.
Nie przerywamy chyba, że to konieczne.
Słuchamy na wielu różnych poziomach i analizujemy także po sesji.

Pacjent przychodzi, bo chce ratować własne życie, czasami przed upadkiem, czasami przed potknięciem.

Pracuje na to, by jego dzieci nie musiały przychodzić do naszego gabinetu.

Walka o życie trwa czasami długo, ale zmiany mają być nie tylko powierzchowne, ale i głębokie. Tak by wyposażyć człowieka na życie a nie co chwilę rzucać koła ratunkowe.
Psychoterapia nie jest zabawą, choć czasami bywa na niej zabawnie.
Nie wynika ze znudzenia.

Jest głęboką potrzebą człowieka do zrozumienia siebie i poznania swojej psychiki. Nie dla samej ciekawości a z wielkiego bólu, jakim jest nieposiadanie takiego myślenia. Brak odbioru świata za pomocą emocji, empatii czy poznania własnych i cudzych mechanizmów obronnych, sprawia, że człowiek pogrąża się w samotności. Jego relacje są puste i nie dają satysfakcji, choć na pozór mogą wydawać się prawidłowe.

Psychoterapia ratuje przed wewnętrznym zapadaniem, pustką i martwotą. Pomaga w ich przyjmowaniu i podłączaniu. Zbliża nas do odpowiedzi na pytania: dlaczego jesteśmy, jacy jesteśmy? Czego chcemy? Dokąd zmierzamy? Bywa, że ludzie zakładają cele, które w terapii okazują się nie ich albo ulegają przewartościowaniu. Mogą więc odkryć, co jest ich własne, a co nie jest, choć wydawało się kiedyś inaczej.

Psychoterapia ratuje życie, bo sprawia, że przestaje być miałkie, dręczące i jałowe. Otwiera na nowe, wzbudza poczucie zaciekawienia, uodparnia na zmiany. Jest najlepszym prezentem, który możemy dać sobie i bliskim.

Grupa Anteris. Płocki Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Osobistego.

01/06/2026

„Mądry jest ten, kto nie stracił z oczu celu swojej drogi, ale jeszcze mądrzejszy ten, kto do końca zachowa serce dziecka”.

Janusz Korczak

Ciekawe badania na temat roli karmienia piersią. Polecamy lekturę 👍
30/05/2026

Ciekawe badania na temat roli karmienia piersią. Polecamy lekturę 👍

Proszę sobie wyobrazić, że pierś karmiącej matki potrafi „podsłuchać", co dzieje się w organizmie jej dziecka, i w odpowiedzi zmienić skład mleka. Brzmi jak science fiction? A jednak to coraz lepiej udokumentowany mechanizm.

Zacznijmy od czegoś, co umyka większości ludzi. Gdy niemowlę ssie pierś, ruchy języka tworzą podciśnienie, które wyciąga mleko. Ale ta sama siła działa też w drugą stronę — część śliny dziecka zostaje wessana z powrotem przez brodawkę, w głąb przewodów mlecznych. Naukowcy nazywają to zjawisko „retrograde duct flow", czyli przepływem wstecznym. Mówiąc prosto: do piersi trafia odrobina dziecięcej śliny. I tu zaczyna się najciekawsze.

W tej ślinie mogą znajdować się patogeny, wirusy, bakterie, z którymi maluch akurat walczy. Hipoteza, która chodziła za badaczami od lat, brzmiała mniej więcej tak: a co, jeśli ślina to swego rodzaju „raport zdrowotny", który dziecko nieświadomie przesyła matce? I jeśli gruczoł piersiowy ten raport odczytuje, to mógłby zareagować, produkując dokładnie te czynniki odpornościowe, których dziecko właśnie potrzebuje.

Długo był to tylko elegancki domysł. Ale dane zaczęły się zgadzać. Zespół Foteini Hassiotou z University of Western Australia pokazał, że gdy chorowała matka ALBO dziecko, liczba leukocytów (komórek odpornościowych) w mleku potrafiła skoczyć z bazowego poziomu rzędu 0–2% aż do 94% wszystkich komórek. Po wyzdrowieniu wartości wracały do normy [1]. To nie jest subtelna zmiana, to dramatyczne przestrojenie składu mleka pod konkretną sytuację.

