Renata Iwaniak-Jońca Pracownia Psychologiczno-Terapeutyczna

Renata Iwaniak-Jońca Pracownia Psychologiczno-Terapeutyczna Renata Iwaniak-Jońca
psycholog, terapeuta dzieci i młodzieży

Serdecznie polecam. Może Ktoś potrzebuje 😊🌷
13/05/2026

Serdecznie polecam. Może Ktoś potrzebuje 😊🌷

Ruszamy z zapisami na wakacyjny turnus TUS w MarTUSowym Domku 🌿

Jak co roku tworzymy kameralne grupy, w których dzieci mają przestrzeń do budowania relacji, ćwiczenia komunikacji i odnajdywania się w grupie we własnym tempie.

🌿 6–10 lipca 2026

🟣 klasy 1–3
9:00–13:00 | 20 godzin

🟣 dzieci 6–7 lat
16:00–18:00 | 10 godzin

Pracujemy w małych grupach
(maksymalnie 8 dzieci).

Turnus szczególnie sprawdzi się u dzieci, które:
• potrzebują więcej czasu na adaptację,
• mają trudności w relacjach,
• lepiej funkcjonują w małych grupach.

Podczas zajęć dzieci pracują poprzez gry społeczne, współpracę, rozmowę i wspólne doświadczenia grupowe. Korzystamy również z ogrodu, aktywności ruchowych i wspólnych przerw piknikowych.

Turnusy powstały w oparciu o wieloletnie doświadczenie pracy z dziećmi w grupach TUS oraz pracę zespołu psychologów, pedagogów i psychoterapeutów.

W razie potrzeby możliwe są także dodatkowe konsultacje dla rodziców oraz dalsze wsparcie dziecka w trakcie roku szkolnego.

🌿 Przy zapisie i wpłacie do 31 maja obowiązuje 10% zniżki.

Zapisy:
https://forms.gle/uaPVAy2mg6RHkpt96

📍 Studio Psychologiczne MarTUSowy Domek
ul. Spółdzielcza 17, Płock
📞 664 600 261
[email protected]

08/05/2026

A Wy jak macie? Co sądzicie o udostępnianiu wizerunku dzieci? 😊

Serdecznie dziękuję za zaproszenie Anna Zołoteńko🪻🌺 Warto rozmawiać i widzieć różne perspektywy.

❤️🌷🌺
03/05/2026

❤️🌷🌺

🍀❤️🍀❤️🍀❤️🍀

28/04/2026
Coraz więcej tego wokół nas… uczmy dzieci reagować.
25/04/2026

Coraz więcej tego wokół nas… uczmy dzieci reagować.

Są słowa, które brzmią lekko…
a zostają na długo.

Sarkazm, ironia i żart czasem potrafią... zaboleć. Ktoś mówi -"To tylko żart"- ; -"mam takie poczucie humoru, rozumiesz prawda?"-

Czasem takie sarkastyczne riposty są sposobem regulowania emocji, których trudno dotknąć wprost...bo kiedyś nie wolno było mówić o pewnych kwestiach, a może tak jest łatwiej zamienić słowa w żart?
Ale dla drugiej osoby mogą one brzmieć jak ukryty komunikat raniący.
I dlatego...
👉 Co możesz zrobić, gdy słowa ranią — nawet jeśli „miały być żartem”?

1. Zatrzymaj się na chwilę (regulacja zanim reakcja)
Zamiast odpowiadać od razu, daj sobie kilka sekund.
To pomaga wyjść z reakcji automatycznej i wrócić do świadomej odpowiedzi.
➡️ Badania pokazują, że krótka pauza obniża reaktywność emocjonalną i zwiększa kontrolę poznawczą.

2. Nazwij to, co słyszysz (bez ataku)
Zamiast: „znowu mnie ranisz”
spróbuj:
„To, co powiedziałeś/aś, brzmi dla mnie jak przytyk. Dobrze to rozumiem?”
➡️ To tzw. komunikat opisowy — zmniejsza eskalację konfliktu.

3. Mów o sobie, nie o intencjach drugiej osoby
„Poczułam/poczułem się tym dotknięta/y”
zamiast
„chciałeś mnie zranić”
➡️ To klasyczny element komunikatu „JA” (Gordon).

