19/04/2026
4 dni szkolenia, ogrom wiedzy i głowa pełna nowych przemyśleń ❤️
Właśnie skończyłam kolejne szkolenie z terapii blizn – ScarWork ✨ I już teraz wiem, że ta metoda zdecydowanie trafia do mojego "koszyczka" metod pracy w gabinecie.
Blizny to jeden z moich ulubionych tematów, którymi zajmuję się w pracy z pacjentami 😍
Do tej pory działałam głównie metodami bardziej intensywnymi, szybkimi, dość mocno odczuwalnymi przez pacjentki.
Co ciekawe - część z Was się z tego cieszyła, część wręcz domagała a część nie przepadała za pracą z blizną.
ScarWork jest zupełnie inny – delikatny, spokojny, bardzo uważny. I właśnie to chyba zaskoczyło mnie najbardziej… że ta subtelna praca naprawdę działa 🤗
Podczas szkolenia pracowałyśmy z pacjentami i efekty były zaskakujące. Ale najbardziej poruszyło mnie coś innego – uśmiechy pacjentów po terapii 😊 To, że przestawali patrzeć na bliznę jak na zagrożenie albo coś, czego nie chcą dotykać. Zaczynali ją czuć, dotykać, oswajać. Czuć, że ta blizna należy do ich ciała. Że jest jego częścią. Co więcej- nie tylko blizna! Poprawiała się postawa, zmiękczały się okoliczne tkanki (brzuszek żeluś🤩), zwiększyła się ruchomość i funkcjonalność tkanek!
Od jutra działam, obserwuję efekty gabinetowe i wspominam z uśmiechem świetną grupę w której wkoncu nie byłam jedyną zasypującą prowadzącą pytaniami 😅 Widzimy się na konferencjach :)
A jeśli jesteście terapeutami i zastanawiacie się nad tym szkoleniem, to bardzo polecam Anię Srokowską ❤️