Brakującego dowodu, czyli prześledzenia całej drogi od śliny do mleka, dostarczyło dopiero badanie opublikowane w Nature w 2022 roku [2]. Naukowcy zakazili małe myszki wirusami jelitowymi. Okazało się, że te wirusy namnażają się też w gruczołach ślinowych i przedostają się do śliny, a podczas ssania trafiają przepływem wstecznym do gruczołu mlekowego matki. Efekt? Szybki wzrost stężenia wydzielniczej immunoglobuliny A (sIgA) w mleku, czyli przeciwciał skrojonych pod tego konkretnego intruza. Co mnie jako immunolożkę zwyczajnie zachwyciło: bywało, że ta odpowiedź pojawiała się szybciej niż przy zakażeniu samej matki.

I jeszcze jeden niuans, który warto dopowiedzieć. Późniejsze prace na mysim modelu laktacji sugerują, że ten nagły zryw sIgA wytwarzają miejscowo komórki B rezydujące w samym gruczole piersiowym z pominięciem klasycznej drogi przez jelita. Czyli pierś nie tylko „dostaje sygnał", ale ma własną, lokalną fabrykę przeciwciał gotową odpowiedzieć błyskawicznie [3].

Muszę tu dodać zastrzeżenie, bez którego nie byłabym sobą. Najmocniejsze, „od początku do końca" dowody pochodzą z modeli zwierzęcych. U ludzi mamy świetne obserwacje korelacyjne (te skoki leukocytów), ale bezpośrednie prześledzenie sygnału od śliny niemowlęcia do gotowego mleka pozostaje trudne do przeprowadzenia z oczywistych względów etycznych. Mówiąc wprost: to mechanizm bardzo prawdopodobny i biologicznie spójny, ale wciąż częściowo hipotetyczny u naszego gatunku. Wolę to powiedzieć jasno, niż obiecywać więcej, niż wiemy.

I dlatego ta historia jest taka wciągająca. Mówi się o mleku, że to „pokarm idealny", i to jest prawda. Ale mam wrażenie, że to hasło spłaszcza rzecz o wiele ciekawszą: że mleko nie jest stałe, tylko nasłuchuje i odpowiada. To raczej dialog niż receptura. I sądzę, że jeszcze sporo z tego dialogu nam umyka.

A może by tak podejść do weekendu bez wątpliwości… zawierzyć własnej intuicji i zwyczajnie odpocząć tak, jak tylko lubim...
29/05/2026

A może by tak podejść do weekendu bez wątpliwości… zawierzyć własnej intuicji i zwyczajnie odpocząć tak, jak tylko lubimy najbardziej. Bez poczucia winy i obowiązku. Mózg czasami potrzebuje zwyczajnie się wyłączyć. 🧠

Tunelowe widzenie 👁️Psychologia to pojęcie zapożyczyła od okulistyki. Jest to taki sposób patrzenia, że widzi się tylko ...
28/05/2026

Tunelowe widzenie 👁️

Psychologia to pojęcie zapożyczyła od okulistyki. Jest to taki sposób patrzenia, że widzi się tylko to, co jest przed sobą, nie można dostrzec obiektów kątem oka. Takie widzenie przekładamy na myślenie. Mówimy wtedy, że pacjent widzi tylko część rzeczywistości i nie ma świadomości, że tak ma. Nie dostrzega otoczenia oraz perspektywy innych ludzi. Myśli w sposób jednoznaczny, często radykalny i zawężony.

Ogranicza to jego sposób odbioru świata i powoduje szereg problemów w kontaktach z innymi. Ciężko bowiem wziąć pod uwagę cudzą perspektywę. Skupiamy się na przykład na jednym aspekcie sytuacji, całkowicie ignorując inne perspektywy czy punkty widzenia.