4. Stawiaj granicę (jasno, ale spokojnie)
„Nie chcę, żebyśmy tak do siebie mówili.”
„Taki żart nie jest dla mnie w porządku.”
➡️ Granica to informacja, nie atak.

5. Sprawdź kontekst relacji
Czasem sarkazm bywa „językiem bliskości”, ale…
jeśli zostawia napięcie, poczucie bycia umniejszonym — to sygnał, że coś wymaga nazwania.

6. Jeśli to Ty używasz sarkazmu — zatrzymaj się i zapytaj:
„Co naprawdę chcę teraz powiedzieć?”
„Czy potrafię powiedzieć to wprost?”
💬 Nie chodzi o to, żeby eliminować humor.
Chodzi o to, żeby nie zastępował on emocji, które potrzebują być usłyszane.

Pamiętajmy...W relacji nie chodzi tylko o to, co mówimy.
Ale też o to, co po naszych słowach zostaje w drugim człowieku 💛

Przytulam Was od serducha
dr Kamila Olga- psycholog

🔹 Źródło:
Gross, J.J. (1998). The emerging field of emotion regulation. Review of General Psychology.
Gottman, J.M. (1999). The Seven Principles for Making Marriage Work.
Gordon, T. (2000). Wychowanie bez porażek w praktyce (model komunikatu „JA”).
Linehan, M. (2015). DBT Skills Training Manual – regulacja emocji i uważność.

💙💙💙
02/04/2026

💙💙💙

💛💚💙🩷❤

Kwiecień to dla nas wyjątkowy czas – miesiąc, w którym szczególnie kierujemy uwagę na osoby w spektrum autyzmu.

Dziś 2 kwietnia - ŚWIATOWY DZIEŃ ŚWIADOMOŚCI AUTYZMU. To okazja, by zatrzymać się na chwilę, poszerzyć swoją wiedzę i spojrzeć z większą uważnością na różnorodność, która nas otacza.

Autyzm nie ma jednego oblicza. Każda osoba w spektrum jest inna – ma własne potrzeby, sposób postrzegania świata, komunikacji i budowania relacji. Dla jednych codzienne sytuacje mogą być źródłem trudności. Dla innych wyzwaniem bywają nadmiar bodźców, niezrozumiałe normy społeczne czy zmiany w rutynie. Wówczas ogromnym wsparciem jest przewidywalność, akceptacja i cierpliwość ze strony otoczenia.

Jednocześnie osoby w spektrum autyzmu wnoszą do naszego świata niezwykłe wartości – autentyczność, spostrzegawczość, nieszablonowe myślenie, pasje i głębokie zaangażowanie w to, co dla nich ważne.

To różnorodność doświadczeń i perspektyw sprawia, że jako społeczeństwo możemy się rozwijać i lepiej rozumieć siebie nawzajem.

W kwietniu i przez cały rok zachęcamy do otwartości, empatii i refleksji. Spróbujmy spojrzeć poza schematy. Budujmy przestrzeń, w której każda osoba czuje się zauważona, zrozumiana i akceptowana. Bo świadomość to pierwszy krok do zmiany, a akceptacja zaczyna się od nas.

💛💚💙🩷❤️

14/02/2026

Jakie to ważne…

01/12/2025

"Wystarczy 20 minut dziennie wysoko jakościowego czasu z dzieckiem, żeby zbudować z nim relacje". Słyszę w SM i czytam rozmowach z ekspertami, dużymi nazwiskami. Ja jestem zwykłym, prostym psychologiem, więc mogę zapytać What?

Zacznę od tego, że jeśli decydujemy się na psa to musimy z nim wyjść 3 x dziennie. Co oznacza mniej więcej 3 x 20 minut, biorąc pod uwagę, że warto załozyć kurtkę, czapkę, buty i zjechać windą to wyjdzie n a w e t 25 minut. Czyli na psa należy mieć 75 minut, a na dziecko 20 minut? Tyle ile na chomika mniej więcej.

