21/05/2026
Patryk Sobotka - istotna postać w moim Fizjoterapeutycznym świecie :) Ogromna wdzięczność 🙏 i radość 😀 za zainteresowanie Neuroterapią, którą pomagam wam wrócić do zdrowia ✌️i która pozwala mi rozwijać samoświadomość 💙
Ostatnio trafia do mnie do gabinetu pewna pani.
Pytam klasycznie: „Co Panią do mnie sprowadza?”
I słyszę odpowiedź, która naprawdę mnie zatrzymała.
„Przychodzę na neuroterapię, bo moja przyjaciółka chodzi do neuroterapeuty w Piszu i jest bardzo zadowolona efektami tej pracy. I ja też bym tak chciała.”
Ta pani jest psychoterapeutką.
Na co dzień sama pracuje z ludźmi, ale też od dłuższego czasu pracowała ze sobą. Jak powiedziała — wiele tematów pod kątem poznawczym i behawioralnym zostało już rozumianych, nazwanych i poukładanych.
Ale ciało… dalej coś wyrzucało.
I właśnie dlatego przyszła.
„Chciałabym popracować z traumami zapisanymi w ciele.”
Nie opowiem Wam jeszcze finału tej historii, bo jesteśmy dopiero w trakcie tej pracy.
Ale po pierwszej sesji mam poczucie, że wydarzyło się dokładnie to, po co ta pani przyszła — pojawiło się inne spojrzenie i kontakt z czymś, czego wcześniej nie dało się dotknąć wyłącznie rozmową.
I ta historia cieszy mnie z dwóch powodów.
Pierwszy jest taki, że przez ostatnie lata wokół neuroterapii pojawiło się naprawdę wielu niesamowitych terapeutów. Ludzi, którzy patrzą na człowieka szerzej. Którzy łączą ciało, emocje, układ nerwowy, historię życia i doświadczenia w jedną spójną całość.
Zawsze marzyłem o tym, żeby terapeuci nie patrzyli wyłącznie na objaw, ale na człowieka w całym jego kontekście.
I kiedy słyszę historie takie jak ta — wiem, że takich osób jest coraz więcej.
I jestem z tego ogromnie dumny.
Druga rzecz jest dla mnie równie ważna.
Coraz częściej neuroterapią zaczynają interesować się psychoterapeuci, coachowie i specjaliści pracujący z emocjami. Nie jako „alternatywą”, ale jako uzupełnieniem pracy, którą już wykonują.
Bo czasami głowa już rozumie.
Czasami wszystko „wydaje się przepracowane”.
A mimo to ciało nadal coś trzyma. Nadal coś pokazuje. Nadal reaguje.
I być może właśnie wtedy potrzebujemy pracy, która pozwoli ciału dojść tam, gdzie sam intelekt już nie sięga.
Takie historie naprawdę dają mi poczucie, że to wszystko idzie w bardzo dobrą stronę ❤️
PS. Obrycki Adam gratuluję, że robisz taką świetną robotę i cieszę się, że kiedyś trafiłeś na nas 🙂