Tunelowe widzenie może występować chwilowo, pod wpływem dużego stresu, kiedy towarzyszą nam silne emocje takie jak strach czy gniew, ale także pod presją czasu, kiedy musimy szybko skończyć jakieś zadanie. Nie patrzymy wtedy na całość a jedynie na fragment, ignorujemy rzeczy, które nie pasują do teorii. Brakuje nam empatii, tracimy zdolność do rozumienia perspektywy innych ludzi. Często wtedy podejmujemy impulsywne decyzje, o których skutkach nie myślimy w perspektywie długofalowej.

Jak z tego wyjść?

Obniżyć stres, celowo poszukać alternatywnych opinii od osób trzecich, co bywa bardzo niewygodne dla naszego mózgu, gdyż z reguły szukamy raczej potwierdzeń i co najważniejsze pamiętać o robieniu przerw w myśleniu i działaniu nawet mimo presji czasu.

Grupa Anteris. Płocki Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Osobistego.

„Wszystkie zaburzenia psychiczne uznaję za inteligentne decyzje podjęte przez ego w określonych okolicznościach. Mogły t...
14/05/2026

„Wszystkie zaburzenia psychiczne uznaję za inteligentne decyzje podjęte przez ego w określonych okolicznościach. Mogły to być próby rozwiązania problemów w latach ważnych dla rozwoju osobowości albo też decyzje podejmowane w jakimkolwiek momencie życia, kiedy z niezliczonych powodów działo się coś, z czym zwykły umysł nie potrafił sobie poradzić. Jedno z zadań analityka sprowadza się do pomagania tym pacjentom w zrozumieniu tego, z czym oni walczą, a także tego, że to, co oni sami i inni postrzegają jako zakłócenia, jest również inteligentną decyzją. Trzeba więc im pomóc w skonstruowaniu takiej historii, która czyni to zaburzenie zrozumiałym.”

Christopher Bollas w Trzech strukturach charakteru

Przypominamy, że właśnie trwa weekend. Można spróbować ruszyć się z miejsca. 🚶🚶‍♂️☀️🌤️
09/05/2026

Przypominamy, że właśnie trwa weekend. Można spróbować ruszyć się z miejsca. 🚶🚶‍♂️☀️🌤️

Bardzo rzeczowa rozmowa na temat tego czym jest psychoanaliza. Polecamy uwadze by zrozumieć jak praca w gabinecie może s...
07/05/2026

Bardzo rzeczowa rozmowa na temat tego czym jest psychoanaliza. Polecamy uwadze by zrozumieć jak praca w gabinecie może się różnić, do czego i jak może prowadzić, w jaki sposób zmniejsza cierpienie nie zakładając tego jako cel. Polecamy rozmowy i książki Ch. Bollasa. 🩷

Z majówkowych powrotów polecam rozmowę ze świetnym psychoanalitykiem Christopherem Bollasem i dziennikarzem Thomasem Meaneyem w podcaście The Granta Podcast.

A tutaj ciekawy fragment:
---

Thomas Meaney:

(...)

Jeśli próbuję sobie wyobrazić — choć to dość nieprawdopodobne — siebie jako psychoanalityka, to widzę to jako coś z jednej strony wyczerpującego, jako zanurzenie się w szczegółach czyjejś mowy i życia, a z drugiej strony jako coś potencjalnie bardzo nużącego — słuchanie, jak ktoś mówi i mówi bez końca.

Jak więc trenujesz się, żeby wyłapywać wzorce i pozostawać czujnym na te objawienia czy wskazówki, które pojawiają się niejako „wykasływane” w trakcie sesji?

---

Christopher Bollas:

To bardzo dobre pytanie.

Właśnie — nie próbując tego robić.

Nie wchodzisz tam z zamiarem „znalezienia czegoś”. To nie działa.

Trzeba się naprawdę rozluźnić. Freud o tym pisał — nie szukasz niczego konkretnego. Po prostu słuchasz.

Przychodzi mi na myśl coś, co mówiłem już wcześniej — kiedyś surfowałem. Trzeba być bardzo cierpliwym, czekać na właściwą falę. Możesz siedzieć tam godzinami, zanim coś się wydarzy. A potem przychodzi — i to jest wspaniałe.