Dziecko codziennie z przedszkola / ze szkoły przynosi w brzuchu tira drutu kolczastego, żwiru i szkła. Nie jest to opowieść o złej placówce, ale o tym, że ilość hałasu, sytuacji, w których trzeba poczekać na swoją kolej, zrezygnować ze swoich potrzeb, samodzielnie ogarnąć tsunami emocji, pomieścić porażki, frustracje, niepowodzenia. A bywa, że poczucie wykluczenia, osamotnienia, sytuacje, w których śmiała się ze mnie cała klasa, nie umiałem zrobić przy tablicy zadania i utonęłam w poczuciu upokorzenia. Do domu przychodzi szerszeń, który czepia się o wszystko albo zamrożona skorupa, która na każde pytanie odpowiada „nic / daj mi spokój, wyjdź stąd”.

I w 20 minut dokopiemy się do tych pokładów, wysłuchamy, pomieścimy, udzielimy wsparcia i damy jakąś informację zwrotną? W 20 minut wysłucham opowieść o przedszkolu i pobawię się w przedszkole, w którym dziecko odegra wszystkie trudne scenki z dzisiejszego dnia. I w tych 20 minutach zmieści się jeszcze wieczorne czytanie?

Byłam w zeszłym tygodniu prelegentką na konferencji rozpoczynającej kampanię społeczną „Widzę cię, słyszę cię” . I mówiłam o tym, że dziecko musi mieć w telefonie apkę w stylu Family Link, która wyłącza telefon (poza funkcją dzwonienia) np. po 45 minutach użytkowania, o tym, że to my bierzemy odpowiedzialność za przygotowanie dziecka do używania Internetu i że musimy zadać sobie pytanie, po co 9 latkowi dostęp do Internetu i że to my modelujemy pomysły na czas wolny. To my modelujemy posiadanie hobby, pasji.

I zarzucono mi na forum, że wymagam od rodziców rzeczy n a d l u d z k i c h.

Nadludzkie oczekiwania miałabym oczekując, że rodzice będą latać, czytać w myślach, przesuwać wzrokiem przedmioty albo mieć rentgen w oczach. Każdy rodzic bywa bezradny wiele razy w ciągu dnia, nie wie co zrobić, popełnia błędy, żałuje tego jak dał się ponieść emocjom. I to jest ludzka rzecz. Ale to nie zmienia faktu, że
dla mnie „20 minut wystarczy” jest po prostu obraźliwe, jak bardzo chcemy obniżyć oczekiwania? W przyszłym roku 20 minut co drugi dzień?

20 minut może wystarczy, żeby ogarnąć rybki w akwarium. Chociaż czasami myślę, że ja jestem stara po prostu. I psychologia wyznacza tak nowe trendy, że może ja nie nadążam po prostu.

A w czwartek wysyłam Wam długi newsletter o tym jak codziennie w relacji z dzieckiem pracować na to, żeby dziecko mogło Wam powiedzieć, o tym co zrobiło, żeby mogło się przyznać, poprosić o pomoc i opowiedzieć o tym, z czym jest samo we własnej głowie. .

Link zapisowy https://agnieszkamisiak.pl/moj-newsletter/

Zwolennicy strategii „20 minut’ niech się nie zapisują, bo czytanie zje im połowę czasu.

Edit. Muszę tu dojasnic. Wspolny czas z dzieckiem, to nie musi byc tylko czas na patrzenie sobie w oczy. Mogę skladac pranie i uwaznie słuchac, mogę siekać cebulę i oglądać co robi z modeliny. Przeciez wiele opowiesci / wspolnoty odbywa się podczas posilku albo wspolnego spaceru z psem. Ale zabawa albo trudny dla dziecka temat moze wymagac sporo czasu bez dzialania / gotowania w tle. A zabawa i trudne wydarzenia to … codzienność. Więc dalej 20 minut - nie wystarczy.

I w kazdej rodzinie zdarza się dzień, kiedy zostaje nam 20 minut. Bo splot wydarzeń / bo się nałozylo / spiętrzyło i jemy kanapkę na stacji i tankujemy drugą ręką. Ale taki dzień czasem nie buduje przeciez poczucia „Maja dla mnie 20 minut w ciągu doby”.

19/11/2025

Adres

Kwiatka 27 Lok. 3
Płock
09-400

Telefon

+48508071732

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Renata Iwaniak-Jońca Pracownia Psychologiczno-Terapeutyczna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Renata Iwaniak-Jońca Pracownia Psychologiczno-Terapeutyczna:

Skróty

Udostępnij

Kategoria