Tak samo w analizie: możesz czekać dniami albo tygodniami, kiedy — o ile wiesz — nic szczególnego się nie dzieje. I zarówno ty, jak i pacjent uczycie się cierpliwości. To bywa bardzo poruszające.

Nawet jeśli świadomie nie wiesz, co się dzieje, możesz nieświadomie czuć, że dzieje się bardzo dużo. Po prostu jeszcze nie wiesz co.

Chciałbym naprawdę, żeby więcej ludzi miało tę zdolność — cierpliwość.

I to nie dotyczy tylko psychoanalizy. To coś fundamentalnego dla relacji międzyludzkich: słuchanie drugiego bez założeń, bez uprzedzeń, bez celu.

---

Thomas Meaney:

Jeśli więc sesja psychoanalityczna jest — przynajmniej częściowo — o tym, że pacjent uczy się słuchać samego siebie, to jakie pytania są właściwe dla psychoanalityka?

---

Christopher Bollas:

W trakcie sesji analityk oczywiście zadaje pytania — jeśli pacjent tego potrzebuje.

Na przykład ktoś mówi:
„Wczoraj poszedłem do nowego sklepu, a potem poczułem się… no, nie wiem… przygnębiony.”

Analityk może poczuć, że to słowo — „przygnębiony” — jest ważne. I powtórzy:
„Przygnębiony.”

I to już jest pytanie.

Po prostu słuchasz. Jeśli ktoś mówi coś interesującego — powtarzasz to.

Chcę ich usłyszeć — i chcę, żeby oni usłyszeli samych siebie.

I to, moim zdaniem, może wydarzyć się tylko poprzez echo.

W psychoanalizie nie ma głębokich pewników.
To nie jest miejsce na pewność.

Tak jak czytanie poezji — to też nie jest miejsce na pewność.

Każdy powinien być w analizie.
Nie dlatego, że coś jest z nim nie tak — nie — ale dlatego, że to jest tak, jakby… powiedziałbym: każdy powinien czytać poezję, bo uważam, że powinien.

Oni odkryją, że to wyzwalające.
To pomoże im się rozwijać.
Odkryją i doświadczą różnych wymiarów samych siebie.

Więc to samo można powiedzieć o psychoanalizie.

---

Thomas Meaney:

Niektórzy przychodzą do psychoanalizy z powodów osobistego rozwoju, ciekawości, pragnienia samopoznania.
Inni przychodzą w realnych warunkach bólu i cierpienia.

Ale wydaje mi się, że jest coś innego w traktowaniu pacjenta z perspektywy próby łagodzenia jego cierpienia — co może bardzo dobrze polegać na stawianiu kolejnych barier albo pomaganiu mu wejść w taką opowieść o sobie, która jest po prostu bardziej możliwa do przeżycia niż ta, którą ma teraz.

W przeciwieństwie do poszukiwania samopoznania, które może wywoływać wszelkiego rodzaju niewygodne pytania o samego siebie.

Innymi słowy — czy dążenie do samopoznania, albo do tego, co Winnicott nazywał „prawdziwym Ja”, jest czymś zupełnie innym niż projekt łagodzenia cierpienia?
Czy się mylę?

---

Christopher Bollas:

Łagodzenie cierpienia — jeśli to jest powód, dla którego ktoś przychodzi — decyzją klinicysty jest bezpośrednie łagodzenie cierpienia.
To nazywa się psychoterapia.
Tym jest psychoterapia.
To nie jest psychoanaliza.

Fakt, że psychoanaliza nieuchronnie łagodzi cierpienie poprzez rozumienie siebie i poprzez to, co powstaje w trakcie analizy, jest — moim zdaniem — ogromny.
Ale to zajmuje więcej czasu i nie jest celem.

Nawet kiedy pracowałem z bardzo zaburzonymi osobami, z osobami psychotycznymi, pięć razy w tygodniu na kozetce — nie byłem tam po to, żeby łagodzić ich cierpienie.
Byłem tam, żeby ich słuchać.

Ale wiedziałem, że dzięki temu dowiem się o nich wystarczająco dużo, żeby im pomóc.
Więc w tym sensie psychoanaliza jest — z całą pewnością, moim zdaniem — formą leczenia osób z ciężkimi zaburzeniami psychicznymi.

---

Thomas Meaney:

Czy można przeżyć pełne życie bez prowadzenia takiego ciągłego projektu samopoznania?
Czasem się nad tym zastanawiam. To dość przytłaczające — wejść w coś, co może trwać dekady, bez pewności, czy coś z tego wyniknie.
---

Christopher Bollas:

To dobre pytanie.

Uprośćmy to.

Można na to patrzeć jak na studia — cztery lata.
Cztery lata, pięć razy w tygodniu.

Jeśli ktoś nie jest psychotyczny i chce lepiej rozumieć siebie, nauczyć się odbierać informacje ze swojej nieświadomości — to jest głęboki proces.

Ale jeśli pracujesz z kimś psychotycznym — to zupełnie inna sytuacja.
A jednak metoda jest ta sama.

Nic nie zmieniasz — tylko wiesz, że to potrwa znacznie dłużej.

Na przykład z paranoidalnymi schizofrenikami — potrzeba czasu, zanim można powiedzieć: „to jest paranoiczne”.

Na początku nie możesz tego powiedzieć. To byłoby absurdalne.
Oni nie wiedzieliby, co z tym zrobić.

Ale celem jest doprowadzić ich do momentu, w którym zobaczą, że jest w nich część psychotyczna.

I kiedy to się wydarza — a się wydarza — to może zająć lata.

Może zająć 10 lat.
Może zająć 10 lat.

Ale jeśli jesteś paranoidalnym schizofrenikiem i przez całe życie bałeś się ludzi,
a w końcu znajdujesz się w sytuacji, w której rozmawiasz z kimś, kto się ciebie nie boi, kto nie panikuje i nie próbuje się ciebie pozbyć, nie ucieka — i jesteś w stanie wyodrębnić paranoiczny tok myślenia, mówić o nim, modyfikować go —

i po raz pierwszy w życiu wejść w relację z drugim człowiekiem — to sam ten proces jest głęboko uzdrawiający.

Polecajka za Ośrodek Psychoterapii i Myśli Psychoanalitycznej ❤️

Maj to czas wiosennego rozkwitu, ale dla niektórych to czas egzaminów. Właśnie kończą się główne egzaminy maturalne a ju...
06/05/2026

Maj to czas wiosennego rozkwitu, ale dla niektórych to czas egzaminów. Właśnie kończą się główne egzaminy maturalne a już za chwilę rozpoczną się egzaminy ósmoklasistów. Życzymy wszystkim młodym ludziom wielu sukcesów. Pamiętajmy o ich zdrowiu psychicznym, o tym, że nie każdy tak samo reaguje na stres i życiowe wyzwanie. Nie każdy jest tak samo gotowy u przygotowany. Czasami bywa, że dzieci reaguje zupełnie inaczej bo zwykle. Może chcieć odpuścić czy się poddać, może się też próbować przesilać. Ważne by mieć uważność na dzieci szczególnie w czasie dużego stresu.

W razie niepokojących objawów zgłosić się na konsultację do psychologa czy psychoterapeuty. Porozmawiać rodzinnie jak pomóc i jak nie zaszkodzić. A czasami jak razem przejść momenty newralgiczne.

Życzymy powodzenia wszystkim, którzy się zmagają z trudnym przechodzeniem życiowych etapów.

Adres

Spółdzielcza 16/12
Płock
09-402

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 21:00
Wtorek 08:00 - 21:00
Środa 08:00 - 21:00
Czwartek 08:00 - 21:00
Piątek 08:00 - 21:00
Sobota 08:00 - 21:00

Telefon

+48602408506

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Grupa Anteris. Płocki Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Osobistego. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Grupa Anteris. Płocki Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Osobistego.:

Skróty

Udostępnij

Kategoria